Dzisiaj jest pn kwie 27, 2026 4:28 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr sty 12, 2011 6:36 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Kikap właśnie miałam tam napisać że Twój np przypadek rozumie i popieram, ale cc na życzenie nie rozumie i jestem przeciwko. Ale zapomniałam tam dopisać po prostu skleroza ciążowa :oops: zresztą już kiedyś wymieniałyśmy poglądy na ten temat ;)
O tak masz racje i wierzę że wstałaś po paru godz. ale zapewne planowana cc bez uprzednio wielogodzinnego porodu i męczarni, nie wiem jak z pierwszym synkiem. A w wielu szpitalach 24 h nie pozwalają wstawać. Ostatnio gadałam z kol. która miała planowane cc bo miała operacje na oczy to 40 godz się podnieść nie mogła a też żadnej innej opcji nie ma u niej niż cc.
Na marginesie współczuje Matiemu skręcenia kostki boli jak cholera :(
No i Twój wybór zrozumiały też wolałabym mieć dziecko i mieć cc niż w ogóle :)
Nom mnie niestety też Laura nie daje spać jak ja się kładę to ona wtedy tańce chulańce hehe i te skurcze, Ty jesteś obcykana to weź mi poradź coś poza Mg??
Ale Sebastianek już świetnie mówi :)
Miałam pytać ile najstarszy synek ma lat??
A wiesz ja się najlepiej i najwięcej wysypiałam jak Misia miała kilka m-cy dokładnie jak zaczęła przesypiać całe noce czyli od 2 m-ca życia a teraz to ani w dzień ona już nie śpi a w nocy masakra...

Monia nie wiem ale z tego co piszesz to jakaś masakra. Powinnaś mieć zaplanowaną cc jak skońćzysz 36 tyg i koniec. Może jak dr Twój pojutrze wróci to się zajmie tym jak trzeba :) Ja też miałam stare łożysko jak się okazało po tym jak wyszło i obejrzał lekarz ale wyszło całe.

Violka ja myślę że jest ok wsjo a zapewne niunia jest szczupła po prostu. Ale jak lukam do tabelki swojej to wcale nie jest w dolnej granicy, drobna ale na pewno nie mała. Cieszę się że poza tym wsjo ok :)

Dla zainteresowanych
22 tc 374 gram (10 centyl) 575 gram (50 centyl) 754 gram (90 centyl)
23 tc 351 gram (10 centyl) 588 gram (50 centyl) 839 gram (90 centyl)
24 tc 364 gram (10 centyl) 640 gram (50 centyl) 958 gram (90 centyl)
25 tc 409 gram (10 centyl) 726 gram (50 centyl) 1106 gram (90 centyl)
26 tc 483 gram (10 centyl) 841 gram (50 centyl) 1280 gram (90 centyl)
27 tc 584 gram (10 centyl) 983 gram (50 centyl) 1476 gram (90 centyl)
28 tc 708 gram (10 centyl) 1148 gram (50 centyl) 1689 gram (90 centyl)
29 tc 852 gram (10 centyl) 1331 gram (50 centyl) 1915 gram (90 centyl)
30 tc 1014 gram (10 centyl) 1529 gram (50 centyl) 2151 gram (90 centyl)

31 tc 1189 gram (10 centyl) 1738 gram (50 centyl) 2392 gram (90 centyl)
32 tc 1377 gram (10 centyl) 1955 gram (50 centyl) 2634 gram (90 centyl)
33 tc 1572 gram (10 centyl) 2175 gram (50 centyl) 2873 gram (90 centyl)
34 tc 1772 gram (10 centyl) 2395 gram (50 centyl) 3105 gram (90 centyl)
35 tc 1975 gram (10 centyl) 2611 gram (50 centyl) 3326 gram (90 centyl)

36 tc 2177 gram (10 centyl) 2819 gram (50 centyl) 3531 gram (90 centyl)
37 tc 2374 gram (10 centyl) 3015 gram (50 centyl) 3718 gram (90 centyl)
38 tc 2565 gram (10 centyl) 3196 gram (50 centyl) 3880 gram (90 centyl)
39 tc 2746 gram (10 centyl) 3358 gram (50 centyl) 4015 gram (90 centyl)

40 tc 2914 gram (10 centyl) 3496 gram (50 centyl) 4119 gram (90 centyl)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sty 12, 2011 10:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
E-misia, mój Miłek już od dawien dawna nie sypia w ciągu dnia, ale ja uważam to za zaletę ;)
Co do budzenia w nocy to współczuję. Dzieci mają takie fazy. Są takie miesiące, że Miłosz śpi ładnie całą noc bez żadnej pobudki. A są takie miesiące, że ciągle się budzi... Jajo można znieść.

Ja po cc też wstałam dość wcześnie, bo miałam problem z cewnikiem. Całe łożko zostało zalane i musieli zmieniać mi pościel.
Pamiętam, że zwlokłam się z łóżka i chodziłam na wpół zgarbiona, tak bolał brzuch. Ale po operacji to normalne.

Viola, różnice między dzieciaczkami są czasami naprawdę ogromne, więc myślę, że nie masz powodów do niepokoju.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 8:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
violka Jak leżałam teraz to łóżko obok dziewczyna w ciąży tydzień do przodu ode mnie urodziła córeczkę. U tej znajomej podejrzewali hipotrofię czy coś takiego bo na usg od pewnego czasu wychodziło, że główka jest większa a brzuszek i kość udowa za małe (różnica 2 tyg.). Oczywiście w szpitalu tego nie potwierdzili i się nie zajęli; ale u niej zaczął się poród sn i urodziła 2400 g (na usg pokazywało niecałe 2 kg), 49 cm. I wsio ok. Mała Julcia miała mieć tylko dodatkowe usg brzuszka żeby określić czy wszystko w porządku i okazało się, że jest dobrze. Po prostu drobinka się urodziła. Wiele dziewczyn na oddziale miało takie dysproporcje - że brzuszek albo za mały, albo za duży a po porodzie okazywało się, że wszystko w porządku i taka po prostu uroda dzieciaczków. Pamiętaj też, że usg nie jest super dokładnym badaniem jeśli chodzi o te pomiary itd. Wystarczyło, że dr za mało zaznaczyła strzałką na monitorze = brzuszek mniejszy=waga automatycznie została przeliczona na mniejszą.
Mój Mikuś we wtorek tydzień temu czyli w 34 tc ważył 2500 g a w piątek w szpitalu czyli 34 t 3dz ważył 2340 g...
Dziś jadę na to usg i zobaczymy jak tam wyjdzie waga (to będzie na tym samym sprzęcie co w tamten wtorek). Boję się trochę żeby nie okazało się, że przez to łożysko on np. nie rośnie :( No i biorę pod uwagę to, że lekarz dziś wyśle mnie do szpitala. W domku mi dobrze i nie chcę wracać na szpitalne sale, ale wiadomo, że teraz najważniejszy jest Mikołaj.
Kurcze, śni mi się to wszystko po nocach :(

e-misia mój lekarz wraca we wtorek jednak :? Na dodatek jego zastępczyni złamała nogę i też jest wyłączona z pracy. Dobrze, że mam tą położną a ona tych lekarzy w klinice to przynajmniej na nią mogę trochę liczyć, bo inaczej zostałabym zupełnie sama :( Ona już trochę kombinuje, żeby położyć mnie znowu w CZMP ale na innym oddziale, innej porodówce... ech Zobaczymy co dziś wyjdzie na tym usg.

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 10:49 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
No mam nadzieję dziewczynki, że z małą wszystko dobrze :roll:

E-misia faktycznie jest powyżej 10 centyla...

Mmmonia trochę mnie pocieszyłaś ;)... u mnie ta dysproporcja to ok. 3 tygodnie (między główką a brzuszkiem), ale dr wczoraj i tak nie siała paniki :roll: Może rzeczywiście szczuplutka będzie po prostu...
Trzymam mocno kciuki za dzisiaj i daj nam koniecznie znać po USG.

A i jeszcze słówko do sowy: ;)
W niedzielę odstawiłam acard i u mnie jest ok, ciśnienie w normie, ja też dobrze się czuję :) I tez wczoraj dostałam kartę kontroli ruchów płodu ;) Mam liczyć 3xdz. i zapisywać i z ta kartą zgłaszać się na każde KTG do szpitala, które mam co tydzień :)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 11:09 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hejka

Magnolia Ty masz kilka m-cy starsze dziecko więc mnie w 100% rozumiesz :)
Kurcze dziś nie wstała ani razu, może to ostatnie dwie piątki górne ją budzą, bo wczoraj T jak się z nią wygłupiał to mówił, że ma białe dziąsła że myślał że to już zęby, a w grudniu budziła się też siadała i płakała co się okazało potem jak się śmiała to zobaczyłam ze dolne piątki wyszły nawet nie wiem kiedy. Ogólnie nie mamy z nią problemów z nauczeniem czegoś nowego czy oduczeniem starego, poza nocnikiem...no i to łazikowanie.
Dziś mi się już zlała na przedpokoju i skupkała na puzzle u siebie w pokoju...:(

Viola ja uważam i popieram co mówi Monia :) Nie przejmuj się tym brzuszkiem. Jak ur. Misie to miała 3330 gram dzień po terminie, a kol. obok 2 tyg przed terminem 2800 okruszek, moja taka big przy małej Zuzi wyglądała ;) A jak wyszła ta kol. dowieźli mi nową kol. zaraz gdzie miała mała Zosia 3950 gram urodzona coś 1-2 dni przed terminem, taki klocek że moja drobinka, 0,5 kg na dziecku to przepaść już nie mówiąc o cm.

Monia ale lipa normalnie z tymi lekarzami wszystko jakby nie tak, dobrze że choć ta położna taka opiekuńcza :) Trzymam kciukasy za dzisiejsze USG :)

Viola widzę że dopisałaś wszystko będzie ok tym bardziej że masz co tydz ktg więc na bieżąco będziesz kontrolować stan AGatki :) Moja Miśka była cały czas pomiędzy 10-50 centylem i faktycznie poniżej 3,5 kg, a teraz mam troszkę powyżej 50 centyla i mówi się że drugie większe to by się zgadzało no i miej na uwadze że USG ma pół kg odchylenia :D A wystarczy pół mm że dr zaznaczy w inną stronę i masz inny wynik.

Dziewczynki okropnie te nogi mam spuchnięte i nie wiem czy dzwonić do dr i jej powiedzieć...boję się położenia w szpitalu...bo nie zniosę rozłąki z Emilką :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 11:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
e-misia jeszcze przy cc zależy wiele od krzepliwości krwi, ciśnienia krwi i od sposobu znieczulenia. Na pewno jesli bym parenascie godzin meczyla sie rodząc naturalnie i potem miała cc to wszystkie miesnie i tkanki były by na maxa przekrwione i kazaliby mi lezec dluzej. Ale ja mialam cc planowane, przyszlam na czczo, polozylam sie, miałam znieczulenie zewnątrzoponowe które zeszło po godzinie czy dwóch od zabiegu a nawet chirurg przychodziła kontrolować czemu tak szybko przestałam krwawić a ja tak mam. Na mnie zawsze sie wszystko goiło "jak na psie" i tez nie poszłam pobiegac po korytarzu tylko podreptalam do swojego pokoju i wstawałam przez pierwszą dobę tylko nakarmić małego bez dźwigania
A możłiwe że koleżanka musiała tyle leżeć też przez oczy. Nie wiem ciężko mi powiedzieć.
Co do skórczy to nie wiem co ci poradzić. jak mnie teraz czasem męczą to biorę dwie nospy. W zeszłej ciąży mnie dłgo męczyły i byłam na Fenoterolu ale to lekarz przepisuje i na skórcze polecam ale jak by co domagaj sie osłonowo Isoptinu (chyba tak sie nazywa). Fenoterol powoduje przyspieszone bicie serca, wzrost cisnienia i to i u Ciebie i u dziecka. Ale Nos-pe jeśli nie jestes uczulona to dobrze działa.
Sebastian faktycznie mówi ładnie czym wybija się ponad swoich niektórych rówieśników ale za to niektóre dzieci malują dużo ladniej od niego a wyklejanie i inne prace plastyczne ma w głębokim poważaniu :) A wierz mi że takie gadanie czasem jest męczące szczególnie jeśli taki dwulatek ci odpali jak dorosły człowiek jak ty dasz ciała...
Co do wieku to mój najstarszy syn to Sebastian i ma 2 lata z haczkiem. mati jest synem mojego męża i ma 8,5 roku. W czerwcu na początku skończy 9 lat

Viola do tego co dziewczyny napisały dodam jeszcze żebyś sie dowiedziała od swoich rodziców i rodziców męża jacy wy byliście jak sie urodziliscie. W poprzedniej ciaży glowa Sebastiana tak koło 32tc zaczeła bardzo wyprzedzac reszte ciała a brzuszek był mały. Straszyli wodogłowiem i innymi takimi rzeczami a uspokoił mnie teść który powiedział ze mój mąż też urodził się z głową jak sagan, Mati też i w ich rodzinie to całkowicie normalne. Sebastian miał głowe ponad 3 tygodnie do przodu do końca ciąży a i teraz ma dużą. Koszlki musze mu kupowac tylko rozpinane bo mu normalne przez czerep mnie przechodzą. Ma dwa lata a czapki nosi na 54cm tak wiec spokojnie. porozmawiaj z przyszłymi babciami bo dawniej to lekarz mowil ze pani dziecko bedzie chude a teraz sa statystyki, tabelki i jak cos sie w normie nie miesci to padaka...

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 12:22 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
E-misiu może trzeba jednak skontrolować tą opuchliznę, zwłaszcza, że ostatnie wyniki moczu u Ciebie też były kiepskie... Może nie trzeba będzie od razu do szpitala, a jest szansa, że coś Ci dr na to zapisze... :roll: I na te skórcze...

Kikap E-misie męczą skórcze, ale te w nogach ;) Z tego, co się orientuję, to w takim wypadku jedynie magnez, potas ewentualnie...
Co do tej główki - to może moja Agacia ma podobnie jak Sebastian ;) Mój m. ma sporą głowę, może to po nim ;) Co do wagi - tez mnie gin wczoraj pytała, ile ja ważyłam - a ważyłam 3100, więc niedużo. Powiedziała, że córunia się w mamusię wdała i będzie drobniutka. Teściowa z tego, co wiem, duże dzieci rodziła, mój m. miał ponad 4kg... Ale nie do końca przecież wiadomo, czy tu geny miały wpływ - przecież dwadzieścia pare lat temu nie robiło się badań w kierunku cukrzycy ciężarnych :roll:
No Sebastian widać ścisły umysł po mamusi :lol: 8)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 1:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Ja po usg. Dowiedziałam się co wiedziałam :? Łożysko stare i brzydkie, wody ok. 7cm, przepływy na szczęście jeszcze działają. Lekarz mówi, że nie jest za kładzeniem do szpitala, ale kontrolować trzeba - mam robić to ktg i we wtorek jak wróci mój gin to pędzić do niego. Chyba, że coś bym czuła, że jest nie tak to od razu na izbę przyjęć. Zwariuję od tych obserwacji :( Powiedział, że nie ma szans dotrwać do terminu czyli do 15 lutego (wg OM). Wg usg wyszło na 7 lutego. Mały waży ok. 2700 g ale wiadomo jak to jest z tym określaniem wagi.

A ja tak od rana czuję, ze coś mi wilgotno. Nie wiem czy to po toalecie (bo piję dużo i ciągle siusiam) czy rzeczywiście wody się sączą. Muszę poobserwować, jeśli nic się nie będzie więcej działo to i tak jutro na ktg położna mi to sprawdzi tymi cudnymi paseczkami. A jeśli coś jednak to od razu izba przyjęć.
Kurcze... tak sobie myślę, ze naprawdę mogłabym już rodzić. Wiem, ze jest wcześnie, ale mam takie wrażenie, że na zewnątrz mały byłby bardziej bezpieczny... a i ja spokojniejsza. Chyba.
Co do genów - ja też jestem miesięcznym wcześniakiem. A taki kawał kobity ze mnie wyrósł ;)

e-misiu
ja bym zapytala lekarza o te puchnięcia, ale ja to wiesz, że przewrażliwiona jestem 8) Nie wiem czy dobrze kojarzę ale kiedyś chyba pisałaś, ze w poprzedniej ciąży tez to miałaś - i jak na to zareagowali lekarze, brałaś coś?

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 2:19 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Mmmonia byle do wtorku dotrwać, aż wróci Twój lekarz... Dobrze, że te wody sie trzymają na tym samym poziomie, a co do sączenia - trudno prorokować, ale wczoraj położna w szpitalu mówiła mi, że my zawsze mylimy te wody z czymś innym i najczęściej jest tak, że to nie są wody...(ja np popuszczam siusiu, bo mała ma nisko główkę i tak mi napiera na pęcherz - i tak poleci czasem kilka kropelek, ale myślę, że to nie wody). Także głowa do góry ;) Musisz być pod stałą kontrolą i będzie wszystko ok :) Mikołajek podrósł ładnie od ostatniego USG, więc czerpie z Ciebie nadal :)
Ja też się łapię na myśleniu, że gdyby Agatka już się urodziła, to może byłaby bardziej bezpieczna niż u mnie w brzuszku :roll: Także mamy podobne rozterki ;)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 3:09 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam Kobitki

Ja tak na chwilę i na szybko, wszystkiego co napisałyście od rana nie przeczytałam. Ale od siebie dorzucę na temat wagi maluchów tylko tyle, że po dzisiejszym ktg i usg moje maleństwo waży 3211 g +/- 15 %, mam się jeszcze raz zgłosić na ktg o 18.00. W komentarzu do usg mam napisane "duży płód - do obserwacji" I co teraz? - czy waży wiecej niż 3200 czy mniej? Wiek ciąży wg wagi z usg 36 tygodni i 4 dni. :? :shock: Pozdrawiam, odezwę się wieczorkiem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 3:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
violka84 pisze:
E-misiu może trzeba jednak skontrolować tą opuchliznę, zwłaszcza, że ostatnie wyniki moczu u Ciebie też były kiepskie... Może nie trzeba będzie od razu do szpitala, a jest szansa, że coś Ci dr na to zapisze... :roll: I na te skórcze...

Kikap E-misie męczą skórcze, ale te w nogach ;) Z tego, co się orientuję, to w takim wypadku jedynie magnez, potas ewentualnie...
Co do tej główki - to może moja Agacia ma podobnie jak Sebastian ;) Mój m. ma sporą głowę, może to po nim ;) Co do wagi - tez mnie gin wczoraj pytała, ile ja ważyłam - a ważyłam 3100, więc niedużo. Powiedziała, że córunia się w mamusię wdała i będzie drobniutka. Teściowa z tego, co wiem, duże dzieci rodziła, mój m. miał ponad 4kg... Ale nie do końca przecież wiadomo, czy tu geny miały wpływ - przecież dwadzieścia pare lat temu nie robiło się badań w kierunku cukrzycy ciężarnych :roll:
No Sebastian widać ścisły umysł po mamusi :lol: 8)


hmm to jak skurcze nóg to znaczy że skurcze mięśni szkieletowych więc najczęściej wywołane są zaburzeniami elektrolicznymi (czyt brakiem magnezu, potasu i/lub witamin z grupyB). Fajny jest Aspargin (ma i magnez i potas) plus cos z witaminami z grupy B ale to musisz się wczesniej dowiedzieć od gina czy możesz w ciąży. Niestety w ciazy moze to byc skutkiem problemów z krążeniem w nogach a wtedy magnez nie pomoże. Pokombinuj z poduszkami. Jak spisz z nogami nizej niz głowa to spróbuj połozyc je w nocy na poduszce, albo co..

monia wyslij męża do apteki. Mozna kupic takie testy ktore pokazuja czy "wilgoc" to śluz czy wody płodowe.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 3:56 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Kasieńko wow! :D Waga imponująca! 8) Widzę, że jedne dzieciaczki u nas malusie, jedne - koloski ;)
Co tzn. do obserwacji...? :roll: Ciężko tym lekarzom dogodzić... albo za małe, albo za duże... :roll: :?

Chcę obwieścić, że TORBY MAM SPAKOWANE!!! :D Tzn, moja, Agatki, i na wyjście :) Do mojej będę musiała dorzucic tylko kilka rzeczy: niektóre kosmetyki, glukometr, suszarkę do włosów, ładowarkę - bo cały czas z nich korzystam ;) - ale żeby o niczym nie zapomnieć, to zrobiłam już listę rzeczy do dopakowania.

No dobrze... tylko co ja mam teraz robić..? :roll: :lol: 8)

Już Wam wczoraj nie pisałam, ale umówiłam się wczoraj w szpitalu z położną na indywidualną opiekę w czasie porodu. I co ciekawe - jak nie urodzę do mojego tp, czyli do 11 lutego, mam się zgłosić tego dnia na czczo do szpitala i będą wywoływać :shock: :roll: :( Wszystko przez tą cukrzycę ciążową... Dlatego wolę, żeby Agatka sama zdecydowała się szybciej wyjść ;)
Kasieńka, Hebihime czy Was tez straszą wywoływaniem porodu??

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 7:39 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Kikap Mg+B6 biorę od pierwszej wizyty ciążowej 2x1 a od ostatniej wizyty 3x1, aspargin można w ciąży i jutro idę go kupić bo mam już dość, śpię z rogalem i poduszką pod stopami (o ile w nocy jej nie zwalę) a zapewne chodzi o krążenie poszłam dziś z Misią na 2 godz. spacer wychodząc nogi opuchnięte ledwo zapięłam buty i to ścisk taki że szok po powrocie posiedziałam chwilę przy obiedzie i już czułam jak puchną...

Monia tak dobrze pamiętasz :) Z Emisią zaraz na początku 8 m-ca pojawiło mi się białko w moczu, nogi opuchnęły i ciśnienie zaczęło skakać, dostałam nakaz leżenia z nogami uniesionymi, Fauragin co by białko wypłukać i Dopegyt na obniżenie ciśnienia i kontrola ciśnienia 3 razy dziennie jak by przekroczyło 140/90 to miałam zgłosić się na szpital bo to oznaczałoby Gestozę :( Ale nie stało się tak, ale opuchlizna zwłaszcza jak siedziałam utrzymywała się do końca...

Kasieńko no niezły klocuś :D Podobno jak Waga jest powyżej 4200 to coś o cc można działać.

Viola dobrze mówi położna :) i kontrola ruchów koniecznie bo jak tylko się by niunia przestała ruszać to od razu zgłaszaj :)
Chyba mnie zmotywujesz do pakowania.

No a my weekend mamy fajnie zaplanowany w sobotę przyjedzie przyjaciółka z mężem i synkiem bo robimy ur. Misi, a w niedziele jedziemy do Chorzowa do znajomych po łóżeczko w końcu :D

Mnie w grudniu chyba co 2 dzień zdawało się że mi wody się sączą, ale uwierzcie to całkiem inne uczucie. Mnie nie odeszły wody takim filmowym chluśnieciem tylko po 3-4 biegunce (myślałam że mam ją bo się nażarłam kapusty) wstałam i lunęło tak jak by 1/3 szklanki i tyle...a potem miałam non stop wilgotną wkładkę na porodówce to już mi po nogach ciurek płynął i to tak nie czuć jak siku tylko bezwiednie leci dopiero czułam na nogach a potem już z krwią, a pod koniec przestało, no bo już Miśka weszła głową i zatkała, a z nią wszystko chlustnęło że miska pełną pod łóżkiem ;)

Poza tym pisałam że położna mi nie wierzyła że wody tylko czop, zrobiła test i miałam racje, więc pierworódki nie są takie głupie jak uważają ;)

Kikap a ja myślałam że to Twoje 3 dziecko :) No ale jak męża synek to prawie jak Twój :)

Chyba tak zrobię i zadz do dr.

Dziś w dzień tak ni stąd ni z owąd z powodu że kucnęłam jak pranie wkładałam do pralki w stopę miałam 5 skurczy w stopę prawą, a w sklepie w lewą, jak wróciliśmy do domu to na zmianę co parę min mnie łapały a potem w obie na raz myślałam że umrę...a Misia najsłodsza w tym wszytskim siedzi i mówi mama boli?? ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 8:16 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam ponownie!
Byłam na tym drugim ktg i wszystko jest ok. Dziecko na pierwszym prawdopodobnie sobie przysnęło. Nie podobał się zapis pracy serduszka, ale teraz była bardzo aktywna i serduszko też pracowało dobrze.

Diabetolog coś mi wspominała ostatnio, że jak do terminu nie urodzę, to wtedy położą mnie na patologię, ogólnie tendencja jest taka żeby zrobić wszystko żeby uniknąć cc ze względu na mięśniaki i zagrożenie krwotokiem od tej strony.

Ja też uważam, że gdyby moje maleństwo było już na świecie to byłaby bezpieczniejsza, ale rusza się, rośnie więc najważniejsze obserwować i być dobrej myśli.

I nikt mi właściwie nie wyjaśnił co oznacza "do obserwacji", następne ktg z usg 20 stycznia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 8:29 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Kasieńko ja wczoraj też miałam powtarzane KTG ;) Rano cos mała przysnęła, przetrzymali mnie aż godzinę na KTG, ale zapis był kiepski, nie podobał się lekarce i kazała powtórzyć. Następny miałam jakoś po godzinie i już wyszło dobrze, dr powiedziała, że bardzo ładnie :)

Czyli na Żelaznej nie wywołują w tp?... :roll: Oj... żeby Agatka zdecydowała się wyjść przed terminem...

E-misia jakaś masakra u Ciebie z tymi skórczami... :(

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 9:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
E-misia, wspólczuję puchnięcia nóg...
Mnie tylko raz porządnie spuchły jak byłam w ciąży z Miłoszem. Koszmarne uczucie. :roll:

Ja chyba też bym wolała urodzić kilka dni przed terminem. Bo później to oczekiwanie musi być wyczerpujące.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 10:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Hej dziewczynki.

Tak sobie czytam o waszych KTG i ostatnio zapytałam aż o nie mojego gina bo zaczęłam się dziwić dlaczego mnie nikt nie wysyła.
Mój lekarz stwierdził, że wszystko jest w porządku i nie ma żadnej potrzeby i że takie badania wykonuje się raczej jak ciąża jest zagrożona albo jest już tuż przed planowanym rozwiązaniem :)
Cóż ja mu wierzę bez zastrzeżeń w końcu to on jest specjalistą z dużym doświadczeniem (przyjmował poród jak mój Mąż się wybierał na ten świat ;) )

Z tymi dysproporcjami w pomiarach główki i brzuszka też miałam przejścia. Mnie tak wystraszyli że kazali pognać na patologię. Różnica też sięgała pod 3 tygodnie. Ale na Patologii lekarze popukali się w głowę i zalecili tylko wizytę kontrolną bo nie zobaczyli nic niepokojącego.

Tak mnie przestraszyła moja dodatkowa ginka do której chodzę aby mi badania przepisywała.
Teraz 19 stycznia mam kontrolę w poradni Patologii i zobaczymy czy czegoś się dopatrzą, ale raczej nie mają czego.
W przyszłym tygodniu to się naprawdę nalatam po lekarzach
Poniedziałek 17 Ginka i kolejne zlecenie na badania
Wtorek 18 Diabetolog (pół dnia wycięte z życiorysu)
Środa 19 Patologia...

Jak mi się teraz nigdzie nie chce wychodzić... Kostki mi zaczęły puchnąć i coraz ciężej już się wychodzi. Dzisiaj jak wyszłam z psem po południu to myślałam że wracając jajko zniosę. Okazało się że winda w tym czasie się popsuła i dymałam na piechotę na 7 piętro. Jak doszłam to siły nie miałam padłam.

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 11:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Mój gin też mnie nie wysyła na KTG ;)
Ale skoro tego nie robi, tzn., że po prostu nie widzi takiej potrzeby.

Hebihime, ja bym chyba nie dała radę wejść na 7 piętro. Jak do szwagierki wchodzę na 4, to jestem mega zdyszana :roll:

Bartuś się dzisiaj tak bardzo rozciąga, że aż czasami boli.
Mało już ma miejsca mój dzidziulek.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 7:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Mi też coś nóżki zaczynają puchnąć zwłaszcza wieczorami, i palce - ostatnio miałam problem ze zdjęciem obrączki i pierścionka :roll:

Wykorzystuję czas póki jestem w domu i poszalałam na allegro - poszłam w błękity ;)
http://allegro.pl/ozdobne-zaslonki-we-w ... 34113.html
http://allegro.pl/sliczne-okrycie-kapie ... 58273.html
http://allegro.pl/rozek-rozki-80x80-mam ... 82405.html
http://allegro.pl/babaluno-pajacyki-spi ... 03590.html

Wszystko błękitne - tak mnie naszło po szpitalu jakoś... dziewczynki na różowo, chłopcy na niebiesko :) Do tej pory stawiałam na różne szarości, brązy, żółcie itd Ale jak zobaczyłam te kruszynki to od razu o błękicie dla Mikołaja zamarzyłam :lol: Dokupiłam 3 pajace 50/56 bo ja mam wszystko na 62 a jakby się urodził wcześniej to utopiłby się w tym 62. Jak napatrzyłam się na tę kruszynkę koleżanki to teraz te moje ciuszki naprawdę ogromne się wydają :roll: :lol:

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 9:13 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Dzień dobry! :)

Hebihime ja mam zalecone KTG co tydzień, ale nie przez moją gin, tylko przez szpital, jak byłam na konsultacji diabetologicznej. Gin. kazała tylko liczyć ruchy. Na każde KTG mam przynosić też pomiary glikemii i kartę kontroli ruchów dziecka.
Rzeczywiście maraton masz w przyszłym tyg ;) Ja mam we wtorek KTG, a w środę - diabetologa i mocz do badania :)
7 piętro :shock: - podziwiam - ja tez nie dałabym rady się wdrapać ;)

Magnolia moja Agatka teraz też najbardziej jest aktywna wieczorami i wpycha te nóżki gdzie tylko się da ;) I zaboli czasami ;)

Mmmonia zakupki super! :)
Rożek jaki taniusi, ja za swój w sklepie dałam 55zł, ręczniczek bardzo dobry wybrałaś - mam taki sam - ten model z pszczółkami i on ma takie dłuższe włoski, przez co lepiej wchłania wodę :) A np. mam tez taki ze smyka, to ma bardzo krótkie te włoski i chyba gorzej się sprawdzi... Trzeci kupiłam taki duży normalny w Ikei ;)
Zasłonki śliczne, tez bym je wzięła, ale u Agaci w pokoiku są drzwi balkonowe dwuskrzydłowe, więc muszę mieć długie... Nie wiem, czy na szyciu przez babcię się nie skończy ;)
Pajacyki też ślicznusie :D

Mi na razie nic nie puchnie, ale chyba zaczynam gromadzić wodę, bo więcej piję i chyba troche więcej już ważę ;) Jakieś pół kilo ;)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra