Dzisiaj jest pn kwie 27, 2026 4:36 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11412 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 558, 559, 560, 561, 562, 563, 564 ... 571  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 10:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 13, 2011 3:31 pm
Posty: 346
Witam się kawowo i ja :)
Musze się na rooibosa przerzucić, a na kawe sobie raz w tygodniu pozwalać, bo się rozszalałam ;)

Ramalia ja robie sztuczne mleko na kranówce, ale filtrowanej. Musiałabyś obliczyć co Ci się bardziej opłaci. Ja do wszystkiego daję wodę z filtra - od podlewania po gotowanie. A weszłam na forum z myślą o Tobie, bo byłam wczoraj na przecenach w H&M i mają pełno różnych ogrodniczek - a kojarzę że szukałaś.
Daj znać jak po kaszce :)

Zmykam na spacerek!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 11:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 8:27 am
Posty: 2067
Netka no to Kalinka ma wlasnie to samo. Wygladaj jak taki liszaj. I jeszcze gdzieniegdzie male krostki. Ech...

_________________
Obrazek

Obrazek

----- Nasz Aniołek 9tc [*] ----


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 11:13 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 22, 2008 11:37 pm
Posty: 7217
Agatko bylas z nia u dermatologa? Ja chyba bede musiala sie wybrac...
Oilanem soft caly czas smaruje, zaczelam tez linomagiem ale nasilil objawy...

Mcda ja pije bezkofeinowa ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 11:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 24, 2010 9:45 pm
Posty: 848
Witam

Wczoraj moje dziecko usnęło po północy :roll: ..ehhh ten brzuszek..tak ją męczył ze nie było mowy o śnie....usnęła przy pomocy smoczka- pierwszy raz jej sie udało, tak to pluła nim dalej niż widziała...a ja mówiłam, że mam dziecko niesmoczkowe :lol:

ramalia ja robię na kranówce dlatego , że w Łodzi jest bardzo dobra woda w kranach..
Myślałam, ze się na jutro z Tobą umówię na spacerek ale jak masz gościa to nie będę zawracać głowy, chyba ze te dwie rzeczy nie będą ze sobą kolidować...

agatka wiesz, ze ja nie mam prawie żadnych objawów tej nadczynności ( poza uczuciem gorąca ) ? ale ja to jakiś cyborg jestem bo po porodzie też nie byłam w ogole zmęczona.. :lol: :lol:

mcda zrobiłyśmy sobie z ramalią pamiątkowe zdjęcie komórką...nie mogę decydować za ramalię ale jak się zgodzi to wstawię zdjęcie z naszego spacerku...
U nas ze spaniem to są cyrki...Mania często przyśnie przy cycku ale jak tylko wstaję z łóżka prawie od razu sie budzi..albo nie śpi po jedzeniu w ogóle...na pewno nie ma u Nas cyku jedzenie-aktywność- spanie...

kokomona są kaszki od 4 miesiąca...i Bobovita ma i Hipp nawet i Nestle...zależy czy chcesz mleczną czy bez mleczną i będziesz robić na mleku MM...można tez kupić kleik ryżowy lub kukurydziany i zrobić na MM dodając np jabłuszka czy brzoskwinki ze słoiczka- ja będę tak robić...bo te kaszki owocowe są słodzone a chce żeby Mała miała do czynienia tylko z cukrem z owoców póki co...

agatka jesli to AZS to współczuję....

netka a nie myślisz, że te placki chropowate i czerwone to od skazy ? bo one są charakterystyczne właśnie dla nietolerancji mleka...

_________________
ObrazekObrazek

Aniołki [12tc], [7tc]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 11:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 22, 2008 11:37 pm
Posty: 7217
Dasha współczuje kłopotów brzuszkowych...
Mój na szczescie od poczatku ich nie ma.
Wydaje mi sie ze to bardziej mechaniczne. Gdy ma koszulke za ciasna, gdy lezy na pleckach to z tylu na karku od razu czerwone. Buzki nie ma wysypanej ani nic innego... Sama juz nie wiem...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 1:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 8:27 am
Posty: 2067
Dasha no to rzeczywicie. Ja to zasypialam na stojaco, do tgo bole glowy, nerwowosc no i oczywiscie uczucia goraca i zimna na przemian.
A jesli to azs to sie pochlastam. Ja mam tylko nadzieje ze skonczy sie na strachu bo ja mam cale zycie wysypane rece od gory do dolu a oprocz tgo nic mi nie dolega.

Netka ja sie zastanawiam czy ona tego co ma na srodku piersi nie ma od mojego krzyzyka bo ja wieczorem przytulam jak jest golaskiem do siebie i akurat to jest na tej wysokosci co mam srebrny krzyzyk. Moze ma uczulenie na nikiel? Musze czelac te 3 tygiodnie do szczepionki i niech jej zmini melko na bebilon pepti albo nutramigen.

_________________
Obrazek

Obrazek

----- Nasz Aniołek 9tc [*] ----


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 1:06 pm 

Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:08 pm
Posty: 120
Lokalizacja: Żyrardów
witajcie
Dziękuję za rody dotyczące chusty dziś zamówię na allegro tania lnianą bo w sumie nie wiem czy Iza zaakceptuje,a ja muszę sie na kolor zdecydowac,a jakaś niezdecydowana jestem hehe podobają mi się w paseczki a tu zonk bo lniane tylko jednobarwne...
Wczoraj bylismy z wizyta i na koniec Iza dała popis zdolnosci wokalnych,w zasadzie to się spodziewałam,bo ona lubi uporządkowany dzień wg jej rytmu, :) Był tam chłopczyk 11 miesięcy i wazy 2 kg więcej niż moja pyzunia.Dziewczyny do kiedy dzieciątka tak intensywnie przyrastają?,coś mi się obiło o oczy ,ze po kilku miesiącach ten przyrost wagi zwalnia.
Dasha spółczuję bolacego brzuszka,moja też niesmoczkowa wiec i dla niej jest nadzieja? :lol: choc w sumie nie wiem czy chciałabym..
Agatka, Dasha jakoś mi umknęło czy Wasze kłopoty z tarczyca zaczęły się w ciąży czy wcześniej?Bo mi po urodzeniu pojawiło się hm wole jednak TSH w normie a usg wykazało ,ze to tylko jakaś torbiel do usunięcia,generalnie muszę do endokrynologa po pewną diagnozę,ale jakoś melodii do tego nie mam choc wygląda to nieciekawie...
Iwi a ja naiwnie myślałam ,że moja to największy klocuszek-super waga :)
Spytam Was może macie jakieś pomysły moja malutka jeśli nie zasypia przy piersi to generalnie usypiam w wózku jak już widzę ze śpiąca i zawsze muuuuuuuusi sie rozpłakac ,płacze 2chwilke małą i usypia...czasami tez jak już śpi (ale tylko w dzień) to ma taki moment ,że zapłacze bez wybudzania ,nie wiem z czym to powiązac,a zapomniałam na ostatniej wizycie u pediatry podpytac :oops:
co do zmieniania pieluszek w nocy ,to zmieniam tylko sporadycznie jak karmie,Iza daje mamie pospac bo zazwyczaj zasypia o 20 a budzi się o 5,30,takze mam złote dziecko :D
Co do wprowadzania nowości to ja malej daje tylko czasem banana ale to głownie dla smaku chyba...bo jest tylko na piersi i jeszcze chyba troszkę poczekam z takim poważnym rozszerzaniem,ale banan smakuje... mam nadzieje ,że jak przyjdzie czas to inne smaki też zaakceptuje.
Uciekam robic obiad puki malutka na macie buszuje :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 2:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 8:27 am
Posty: 2067
Nikamo mnie sie zaczely problemy w ciazy bo zaczelo mi rosnac tsh i mialam niedoczynnosc a po ciazy zrobila sie mega nadczynnosc, ale najwazniejsze ze w usg nic nie ma. Za 3 tygodnie mam kontrol, zobaczymy czy tsh wzroslo.

_________________
Obrazek

Obrazek

----- Nasz Aniołek 9tc [*] ----


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 3:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 01, 2011 9:20 pm
Posty: 1075
Lokalizacja: Łódź
Dasha wstaw zdjęcie ze spacerku :) Jutro jak najbardziej możemy się wybrać na wspólny spacerek. Koleżanka będzie ok 11 więc myślę, że ok 15 mogłybyśmy się spotkać :) Przykro mi z powodu brzuszka Marysi... Mam nadzieję, że szybko jej miną te kolki.

Słuchajcie, dziś urodził się synek naszym znajomym :) Milenka będzie miała kolegę ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 6:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 24, 2010 9:45 pm
Posty: 848
Zdjęcie ze spacerku z Ramalią w Galerii :D

Ramalia jesli tylko jutro bedzie pogoda to mozemy się umowić ...

_________________
ObrazekObrazek

Aniołki [12tc], [7tc]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 7:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 22, 2008 11:37 pm
Posty: 7217
Ale mialam Hardcorowe popoludnie.
Michalkowi tak sie nasililo to cos na szyi i karku ze miał zywoczerwone, zaczelo mu podkrwawiac w jednym miejscu. Zadzwonilam do przychodni czy jeszcze mnie ktos przyjmie, mialam przyjechac na 17.40 tylko nie uslyszalam do jakiej doktor i teraz zaluje... Okazalo sie jeszcze ze auto nie zapalilo wiec naginalismy 3 km wozkiem w tempie tygrysim. Pani doktor okazalo sie ze nie jest pediatra i nie wiedziala czym to sie je... W koncu przepisala zyrtec i stwierdzila ze lepiej jak jutro do pediatry pojde :lol: super. Potem szukanie apteki czynnej po 18 i tak z mega obtartymi nogami przed 20 bylismy w domu. Szybka kapiel i maly spi :)
A michalek byl cudowny, bo nic nie plakal, lezal w wozku i nie trzeba bylo go nosic i nawet o dziwo zalapał smoczka :)
Zyrtecu mu nie podalam bo sama nie wiem co to jest... Posmarowalam kremem na odparzenia bo po nawlizaniu bylo jeszcze gorzej. Zobaczymy ;)

Dostalam dzisiaj paczuszke z Nestle. Probka kaszki i porcja mleka nan2. Kupony na sloiczki i kaszki z rabatami ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 7:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2009 7:30 pm
Posty: 845
Hej
Pewnie juz nas zapomnialyscie -to sie sie przypominamy :D
Oliver rosnie ,ma sie dobrze ,zwiercony ,wedruje po calaj macie edukacyjnej ,trzyma grzechotki w roczce i oczywiscie wszystko wklada do buzi :lol: Maluch nasz szykuje sie chyba do siadania ,glowe podnosi caly czas :wink: W srode mamy bilans i szczepienia
Karolina w przedszkolu daje rade ,bardzo zadowolona ,coraz wiecej rozumie ,uczy sie jezyka :)
A tak poza tym to lato do nas wrocilo od polowy wrzesnia jest po 25 'C piekne slonce i blekitne niebo :D

_________________
ObrazekObrazek

ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 8:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 22, 2008 11:37 pm
Posty: 7217
Ellak pamietamy o was ;)

Dziewcxyny dostalam pieniadze od cioci dla małeo i chcialabym mu kombinezon kupic ale nie wiem na jaki rozmia. Teraz nosi 68 ale niektore na 74. Na 80 bedxie dobry ? Jednoczesiowy lepiej czy dwu?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 8:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 24, 2010 9:45 pm
Posty: 848
Ellak niezapomnialysmy ...bywaj częściej....u nas tez lato- ciekawe na jak dlugo...

netka to nasze dzieci chyba się umówiły, bo Mania wczoraj smoka załapała.. :lol: no i niezły miałaś maraton ...

_________________
ObrazekObrazek

Aniołki [12tc], [7tc]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2011 8:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 01, 2011 9:20 pm
Posty: 1075
Lokalizacja: Łódź
Netka ja bym na Twoim miejscu kupiła 80-tkę, bo oprócz jesieni masz jeszcze wiosnę przed sobą :) W zbyt dużym kombinezonie możesz wywinąć rękawki. Póki dzieciaczki jeszcze nie chodzą lepiej kupić chyba jednoczęściowy kombinezon. Nie wiem, jak Twój Michałek, ale moja Miłka raczej nie uważa kombinezonów, więc im mniej "gmerania" tym lepiej ;) Poza tym nie martwisz się gołymi pleckami.
Niezły maraton, współczuję nerwów...
Ellak super, że u Ciebie wszystko się dobrze układa :) Moja Mała też jest wiercipiętką ostatnio. Wczoraj zrobiła w łóżeczku obrót o 180 stopni :) a ogólnie ciągle nam pokazuje, że kupiliśmy jej złe łóżeczko - za krótkie i za szerokie :) (bo najlepiej się przecież śpi w poprzek z wywieszonymi nóżkami)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 04, 2011 7:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 02, 2011 6:44 pm
Posty: 356
Lokalizacja: Ostrołęka
Cześć Laseczki :)

netka, agatka Kinga miała skazę białkową, która nieodpowiednio leczona (lekarz dermatolog się nie poznał) przerodziła się w atopowe zapalenie skóry. Zaczęło się od krostek na buźce takich jak potówki (położna stwierdziła, że to potówki właśnie). Ubierałam ją już tylko w bodziaki na krótki rękaw i nic nie przechodziło, więc wybrałam się do dermatolog. Ona stwierdziła, że to musi być alergia na jakieś kosmetyki bądź proszek itp (bo przecież jak karmię piersią to żadna skaza absolutnie nie może być). Kinga miała właśnie już takie placki wszędzie, na piersiach, na pleckach. Dostała maści robione na zamówienie i wodę wapienną do przemywania. Zaczęło jej to w końcu pękać i robiły się ranki z których sączyła się ropa i krew. Ja w kółko prałam jej ubranka w coraz to innym proszku, potem już po kilka razy na pusto w samej wodzie i nic. W końcu nasza doktor pediatra stwierdziła, że to nie proszek tylko skaza białkowa i dała skierowanie do alergologa. Poszłam prywatnie, bo kolejki, że hej. Lekarz alergolog jak zobaczył skład tych maści od p. dermatolog, to stwierdził, żeby je czym prędzej wyrzucić, bo też mogą uczulać. Bez testów stwierdził, że to ewidentnie skaza białkowa. Dał laticort, detromycynę (antybiotyk w maści), i jeszcze coś tam, już nie pamiętam. Dalej myłam Kingę wodą wapienną i kąpałam w oilatum plus - rewelacja jeśli chodzi o takie problemy skórne. Kazał zadzwonić na drugi dzień czy jest poprawa. Prawdę mówiąc nie wierzyłam, że po kilku miesiącach walki z tym cholerstwem tak z dnia na dzień coś się zmieni. Smarowaliśmy ją calutką co 2 godz. bo tyle było tych maści i wyobraźcie sobie, że schodziło w oczach! Byłam w szoku i przeszczęśliwa. Musiałam trzymać dietę i to ścisłą, zero nabiału, zero wołowiny, cielęciny i pochodnych (żelatyn itp). Nawet miała krostki po zbyt "mokrych" szynkach. Widocznie te konserwanty nie specjalnie służyły. Kinga była na diecie bezmlecznej przez 3 lata, potem pediatra kazała dawać jej po łyżeczce jogurtu, choć alergolog twierdził, że będzie miała alergię na mleko do końca życia. Na szczęście się pomylił i Kinga pije teraz mleko litrami. Jedynie jak za dużo chipsów się naje itp to ma kilka krostek. Została jej więc alergia na chemię. Rozpisałam się, ale może na coś się Wam ta moja opowieść przyda. :)

_________________
Obrazek
Obrazek

http://www.garnek.pl/witch/a


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 04, 2011 7:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 02, 2010 5:47 am
Posty: 1557
Lokalizacja: Kraków
hej!

melduję się że żyjemy:) w weekend jak zwykle brak czasu, zakupy,goście itd. wczoraj się nie odzywałam bo wieczorem miałam wątpliwą przyjemność badania rektoskopii, strasznie się bałam :cry: ale po badaniu w środku wszystko ok, tylko za zewnatrz "jesień średniowiecza" najprawdopodobniej pozostałość po porodzie:( lekarz powiedział że da się to wyleczyć tylko potrzeba czasu! dobra nie zanudzam... doczytałam ale nie pamiętam co kto więc odpiszę ogólnie: u nas też smok wchodzi do łask ale w samochodzie, jeszcze nic nie jemy oprócz cyca a też mnie korci żeby coś już dać:) storczyki u mnie nie mają łatwo, tak jak netka pisze ogólnie olewka ale jeden właśnie kwitnie pięknie, wstawię później zdjęcie. pogoda piękna, ja przewijam małą w nocy przed karmieniem, jak nie przewinęłam raz to rano pupa czerwona:( coś mi nie wychodzi to pisanie, zaraz się zbieramy na zakupy dla poprawy humorku:)

buziaki:)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 04, 2011 8:35 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 23, 2010 9:32 pm
Posty: 1019
Lokalizacja: Warszawa
witam

Poczytałam was i mam nadzieję, że zapamiętałam co komu odpisać

Ellak witaj ponownie

netka ja kupiłam kombinezon jednoczęściowy z dopinanymi bucikami i rękawiczkami na 80

Mrooweczka, netka, Agatka
ja ze starszym tez miałam coś podobnego. To znaczy dostał krostek i liszajów na twarzy.
Pediatra dała mi maść Elocom (sterydowa niestety) ale posmarowałam tylko RAZ i wszystko znikło i nie wróciło

mcda co do cyklu dnia to u nas : spanie-aktywność-jedzenie, lub spanie-aktywność-jedzenie-aktywność-spanie

My pieluszek w nocy nie zmieniamy

Mały nie umie pić z butelki więc nie pije mleka

Zjadł już jeden słoiczek marchewki i jeden słoiczek jabłuszka.

Dostałam wczoraj 3 pakiety reklamowe z Bebilonu, Gerberai Bebico, w każdy oczywiście prezenty (kaszki, mleko, słoiczki, śliniaczek)
Czekajcie na listonosza

iwi super, że Emilka taka dzielna po zabiegu :lol:

No i najważniejsze w niedzielę ochrzciliśmy małego
Wszystko super, pogoda piękna, dziecko grzeczne, obiad pyszny :lol:

Jutro idziemy na szczepienie, więc dam znać ile waży, ale mam wrażenie, że teraz już rośnie wolniej

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 04, 2011 8:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 22, 2008 11:37 pm
Posty: 7217
Witam:)
Michałek w nocy zrobił sobie 2 godzinna przerwe na zabawe :twisted: Rewelacja :lol:

Monia najwazniejsze ze masz badanie za sobą ;) i dobrze ze nie jest żle ;)

Mroweczko właśnie się boję alergii. Z drugiej strony wydaje mi się ze to od otarc od ubran. Sama juz nie wiem co mam zrobic. Kazaladoktor to natłuszczac ale to sie jeszcze wzmaga. Posmarowalam na noc kemem z nivea na odparzenia i jest lepiej...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt paź 04, 2011 8:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 8:27 am
Posty: 2067
Hej

Kalina wlasnie spi na dworku wiec korzystam i pisze.

Monia najwazniejsze ze w srodku nic nie ma, reszte jakos pokonasz, wiem o czym mowie :)

Oriana dzieki za info o masci, zbieram informacje jakie tylko moge.

Mroweczka ja sie wlasnie ludze tym ze dobrze rozpoznana choroba i dobre leki dadza rade. Pediatra do ktorej chodzimy jest tez alergologiem do ktorej ciezko sie dostac. ludzie zabiajaja sie o miejsce wiec chyba jest dobra. Ja mysle ze to bedzie uczulenie na bialko i tyle. Wiec powinnismy zmienic chyba mleko na calkowicie bezmleczne ale sama przeciez tego nie zrobie. Cekam wiec te 3 tygodnie jak kazala. Chyba wie co robi. Jesli sie nasili mamy przyjsc. Wczoraj wykapalam Mala w krochmalu, smaruje ja oilatum soft. Moze kupie tez ten plyn do kapieli? Strasznie drogi jest. Rany ile to wszystklo kosztuje.

Netka jak Malutki po nocy? Dalej podkrwawia? Napisz co u pediatry?

A wogole to Kalinka malo je, czasem zje 100 czasem 160 ale dzis np rano zjadla 90 i zaraz plowe zwymiotowala. Martwi mnie ale doktorka mowi ze nie wazne ile je wazne zeby przybierala. Ze 140 to jest ksiazkowa ilosc w tym czasie i ze jesli bedzie dobrze przybierac to nie ma sie czym martwic.

Posprzatalam sobie, zrobilam obiad, chce jeszcze umyc okno, moze wykorzystam ze Mala spi.

Buziak

_________________
Obrazek

Obrazek

----- Nasz Aniołek 9tc [*] ----


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11412 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 558, 559, 560, 561, 562, 563, 564 ... 571  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra