Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 1:29 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt mar 15, 2011 2:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 30, 2006 7:41 am
Posty: 275
Witam,czy można się do Was przyłączyć? :D
Od jakiegoś czasu was podczytuję,miałam termin na 28 lutego- 1 marca a urodziłam 18 lutego w 38 tc synka.

E-misia-my też mamy przedłóżającą się żółtaczkę w szpitału mały był naświetlany,dzisiaj byliśmy na kontroli u pedriatry i dała Luminal po pół tab. na 10 dni,o przepajaniu nic nie mówiła.
Mam nadzieję że po tych tab.minie ta żółtaczka :?

_________________
:) DWA URWISY :)

Obrazek


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt mar 15, 2011 4:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Maria a mogłabyś mi powiedzieć jak wygląda 'restrykcyjna dieta' w Twoim wydaniu? Ta dzisiejsza położna z mięsa kazał mi jeść tylko indyka, kurczaka... Odstawić serki, jogurty, ogólnie mleko... Bez warzyw i owoców surowych... To co można? :roll:

Lili witaj i powiększaj nasze szeregi :)

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 15, 2011 9:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Lili witaj wśród Lutówek :)

E-misia, fajnie, że żółtaczka mija. A powtórne badania na pewno wyjda dobre :) Zobaczysz!!!

Mój Bartek nadal żółty :( Przpajam go, ale on nie zawsze chce pić... Wizytę u pediatry mamy wyznaczoną na 30.03 i wtedy też mamy szczepienie. Zastanawiam się czy nie lepiej pójść z nim wcześniej na kontrolę... :roll:

Monia
, ja zauważyłam, że teraz skaza białkowa stała się bardzo "modna". Gdy tylko wyskoczą jakieś krostki na ciele dziecka, to zaraz zwalają to na skazę. Oczywiście niewykluczone, że Miki to ma, ale myślę, że teraz trudno to stwierdzić na 100%.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 9:49 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam!

Ja tylko na chwilę.
E-misiu, trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze, bo na pewno będzie.

My na suchą złuszczającą się skórę używamy ciekłą parafinę. Tak poleciła położna, smarowałam stopki kilka razy i tylko raz na czole i przeszło. Do kąpieli używam tylko jakiegoś specyfiku nivea do mycia ciała i włosów i już nie mamy problemów ze skórą. Jak Mała miała zaczerwienioną pupkę w drugim tygodniu życia smarowałam sudokremem a teraz tylko linomag. Pediatra odradziła u dziewczynek smarowanie sudokremem, bo podobno skleja wargi sromowe i bardzo wysusza, zalecała linomag. Wszystko jest dobrze. Czasem smaruję jeden rejon tym, drugi tym :lol:

Pochwalę się i mam nadzieję, że nie zapeszę i tak już będzie, ale moje dziecko spało dzisiaj od 22.30 do 3.45 - raj na ziemi, a jadła o 21.30, wiec długa to była przerwa, a jak zjadła o 4.00 to spała do 8.00 i znowu śpi.
Aktywna jest po południu, trochę męczy ją kolka, ale ogólnie nie jest marudna. Uśmiecha się już do nas, ale i tak najwięcej do swoich własnych myśli :lol:
Odkryła uroki kąpieli, wczoraj po kąpieli na przewijaku uśmiechała się od ucha do ucha. Bardzo lubi przewijak, ciekawa jestem dlaczego???, zawsze leży tak spokojnie (oczywiście też się wije, ale dla przyjemności nie ze złości) i się rozgląda, nie wzrusza ją zakładanie ubranek przez głowę...

Zamierzam się dzisiaj wybrać na wycieczkę do mojej 90 letniej babci, żeby sobie zobaczyła najmłodszą prawnuczkę :lol: Asia ładnie śpi w samochodzie - chyba będzie podróżnik :)
Pozdrawiam Kobitki i życzę udanego dnia :)

hmmm... a miało być krótko...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 10:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Witam....

mmmonia w moim przypadku surowa dieta to już odstawienie wszystkiego co zawiera mleko - bo ja uwielbiam te wszystkie produkty i nie wiem jak to zniose :cry: :oops:
No i pediatra kazał mi jeść warzywa tylko gotowane zero produktów mlecznych, kompotów, dżemów żadnych przetworów (a je też uwielbiam), No więc teraz jem bułkę z chudą wędliną, ryż z marchewką, gotowane mięso, no i czasem żółty ser też - no bo bez przesedy :? ile można jeść bułek z wędliną .... ach..... zresztą sama nie wiem czym mogę urozmaicić tą moją dietę ..... :( Bo podobnie jak ty zastanawiał się co można.... Każdy mówi co innego ... pediatra, położna, no i kolejny pediatra - każdy mówił mi co innego - komu wierzyć - a ja chcę żeby było dobrze :roll:

Lili witaj ..... miło że nasze grono się powiększa :lol:

kasieńka76 dzieci tak szybko dorastają - w oczach się zmieniaja - uśmiechają się, gimnastykują :lol: Dawidek podobnie jak Twoja córcia lubi przewijak - a najbardziej jak ma gołą pupę :P i fika nóżkami ...
A prababcia napewno się ucieszy z waszej wizyty , my też ostatnio byliśmy u pradziadka ma 88 lat :lol: bardzo się cieszył, rozmawiał z Dawidkiem no a jak mały się urodził - w dodatku w dzień dziadka to się popłakał - wogóle dziadek ma do mnie słbość a do Dawidka to wogóle (choć ma już 27 prawnuków) :lol: :$%^:

A co u nas ... Malutki dziś w nocy też ładnie spał, jedną przerę miał 5 godzinną no a potem 3 godz, wstał po 8 pouśmiechał się przywitał się z wszystkimi no a teraz dalej śpi na brzuszku :lol: chyba mu tak dobrze ....
I powiem wam szczerze od niedzieli jest u nas troszkę lepiej - wykorzystujemy suszarkę do podgrzewania brzuszka - tylko staram się przed atakiem - np. zaraz po kąpieli no i potem już nie płacze - zrobi kupkę bo chyba tez mu łatwiej :wink: przestrzegam tej diety no i chyba sa juz pierwsze rezultaty, cieszę się bo naprawdę ten jego rozdzierający płacz nie był przyjemny dla nas a co dopiero dla niego jak on się męczył - bidulek :roll: mam nadzieję że teraz to tylko lepiej :lol:

Pozdrawiamy Was i wszystkie dzieciaczki :im:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 10:20 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Kasienko zazdroszczę takiego snu małej :) Moja dzisiejszej nocy spała ładnie od 22 do 1, a potem budziła się co godzinę :twisted: Ciągle chciała cyca, a jak jej dałam to ssała 4-5 min. i tak twardo zasypiała, że nie szło dalsze karmienie :? A teraz odsypia ;)
Mi tez pani neonatolog w szpitalu powiedziała, że linomag lepszy, a sudokrem skleja wargi sromowe.
Agatka tez uwielbia swój przewijak :lol: nie mam pojęcia, czemu :)

My dziś na szczepienie :? Już się boję reakcji małej :(

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 10:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Ponieważ miałam dzisiaj chwilkę ...
To odwiedziłam naszą galerię Diewczyny naprawdę te nasze luciątka sa PRZEŚLICZNE :mis:
Do wycałowania normalnie :sss:

No i zainspirowana waszymi fotkami wrzuciłam kilka Dawidka - trszkę przestaerzałe - ale resztę mam w aparacie który ostatnio zostawiłam u mamy :?

uciekam już pa pa :papa:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 10:55 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hejka :)

dziękuje dziewczynki :) martwię się cały czas choć staram się myśleć że to cholerny błąd...
zresztą już nic nie zmienie choćby nawet...

Tak racja sudocrem powinno się tylko używać na zaczerwienienie czy odparzenie, bo on wysuszający z cynkiem (a na silne odparzenie polecam Tormentiol) a na co dzień dla ochrony skórki maść tłustą która tworzy barierę od wilgoci i kału.

Maria ech masz z tą dietą :( współczuje, no nie wiadomo co jeść...a z drugiej strony mnie położna środowiskowa kazała normalnie się odżywiać, bo skąd będzie wartościowy pokarm, a i dla mamy to nie dobrze, powiedziała że trzeba dbać o siebie również...tylko jak się dziecko cały wieczór drze to zrobisz wszystko żeby tak nie było :?

Wiecie co dlatego trzeba trzymać się jednego pediatry, bo tak to każdy co innego, każdy ma inne metody leczenia i inne podejście, a tak to jeden poradzi to inny tamto i mętlik mamy w głowach, tak miałam z Emilką, raz na szczepieniu byłam u jednej dr kazała dawać witaminy i D3, na następnym szczepieniu inna dr kazała dawać same wit, tym bardziej że na modyf. była...

Moja Lauruś spała dziś od 22 do 4, a potem do 6 i już wstałam bo wyspałam się jak nie wiem :D

A starsza przylazła w nocy do nas położyła się od brzegu koło mnie i spadła w nocy z łóżka ;) ja zerwałam się jak wystrzelona z procy, a ona tylko się skrzywiła i dalej w kimono ;) ale guzik mały jest na czole :lol:

Moja babcia i mama zobaczę małą dopiero na Wilkanoc :(

Lili witaj! o masz synka imiennika mojej starszej córy :) a pierwszy synek spory był :)
Nie martw się ten Luminal jest silny i u nas podaje od piątku do dziś ostatni dzień (5 dni mieliśmy) tak samo po pół tabl. 2 razy dziennie. I przez sobote i noc normalnie zeszło jej, a wczoraj to już prawie normalna skóra, dziś to mi się wręcz blada wydaje ;)

Kasieńko zamówiłam Oilatum, w sumie ono też na ciekłej parafinie, a też mam ten Nivea 2w1 i d..., wczoraj po kąpieli wysmarowałam oliwką, a dziś rano kremem balneum, ale centralnie mi sie skórka wałkuje pod palcami...zapewnie też powalczymy z ciemieniuchą ;) już dziś jedną łuseczkę wyjęłam z główki :(

Magnolia dokładnie u naszego szwagra też skazę przypisali ale jak na razie mnie to nie wygląda ma śliczną skórkę, ale pediatra od 7 boleści...tyle że są na bebilonie pepti...

Monia moja też wczoraj zrobiła zielonkawą kupę i może ze 3 razy ze śluzem, kilka glutków było...poza tym mnie to martwią że taka woda...centralnie wszystko wsiąka w pampka a zostają tylko farfocle kupy jak by serwatka i jest mocno pomarańczowa, ale to odżółcanie także ;) ale pediatra też powiedziała że 6-8 kup to normalka i mam się nie przejmować. Kol. też mówi że takie miał jej synek ale on alergiczny i AZS ma :(
Co do temp. to do 38,0 nie powinno się nic podawać, a 37 z hakiem podobno też normalna, ale moja Miśka przy 37 mocno ciepła już była, bo jej normalna to 35,6 ;)

U nas czysta buzia ogólnie, żadnych potówek już nie mamy, ani plamek tylko 3 prosaczki ma, ale trądziku ani krostek żadnych nie więc może te kupy faktycznie normalne....

No ja jak zwykle elaborat :roll: [/b]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 11:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 21, 2007 10:51 pm
Posty: 3995
Witam lutowe mamusie-mama styczniowych bączków;)

_________________
Gwiazdeczki moje
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 12:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 30, 2006 7:41 am
Posty: 275
Hejka :) u nas dzisiaj nocka kiepska mały od jakiegoś czasu robi o 3 w nocy kupkę a przy tym strasznie się męczy i tak od 3 do 5 nam zeszło :roll:

Co do skóry u nas też przy piewszym synku była bardzo sucha chociaz urodził się w terminie,u druiego synka też skórka była bardzo sucha.(lekarz stwierdził że to od dymu tytoniowego :lol: :!: )gdzie ja wcale nie palę a w rodz. palą jedynie teście ale też nigdy przy mnie nie palili.

Małego kąpie w oliatum i smarję emalium skórka zrobiła się b.ładna jednie jeszcze na główce trochę się łuszczy.

_________________
:) DWA URWISY :)

Obrazek


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 2:31 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
witam
Mojego Kubusia też wysypało na buzi i dr kazał odstawić cały nabiał kąpać w krochmalu i balneum na przemian i powiem wam nawet przechodzi ale znowu dwa dni temu na brzuszku go wysypało i jak byłam wczoraj na szczepieniu to powiedziała że to nie koniecznie musi być nabiał bo może to być np. kakao, czekolada, i pytała czy czasem pomidora nie jadłam bo jest bardzo uczulający, albo od proszku, mogło źle wypłukać pranie i dlatego. Sama już nie wiem co mam o tym myśleć, ale przyznaje się zjadłam jednego michałka i to mogło być to. Jak na razie jem pieczywo z wędliną i pasztetami a na obiady mięso z ziemniaczkami i ewentualnie marchewka gotowana, albo gotowane mięso i rosołek. Najbardziej ubolewam nad nabiałem bo bardzo lubię,wolę kanapkę z serkiem niż z wędliną. Ostatnio chodzi za mną wędzona makrela :shock: ale bym zjadła.
Co do pupy to ja na razie używam na przemian bepanten i linomag Bobo A+E bo ma bardzo zaczerwienioną tą pupę .
Dzisiaj nam dał pospać bo ostatnie karmienie było o 21:30 a obudził się dopiero o 3 a kolejne o 5 i spaliśmy do 8:30 :) bo Piotruś wydelegowany do babci wczoraj.
Co do szczepienia to nawet bardzo nie płakał, ale się naczekaliśmy w tej przychodni kazali przyjść na 11 a byliśmy załatwieni dopiero o 13:15 dostał przed szczepieniem cyca i było dobrze mogliśmy iść jeszcze na spacer bo była piękna pogoda no i przy okazji odebrałam sobie jego pesel.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 5:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Witajcie :)
Mi też Mikuś dał dziś pospać :) Po karmieniu o 22 spał do 3 a później do 7 i jeszcze poprawił do 12. Daaaawno tak nie spał, wykorzystałam ten czas na gotowanie i ogólne ogarnięcie chałupki. Aż w pewnym momencie zaczęło mi się nudzić hehe
Nadal ma ciepłą główkę, mam nadzieję, że termometr dobrze pokazuje 37,1-37,5 i że nie ma wyższej temperatury :roll:

Co do diety to ja wprost uwielbiam wszelkie serki, jogurty a od kilku dni miałam fazę na budyń śmietankowy 8) No ale od dziś odstawiam na kilka dni i zobaczymy czy te kupki się poprawią :roll: Nie wiem co ja będe jeść, bo nie cierpię wędliny no a przecież co innego na śniadanie czy kolację jak nie mogę serka czy dżemu :twisted: Na obiad gotowane mięsko+marchewka. Cudnie :twisted:

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 10:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
A ja wczoraj i dzisiaj spakowałam dzieciaczki i pojechałam na cały dzień do mojej mamy. Mąż pracuje teraz sporo, a mnie się nie chce samej siedzieć w domu.
Na początku miałam stresa jak Bartuś będzie znosił przejażdżki samochodem, ale póki co jazda autem działa na niego usypiająco ;)

Moja dieta jest obecnie bardzo rozszerzona... Jem prawie wszystko, tylko w umiarkowanych ilościach. Mam nadzieję, że Bartusiowi nic nie będzie...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 10:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Hej laseczki po 'małej' przerwie. Jakoś tak wyszło, że zrobiłam sobie przerwę od wszelkich for, a właściwie kompa jako takiego i skupiłam się na tej miauczącej w łóżeczku kluseczce 8)
Mam nadzieję, że mi wybaczycie :oops:
Nadrobiłam te 10 straconych stron, fajnie się czytało jak się mamuśki rodzą ze swoimi maluchami;) Witam też nowe lutóweczki :D W kupie siła czy jakoś tak 8)
Pokrótce:
Emisia gratki córy i nie martw się przesiewowymi. Jakby było coś ewidentnie nie tak to już byście jeździli po szpitalach. Cierpliwość, choć trudna, ale w tym przypadku wskazana, a na pewno będzie wszystko pozytywnie wyjaśnione! Akurat chwała im za to, że jak mają najdrobniejsze wątpliwości co do pobranego materiału to powtarzają badanie, a nie olewają temat i malucha.
mmmonia mam nadzieję że już ci trochę lepiej. Dzielna z ciebie kobita!!!!

Ogólnie u nas wsio ok. Męczą kolki lub coś w tym stylu, w każdym bądź razie największe spinki są przy bączkach. Kupale (ulubiony temat młodych mam) mieliśmy nawet co 6 dni... teraz tak co 1-2 dni wychodzi.
Jutro mamy pierwsze szczepienie 6w1 i wizyta (prócz dotychczasowych patronażowych). Lecimy tylko z cyca, chyba że uleje dużo a ja nie zdążę nadrobić to butla, ale może 3 razy tak się zdarzyło do tej pory. A tak poza tym spacerki, karmienie, przewijanie, gosposiowanie ....i leci dzień za dniem nie wiadomo kiedy....nie wiadomo jaki ;)

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 11:11 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
Witam my wlasnie leżymy w szpitalu, a pojechałam tylko na ostry dyzur w temp. 38 bo po szczepionce mu podskoczyła a bałam się ze w nocy moze byc wyższa a nie mialam do Kubusia nic na zbicie. W poniedziałek mu wysypalo brzuszek i wczoraj to na wizycie pokazałam i mimo wszystko zaszczepiła mi go a dzisiaj jak to dr zobaczyła to zaraz dala skierowanie do szpitala, jak sie pytam z czego to moze byc to ona ze taka wysypka pod skórą moze byc przy sepsie:-( ze ona nie jest alergiczna. Zrobili mu juz badania ale na szczescie sa ujemne i wykluczyli zapalenie opon mózgowych. Na razie ma kroplówkę z glukoza i solą fiz. a dostanie jeszcze antybiotyk. Zobaczymy co mam rano powiedzą.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 16, 2011 11:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Edyta, trzymajcie się!!! Dzięki Bogu, że sepsę wykluczyli!
Ciekawe skąd ta wysypka :(

Sowa, witaj po dłuższej nieobecności. :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 17, 2011 8:27 am 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
Jestesmy już po wizycie i wszystko dobrze wysypka nie jest krwotoczna musialam ja cos zjeść albo z proszku bo kupilam proszek z dzidziusia do koloru i zrobilam jedno pranie ale czy w tym czasie jak go wysypalo mial juz z tego ubrane to nie dam glowy. Tak wiec jutro dopiero do domu bo musimy 48godz na obserwacji zostac.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 17, 2011 5:03 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hejka :)

Edyta Jezus Maria jak przeczytałam pierwszego posta to mnie prąd przeszedł :( Jejku dobrze że to nic takiego :) wracajcie do domeczku zdrowi :)

Magnolia dobrze, że teraz jesteś odważniejsza jak maluszek nie uczulony to wyjdzie dla Was obojga na zdrowie :) Ja też pomału zaczynam jeść różne rzeczy, nawet paseczek Kinder czekolady od Misi sobie zjadłam :)

Sowa hejka ponownie, tak masz racje to jest dobra sprawa że nie olewają dzidziusiów :) Ale na prawdę trudno być cierpliwym i spokojnym, gratki za cycowanie :)

Monia współczuje diety, mam nadzieje że mnie nie czeka, bo coś widzę że od wczoraj mała po południu zaczyna koncert i prężenie, może to tylko jednorazowy "wybryk" oby...

U nas kupa prawie przy każdym przewijaniu, jakie było dziś moje zdziwienie jak przewijałam bez kupy samo siku ;)

Lili dobre z tym dymem tytoniowym, skąd w ogóle takie stwierdzenie, baran ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 17, 2011 5:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
E-misia pisze:
Kikap ... nie nie mam, ja mam PCOS :roll: i nie słyszałam ani nie czytałam że Hashimoto może powodować nie przejście przez badanie przesiewowe :(
Tu jest jasno omówione :
http://mediweb.pl/medicaltest/wyswietl.php?id=637

Lenka no to nieźle :roll: proszę Cię...żenada, obyś miała rację z tą masówką, znalazłam jeszcze artykuł, że gdy dziecko jest chore to od razu wzywają, a gdy materiał był źle pobrany lub wynik jest na granicy normy to do powtórzenia wtedy.
Wizyta po połogu to po 6 tyg. połóg trwa 6 tygodni i po nim trzeba się udać na wizytę kontrolną z wypisem ze szpitala do swojego gina.
O dzięki za wyjaśnienie z Waszym konfliktem.
Twojego synka to strasznie długo trzyma, to u mnie już dr kazała leczyć po 14 dniach, bo niby do 8 doby powinna zniknąć a max 2 tyg.
O a tego nie słyszałam o 48 h odstawić.
Tu jest artykuł:
http://www.resmedica.pl/pl/archiwum/zdart70110.html


Hashimoto może powodowac oblanie badan bo przy Hashimoto matka jest na lekach tarczycowych a one przechodzą do dziecka i mogą zakłamać wynik. No ale skoro nie masz to nie warto sie rozpisywac

Co do żółtaczki to była dzis u nas pani na patronazu i stwierdziła ze mała ma jeszcze troche żółtaczki i nic ie kazała robić i powiedzala ze wszystko jest ok

monia my tez mamy tradzik niemowlecy. Sebastian tez mial. Ja bym bardziej lekarzowi ufala a nie poloznej
A położna nie wspominala zeby nie jest za duzo kurczaków bo dzieciom od syfu którym karmione są kurczaki piersi rosną??

maria zaufaj własnemu sercu i obserwuj dziecko. Wprowadzaj nowości pojedynczo i raz na 3-4 dni i obserwuj dziecko. na pewno wyrzucanie z diety wszystkiego to nie jest najlepszy pomysł bo wyjałowisz i siebie i dziecko

edyta mam nadzieje ze okaze sie ze małemu nic nie jest i szybko do domku wyjdziecie

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw mar 17, 2011 8:37 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Aha to ja tarczycę mam idealną, gorzej z progesteronem i stosunkiem LH do FSH...ale żadnych leków nie brałam w ciąży poza furagina i tadryferonrm

nowosci w galerii


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 48 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra