Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 4:19 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112 ... 517  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 7:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Meldujemy się na wieczornym apelu ;) Zu wymęczona całodziennym brykaniem (tylko pół godziny drzemki w południe :roll: ) zasnęła przy butli :) Dziś byliśmy na plaży :) duuuuża piaskownica była SUPER!!! :lol: mała galopowała na czterech łapkach nie patrząc przed siebie, napakowała sobie piachu do buzi, do wody też chciała wchodzić, ale zimna jeszcze więc tylko na brzegu na chwileczkę jej pozwoliliśmy. Aż szkoda było ją zabierać. Jutro zarządzimy basenik na podwórku :)

(obiekt był ruchomy a to jedyne zdjęcie "w wodzie" ;) )
Obrazek
Shot with X450,D535Z,C370Z at 2007-08-06

mały indianin przed wigwamem zdejmuje skalp z pudełka chusteczek ;)
Obrazek
Shot with X450,D535Z,C370Z at 2007-08-06

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 11:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Elf fajna ta Twoja mala. ja tez bym najchetniej pojechala na morze, tym bardzioej, ze jest ladna pogoda....no ale coz moze za rok...

Lidka chodzi juz trzymajac sie tylko za jedna raczke, jejku jakie ona robi postepy, a jaka jest niegrzeczna. Oczywiscie zaczela wszystko wymuszac, jak cos sie jej nie spodoba to zaraz buczy i krzyczy. Ja sie jej nie daje, no ale tatus to zawsze ulega. W krzeseleczku nie chce siedziec i za nic w swiecie nie da sie w nim posadzic... :? caly czas by stala przy kuchence i naciskala przyciski od zegarka :wink: Kojec to juz prawie rozwalony. Caly czas w nim stoi i go jakms sposobem przesuwa....oberwanie glowy z nia jest :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 7:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
o tak! moja tez daje czadu z krzykiem, jak tylko cos jest nie po jej mysli. ostatnie dwa wieczory to lulalam ja do snu jak noworodka - na rece, bujac i spiewac :evil: dzis dalismy na wstrzymanie, i co - podarla sie w lozeczku, ale w koncu spi. nie moge jej codziennie nosic na rekach, bo ciezka juz, a przeciez i cos w domu trzeba czasem zrobic. co bedzie jak sie pzyzwyczai..
my dzis nie poszlismy na plaze, bo chyba nie znioslabym kolejnych promieni slonca na ramionach i piszczelach. zamiast tego urzadzilismy sobie 5 godziny spacer po lesie zakonczony przejazdzka kolejka waskotorowa. Oliwcia najpierw byla przerazona, a potem zafascynowana wydawala z siebie przerozne okrzyki. sprobowala dzis ogorka malosolnego i zjadla pol mojej actiwii :roll:
Aga, chcialabym zeby moja tak do wody wlazila. nie wiem czemu, ale MalaMi boi sie wielkiej wody. wczoraj zabralismy na plaze basen, ale i na to byla awantura. dzis basen byl wanienka, ale tez bez entuzjazmu. widac najlepiej podoba jej sie basen i nasza wanna.
a! i mamy juz 2 zeby :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 8:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
nina no to gratulacje z okazji zabkow :D
Lidka na szczescie uwielbia wode w kazdej postaci, niewazne czy w wanience czy w baseniku czy nad jeziorem. W tym roku morza nie sprobujemy :wink:

wczoraj za to tatus kapal mala i miala tyle piany, ze siegalo jej prawie pod nos :lol: w ogole nie dalo sie jej glowki splokac...ch ci faceci :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 9:29 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Witajcie
Nie było nas pare dni w domu bylismy u teściowej a tam ogród i basen i cały czas na dworze ale powiem wam ze byłam ja tam bardziej zmeczona niz czasem w domu.
Mały jest czasem straszny jak cos nie jest po jego mysli to kszyk i płacz i ogromne łzy mu zaraz leja sie . Wczoraj mały zrobił nam super prezent wyszedł mu drugi zabek i sam zrobił trzy kroczki :D :D :D a wczoraj opijalismy jego 10 miesiac ycia leci szybko jeszcze chwila i roczki nam sie zaczna. najlepiej to by tylko chodził lub raczkował a mój kregosłup czasem tego nie wyczymuje :(

gratulacje dla kolejnych zabków i super ze nasze dzieciaczki robia takie duze postepy.

powiedzcie co zrobic by przekonac małego do siedzenia na nocniku, to by mi ułatwiło zycie bo zmiany pieluch z kupa sa straszne niechce mały lezec najlepiej by stał ale tak to niezawygodnie a szkoda gadac z tymi zmianami pieluch.

A czytałam że wasze dzieciaczki niechca jeść kaszek mój tylko je ryżowa
malinowa i z nestle ryzowo-kukurydziana, innych nie tyka zastanawiam sie nad kaszka z 9 zbóż z nestle.

Super że dziewczyny macie pogode na urlopach.

spokojnej nocki do jutra


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 9:13 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
hej :) gratulacje ząbkowe i kroczkowe i krzykowe ;)

W temacie kaszek- próbowałyście kiedyś jak to smakuje? bo ja na przykład lubię sobie czasem taką owocową mlecznoryżową kaszkę podjeść, ale tylko z bobovity. Nestle jest obrzydliwe, mdłe i fuj fuj :lol: Zuzi też tylko z bobovity kupuję.

Wczoraj wieczorem nie mieliśmy neta, ale też nic ciekawego się nie działo. Znalazłam tylko jeszcze zdjęcia z plaży i zaraz zobaczę czy uda się je wkleić.

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 8:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
ale fajna woda :) co oni gadają, że za zimna ;)
Obrazek
Shot with X450,D535Z,C370Z at 2007-08-08

(po wyciągnięciu z wody uparcie wraca :lol: ) "cała naprzód!!!" ;)
Obrazek
Shot with X450,D535Z,C370Z at 2007-08-08

Zu wszystkich maca po buzi i łapie za nosy ;)
Obrazek
Shot with X450,D535Z,C370Z at 2007-08-08

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 9:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Elf jejku jaka Zuza jest wspaniala :D zdjecia przesliczne. Kurde na pewno ma wielka radoche :D

A ja od tego tygodnia chodze ppoludnia pomagac do sklepu. Troszke pieniedzy wpadnie , a i ja sie troche wyrwe z domu :wink: Lidka w tym czasie jest z tatusiem, albo babcia :D

Dziewczyny, gdzie Wy sie podziewacie.....nasz temacik troszke podupada....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 09, 2007 3:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Justynia :oops:

A my dziś wieczorkiem wyjeżdżamy już do domku. Samochód spakowany -rety ile tego towaru hehe :lol: w stare auto byśmy się nie zmieścili chyba :lol: a jak sobie radzą ludzie z dwójką dzieci? my wolne miejsce też mamy załadowane :shock:

o.. słyszę, że babcia z Zu już wróciły.. no to do zobaczenia w warszawce!

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 09, 2007 8:06 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Zuzia sliczna musiała sie swietnie bawic.

unas radziu pirwszy raz zrobił siusiu do nocnika ale pewnie nieświadomie czekam kiedy uda nam sie zrobic kupe, to by mi bardziej pasowało ale cóz ciezka praca przedemna.
Powiem wam ze Radek mie strasznie meczy wieczorami padam na tworz niewiem co bym zrobiła jak bym miała miec dwoje dzieci jak te kobiety daja sobie rade ze wszystkim w domu.

A tatus dzisiaj rozwalił :evil: nam wózek i jutro musimy go zawieść do naprawy chyba go sprzedam. Kółko sie urwało, mam nadzieje ze reklamacje nam uznaja.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 10, 2007 11:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
czesc

Dzisiaj nie spalam pol nocy, a to dlatego, ze jakies lepki chcieli nam auto ukrasc. Tak gdzies po drugiej w nocy moja mama uslyszala, ze ktos sie kreci przed domem, patrzy a tam dwoch guwniarzy-jeden juz w aucie a drugi na czatach czy nikt nie idzie. Zaraz krzyknela na nich i zwiali. Jarek zadzwonil po policje, przyjechalai i nawet odciskow palcow nie chceieli wziasc. Porazka :!: Dopiero jak sie uparlismy to przyjechali spece i zrobili ogledziny. Ja nie wiem jaka ta policja bezmyslna jest gdyby przyjechali z psem to na pewno wyczul by trop i ich znalazl, bo nie mieli zlodzieje auta. Tak ze jak policja przyjechala przed 3 to pojechali ok 5 rano :?
nie wiem co to sie dzieje. Mieszkam w takim malym miasteczku, prawie wszyscy sie znaja,a tu sprzed domu ktos chce auto zwinac....na szczescie nie ukradli...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 10, 2007 6:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
Jystynia, wspolczuje przezyc. niestety wiem co to znaczy...a jak Twoje badania??? mialas zrobic jakis czas temu. niech zgadne- nie zrobione???
ostatnio nie pisalam, bo na kwatere sciagalismy pozno. bo na spacerki chodzilismy, a to na zachod, a to na gofry. przytylo mi sie tutaj :roll: ale juz jutro do domku. jeszcze tylko znajomych po drodze odwiedzimy i wracamy.
wczoraj pierwszy raz bralismy wspolny prysznic. Mala przegladala sie w sluchawce prysznicowej chlapiac na wszystko dookola. a jak juz sie to jej znudzilo to zajela sie gonieniem mydelka. co oczywiscie wcale nie bylo proste, ale wygladalo komicznie. wiecie, czasem nie moge uwierzyc, ze nasze szkarby juz tak rozrabiaja ;)

jak woda - to tylko z daleka:
Obrazek
Shot with NIKON D50 at 2007-08-10

w romantycznej scenerii:
Obrazek
Shot with NIKON D50 at 2007-08-10

male conieco:
Obrazek
Shot with NIKON D50 at 2007-08-10

z mama i Kopernikiem w Olsztynie:
Obrazek
Shot with NIKON D50 at 2007-08-10

no dziewczeta, czekamy na Wasze zdjecia ;)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 10, 2007 8:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Justynia -rzeczywiście nieciekawie.. pewnie jacyś obcy na łowy przyjechali?

Nina- super fotki :) ech.. a my już w warszawce.. ale jeden plus tego jest taki, że czuję się jakby była sobota wieczór, a to dopiero piątek :)
Dajesz małej lizaki? Ja próbuje póki się da ograniczać słodycze, ale wszyscy dookoła podtykają ciasteczka a i ja czasem dla świetego spokoju coś jej daję :oops:

Zuza dziś straszliwie marudna :( albo pogoda (duszno i parno) albo ząbki albo po przyzwyczaiła się, że babcia zabawia i na podwórku cały dzień a tu nie dość, że w domu, bo pada, to jeszcze rodzice zajęci ogarnianiem mieszkania... Ale nawet jak chcieliśmy się z nią bawić to był płacz o byle co :( Na spacerze było lepiej, ale deszcz nas pogonił. Zabraliśmy małą na zakupy do tesco, zasnęła w samochodzi w drodze do domu i nie obudziło jej ani rozbieranie, ani zmiana pieluszki. Tylko bez kolacji zasnęła więc spodziewam się nocnego karmienia, ale dobrze że sobie spokojnie śpi w końcu moja mała kochana dziewczynka.

Jak się unormuje po wakacjach to kupujemy nocnik :)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 10, 2007 9:24 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Witajcie wieczorkiem

To mniałas bardzo ciekawa noc a policja to szkoda gadac oni tylko cos robia jak jest telewizja z nimi.

Nina zdjecia super czekamy na wiecej

a dzisiaj mój mały sam usna bez kolacji i kąpieli
bawił sie w łóżeczku ja pacze a on poduszka na oczy sobie połozył i spi, wiec jak sie obudzi to butle dostanie, na spiaco go przebrałam i pampersa tez powiem wam ze nawet sie nie obudził.

a dzisiaj znowu zrobił siusiu do nocnika jutro po objedzie musze troche dłużej odczekac to moze zrobi kupe, ale powiem wam on jeszcze niewie że zrobił siusiu ta sprawa jak narazie jest dlaniego obojetna to ja sie ciesze

a cos dziewczyny chyba sa na urlopach bo mało ns pisze

a powiem wam mału mój cos mniej je ostatnio wsumie powonien jeśc 5 posiłków a on czasem omija objad i kolacja i sniadanie jest stała ale owoce ostatnio niechce jesc soki owszem piłby bardzo duzo a pisza ze powinno sie podawac 150ml a maj potrafi wypic i z 600 rozcieczonego z woda a do tego jeszcze herbatke a jak mu dam mleko to nie specjalnie mu podchodzi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 11, 2007 9:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
WITAM WSZYSTKICH!!!!! Już powróciliśmy z wojaży :) Było superancko, Maciek dzielnie znosił podróżowanie. Co i jak opisze później, bo doprowadzam siebie i rodzinkę do porządku :) Bo sie i prania nazbierało i ogólnie powrót do rzeczywistości ciężki :o Zapraszam do obejrzenia fotek, podaję linka http://grono.net/pub/u/840161/gallery/3655549/0/ Buziaki e.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 11, 2007 1:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Ewelinka witaj na posterunku ;)

Malinka- może przez upały mały nie chce jeść? albo soczki go sycą? może spróbuj poić go wodą i nie podkarmiać między posiłkami (chyba że jesteś przykładną mamą i tego nie robisz :) )
A może po prostu wolniej rośnie i mniej potrzebuje, albo jest tak zajęty światem, że nie ma czasu na jedzenie? :)

A u nas choróbsko, Zuzak w nocy zaniemógł :( Obudziła się z płaczem 22.30, ale najpierw musiałam ją utulić, posmarować dziąsełka i dopiero zjadła mleczko. Po północy obudziło mnie furkotanie a potem płacz. Zu ulała całą zawartość brzuszka i cała była umazana, nawet nosem ciekło mleko. Umyłam ją trochę i przebrałam. Była rozpalona i miała dreszcze :( 38,2. dałam eferalgan w czopku, ale zanim zaczął działać to gorączka wzrosła do 38,7. W końcu mała poczuła się lepiej. O trzeciej zjadła butlę i pospała do... szóstej :roll: znowu miał ponad 38 stopni. Po kolejnym czopeczku pobrykała trochę, zjadła mleczko i zasnęła na parę godzin. Jak wstała poszliśmy do lekarza -infekcja wirusowa, czerwone gardziołko, katarek się pojawił, na szczęście w płuckach czysto i niepotrzebny antybiotyk. ale chyba męczy ją trochę choroba, bo po powrocie zjadła i znowu zasnęła... Moje biedactwo :(

Ale się rozpisałam.. To nasze pierwsze większe chorowanie. Mam nadzieję, że nie szybko będzie kolejne...

Dużo zdrówka dla wszystkich!!

dodano wieczorem: :)
bobas się wyspał i brykał aż do kąpieli (i po ;) ) Z apetytem zjadła krupniczek. Dzielnie znosi syropki i psiukadełko do nosa. A teraz sobie słodko spi :)
Dobrej nocki!

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 11, 2007 7:51 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Dużo zdrówka dla Zuziu :D :D

tez mysle ze to te soczki, dzisiaj dostał wode do picia nie był zachwycony, i obiadek zjadł ładnie ale potem juz nic nie chciał dopiero butla na noc i to tez nie cała bo tylko 120 pewnie sie obudzi za 2 godziny i bedzie chciał dojesc reszte.

A jak my wrócilismy z wakacji to tez mały miał katarek podobno czasem dzieci tak reagója na zmiane miejsca i klimatu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sie 12, 2007 8:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 15, 2006 10:26 am
Posty: 232
Lokalizacja: z Łodzi
Cześć dziewczyny...dłuuuuuuuuuugo się nie odzywałam...ale regularnie staram się Was czytać...jakoś czasu mi strasznie brakuje...poza tym jak jest komputer to i praca...dlatego i już na komp nie mogę patrzeć :(
Czytam jak Wasze dzieci robią postępy i powiem Wam , że ten czas tak szybko leci...że nie wiadomo kiedy a tu już ponad 9 miesięcy minęło...
...my też z Natalką byliśmy nad morzem, na przełomie czerwca i lipca...niestety, ale na pogodę nie trafiliśy i byliśy tylko raz na plaży...Natalka też była zdziwiona tak wielką wodą i ilością piasku wokół...
....ma teraz 5 zębów i kolejne 2 już widać na horyzoncie...ładnie się podnosi do stania i chodzi podtrzymywana...chociaż ja staram się jej nie prowadzać...bo wiem, że z kręgosłupem mogę mieć problemy...
...kaszki uwielbia...je dwa razy dziennie...danonki...zupy coś słabo jej "wchodzą", oczywiście lubi wszystkiego próbować co je mama...do picia podaję jej tylko wode przegotowaną...
Pozdrawiam Was serdecznie...jak znajdę chwilę to wkleję jakieś zdjęcie...

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sie 12, 2007 4:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
o! witaj Gocha! kope lat ;)

Aga - ten lizak byl pierwszy i poki co ostatni. no bo dostala na ladne oczy w sklepie, to jakos nie mialam sumienia jej zabrac :oops: ale od razu wiedziala jak sie do niego zabrac. chyba ma to w genach :wink: mam tylko nadzieje, ze otylosci w genach miec nie bedzie :? duzo zdrowka dla Zuzi :!: dzielna dziewczynka, skoro znosi psikanko. wrrr... mi na sama mysla ciarki przechodza...

Ewelinko - zabieram sie zaraz za ogladanie fotek.

A podpowiedzcie mi doswiadczone mamusie, jak to jest z myciem zabkow? bo Oliwcia ma wlasciwie poltora i zastanawiam sie czy to juz ten czas...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz sie 12, 2007 8:30 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Witaj Gocha pisz donas czesciej teraz ty my wszystkie pewnie bedziemy miały coraz mniej czasu jak nasze dzieciaczki zaczna chodzic to sie w dedy bedzie działo :D

My myjemy ząbki szczoteczka zamoczona w wodzie małemu sie bardzo podoba pierw pokazałam mu na sobie a potem umylismy ząbki. wiem że sa pasty dla takich maluchów, ale ja osobiście jej nie kupiłam bo przeciesz mój mały jej nie wypluje tylko połknie wiec mysle ze chyba nie jest wskazane go faszerowac pasta.
mam byc w niedługim czasie u mojego dentysty to potpytam ja o te pasty dla maluchów.

Powiem wam ze jak narzie z nocnikiem jest coraz lepiej dzisiaj pierwszy raz zrobił kupe :D a gdzieć po godzienie dorwał nocnik i zaczał sie nim bawic wiec posadziłam go i zrobił siusiu.
Ale zawsze musi miec zabawke w raczce teraz jest hit pusta butelka po żelu do kompieli ( oczywiscie umuta) a wogóle pod reka musze miec przygotowane róze drobiazgi by siedział na nocniku i zawsze robimy to w łazience. Moja mam powiedziała ze jak ja miałam 1.5 roku to juz wołałam. wiec powiem wam że mam nadzieje ze mój Radziu tez sie tego nauczy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112 ... 517  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra