Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 4:19 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163 ... 517  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 9:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 09, 2007 12:13 pm
Posty: 553
Lokalizacja: dolnośląskie
Wczoraj byliśmy na szczepieniu i bilansie a więc: Natalka waży 9400 i mierzy 78. ciemiączko w normie.
Lidka w pralce rewelacyjana, a Adaś jako solenizant uroczy. :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 1:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
annxx teraz juz wiem, ze nie tylko lida lubi tak piszczec. Czasami to pol dnia chodzi i normalnie non stop piszczy, a mnie glowa peka :roll:

Ewulek fajnie masz z tym aerobikiem. Ja tez bym najchetniej poszla,ale nie mam z kim...Czuje potrzebe wyrwania sie z domu. Bo jedyne moje wyjscie to z Lidka na spacer, albo do tesciow :roll: Dobrrze, ze mam jeszcze studia i szczerze mowiac na nich odpoczywam :wink: No a jutro znowu mam zjazd.

Jutro Lida idzie na szczepienie, juz wiadomo,z e jedzie z tatusiem i babcią :D Zobaczymy co wykombinuje :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 4:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Justynia ja poszłam sama. Próbowałam namówić siostrę, ale ona to taki odludek. Wolałaby pół tygodnia nic nie jeść niż wyjść do ludzi na ćwiczenia. A mi sie podoba. Kiedyś już chodziłam, wię wiedziałam jak to wygląda. Wczoraj było nas mało, ale tak jak pisałam była mamy koleżanka, taka pani z punktu fotograficznego, którą też znam. Miło tak wyjść z domu i zrobić coś dla siebie. Spotkać kogoś innego. Nie żebym miała dość rodziny, czy przyjaciół, ale taka odmiana jest bardzo przyjemna.
My dziś zaliczyliśmy podwójne spacerowanie. Umarzłam. Nie wiem, gdzie zapodziałam rękawiczki i łapki mi zmarzły. Brrrrrrrr...........

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 5:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
eh... jak to jest... niektóre potrzebują gdzieś wyjś, wyrwa się , a ja potrzebuje jak najwięcej dziecka. w tym tygodniu wracałam do domu dopiero po 17, bo pracy ogrom i te korki :twisted:
annxx - Enzo oczarowal Oliwcie - stala jak wryta ogladajac filmik, a potem zaczela piszczec :roll:
a jak zobaczyla zdjecie Daruni w suwaczku to robila papa :?
Oliwcia na spacerku jest codziennie. ale dzis odpadlo kolko od wozka, musze reklamowac. dobrze ze wielofunkcyjny jeszcze nie sprzedany....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 5:34 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 1:09 pm
Posty: 1834
Witam!!!

U nas śniegu nasypało, chyba z 15 cm :shock: tak jak w środku zimy :shock:
Byliśmy z Klaudusią na sankach, ale jej się spodobało :D

Mam pytanie jakiego proszku używacie do prania ubranek maluszków? Bo ja używam jeszcze Jelpa, akurat mi się kończy i zastanawiam się czy mogę zmienić już na proszek w którym piorę nasze rzeczy.....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 5:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Nina no wiesz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Myślę, że ja jakbym pracowała też po powroci z pracy chciałabym się małym nacieszyć. Takż nie dziwię się.
Tak w ogóle to gdzie pracujesz?
Kamillka jak ja zazdroszczę Ci tego białego puchu. U nas co deczko napada, to wszystko zaraz się rozpuszcza, bo nie ma mrozku, a i opady są takie, że bałwana to z tego nie ulepi. :(

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 8:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
o rany... Mal dala dzis czadu przed snem. z 50 minut zanosila sie placzem. podejrzewam, ze to zeby. troche sie ja nanosilam i moje rece ciagle to czuja. ale fajnie bylo patrzec jak usypia wtulona we mnie :)

Ewulek - pracuje w marketingu firmy farmaceutycznej, od listopada zmienilam dzialke terapeutyczna i teraz sa to leki szpitalne. tylko nie pytaj co robie w tej firmie po turystyce ;)

Kamillko - ja tez chce juz snieg... i sanki...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 9:34 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Ja piore juz w normalinym proszku w takim jak nam, własciwie to do kolorów uzywam perły i płynu do płukania tez uzywam i małemu nic nie jest ale właczam dodatkowe płukanie.

Unas dzisaj nie padało ale mrozu mielismy dzisaj -3 w dzień ale nie było wogóle go czuc bo słoneczko świeciło a le powiem wam ze wnocy to mamy zimno juz jest -6.
Ja wybieram sie na aerobik jak mój męzuś wróci wiec od grudnia zaczne gdzies sie ruszać bez dziecka.
a powiedzcie macie juz ajkies pomysły na prezety na mikołaja.

Dziaj odkryłam kolejnego zebola dwujeczka na górze lewa mamy teraz 5 zabków . powiem wamże długo na kolejnego zeba czekalismy od sierpnia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 9:49 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 1:09 pm
Posty: 1834
Radziu-gratulacje kolejnego ząbka!

Ja też nie mam żadnego pomysłu na prezent :? lalka odpada bo mała dostanie Agatkę od dziadków.......

Malinka-dzięki za odpowiedź w sprawie proszku :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 9:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
My zaplanowaliśmy w tym roku wizytę ,,prawdzwego św. Mikołaja.
Trochę się boję jak mały zareaguje. Czy nie przestraszy się.
Zuzce chcemy kupić konika pony, a małemu nie wiem jeszcze co.
Może taki samochód do jeżdżenia co nogami się tylko odpych.

Dzisiaj Adaś wszedł na ławę!!!!!!!!!
Najpierw na maszynę do szycia, z niej na krzesełko i już był na ławie.
Zgroza.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 10:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Dor pisze:
Dzisiaj Adaś wszedł na ławę!!!!!!!!!
Najpierw na maszynę do szycia, z niej na krzesełko i już był na ławie.
Zgroza.

Raczej realia dnia codziennego :D

Dla Radka gratulki za ząbka. U nas też kolejny na horyzoncie. I chyba zaraz będzie jeszcze jeden. Ten mój sin wcale nie daje sobie w paszczę zaglądnąć. Wrrr... A tak bym chciała wiedzieć, co tam się kroi :]

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 10:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
ale dzis młynek w pracy. Nadgodziny i kurs do babci po zuzę. lecę z nóg...

Pranie w zwykłej dosi lub reksiu już dawo :) wygodniej razem wrzucac niż gromadzić stosy ;)

gratulacje ząbala :)

o prezencie jeszcze nie myslałam :oops: ale kiedyś sobie postanowiłam na każdą okazję książkę żeby kompletować biblioteczkę :)

Zu na szczęście jeszcze nie piszczy :) ale ostatnio u babci tak płakała i tylko na rączkach było dobrze, że myślałam, że mi kręgosłup wysiądzie...

Mój pies o kot też u moich rodziców mieszkają a w domu tylko biedronki i czasem karaluch ;)

pewnie o czymś zapomniałam, ale czas spać ;) kolorowych snów :)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 10:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Mój Adas biblioteczkę dla malucha ma w spadku po Zuzce, ale jak na razie próbuje książki zębami.
U 2 już odgryzł grzbiety. :wink:

Ja piorę aktualnie w Jelpie na zmianę z Lowelą. I długo pewnie tak jeszcze.
Mały jest alergikiem, wolę nie ryzykować.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 1:52 pm 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Witam :)

Ja ciuszki małego od pół roku piorę w zwykłym proszku razem z naszymi ubraniami. Igor ma alergię pokarmową, na szczęście proszek, ani sierść naszej dory mu nie szkodzą :).

Byliśmy dziś na kontroli u laryngologa, dobra wiadomość to taka że ucho zagojone, zła że węzidełko pod językiem przyrośnięte. Mam sprawdzić czy Iguś potrafi wyciągnąć na zewnątrz jęzorek, jeśli nie to trzeba podciąć,bo będzie miał problem z mową. Zdziwiło mnie to, bo Igor jest gadułą, uwielbia pleść po swojemu, krzyczeć, piszczeć i wydawało mi się że z mową to on problemów mieć nie będzie.

Wchodzenie na ławę Igor też opanował do perfekcji !!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 7:36 pm 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Igor i jego "nowa" zabawka, czyli stary, zepsuty aparat telefoniczny

Obrazek

Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 8:02 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
oj napisałam sie a tu mi jakiś bład strony wyskoczył
:evil:

powklejam wam kilka fotek
Obrazek
Obrazek

próba wejścia na stolik z telewizorem
Obrazek
Obrazek
Obrazek
hce bys wyszy
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 9:49 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 1:09 pm
Posty: 1834
Malinka-śliczne fotki, widać, że Radziu to mały rozrabiaka :)

IwonaKG-śliczne fotki :) A w jakim konkretnie proszku pierzesz? :wink: Bo Klaudysia też ma skazę białkową i nie wiem jakim proszkiem spróbować prać jej ubranka :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 10:04 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Radek tez ma skaze a kórat teraz mam proszek persil a płyn do płukania lenor a i perłe do koloru, powiem ci że najbardziej baąłm sie mu wyprac bielizne ( body ) bo to dotyka bezposrednio skóre ale nic mu nie było bacznie go osrowałam. Najlepiej wyprac mu pare żeczy i sparwdzic jak zereaguje.
A Radek tak bardzo czasem rozrabia wszedzie go peło. Może macie pomysły na zabawe bo mi czasem brakuje a widze ze sie nudzi a nadwór nie zawsze mozna isc.
Dziaj kupiłam karti z bloku technicznego chyba to rozmiar A0 wieksze niz radek i kretki swiecowe i rysowałam. Karta barzdo mu sie podobała zabawabyła a le kretki i rysowanie nie zabardzo go zainteresowało kretki chciał pchac do buzi.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 10:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Zuza dziś dała czadu ;) wstała 6.30 (ale za to pierwsza od dawna noc bez międzypobudek :):):) ), pospała tyle co na spacerze z tatą i wieczorem była już mocno śpiąca. O 18 ją wykąpałam, o 20 zapakowaliśmy się w samochód i do znajomych na meczyk. Zasnęła oczywiście od razu po włączeniu silnika i byłam pewna, że obudzi się dopiero rano. A tu psikus ;0 obudziła się jak ją kładłam u nich na kocyku i cały mecz spędziłam tuptając za małą, zabierając jej widelce z łapek i zabawiając jak znowu marudziła :lol: zasnęła równo na koniec meczu :lol: Ciekawe czy pośpi zmęczona czy nadmiar wrażeń będzie ją budzić? ;)

spokojnej nocki wszystkim!

PS. super fotki :) Zu też uwielbia wchodzić na półki :lol:
"rysować' lubi ale też kończy się to zjadaniem ołówków :lol:

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lis 18, 2007 8:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Ciszaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Halo, halo, kobitki gdzież ach gdzież Wy się wszystkie podziewacie??? Aż musiałam nas poszukać na drugiej stronie :shock: Jak nigdy.
My wczoraj byliśmy u znajomów, gdzie Maciejko ma potencjalną kandydatkę na żonę - Julcię. Po wczorajszych wydarzeniach myślę, że na koleżeństwie się nie skończy. Ciąganie za włosy już nie jest na porządku dziennym. Ale jak już M złapie Julę za te jej blond loki, to ona wie o co chodzi i sama bierze głowe w dół, żeby mniej ją bolało :D
Wczoraj Jula zaczęła się kłaść na pufie. Pleckami. M patrzy na nią patrzy. Wyjął smoczka. Dalej patrzy. I ktoś z nas, rodziców, rzucił hasło, Maciek daj Julce buziaka, a ten główkę pochylił i cmok :cmo: A jak Maciek z Julą zobaczyli, że się nam podoba, to te buziaki rozdawali sobie dalej. Jak Jula położyła się na brzuszku, to on jej zaczął całować plecki :shock: Do czego to dochodzi. Myślałam, że mamy na takie akcje jeszcze czas...
Co do proszku - ja piorę w lovelce.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163 ... 517  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra