Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 10:12 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 181  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt sie 12, 2008 9:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Witajcie kochane :)
U nas pracowity tydzień ;)
Wykorzystujemy jeszcze tydz urlopu Wojtka na maksa-wczoraj byliśmy w Dinoparku w Kołacinku,dziś w Częstochowie u znajomej z forum :) Jula dzielnie znosiła jazdę samochodem :)
Relacje moje i W sa na całkiem dobrej drodze... :D

Któraś pytała o zmniejszoną ilość mleka-moim zdaniem to moment,w ktorym laktacja w końcu się unormowała i produkuje już taką ilość jaką dziecko zjada.
Ja też już nie mam wielkich,mlecznych piersi,ale mleko nadal mam.

Tusia,jak będziesz miała chwilę napisz mi jaką zupkę robisz Mateuszowi?
I w jaki sposób ją przyrządzasz,ile warzyw,ile gotujesz i z czym?
Mama,image super :D Widziałam już na n-k :D

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 9:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:36 am
Posty: 1921
Lokalizacja: mazowieckie
Empi ta zupka to nic specjalnego, zgodnie z zaleceniem pediatry - ugotowac jeden ziemniak i marchewke w pol szklanki wody. Zmiksowac na gladko, dodac troszke swojego mleka. I podawac do paszczy. Oczywiscie mozna robic rozne warianty, gotowac z ryzem- pol lyzeczki, dynia lub selerem. Mozna dodac kaszki manny. Mati sie zajada takimi zupkami, odpukac! A w smaku i zapachu sa lepsze niz sklepowe. ?No i przechowywac mozna w lodowce jeszcze 1 dzien.

mama28 wygladasz rewelacyjnie! A corcia jaka panna!

a dzis noc koszmar..:( pobudki co 2 godziny .. ech..

czy Wy juz przeniosłyscie lozeczko do pokoju dzieciecego? mati wciaz spi u nas, jakos boje sie go w nocy zostawic samego..

_________________
Obrazek

Mateuszek 10.04.2008 cc 8:45 51cm 2600g
--20.05.2009 6tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 9:45 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Hejka!

U nas wzloty i upadki jedzenia z piersi. jednego dnia Cleo ładnie ssie cyca innego wręcz przeciwnie i muszę ją dokarmiać sztucznym mlekiem. Na koleczki pomógł Infacol i odpukać, ale od kilku dni mamy spokój wieczorami. Nad ranem za to moja Koza cosik dziwnie się zachowuje, gdy zje tak ok 6.00, to na bank obudzi się po godzinie i bedzie marudzić. niezaleznie ile zje, zawsze nad ranem budzi sie po godzinie. Biore ja do mnie do lózka i wtedy zasypia, ale przez sen marudzi i tak do ok 9.00. Nie mam pojecia dlaczego tak sie zachowuje, nawet probowalam dawac jej o tej porze sztuczne mleko, ale to niczego nie zmienilo.

mama
fryzurka super, bardzo ci pasuje

empi
widze, ze wszystko na dobrej drodze

peceka
z tym smoczkiem, to racja. Cleo sie bardzo przy nim uspokaja. wczesniej, gdy sygnalizowała mi, ze chce possac, to dawalam jej od razu cyca, ;ecz gdy mleczko poleciało, to był nerw. teraz juz wiem kiedy chce jesc, a kiedy ssac smoka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 9:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:36 am
Posty: 1921
Lokalizacja: mazowieckie
marrynko mati sie tak złosci przez sen nawet, gdy chce mu sie kupke albo baczka a nie moze go wydusic. Mój sprawdzony sposob to zgiac nozki małego i przycisnac do brzuszka na 2-3 sek i odpuscic. I tak kilka lub kilkanascie razy. Zwykle pomaga. Ja tez wczesniej myslalam, ze to z głodu.

_________________
Obrazek

Mateuszek 10.04.2008 cc 8:45 51cm 2600g
--20.05.2009 6tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 10:09 am 

Rejestracja: czw wrz 21, 2006 6:19 am
Posty: 2253
Lokalizacja: katowice
zgodzę się z Tusią- u mnie Lena robi tak samo przez sen- rzuca się, wierci, wierzga nogami a czasem nawet popłakuje- zwykle wtedy gdy ciśnie ją kupa albo jest zagazowana. Staram się też jej zginać nózki albo jesli sie wybudza to sadzam do leżaczka, bo tam jest jej klozecik i ona się świetnie na nim załatwia :lol: posiedzi, nawet marudzi wtedy ale konsekwentnie ją w nim trzymam, bo wiem, że wkrótce jakieś efekty w pieluszce znajdę :wink: Teraz właśnie tak śpi- od 7.00 ciśnie raz po raz, ale nici na razie, dlatego odłożyłam ją po kolejnym karmieniu do łóżeczka żeby pospała, aczkolwiek spodziewam się za godzinę kolejnego posiedzenia na leżaczku.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 10:18 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
peceka ha to nasze córcie maja taki sam klozecik :lol: Chociaż ostatnio udaje jej sie zalatwić grubszą sprawę leżąc w lóżeczku.

Jutro sprobuję z tymi nożkami...zobaczymy co z tego wyniknie, bo w zasadzie pierwszą kupkę robi ok 10.00, ale moze faktycznie juz wczesniej jej sie chce...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 12:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
hej laski...

dzięki za rady :D
Co do teściowej - chyba nie ma rady. Wczoraj przylazła, fakt - pomogła bo mogłam jechać spokojnie do prawnika...ale potem posiedziała :?
Na dziś jej podziękowałam, ale i tak powiedziała, ze jak będzie padać to przyjdzie bo wtedy wyjazd rowerem do koleżanki nie wypali :roll: Ale nas i tak nie bedzie :lol: Spadamy na kawę do konkubiny brata :wink:

PeCeKa u nas smoczek nie działa :cry: Nina nawet nie pozwala sobie włożyć go do buzi... Jak ostatnio jej wsadzałam trochę na siłę to zaczęła sie dławić... No i co? :roll: Dziś kupiłam nowy - ściety, może On przejdzie? Bo Avent i Tommy Teppe sie nie sprawdzają....

Iza fajny fryz. Farbowałaś włosy czy te 400zł to za samo ścięcie? :shock: Ja jeździłam do tej pory do Ina do CADUSA ale za wizyte w studio - chemia + strzyżenie płaciłam ok.200zł.

Marrynko Ninka czasami tak ma, ale ja nic z tym nie robie. Przytulam ją i śpimy dalej... Ale może być, że to o pierduski chodzi :roll: A co by sie stało jakbys jej nie dokarmiła sztucznym?

Empi powodzenia w relacjach z Wojtkiem - 3mam kciuki :lol:

Tusiu a moze Matiemu ząbki sie szykują, że po nocach spac nie może :?:

Anndzia no witaj!!! :lol: Udzielam sie tylko tutaj bo czasu na nic innego nie mam... U nas jak widzisz raz lepiej raz gorzej.. ale wszystko sie normuje. Co do spotkania - może uderzycie jeszcze w sierpniu z Zuzią na Przyjezierze? Taka opcja byłaby mi na rękę bo jak na razie nigdzie dalej jeszcze sie z naszą kurką nie wypuszczaliśmy :lol: A jak tam u Was? Wróciłaś do pracy?

U nas jakoś wszystko zaczyna sie układać. Nina od kilku dni ładnie śpi i do południa i po południu. Nie śpi w zasadzie od 9-10 tej rano /bo my tak długo chrapiemy :wink: / i to jakąś godzinke bo po 11tej juz pada i jedzie z dziadzią na spacerek. Wracają ok. 13.30 i wtedy tak do 15-16tej nie śpi - bawi sie, pochodzimy razem po chałupie, posiedzimy w kuchni i coś ugotujemy.... Potem znowu spacerek i spanko do ok. 18.30 i kapanie po 19tej, a potem to różnie 21-22ga najpóżniej odjeżdża. W nocy budzi mi sie znowu tylko 2 razy więc luz :lol:
Co do gadania - no tak średnio jej to idzie :? ale nic na siłę :lol:
Oki, lete zjeść obiad dopóty, dopóki jeszcze jestem sama. pa

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 1:11 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
edyta z tym sztucznym, to jest tak, ze cleo czasami nie chce mojego mleka, tak było np w poniedzialek, nie było szans aby zjadła, przystawiałam ją a ona bleee i płacz była niespokojna mało spała, za to sztuczne wciągała i po nim wsjo było ok. także czasami muszę się innym mleczkiem ratować, aby glodna nie była. Mleka nie mam za dużo no i po nim ma też jakies uczulenie, ponoć nie szkodliwe... :roll:

Kurcze, wczoraj weszłam do szafy i lipa, wciąż nie mogę wciągnąć na dupsko moich portek przed ciążowych....chyba czeka mnie kupno nowych spodni, a tak bardzo nie chciałam ulec...
jutro mam kontrolę u gina, to moze i zacznę troszkę cwiczyć, aby zgubić te nadmiary na bioderkach...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 2:33 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
Laski wpadłam na moment...
Marryna super fotkę wkleiłaś do swojego profilu na naszej klasie...

DARIA
:hbd: :hbd: :hbd: :hbd: :bal: :bal: :bal: :gift: :gift: :gift: :puk: :puk: :puk: :puk: :ur: :ur: :ur: :flo: :flo: :flo: :sss:
wszystkiego najlepszego z okazji urodzin... spełnienia marzeń i wszystkiego dobrego...

Edyta zapłaciłam tylko 210,00 za scięcie i farbę byłam w szoku ale moja Martunia zmieniła zakład pracy wiec dla mnie super...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 3:08 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
izunia dziekuje w imieniu meza- on ja zrobił

daria faktycznie...postarzałas sie dzisiaj...Wszystkiego NAJ!!!! :flo: :bal: :gift: :hbd:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 8:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Hej mamuśki

[b]Daria Twarz Twoja niech będzie zawsze uśmiechnięta...
W życiu dużo radości, uśmiechów tysiące,
nigdy, nigdy chmur...a jedynie słońce!
I jeszcze jednego: ciepłej miłości, tej jednej, jedynej, wyśnionej...
Niech Ci się w życiu najlepiej powodzi,
bo Twoje szczęście innych szczęście rodzi![/b]

Marrynko ja też płaczę nad swoją garderobą, ale uparłam się że nie będę kupować nowych ubrań. Efekt jest taki, że chodzę na zmianę w dwóch parach spodni i bluzek. Mam nadzieję że już niedługo. Niestety brzuch mam nadal jak w 4 m-cu :(
A co do mleczka... może zjadłaś coś co nie smakuje małej? Np czosnek?
Moja Zosia też czasami ma taki niespokojny sen, ale ja wówczas biorę ją do siebie i podkładam kolano pod jej nóżki żeby były wyżej i momentalnie przechodzi.

Edytko a jaki smoczek dajesz małej? Ja dawałam na początku silikonowy (przeźroczysty) i też niespecjalnie chciała, położna doradziła mi gumowy (taki żółtawy) i podziałało. Koniecznie też żeby był wyprofilowany- tzw z kółkiem, ( z Aventu są proste)bo przy ssaniu trafia w punkt na podniebieniu, którego uciskanie działa uspokajająco na dziecko.

Iza fryzurka bomba :lol: a zdjęcia też super ;)
Kingusia jest śliczna i baaardzo fotogeniczna ;)

Empi chyba faktycznie chodzi o to że laktacja się normuje.Dzięki za odpowiedź ;)
No i ja też życzę powodzenia z Wojtkiem, a tak na marginesie Wojtki to fajne chłopy, mam brata Wojtka i kilku znajomych o tym imieniu i wszyscy mają podobne charaktery ;)

Aguś gdzie się podziewasz? Jak pobyt Emila? Specjalnie dla Ciebie wkleiłam zdjęcia na nk ;)

Tusiu Twój synuś to już duży facet, a jaki przystojniaczek :lol: fajnie że powoli wracasz na forum- tylko się nie popsuj ;) przynajmniej jeden post dziennie proszę :P:

A u nas wszystko dobrze. Zosieńka jest baaardzo grzeczna -odpukać. A kupki robi co 3 dni, na szczęście nie męczy się już tak bardzo jak wcześniej.
No i muszę się pochwalić Że ślicznie sama zasypia- beż noszenia, kolysania... czasami tylko muszę jej coś zanucić i pogłaskać chwilkę po główce, ale trwa to dosłownie kilka minut.

U mnie istny szał pał :roll: Kurcze, miała być tylko cicha uroczystość, mały poczęstunek i do domu, a tu nazbierało się 35 osób - jak ja ich pomieszczę w domu, a na lokal już za późno. W przyszłym tygodniu chyba się potnę, a Kuba do czwartku musi pracować.

Uuu, ale się rozpisałam...

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 8:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
ja na chwilke...
Joasiu smoczek miała własnie z Aventu . Potem dałam jej z Tommy Teppe i tez nie chciała. Dzis kupiłam z Canpolu silikonowy ściety za 5zł i byłam w szoku jak po powrocie ze spacerku zapłakała a ja dałam jej tego smoka i go wzięła... pomymlała, przytuliła pieluchę i sama zasnęła. Ucieszyłam sie ale chyba za szybko bo wieczorem po kapaniu juz sie nie chciała nabrać - 3 próby podjęłam odłączenia od cyca i włożenia smoka i gówno. Kończyło sie tak, ze sie mała rozbudzała i zaczynała wyć....
A jaki jest ten z kółkiem? Masz na myśli taki smoczek "kulkę"?
A czemu Zosia robi lupkę co 3dni skoro na piersi jedzie?
Nina od kilku dni robi faktycznie rzadziej kupkę, ale tak czy siak 2 na dobe wychodzą. No i ostatnio zmieniły konsystencję, że tak powiem - na "lepką" troszkę taką smarkatą... Czy to normalne?

Marrynko a to dziwne, ze Twojego mleka nie chce :? moze w poradni laktacyjnej by cos podpowiedzieli??? A co do kilogramów - ja dopiero od tygodnia wchodze w swoje jeansy więc spoko - masz jeszcze czas :lol: Przyznam, ze do wyglądu sprzed ciąży to i tak mi jeszcze brakuje :roll:

Dariu w ślad za dziewczynami - 100 lat!!! :hbd:

A moja Nina dziś powtórzyła senne wariacje z wczoraj... W nocy obudziła sie o 2giej na jedzenie i potem spała juz do 8mej rano, a wstałysmy ostatecznie o 10tej :wink: O 11tej była już na dworzu z mężem i spała.... aż do 15.30 :shock: potem troche zabawy, kimki przy cycu i padła mi o 18tej w domu, ale wybudziłam ją do kąpieli... po czym zasnęła o 20.30... A mówią, że dzieci z czasem śpią coraz mniej :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 13, 2008 9:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Edtko z kółkiem to właśnie te z poszerzoną końcówką ściętą właśnie. Gumowe są trochę miększe. A może Ninka nie chciała smoczka po jedzeniu, bo chciała jeszcze posiedzieć przy cycu? Zosia nawet jak poje to czasem chce się pobawić cyckiem i jakbym ją odsunęła to wyraźnie jest niezadowolona.
A co do kupek, to dzieci na piersi ponoć mogą robić kupę raz na tydzień (o ile będzie duża) i nadal uznawane to jest za normę - wg naszego pediatry.
U Zosi też kupa też ma konsystencję bardziej lepką i zbitą. Ale w tej kupie nie ma śluzu ani krwi?
Widzę że Twoja córcia śpi podobnie jak moja. Ostatnio zaskoczyła mnie na maksa, zjadła o 24.00 i spała do 6.00 :lol: dała mamie pospać ;)

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 14, 2008 8:08 am 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
witam a mi sie chce dziś tylko ryczeć...

MAła w nocy budziła sie co chwila...

a nad ranem dostaliśmy tragiczne wieści z Irlandii
Facet mojej Szwagierki ( siostry mojego męża) nie żyje
Facet w sile wieku 33 lata szok...
nadal nie mogę w to uwierzyć...
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :szz:

życie nie jest sprawiedliwe :(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 14, 2008 8:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 05, 2007 6:00 am
Posty: 3047
edyta mój mąż ma urlop od 18 sierpnia także jeżeli pogoda dopisze to dam ci znać i najwyrzej spotkamy się w Przyjezierzu bo 25 wyjeżdżamy nad morze :D .Do pracy nie wróciłam,jestem na zasiłku i pewnie długo nie wrócę bo ciężarnej nikt nie zatrudni :lol: (spójrz na paseczek :wink: )

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 14, 2008 9:54 am 

Rejestracja: czw wrz 21, 2006 6:19 am
Posty: 2253
Lokalizacja: katowice
witajcie

mam dziś doła i pretensje do siebie o wszystko. Wczoraj była na rehabilitacji z Leną w związku z jej asymetrią i obnizonym napięciem w barkach. Mała radziła sobie świetnie, cierpliwie wytrzymała 30 minut obracania w rózne strony- kolano do łokcia, bujanie na piłce z ręką pod głową i rózne inne cuda. Wydarła sięjuż na sam koniec- jeny przekonałam się co dla mojego dziecka znaczy moja osoba chyba po raz pierwszy. Darła się już w niebogłosy a jak ją wzięłam od tego gościa na ręce ucichła. W takich momentach rzeczywiście czuję się the best dla mojego dziecka.

ale zdołowana jestem, bo moje dziecko wciąż ma problemy z trzymaniem główki. Na bzruchu muszę jej wsadzić zgięte rączki pod klatę, żeby ładnie i prawidłowo się unosiła. Jak jej rehabilitant dał wczoraj na boki ręce to się rozjeżdżała i w końcu kolebała na ten jeden bok. Jezu babki, wyję jak to piszę, bo tak bardzo chciałabym pomóc mojemu dziecku. Co z tego, że od kilku miesięcy Lena ma swój własny fundusz, zbieramy jej kasę n a lepszą przyszłość, jak ona ma ciągle problemy z gazami i nie potrafi dobrze tej główki unieść. Mam do siebie żal, bo moja mała macica i brzuch spowodowały, że miała wymuszoną pozycję i stąd to jej przyzywczajenie do lewej strony.

dzisiaj znowu obudziła się o 5.00 ze stękaniem z powodu gazów. Już jej daję poza sab simplexem tę niby cudowną wode koperkową gripe water, po której podobno tak dzieci pierdzą- moja nie wydusiła z siebie nic, a dałam jej już 2 razy. Na szczęście z kupą odpukać od 2 tygodni nie ma problemów- w okolicach ranno-południowych zawsze robi i to w sumie bezboleśnie. Czyli jest jakiś postęp z racji wieku, ale to zagazowanie ciągle się utrzymuje :cry:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 14, 2008 10:12 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Witajcie!

edyta nie mam pojecia dlaczego Cleo czasami nie chce mojego mleka. Nie jem rzeczy, które by zmieniły jego smak...lekarka mówiła, ze tak moze się zdazyć i ze mam sie nie zrażać i przystawiać ją mimo wszystko. Odpukać, ale od paru dni ładnie cyca ciągnie.
Co do smoczka, to Mała ma avent philips. I jest naprawdę ok. Ma fajowe wcięcia na bużkę-nie jest taki zabudowany i ma kształt sutka, smoczków o innych kształtach nie chciała.

joasiu
odnosnie mojego zdjecia na naszej- klasie, to zauważ, ze spódnica nie jest zapięta... :wink:

PeCeKa nie załamuj się. Częsta rehabilitacja i cwiczenia na pewno pomogą.

A my wlasnie wstałysmy. Cleo obudziłą się standardowo ok 01.00, potem o 05.00 no i do teraz sobie spała, jęczac przez sen.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 14, 2008 11:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:36 am
Posty: 1921
Lokalizacja: mazowieckie
Wchodze a tu tyle smuteczków :(
Peceka nie mozesz miec do siebie pretensji, bo przeciez robisz co mozesz, by pomoc córci a i w ciązy dbałas o siebie jak mogłas najlepiej. Powolutku bedzie coraz lepiej. Mati miał nozki wykrzywione w kostkach i ciagle ogladamy na usg stawy biodrowe i musimy pilnowac, by dobrze nozki trzymał, bo żle u mnie w brzuszku lezał i teraz sie to mści. Tak samo wciaz pracujemy nad kształtem głowki, bo jest splaszczona nieco od gory, bo był bidulek przycisniety do dna macicy czubkiem główki. A gazy.. kazdy maluch ma z tym problem. Trzymaj się kochana, wytrwałosci! cierpliwosci i wiary w siły swojego malucha!

Mama28 zawsze jest przykro, gdy odchodzi ktos młody, kto miał tyle zycia przed sobą.. nie ma dobrej chwili na smierc :( trzymaj się.

Edytko mati tez nienawidził smoka, ale mu go podawałam przed zasnieciem, gdy kołysałam na rekach i skojarzyl smoka jako cos milego i bardzo sie do niego przyzwyczaił. Co do koncowki, tez najbardziej lubi spłaszczoną.

A zabkowanie to u nas już pełną parą idzie.. :( koszmar! marudzenie, pożeranie piąstek, tony żelu, wcinanie pieluszek i ślina.. wszedzie.. no i problemy ze spaniem w nocy.. moze to faktycznie przez ząbki? Na razie nic tam nie widac, ale dziąsełka są czerwone i spuchniete.


Joasiu staram sie wpadac :) podczas południowej drzemki Matiego, ale roznie to bywa z tym czasem.

Gości natomiast zawsze zbiera sie tyle, ze szok. Dlatego jak na razie chrztu wcale nie planujemy.. dopiero moze na wiosnę. Fakt, bedzie juz chodził.. no ale przynajmniej moze uniekniemy wrzasku w kościele ;)

Mati przystojniaczek? hihihi.. nio podoba sie wszystkim paniom w supermarketach :D bardzo podobny do mnie.. zero podobienstwa do taty, ktorego to bardzo dołuje :roll:

A u nas z zasypianiem chyba jakies zmiany. Mati spi coraz krócej w ciagu dnia. Np teraz.. miał zasnac o 11:30 a juz od pol godziny lezy i bawi się z pieluszką. Nie płacze, ale i nie śpi.. Ile taki maluch powinien spac? Klade go zwykle ok 9, 12 i 15, moze to za czesto?

mam takie śmieszne troche pytanie.. zapuszczam wlosy i wygladaja dosc okropnie.. myslicie ze mozna sie pokazac na ulicy z tak podpietą grzywką czy wyglada to raczej źle?
Obrazek
Obrazek

a tak wyglada to z boku.. chyba ujdzie?
Obrazek

_________________
Obrazek

Mateuszek 10.04.2008 cc 8:45 51cm 2600g
--20.05.2009 6tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 14, 2008 12:19 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Tusiu ujdzie, ujdzie :D a swoją drogą, to masz juz dosc długie włosy. Ja też sie wzięłam za zapuszczanie, ciekawe ile wytrwam...?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw sie 14, 2008 12:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 29, 2007 2:28 pm
Posty: 2699
Lokalizacja: PL;DE
no wpadłam się przywitać :D
żyję i mam się całkiem dobrze :D
Emil jest jeszcze :D i jeszcze kilka dni będzie :D
jesteśmy właśnie u moich rodziców :D
Michałek smacznie śpi a my sobie gawędzimy z moją Mamą i siostrą :D
zmierzyliśmy dziś nasze słoneczko i normalnie jestem w szoku.Michaś ma 61cm :shock: :D a urodził się 53cm więc całkiem ładnie mi rośnie :D
Joasiu widziałam foteczki na naszej klasie kilka dni temu.)dziękuję :D śliczna jesteś :D
tusiaczku niezła laseczka z ciebie :D ty włosy zapuszczasz a ja tu myślę o ścięciu :lol:
paulinko to nie twoja wina że lenka ma problemy-robisz wszystko,żeby jej pomóc.znam osoby które nie robią nic :evil: główka do góry kochanie-będzie dobrze :wink:
edytko i jak tam z teściową?uciekłaś jej?
nie wiem co to za niekumate stworzenie-ja już dawno wyczułabym że nie jestem mile widziana :roll:
Izunia przykro mi że dostałaś taką smutną wiadomość :(
anndzia26 gratulacje :wink:
empi cieszę się że zaczyna ci się układać :wink:
uciekam -jak mi się uda napiszę pózniej :D miłego dnia :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 181  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra