Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 4:52 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw maja 26, 2011 10:15 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Mmmonia ja na ostatnim szczepieniu pytałam o to lekarza i powiedział, że dziecko musi skończyć 16 tygodni i można wprowadzać marchewkę, ziemniaczka i jabłuszko. Ale szczegóły mieliśmy omówić na następnym szczepieniu 8 czerwca :) Czytałam, że teraz już zaleca się wprowadzanie dzieciom karmionym piersią stałych pokarmów w 5 miesiącu, a nie jak było wcześniej - w 6, dlatego już pytałam o to lekarza i potwierdził. W zasadzie to o gluten chodziło. Dr tez mówiła, żeby kaszkę zacząć wprowadzać i mieszać ją ze swoim mlekiem... Trochę to skomplikowane będzie.
Co do śluzu - mam nadzieję, że to nic poważnego i nie będę musiała wszystkiego odstawiać...

Moja leży na łózku koło mnie, macha kończynami i piszczy :lol: W końcu daje mi coś napisać 8)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw maja 26, 2011 10:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
violka dzięki!
też czytałam o glutenie ... nooo trzeba będzie chyba odciągać mleko i mieszać z kaszką :roll: A tak wygodnie było teraz - cyc i do przodu :D :D :D

co do śluzu - ja tam nic nie odstawiałam... No może teraz jem mniej słodyczy, mniej czekolady przede wszystkim, trochę mniej nabiału (bo potrafiłam tylko na serkach i mleku ciągnąć :/ ) i parę razy zdarzyło mi się użyć 'kucharka' brrrrrrr


fotki w galerii :)

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 26, 2011 11:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Ja też niedawno wałkowałam temat wprowadzania dodatkowych rzeczy do jadłospisu..... niby z jednej strony piszą, że jak na cycu to urozmaicamy od początku 6 miesiąca albo nawet i końca... z drugiej pediatra koleżanki opiermandoliła ją że 4 miesięczne dziecko karmi tylko cycem.... i bądź tu mądry :shock:

Chyba tak za miesiąc jakiś spróbujemy marchewy z jabłkiem ze słoiczka...zobaczymy jak podejdzie...

Mój synalek kończy dzisiaj 4 miesiące i jak to na dzień matki przystało maminsyni mi od rana i najchętniej to by mi leżał cały czas na brzuchu i się wydurniał :D na dzień dziecka ja mu się położę :loo:
też coś wrzuciłam do galerii :D
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... 75#5478075

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MAMUŚKI!!!!

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 26, 2011 12:11 pm 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
czesc babeczki!!

wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mamy!!! :D
Ja na dwa słowa bo młody na macie a kotlety na patelni .U nas były ostatnio ciężkie dni - Mikołaj nie chce ssać piersi!! Od jakiegoś czasu tak było, że nie chciał na moich kolanach ale na leżąco dawaliśmy radę. Teraz i na leżąco nie chce, płacze, odwraca głowę. Byłam dziś u lekarki i po szeregu pytań i zważniu małego, który bardzo mało przybył kazała dokarmiać. Kamień spadł mi z serca bo martwiłam się, Mikołaj zachowywa ł sie dziwnie, dużo płakał ostatnio, mało spał i w nocy zaczął się znów czesciej budzić. Poprostu był głodny. wczoraj wył jak potepieniec, ja cały dzień w pidzamie.
Jasne, że mi przykro i będe karmić piersią jak długo damy radę (np w nocy je bez problemu z cycka) ale narazie lecimy na odciaganiu i butelce. To wszytsko jest dziwne bo pokarm raczej mam- co 3 godziny jestem w stanie uciągnąć ok 120 ml. Ale trzebaby było ssać i ssać i pewnie młodemu sie nie chce ... z butelki łatwiej.
Lekarka nakazała włączyć modyfikowane ... Więc pewnie na wieczór bede podawać.
MIkołaj ku naszej uciesze chwyta już wszytsko co ma w zasięgu reki i nawet udało mu sie kilka razy chwycić grzechotkę i włożyć do buzi. Przewraca się z plecków na boki i tak jak wasze maluchy zrywa się do siadu, w szczególności jak jest w foteliku samochodowym.

Maria jak Dawidek głowę trzyma!!! :)) cudny!
Sowa na basenie już byliście!super! my tez bardzo na wodę napaleni ale myslałam, ze dopiero od 6 miesiaca bezpiecznie ( w sumie to nie wiem czemu , pewnie uslyszalam w telewizji sniadaniowej ;))
Mmmonia Fisiołajek boski, mamy taką samą grzechotkę :)
E-misia cudne Twoje babeczki.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 26, 2011 12:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
na basen można od 3go miesiąca, przynajmniej u nas tak przyjmują na zajęcia dla maluchów. My dodatkowo byliśmy na takim gdzie woda jest ozonowana nie chlorowana więc bezpieczniej.... .nic mu się na ciałku nie pojawiło po basenie.
W tą niedziele idziemy na zajęcia zorganizowane... co prawda to już koniec kursu będzie i tamte maluchy już ponoć nurkują... ale pewnie i tak będzie fajnie :D

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 26, 2011 1:04 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
dziewczyny, zdjęcia w galerii cudne - świetne te nasze brzdące! :D

mmmonia, lenka - my też mamy taką grzechotkę ;)

lenka no szkoda, że mały tak reaguje teraz na pierś.. Moja czasami nie wiem czemu buntuje się ostatnio przy piersi, bo nie od razu mleko leci, ale jak już poleci, to się ucisza...

sowa mnie też mąż już męczy o basen ;) U nas też zbudowali w okolicy nowy z woda ozonowaną, to trzeba się będzie w końcu zdecydować :)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 7:54 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Jednak moja intuicja mnie nie myliła że moje dziecko niedojada się :( we wtorek na szczepieniu byliśmy i mała zdrowa więc zaszczepili i rozwojowo też super, fajnie ją za rączki podniosła i mała tak dzielnie głowę trzymała prosto, ale Laura przybrała tylko 700 gram po 6 tyg. byłoby dolną normą gdyby był to m-c i byłaby na samej piersi, a ona ma jedną porcję modyf. na noc na przedostatnie karmienie :( Poza tym ona się domagała co 1 godz-1,5 zjadła z początku póki leciało i czym sie miała najadać napiła się tego początkowego i koniec :( Nic dokarmiamy więcej i już.

Obecnie Laura waży 5800 i 63 cm ma :) Misia w tym wieku miała 6300 i 65 cm :( gdzie pół kg mniejsza się urodziła :( ale Misia przybierała do 6 m-ca równo kg na m-c i 3 cm.

Lenka mam to samo, mała zaczęła po butli wisieć jeszcze godz. co najmniej na mnie i zaczęła się budzić o 5 a potem o 4 czyli głodna...a Ty i tak uciągnęłaś ładnie ja max 50 ml :( My też jedziemy na razie jak się da pół na pół 3 razy cyc i 3 razy butla, ale w końcu moje dziecko jest spokojne, je bawi się i nawet po zabawie w tym miejscu sama zasypia :) Mi się wydaje że moja przynajmniej to ciągnąć nie chciała i zjadała tyle co jej po odetkaniu tryskało i ten ból schodził zasyciła pierwszy głód i kimono :(

Ja starszej wprowadzałam ponieważ większość była na butli po skończonym 4 m-cu czyli w 5 jabłko, marchew itd. i potem co raz więcej i nowych tak średnio 1 nowy produkt na tydz. aż doszłyśmy do 6 m-ca i wtedy to 2 posiłki mleczne były już zastąpione stałymi. Plan dnia był taki:
9:00 mleko
12:00 słoiczek owoce
15:00 słoiczek obiad
18:00 mleko
21:00 mleko i spać :D

Dzieci na piersi wyłącznie najlepiej karmić do końca 6 m-ca wylącznie piersią, a w 7 m-cu wprowadza się stałe. O ile mi wiadomo od pediatry to nic się nie zmieniło, zresztą pewnie w jakiś broszurkach lub w tych poradnikach ze szpitala macie schematy żywieniowe, zanim ja ur. EMilkę to się zmieniło to że mleko następne podaje się teraz po 6 m-cu a nie jak wcześniej po 4. To co na słoiczkach pisze też trzeba weryfikować bo np w słoiczku po 5 m-cu jest składnik który wprowadza się po 8 ;) No i radzę omijać słoiki z Hippa bo są solone :/

Sowa no niestety ja sobie nie daję wmówić tylko mam po prostu :( Tzn teraz zażegnany ale cóż z tego jak i tak muszę doakrmiać, czyt. powoli stracę pokarm :(

Monia skończony 4 m-c to po 4 m-cu :) czyli jest w piątym to tak jak w ciąży, skończyłaś 5 m-c to jest w 6 m-cu ciąży podobna zasada a nie musisz iść do sklepu każda firma ma wszystkie swoje słoiki z opisem na swoich stronach :)

Moja jeszcze nie wkłada nic do buzi tzn. potrzymać potrzyma ale jakoś nie świadomie ale piąstki to tak pcha że jedną rączką przytrzymuje drugą żeby mocniej wepchać ;) No ale daje jej czas od niektórych bobików jest nawet m-c młodsza ;)

Miłego weekendu kochane :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 8:48 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Witam :)

Chciałyśmy się pochwalić, że dziś ładna kupka była :D To chyba jednak czekolada... :oops:

E-misia no widać co lekarz, to inaczej mówi, ale jeśli chodzi o gluten, to naprawdę zaleca się teraz wcześniej wprowadzać niż dawniej, bo dzieciaki mają nabyć odporność. Okazało się, że późne podanie glutenu skutkowało alergiami... Ze słoiczkami to rzeczywiście można poczekać, czasami samo dziecko decyduje o tym, czy chce już jeść, czy nadal woli samego cyca :)

A my wczoraj z okazji Dnia Mamy dostałyśmy po bukiecie od Taty - dla mnie duży, dla Agatki mały :) Ja z podwójnej okazji, bo imieninki jeszcze ;)
Potem byliśmy w Wawie u lekarzy - m. robi kompleksowe badania przeglądowe, no i kolacja w Sphinxie :) Obżarłam się jak głupia :oops:

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:03 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Violka super!!! wiesz co się u nas okazało że moje dziewczynki mają uczulenie na kakao :( Emilke wywala pod kolanami na zgięciach takie suche plamy a Laurę pod szyjką jak zjem czekoladowego coś z Emilką 4 m-ce dochodziłam od czego :/
Kurczę właśnie nie pamiętam jak z tym glutenem, wiem że dawałam kaszki ryżowe po 4 m-cu zagęszczałam mleko, albo kukurydzianym kleikiem, ale gluten to chyba po 10 m-cu ale nie dam sobie ręki uciąć ;) Myślę że najlepszym kluczem jest rozsądek i nie przekarmianie oraz nauka smaku bez soli i cukru oraz woda, ostatecznie soki rozcieńczane wodą :)
Podobno niektórzy mówią że dziecku powinno się zacząć wprowadzać inne pokarmy jak samo zaczyna się domagać, np jak widzi jak my jemy i wyciąga rączki czy coś takiego.
Ale super Twój męzuś Wam zrobił niespodziankę, my dostałyśmy tylko albo aż życzenia i po buziaku ;) ale mój m nie jest wylewny i skapliwy w kwestii kwiatów itp więc i tak super ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:11 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
E-misia a jak u Laury wygląda to coś pod szyjką?? :roll: ... Bo u mojej Agatki też coś takiego zauważyłam - jakby otarcie od ubranka, taki rumieniec w fałdce wielkości 5 zł...i jest suche. Smarowałam tłustym kremem i już raz się złuszczyło, ale nadal jest to zaczerwienienie. Myślałam, że to albo od ubranek pod samą szyjkę, albo uczulenie od płynu do kąpieli Nivea... Właśnie chcę to skonsultować z lekarzem na najbliższym szczepieniu. W życiu bym nie pomyślała, że to może być na tle pokarmowym :roll:

znalazłam coś odnośnie glutenu :)

http://www.rodzice.pl/niemowle/rozszerz ... ucja!.html

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Ostatnio zmieniony pt maja 27, 2011 9:24 am przez violka84, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Hejo...

My skończyliśmy 4 miesiąc i też się tak zastanawiam co robić z tym jedzonkiem.... od kilku dni rano młody nawet nie chce cyca :roll: zastanawiam się czy mu czegoś nie umieszać ?? Bo protestuje strasznie!
Ja soczki te od 4 m-ca podaje juz tak ze 3 tyg. bo jak byliśmy na szczepieniu to pediatra kazała - ze względu na te kupy i daje marchewkę z jabłkiem i same jabłko... Popraw jest taka że już nie płacze i nie jest marudny przed kupą... poprostu przychodzi czas i robi :D

Violka świetna niespodzianka i i wszytkiego naj z okazji imieninek :wink:
Ja też słyszałam że gluten teraz już w 5 m-cu żeby dziecko odporności nabierało ... w poniedziałek jadę na szczepienie i zapytam :roll:

Ja na dzień mamy pojechałam na masaż - śiwetnie było - na dzień dziecka też jade - a co!! :wink: Tak naprawdę to musze jeżdzić bo mam kręgosłup w rozsypce :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:32 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Maria dziękuję :) Też bym chciała masaż 8), ale taki relaksacyjny ;) To Ty też biedulko cierpisz z powodu kręgosłupa... :(

a co się dzieje z Kikap, Kasieńką, Magnolią, Edytką...??? i całą resztą? :?

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:38 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Violka dokładnie u Laury to takie plamki jak by liszajki czerwone lekko suche a myślałam ze to odparzone czy coś i sudocremem i niby poprawa ale plamka cały czas tyle że nie czerwona. A u Emi to było tak że do roku nie dostawała słodyczy jedynie chrupki kukur. biszkopty i herbatniki czasem. Ale jadłam czekoladkę jak karmiłam ale nic jej nie było kaszki też kakaowe dostawała. Po 2 rż zaczęłam dodawać jej kakao do mleka i na początku lutego zrobiły jej się pod kolanami plamki, myślałam na początku że może rajtuzki obtarły, natłuszczałam alantanem i to bladło, ale nie znikało, pomyślałam że może od proszku, więc jak się Laura ur. zaczęłam im prać razem Lovela plus Lenor sens. ale nadal nic, więc pomyślałam znowu że może od płynu do kąpieli kupiłam jej Bobini, zaczęłam znów kąpać w Oilatum co mialam do Laury a potem obie w Nivea do kąpania i mleczkiem obie smaruję też Nivea, ale nadal lipa i to się już zrobiło mocne i pod całymi kolanami a na zgięciach to suche i łuszczące jak liszaje, będąc u mamy dala mi taką maść i fajnie jej to znikło ale widać było że tam coś się działo skóra zmieniona, no i koleżanka powiedziała że jej córka ma takie samo od czekolady, więc na 2 tyg odstawiłam Emi wszelkie słodycze z czekoladą i kakao i fajnie zbladło, przedwczoraj dałam 2 czekoldaki Milka i czokomelko i wczoraj ją wywaliło znowu ja też zjadłam i Laure też wywaliło pod szyjką :( A mleczko Nivea używam od dawna do Emi i nic nie miała.

Właśnie alergia pokarmowa objawia się takimi plamami i zazwyczaj są to miejsca takie jak szyja, policzki, zgięcia kolan i łokci :( tak jak AZS.

Dzięki za link jednak dobrze pamiętałam że po 10 m-cu wcześniej było, dobrze wiedzieć wielkie dzięki o i tak właśnie mannę wprowadzałam zaczynając od pół łyżeczki jak nic jej nie było to stopniowo więcej :)

Maria ja bym zaczęła wiadomo że na początku jest to 1-2 łyżeczki na smak i dzieci z niesmakiem się krzywią ale warto soki są również formą wyrabiania smaku :) Ja też czekam aż skońćzy 4 m-ce żeby coś dać jakiś sok w razie braku kupy :(

Muszę się pochwalić hehe Laura siedząc na bujaku nauczyła się sama huśtać, prostuje nóżki i w żabkę tak miarowo i się huśta i się cieszy skubana ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
witajcie :)
widzę, ze dyskusja wre a ja kurcze czasu nie mam bo Młody się drze na cyca :D póki co żali się miśkom z karuzeli :D
Zrobił mi dziś niespodziankę - położyłam go na boczku do karmienia na leżąco to tak nosem po prześcieradle jeździł, że w końcu położył się na brzuszku. Co w szoku koleś był :shock: :lol:
A wczoraj jak mąż po nocce w pracy wstał to wziął Mikołaja na ręce, poszli do sypialni i za chwilę wyłonili się z bukietem róż - Mikuś z pomocą taty trzymał kwiatki dla Mamy :) ach :)

dziewczyny moja koleżanka wystawiła nowe bodziaki, może któraś chętna ?
są jeszcze rozm. 80 i 86 chyba, polecam bo tanio i fajnie
http://allegro.pl/nowe-body-74-tanio-du ... 66758.html :lol:

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:46 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
dzięki e-misia :) To chyba pożegnam się z czekoladą na dłużej... :roll: i zobaczymy, jak dalej będzie.

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 3:14 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam Kobitki!

U nas zasadniczo bez zmian. Mała jest totalnie leniwa tzn. Bawi się grzechotkami i tym co jej w ręce wpadnie. Potem automatycznie trafia wszystko do buzi. Nie chce mi się jednak przekręcać. Wycwaniła się, ze na plecach jest najlepiej i nie ma siły, która by ją utrzymała na boku. Jak lezy na brzuszku to też leży, wyciaga łapki do zabawek , czasem podeprze się jedną rączką, jak druga jest zajęta, ale się nie przekręca na boki. Za to kręci się jak wskazówka w zegarku i śpi dosłownie w poprzek łóżeczka obok poduszki - szczególnie w tym turystycznym. W drewnianym najczęściej po skosie, bo pewnie ograniczają ją twarde szczebelki, a tam materiał trochę się naciąga, ale nóżki i tak ugięte.
Słuchajcie nie wiem ile moje dziecko ma wzrostu, ale 20 maja ważyła 6300, w każdym razie nosi 68 i widzę, że jest juz takie w sam raz - luźne, ale nie za duże. A takie wierzchnie ubranka na 68 są na styk i na pewno nie donosi ich do sierpnia gdy skończy 6 miesięcy. Chyba coś z tą rozmiarówką jest nie tak.

U nas w szafce stoi już marchewka i banan oczywiście jednoskładnikowe. Pediatra mówiła, że pod koniec 4 miesiąca można już podać. Może sie skuszę, bo może uruchomią kupkę i nie będzie co 4 dni tylko częściej.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 8:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Hej
Chroniczny brak czasu nie pozwala na pisanie. Podczytuję was jednak :)
Dla ciekawskich zostawiłam ślad w galerii.
Jak tylko bede miała chwilę to napiszę co tam u nas się dzieje
tak na szybko dodam ze Piotrek waży już 7040 i mierzy 62cm (Taki słodki klocuszek)
Pozdrawiam was serdecznie.

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 27, 2011 9:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Hebihime Dzielny chłop z Piotrusa :D a jak się zmienił od foty na foteliku!!! szok!!!! Pokazałam Twoje foty małżowi bo mnie opiermandala że pozwalam siadać małemu ...a ten się rwie że uleżeć nie może :D
Dzisiaj ćwiczyliśmy przekręcanie sie na boczki i brzuszek, tzn mała pomoc na boczek a raczej impuls a on później sam na brzuszek bo uleżec za długo na boczku nie chce.... i oczywiście czołgańsko z piskiem, bo taki to wysiłek :D

Co do cyferek to ostatnio go mierzyliśmy i wychodziło 67, a waga coś koło 8kg będzie, bo miesiąc temu było 7200, tydzień wcześniej 7000 8) Juz mi nawet głupio mówić, że wcześniak i tak naprawdę powinien mieć 3, a nie 4 miechy jak ktoś do wózka zagląda 8) wg siatek centylowych jest koło 90, przy korekcie na wcześniaka wychodzi poza skale :roll:
Pomalutku kończy nam się gondola z tego tytułu :shock:


Kasia rozmiarówką na ubrankach nie ma sensu się sugerować.... nawet w ramach jednego producenta często są straszne rozbieżności.... a jak czasami kupujecie w Pepco to już w ogóle nie ma co patrzeć na metki bo tam jest meksyk 8) często 62 są większe od 74 itd.
My mamy chroniczny problem z czapeczkami, bo mały ma garneczek po tatusiu i czapeczki 'wychodzą' po jakichś 3 tygodniach ....właśnie żegnamy się z ulubioną z reservy tą z fot z rajdówki. 6-12 m-cy wg metki swoją drogą :twisted:

Zazdraszczam kwiatków ....ja dostałam mmmsa z życzeniami. Ale tatuś dziś sam sie wkopał, bo zapytał co tam na forum to powiedziałam że wszystkie dostały kwiatki :twisted:
Za to mój syn się dziś zrehabilitował za wczorajsze maminsynkowanie i spał z 2 małymi pitstopami 13godzin i wstalismy o 10, po czym walnął pięknego kupala bez dopalaczy i po 2 godzinach znowu odleciał na 1,5
8) Pózniej mu sie wyjec lekki załączył ale to pewnie wczorajszy szybki obiad w macu :? guuupia matka guuuupiaaaa :im:

Jakiej firmy słoiczki podajecie??? Macie jakieś doświadczenia co lepsze??? Ktos pisał żę hipp jest be.... któreś jeszcze?

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 28, 2011 6:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Hej hej hello :lol:

Witam weekendowo. I od razu przyłączam się do pytania sowy o firmy słoiczkowe - co godne polecenia? Chętnie skorzystam z dobrych rad :)

sowa co klocuś z Twojego chłopa :shock: Mój 2 tygodnie temu ze swoimi 65 cm i 6,5 kg to drobniaczek :lol: Choć wszyscy mówią, że długi jak na swój wiek, i duży generalnie. To ja nie chcę myśleć, co mówią, jak na Twojego 8)
Super fotki na basenie i w aucie :)
My już w spacerówce, tylko na leżąco - na działce sobie tak śmigał Młody i wygodniej mu chyba było, bo w gondoli darł japę. Wg mnie to fotelik samochodowy przymały też się robi :/

Hebihime Piotruś też nieźle sobie radzi widzę wagowo. No i siedzi!!!

:shock:


A ja byłam wczoraj na kolejnej wizycie u doktorka od kręgosłupa - w sumie za 3 wizyty + rtg wybuliłam 450 zł - a on stwierdził (po moim natarczywym dopytywaniu) że jednak nie jest w stanie mi pomóc :twisted: I znowu zostałam z niczym A soooorry - z kręgosłupem, który podobno jest wzorcowy dla studentów na zajęcia pt. jak szybko można wyprostować kręgosłup (mam cudowną lordozę przez ten ból, tzn tam gdzie z tyłu nad pośladkami jest normalnie wcięcie to ja jestem prosta jak deska).
CUDOWNIE.

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob maja 28, 2011 7:51 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hej ;)

To zobaczcie jak moje dziecko słabo przybiera, była urodzona największa wagowo z naszych forumowych a jest obecnie najmniejsza :( Tzn wiadomo że dziewczynki mają niższą skalę na siatkach centylowych bo mimo to Laura jest na 50 centylu wagowym i 90 wzrostowym.\

Kasieńka olej rozmiarówkę chyba że trzymasz się jednej firmy, np. next ma mocno zawyżoną w ogóle angielska rozmiarówka jest większa, np moja Miśka wg angielskiej ma 92 dobrą czyli wg swojego wieku ale polska to ho ho 98 albo i więcej bo wysoka. Wczoraj byliśmy w ccc po sandały dla Emisi i z tej samej serii nelli blu jedne sandały 24 wystawały ok 1,5 cm za duże, a drugie 25 idealne ;) także spoko, a miałam tak że Miśka nosiła 86 a sukienka 74 była dobra więc to nie ma znaczenia na prawdę.
W mojej przychodni mają na leżance miarkę przykłada się główką do blaszki i pielęgniarka wyprostowała nóżkę jedną i wyszło, a Miśkę sobie podobnie mierzyłam w domu przykładałam książkę i na łóżko metrówką mierzyłam :)

Sowa nieprawda ja też nie dostałam kwiatka :(

Ja mówiłam o Hippie, tzn każda wybiera co lubi same jak będziecie kupować to się zdecydujecie i Wasze dzieci bo każda firma ma inne składy i konsystencje, Hipp ma solone solą jodowaną dlatego nie polecam, Bobovita ma rzadsze co jest dobre na początku a w tych większych słoiczkach ma spore kawałki to później jest dobre dla ćwiczenia gryzienia i połykania, ale chyba najlepsze i najdroższe jednocześnie są Gerbery :) Ja kupowałam głównie Bobovitę czasem Gerber i czasem owoce Hipp.

Monia ja pierdziele wspólczuje i pocieszam bo normalnie żal mi Cb :(

Z tym siadaniem dziewczyny nie spieszcie się dzieci 6 m-czne jeszcze same często nie siedzą, najważniejsze to żeby dziecko przechodziło etapami nie przeskakiwało żadnych i żeby mu nie pomagać. Posadzone dziecko to nie znaczy że siada, dziecko siada wtedy kiedy samo to zrobi. A dzieci siadają nie tak jak my z brzucha tylko obkręcają się lekko na bok podpierają łokciem, potem przedramieniem, dłonią i siad. Takie głowne etapy to po kolei:
obkręcanie na boczek, z brzuszka na plecy, z pleców na brzuszek, podciąganie za rączki, siadanie, pełzanie, raczkowanie, stawanie, chodzenie z przytrzymaniem, chodzenie.
Nie wiem czy wsjo napisałam ale tak mniej więcej co by Wam nakreślić kolejność, oczywiście jak dziecko coś ominie to nic się nie dzieje, ale raczkowanie jest bardzo wąznym elementem rozwoju, a dużo mam się cieszy że dziecko od razu zaczęło chodzić, no super, tylko ruch naprzemienny uaktywnia krzyżowe połączenie między półkulami mózgu. Poza tym równowaga itd.
Nie ma co na siłę sadzać dziecka bo jeszcze nie mają nasze maluszki tak wyrobionych mięśni brzucha i przykręgosłupowych żeby dobrze trzymać kręgosłup. A niestety dzieci są takie że jak raz im się pokaże to potem chcą ciągle.

To są linki dwóch znanych fizjoterapeutów ich metody są bardzo znane i tego uczyłam się na studiach. Oczywiście każde dziecko może wcześniej lub później robić, tak jak chodzenie średnio ok 1 rż zaczynają, ale chodzą dzieci 9 m-czne i to jest normą i dzieci 1,5 roczne i też to jest norma :)

http://vojta.com.pl/index.php?Itemid=2& ... &task=view
http://www.from.okay.pl/goral/downstrona/rozwoj.htm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 46 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra