Dzisiaj jest pn kwie 27, 2026 4:27 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 9:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
violka Ty Grubasie :lol: Zaszalałaś z wagą, nie powiem ;)
Ja też mam jeden ręczniczek z Ikei, drugi dostałam (ale podobny do tego z Ikei) - oba są małe raczej, dlatego zamówiłam jeszcze jeden 100x100 właśnie na allegro. No i oczywiście blue musiał być 8) Podczas mojego pobytu w szpitalu mąż pojechał do Ikei i kupił wanienkę (wydaje się być fajowa) i przewijak taki biały, że spód ma z czegoś tam a boki są dmuchane, do tego dwa pokrowce białe z niebieską lamówką i serduszkiem. Zastanawiał się nad tym przewijakiem, ale jakaś kobitka do niego podeszła, ze ona dwójkę dzieci na nim wychowała i jeszcze dzieci koleżanki i gorąco go polecała. Więc tatuś uczynił zakup bez mojej pomocy, i jaki dumny z siebie był :lol:

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 9:43 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
mmmonia oglądałam te wanienki w Ikei - rzeczywiście są fajne, ale nie kupowałam, bo mam po siostrze.. Przewijak zresztą też :)

Zastanawiam się, co moja Agacia po śniadanku taka spokojna, a tu cukier wyszedł - 87! :shock: Nie ma energii biedulka ;) Czyżby mi się ta cukrzyca cofnęła..? ;)
Na KTG też jest śmiesznie, bo te zdrowe dziewczyny jedzą na śniadanie coś słodkiego, np. pączki i KTG wychodzi super ;) A biednym cukrzyczkom nie zawsze wychodzi dobrze, bo już nie mogą tak zakombinować z jedzonkiem :)

Zapomniałam Wam napisać... jaka akcja przedwczoraj w szpitalu była :shock: Leżała obok mnie dziewczyna kilka dni po terminie podpięta pod KTG i nagle serduszko małego zaczęło wariować, szybka decyzja - porodówka! Nagle tłum położnych, dziewczynę na wózek i powieźli do porodu... A biedna z tego stresu tak się popłakała :roll: Położne zaczęły ja uspokajać, że przecież jest po terminie i już pora urodzić ;) Ale rozumiem ją - była w szoku, bo przyszła na normalną kontrolę, nawet skórczy nie czuła, a tu się poród zaczął :shock: I chyba sama w dodatku była :?

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 3:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Hej,

Ja dzisiaj znowu uprawiałam przymusową gimnastykę. Piechotką na 7 piętro. Tym razem konserwacja windy.

Jeszcze chwila a zacznę mieć problem z wychodzeniem ;) jakiegoś urazu psychicznego jeszcze się nabawię :D

A wanienki z IKEI są fajne. Sami taką kupiliśmy.

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 8:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
A ja przyszlam sie pochwalić że się obroniłam. Gabrysia była megagrzeczna przez całą obronę, a popołudnie spędziłam rodzinne. Teraz ide do łóżka bo zmęczona jestem przeokropnie

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 8:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
GRATULACJE !!!!

Wypocznij teraz sobie, zasłużenie. :D

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 8:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
Taki mam plan ale zobaczymy co dzieci na to ;)

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 9:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Kikap, GRATULUJĘ! Fajnie już mieć to z głowy :)

Dzisiaj jest 14.01, czyli mam równy miesiąc do terminu ;)
Zaczynam się powoli stresować... Najbardziej martwię się jak da sobie radę mój mąż sam z Miłoszem. I sama świadomość, że Miłosza mogę nie zobaczyć przez kilka dni (bo na oddział pewnie go nie wpuszczą) jest okropna.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 10:13 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Kikap nooo ogromne gratulacje!!! Pewnie już spokojna jesteś :)

Magnolia właśnie mnie wczoraj jak przeskoczył suwaczek na ostatni m-c to mnie taki strach ogarnął...
No ja mam koło tyłka że mi Miśki nie wpuszczą muszą a jak nie to niech się któraś położna zabawi w nianię, niestety T nie zostawi Miśki samej w domu czy w aucie ;) jak to niektórzy rodzice potrafią...to co my mamy zrobić? A kto niby mnie odbierze jak nie wejdzie z nią choćby nawet?? No niestety na 30 min raz dziennie to muszą wpuścić zresztą wiadomo że z takim dzieckiem to nie będzie siedział całe po południe ;) A Wy macie z kim zostawić prawda? Bo znajoma mi powiedziała że lepiej starszego nie widzieć jak się leży, a my i tak będziemy miały maluszka, ale wiem co czujesz też o tym myślałam :(

Hebhime nawet mi nie mów ja na 9 mieszkam i raz jakoś jeszcze z początku ciąży prądu nie było i z Miśką musiałam zejść a potem wejść także...

Monia Superaśne zakupy! też mam pościel od mamo tato com no i rp77 must be ;) Ja mam od niego ręcznik żółty z kaczusią a rożek teraz kupiłam taki kolor malina http://allegro.pl/zimowy-cieply-rozek-f ... 31383.html
Dowiedz się jak u Was jest z biżuterią albo zdejm od razu, bo ja już od 6 m-ca nie noszę bo miałam opiętą i dr spytała czy mam grawer?? ja że tak to lepiej żebym zdjęła póki mogę bo oni będą rozcinać na oddziale a mają tandetne przecinaki więc żebym się liczyła że zniszczą :( I powiem Ci że ledwo zdjęłam musiałam skórę przepychać...

Violka haha pół kg to tak jak ja od wizyty do wizyty 6 tyg. miałam ostatnio pół kg na plusie śmieszna waga nie ;) A z Miśką miałam4 m-c takie że w 4 tyg 6 kg :(

My wanienkę mamy po Emisi a wcześniej była po brata dzieciach :) Ten model 100 cm normalna kolor szary.
A komplet do łóżeczka kołderka+poszewka, podusia ten śledzik+poszewka, 3 szt. prześcieradełko frotte, ochranicz, baldachim i organizer na łóżeczko we wzór myszki na serku.
Pampki kupiłam Huggies newborn te nowe z bawełną.
Wkładki lakt. z Johnsona.
Kosmetyki Nivea żel 2w1 i mleczko aksamitne, a oliwka dzidziuś.
Chustki moje ulubione Pampers Sleep&Play.
Wózek po Emisi 3w1.

Ja też nie mam KTG bo nie ma potrzeby gdyby nie mój strach z Emisią bo się ruszała tak że całą noc nie spałam 6 godz bez przerwy to miałabym pierwsze KTG dopiero na porodówce, a się okazało wtedy że wsjo ok a Misia taka ruchliwa była że non stop w czujniki kopała i położna powiedziała że bardzo ruchliwe dziecko mało co serca tylko ciągłe uderzenia...ale tak jej zostało hehe ;)

Uwierzcie jak nie urodziłam do dnia terminu to płakałam wieczorem :( W dodatku mąż miał opieke i kończyła mu się w niedziele a ja termin na sobote :( Kładąc się mówiłam dzidziu wychodź do jutra bo inaczej tata musi wrócić do pracy, a bałam się że jak się zacznie to on nie zdąży bo jak zwykle zawalony pracą będzie...i co o 1 w nocy wody od 2 skurcze i w niedziele o 14:05 córcia była z nami ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 10:17 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
hej dziewczyny trzymam za was kciuki rok temu tez siedzialam juz jak na rozzalonych weglach;)
pozdrawiam
Minie planowana lutoweczka 2010, rzeczywiscie marcoweczka 2010:)

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 8:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Dziewczynki dziś 15 czyli równo za miesiąc ja mam termin :lol: Tylko wg tych ich cudnych prognoz urodzę wcześniej... Ciekawa jestem co mój gin na to, ale jeśli zdecyduje się we wtorek odstawić fenoterol to może być już bardzo szybko... Choć spotkałam w szpitalu dziewczyny, które po odstawieniu leków bo czas do porodu a tu ani skurczu ani nic :? Nie wiem jak to będzie z tą cesarką, już wolę od razu cc niż męczyć się naturalnie i na koniec jeszcze mnie potną :? Coraz bardziej zaczynam o tym myśleć i się denerwować :roll:
Ale cóż... będzie jak ma być. Byle tylko z synkiem wszystko było dobrze.

kikap gratuluję :brv: Pamiętam siebie po każdym egzaminie i po obronie - wielkie UFFFFFFFF, najpierw odsypianie i odreagowywanie, później pakowanie papierów i książek :lol: i taka swoista wolność :lol:

e-misia 9 piętro??? :shock: :shock: :shock: Ja na 3 ledwo bym się wturlała, dobrze, ze ta winda jest. O obrączce zapamiętam, nie chciałabym, zeby rozcinali... :? Rożek śliczny, lubię takie gładkie i skromne. My wczoraj kupiliśmy poduszkę ozdobną na fotel do karmienia i lampkę na okno - W MISIE :D z dodatkiem błękitu ;)

Wczoraj na ktg położna powiedziała mi, że wyglądam jak przed porodem
:shock: Mąż zrobił mi w domu fotki i rzeczywiście ! :shock: :roll: Jakaś taka gruba, opuchnięta na twarzy i wszędzie i brzuch ogromny naprawdę :( A tu jeszcze miesiąc niby... Jejku muszę przystopować z jedzeniem, bo ostatnio naprawdę jestem ciagle głodna :? Do porodu jeszcze podwoję wagę i będę wyglądać jak monstrum :twisted: :twisted:

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 1:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
e-misia ja spokojna ale Gabrysia dzis szaleje za trójke. Własnie dostała ksywe zgaga bo wywołuje u mnie zgagę straszliwa...

Dzis obudziła mnie przed piatą... no pogieło ją totalnie

monika to ja wczoraj odreagowywalam z małym a dzis spakowałam juz wszystkie szkolne rzeczy. jutro pójda na strych a pokój do pracy przekształci się w pokoik dla małej
wreszcie dołaczę do was z ciuszkami, szykowaniem i całą tą robotą przed przyjsciem na świat małej. :)
A mi ginekolog w grudni powiedział ze wyglądam jakbym juz miała rodzić. A waże 57 kilo tylko brzuch mam spory ale przy tym co mała wyprawia to nic dziwnego

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 1:14 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
kikap gratulacje obrony

co do biżuterii to przy pierwszym porodzie juz nie miałam obrączki bo strasznie puchłam a teraz jeszcze bez problemu umie zdjąć ale z tego co wiem to do cc na pewno trzeba zdjąć a kuzynka która urodziła naturalnie nie ściągała i też jej nikt nic nie powiedział, ale ja sobie ściągnę bo jak rzeczywiści będę miała cc to lepiej jak mi nie rozcinają obrączki bo szkoda.

Ja wczoraj miałam taką straszną zgagę, zachciało mi się placków ziemniaczanych a potem umierałam, ale było warto :lol: bo były pyszne :lol:
ogólnie to ostatnio nawet w miarę dobrze sie czuję nawet bóli podbrzusza nie mam ale młody kopie i to dość dotkliwie czasami:)

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 1:39 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Ja tylko wpadłam poczytać, bo po 16 mam gości :) Potem wrzucę fotki z urodzinek.

Monia teraz bym nie weszła ;) Jak cały grudzień u mamy byłam to na 3 piętro zziajana :? Dobrze że jeszcze Miśka mi na 3 piętro weszła bo raz jak ją wniosłam to oddechu złapać nie mogłam i myślałam że upadnę ze zmęczenia :(

No właśnie z tą biżuterią nie wiadomo w sumie co wyniknie w trakcie porodu więc lepiej chyba nie mieć.

Ja nie mogę jakoś się za prasowanie wziąć, to bym obfociła i się w końcu pochwaliła ciuszkami ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 2:46 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Cześć dziewczynki :)

Kikap ogromne gratulacje! :D :D :flo: Ale fajnie, pamiętam jaka to frajda ;) A broniłam się 2x, bo najpierw inż., a potem mgr :), za każdym razem euforia nie do opisania, potem ogromne zmęczenie ;)

E-misia 9 piętro :shock: Kurcze, to mam nadzieję, że często Wam się winda nie psuje ;) Udanego przyjęcia i czekamy na fotki ubranek :twisted: , tzn. weź się kobieto za prasowanie ;)

Dziewczyny, ja nie wiem, o jakiej opuchliźnie mówicie :roll: Mi to nawet schudły palce i obrączka jest luźno... ale co do tego - ja całą biżuterię ściągam przed porodem ;)

Edytapr placki ziemnaczane :) Mniam... Szkoda, że są u mnie na liście rzeczy zakazanych...
a mnie nadal łapią czasami te bóle @, zwłaszcza po prysznicu :roll: I pewnie już zostaną. W nocy mam ciągnięcia brzuszka, budzę się, przewracam, juz się tak nie wysypiam, jak wcześniej...

Mmmonia ja też Ci pisałam, że wyglądasz jak przed porodem ;) :lol: a jak masz apetyt, to pewnie Mikołajek potrzebuje ;)

Minie dziękujemy za kciuki! :) Przydadzą się ;)

Dziewczyny :shock: chyba cukrzyca mi się cofa ;) Dziś na czczo - 80, po śniadaniu - 83 (mierzyłam 2x, bo nie wierzyłam), teraz na obiad zjadłam więcej i zobaczę, ile będzie ;)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 7:54 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
I już po gościach :) Wszystko się udało fajnie :) Misia dostała odkurzacz zabawkowy i śliczną grająca Kubusiową kartkę :)

Monia za misie :P Jak znajdę foto to Ci pokażę mojego osobistego misia który siedzi koło mojego łóżka ten co Miśka ma zakaz bawienia się nim ;)
Nie przejmuj się teraz kg zobaczysz jak to wszystko spada, a gdy dieta przy karmieniu (.)(.) to nawet się spada poniżej wagi sprzed ciąży ;)

Violka na szczęście są 2 windy hehe, ale jak brak prądu to mam lipe, to samo z kuchnią :/ piekarnik na prąd dobrze że płyta gazowa tylko że i tak ciężko odpalić bo zapalniczka na prąd haha jedynie zapałki ratują jak mam w domu 8) Obiecuje poprawę i sfocę te ubranka tzn poprasuje :lol:
niezle Ci spadl cukier wow oby tak dalej to Agatka będzie bezpieczna :)

Edyta dokładnie tak robie samo...wiem ze bedzie zgaga ale mimo wszystko zjem a potem lecze zgage, ale przyjemnosc jedzenia jest wazniejsza ;)

Zaraz będą foty w galerii :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 7:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Witam laski juz z własnej kanapy 8) Wczoraj nas wywalili w ramach czystek przed likendem. Ogolnie sie ciesze bo ogarne chate, a zwlaszcza w koncu graciarnie jaka sie u malego zrobila :? Jutro mamucha pomoze mi prasować, a chłopy zajmą się resztą porządków.

Czuję się srednio, dlatego takie tempo, bo we wt wizyta u mojego dr i moze sie okazać że wolność nie potrwa zbyt długo. Zreszta dzisiaj byliśmy na mieście pozałatwiać pare rzeczy i kupić jeszcze materacyk i inne drobiazgi dla małego, a myślałam ze nie dojdę do auta :? Chyba się ten mój klocek obniżył nieco w miednicy :shock: (3kg juz ma wg wtorkowego usg)
Zreszta gdyby nie detektor to już bym była w szpitalu, bo prawie sie nie rusza za to boli dół brzucha :( Ogólnie dołek jakiś.
Powtórzyłam dzisiaj prywatnie czesc wynikow jakie mi robili w szpitalu by mieć aktualne na wizyte, tylko z jednym ciągle problemy. W szpitalu trzy razy mi pobierali na antytrombine i dwa nie wyszły(raz zła fiolka, w drugim zrobił im sie skrzep), trzeci nie doszedł przed wypisem. Dzisiaj w labo wielki problem, bo w soboty tego nie robią i żebym do szpitala poszła zrobić....sic :twisted: człek chce dobrze, a tylko wkurzają..... :evil:

Kikap gratki dodatkowych literek przed nazwiskiem!!! Juz na spokojnie możesz się zająć tym co teraz najważniejsze :D

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 8:11 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
E-misia super brzusio torcik też :)

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 8:51 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
E-misia zdjęcia super! :) Brzusio piekny, okazały, torcik taki apetyczny - ale bym zjadła ;) I Emisia śliczna dziewczynka :)
Czekam jeszcze na resztę fotek ;)
A ja sobie zażyczyłam płytę indukcyjną do kuchni - tylko ciekawe co zrobię, jak prądu zabraknie :roll: Muszę mieć w zanadrzu butlę turystyczną :)

Sowa dobrze, że Cię w końcu uwolnili ;) Ja mam to samo z brzuchem - mała jest nisko - zrobię parę kroków i prawie ją czuję między nogami :? chodzę czasem jak kaczka :lol: Pobolewania brzucha różnego typu u mnie już na porządku dziennym.
Sowa, to jak teraz liczysz ruchy..? :roll: Skoro mały taki spokojny...
3kg to rzeczywiście spory chłopaczek ;)
A czemu robi się to badanie na antytrombinę...? Coś z krzepliwością?? Ja nie musiałam tego badania robić, a w zasadzie mam juz komplet do porodu, tylko mocz powtórzę :) Posiewy na paciorkowca wyszły mi ok :)

Aaa... Sowa... juz sobie przypominam badanie na antytrombinę+całą masę pozostałych w kierunku krzepliwości robiłam w ramach diagnostyki po poronieniach... Ale wszystkie te badania wyszły mi wtedy dobrze.

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 15, 2011 10:43 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam!!!
kikap gratulacje!
monia piękne zakupy!
sowa cieszę się, że już w domku!

U mnie nic nowego, tylko coraz gorzej się śpi, mam wrażenie, że wszystko mnie boli w obrębie brzucha, gdy się przekręcam z boku na bok. Mogłabym już urodzić, bo ten miesiąc, to będzie chyba jakiś koszmar :? Malutka cały czas na szczęście wierzga na wszystkie strony, ale tak jak sowa sprawdzam czasem (ostatnio w poniedziałek) pracę serduszka, jak się leni i nie chce się jej ruszać.
Wasze dzieciaczki często mają czkawkę?

słuchajcie jaką ja mam ochotę na gofra z bitą śmietaną i faworki :fkf: (gofry zaczęły za mną chodzić pod koniec pobytu w szpitalu, ale w ramach walki z pokusami nie zrobiłam, a potem już nie mogłam :cry: ) :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz sty 16, 2011 7:40 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Kasieńko z brzuszkiem mam identycznie... :roll: A moja mała ma bardzo często czkawkę - kilka razy w ciągu dnia ;)

Tez bym zjadła gofra i faworki... :roll: To, co zakazane, najbardziej nas przyciąga :roll: Ale juz niedługo i sobie odbijemy ;)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra