Dzisiaj jest sob wrz 21, 2019 10:00 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2260 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56 ... 113  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt mar 12, 2013 10:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2013 2:17 pm
Posty: 60
www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=10&t=2303&start=60

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt mar 12, 2013 10:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 05, 2013 9:53 pm
Posty: 175
Lokalizacja: Tarnów
przeczytałam kilka opowieści i doszłam do wniosku, że jednak nie chcę tego czytać... na pewno jeszcze nie teraz

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 10:23 pm 

Rejestracja: ndz wrz 09, 2012 4:14 pm
Posty: 231
No ja też czytam i jestem narazie przerazona :shock: Normalnie się juz boję :oops:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 10:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 05, 2013 9:53 pm
Posty: 175
Lokalizacja: Tarnów
wiesz, tu nie ma się czego bać, poród to czysta fizjologia, nie my pierwsze, nie ostatnie.

tylko jakoś nie mam ochoty teraz słuchać takich wynurzeń, zwłaszcza, że kobiety mają tendencję do przesadzania, a ja jeden poród mam już za sobą;)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 9:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 05, 2013 9:19 pm
Posty: 381
Witam dziewczynki :)

aggiew super zdjątka :)

Odnośnie porodu.... Pierwszą miałam cesarkę, a teraz chciałabym rodzić naturalnie. Nie wiem czemu, ale jakoś tak poprostu :D

Dziewczynki coraz bliżej do mojej dzisiejszej wizyty... mam na 13... Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 10:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 28, 2009 8:04 am
Posty: 482
Lokalizacja: Poznań/Suchy Las
Aggiew fotki przepiękne ;) Mały cudny chłopczyk :)

Dum trzymam kciuki o 13 :) Będzie dobrze.. wpadnij koniecznie się pochwalić:) i obiecałaś dopisać się do tabelki :mrgreen: Także będziemy czekać po wizycie :)

U mnie słabo psychicznie.. Wymiękam.. Chciała bym uciec jak najdalej od swojego rodzinnego domu..
Wsiąść w pociąg i pojechać jak najdalej.. mam dość.. wymiękam.. dobrze że mój P dziś wróci wcześniej.. chociaż na niego mogę liczyć.. jemu tak samo mocno jak mi zależy na naszym dziecku.. eh
i z nerwów brzuch mnie boli :( Moja dzielna córeczko nie damy się im.. obiecaj..

BECZĘ !!! :( :( :( :( :(

_________________
Obrazek

Aniołek (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 11:29 am 

Rejestracja: ndz wrz 09, 2012 4:14 pm
Posty: 231
monisiasl Absolutnie i pod żadnym pozorem NIE POZWALAM CI SIE SMUCIĆ!!! :zł: Nie wolno Ci!!! Pamiętaj, to jest Wasze dziecko, Wasza córcia, teraz Twoje samopoczucie jest najwazniejsze bo to pamiętaj ma wpływ na mała kruszynkę. I nikt nie ma prawa Ci zabraniać sie cieszyc z waszego szczęścia!! Ja mam trochę toksycznego brata, który tez potrafi zaleźć za skórę wszystkim, nie tylko mnie, wiele razy przez niego beczałam, a teraz powiedzialam "Dosyc, nie obchodzą mnie jego humory, fochy i toksyczny charakter, jesli ma ochote miec taki chamski charakter to jego sprawa, ja nie mam zamiaru sie tym przejmowac i uczestniczyc w tym. Ma zły dzien, czepia się, omijam go i staram sie nie myslec o nim.!" Tyle ze ja mam to szczescie i nie widuje go na co dzien, bo on mieszka z rodzicami, 200km ode mnie :D Trzeba umieć sie zdynstansowac do innych i najwazniejsze dążyc do spelnienia siebie, swoich marzen. Jestes jedyna w swoim rodzaju, wyjątkowa i pamiętaj o tym!! Nie pozwól sobie wmówic ze jest inaczej!!! Całuje :sss: Będzie dobrze. Otrzymaj łezki, pierś do przodu i pamiętaj, jest was juz troje a nie dwoje, macie przewage :D

Niepotrzebnie chyba wczoraj czytalam niektore historie z tych porodow bo póxniej nie moglam normalnie zasnac :roll:
Dzwonilam dzis do gina i pytalam o to usg polowkowe, powiedzia ze pamięta i najpierw wizyte zaliczymy :roll: Nie rozumiem bo to bedzie juz początek 20tc. Do kiedy mozna to usg wykonywac?

Dum Spiro Spero Kciuki mocno zacisnięte :ok: :ok: :ok:

Pozdrawiam wszystkie wrześnióweczki.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 11:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 28, 2009 8:04 am
Posty: 482
Lokalizacja: Poznań/Suchy Las
Aggiew dziękuję :-{: :cmo:
Mieszkanie z rodzicami to męka.. straszna męka.. Gdyby było nas stać już dawno by nas tu nie było.. ale mieszkanie 2 pokojowe w Poznaniu (Wynajem) kosztuje najtańszym kosztem 1500 zł.. plus opłaty.. a gdzie tu jeszcze jedzenie , raty , telefon itp. :(

Wiem każdy jest kowalem swojego losu.. ale my oboje nie mamy lekko.. P rodzice zostawili jak miał 16 lat.. tzn. matka.. tata jak był dzieckiem.. musiał iść do pracy by mieć za co żyć.. skończył ogólniaka..
Nie przelewa nam się.. tak już dawno by mnie tu nie było.. gdyby tylko było mnie stać..
Ciężko mi dziś psychicznie.. cały czas beczę.. :( Eh

_________________
Obrazek

Aniołek (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 11:45 am 

Rejestracja: ndz wrz 09, 2012 4:14 pm
Posty: 231
monisiasl Wiem kochana, takie czasy. I współczuje bardzo, że jestescie w takiej sytuacji. Ja tez nie wyobrażam sobie teraz zamieszkania z rodzicami, jak jade do nich to wytrzymuje max 3 dni :D ale to juz chyba dlatego że odzwyczailam sie od ciaglego kontrolowania mnie, pytania o wszystko itd. Tak więc nie zazdroszcze. Ale musisz wierzyc ze taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie i kiedys się zmieni na lepsze. A etraz pozostaje Ci tylko przetrwac z głowką do góry. Nie jestes sama, pamiętaj. Jak jest Ci bardzo źle, wyjdź, przejdź się, przewietrz, odetchnij "powietrzem". Napewno poprawi Ci się trochę samopoczucie. Uśmiechnij się!!

Przychodzi baba do lekarza:
- panie doktorze, połknelam gumę, czy ja umrę?
Lekarz na to:
- No cóż, wszyscy kiedyś umrzemy.
-WSZYSCY? O Boże co ja narobiłam!!

:D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 11:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 28, 2009 8:04 am
Posty: 482
Lokalizacja: Poznań/Suchy Las
Aggiew Dziękuje Tobie za wsparcie :cmo: Kochana jesteś..

Czasy są ciężkie.. niestety!

Jesteśmy z P jeszcze młodzi.. może za jakiś czas uda nam się pójść na swoje.. nie ważne jakie ale swoje.. wierzę że marzenia się spełniają.. jedno właśnie się spełnia.. mam w sobie moje upragnione dziecko.. pod moim sercem noszę drugie a jakże cudowne serduszko.. moje małe cudo :)
Tam na górze jakiś dobry Anioł nade mną czuwa.. myślę że to moja mała Oliwka i moja Babcia.. One nie pozwolą Nas skrzywdzić.. i pozwolą spełnić kolejne marzenia.. wierzę..

a co do dowcipu :mrgreen: :mrgreen: Uśmiałam się :mrgreen: :mrgreen:
A z drugiej strony jedyna sprawiedliwa rzecz na tym świecie.. to że wszyscy umrzemy :P:

_________________
Obrazek

Aniołek (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 2:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2013 2:17 pm
Posty: 60
Oj dziewczyny zaczynam mieć wyrzuty, że Wam kazałam czytać o tych porodach. Na mnie to podziałało bardzo pozytywnie. WYBACZCIE :cry: :cry: :cry:

Monisialas nie smutaskuj się :-{: :-{: :-{: . Pewnie że marzenia się spełniają!!!. I Twoje wszystkie też się kiedyś spełnią. KArta się odwróci...pamiętaj że po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój... To Twoje życie i rób w nim to na co masz ochotę, żyj tak jak chcesz... wyobrażam sobie że mieszkanie z rodzicami, którzy w dodatku nie są przychylni nie jest łatwe, ale to kiedyś minie, musisz być silna. Dla córci. I super że masz wspaniałego faceta i w nim oparcie. Razem dacie rade!!!

Nie wiem jak wygląda Wasza sytuacja z pracą, ale z tego co piszesz to z kaska nie jest lekko!!! kurcze wkurza mnie to, że czasy takie. Za czasów naszych rodziców nie wszystkim się przelewało, ale z mieszkaniami było o tysiąckroć lepiej. Szukaj kochana rozwiązań, zacznij pisać bloga (podobno świetnie się na tym zarabia)...Trzymaj się!!!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 2:07 pm 

Rejestracja: ndz sie 12, 2012 9:10 pm
Posty: 57
Monia głowa do góry. Zawsze coś jest nie tak jakbyśmy chciały, ale postaraj się uodpornić dla Was. Przede wszystkim dla swojego maleństwa! "Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko" na tym etapie nasze dzieci dokładnie wiedzą jak czuje się mama i jak jej jest źle jemu też. Dlatego główka do góry :D Na te moje wszystkie doły staram sobie tak to tłumaczyć.

aggiew super zdjęcia:) najważniejsze że wszystko jest dobrze!!

dum napisz jak po wizycie:)

Ja się zbieram po mału bo o 15:50 mam usg genetyczne... strasznie się boje... trzymajcie za Nas kciuki..

Ściskam wszystkie ciążóweczki :cmo:

_________________
Mateuszek 34tc (*)

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 3:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 05, 2013 9:19 pm
Posty: 381
Wróciłam z wizyty...
serduszko pika, zołądek i pęcherz widoczny. Nie jest najlepiej już ryczę... bo słabo widoczna lewa rączka, niby jest ale maleństwo nią tak nie ruszało jak prawą i nie widać... jak robiła usg to pokazała mi i mówi: to kość nosowa. Skierowała mnie na badania do innego gabinetu z tą rączką i napisała, że kość nosowa słabo widoczna i że ma zmierzyć przezierność karkową... Nie wiem czy Ona mierzyła czy nie, ale chyba nie bo nic mi nie mówiła...

Mam doła... :(

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 3:34 pm 

Rejestracja: ndz wrz 09, 2012 4:14 pm
Posty: 231
Dum Spiro Spero Napewno wszystko się wyjaśni na tym drugim Usg i okaże sie że wszystko jest w porządku. Postaraj się kochana teraz nie martwić, ja wiem że to sie tak łatwo mówi, ale musisz, bo stres jest naszym wrogiem, pamiętaj. Będzie dobrze, trzeba mocno w to wierzyć. Czasem tak jest, że cos jest mniej widoczne na Usg a potem się okazuje, że wszystko jest dobrze. Musisz myślec pozytywnie!!! Może ta babka nie jest aż tak dobrą specjalistką w dziedzinie USG. Tu wazne jest sprawne oko i doswiadczenie. Nie kazdy wykona je perfekcyjnie. Kosc nosowa jest widoczna, bo sama Ci pokazywala, wiec jak moze byc slabo widoczna? normalne ze na tym etapie nie ma dzidzius jeszcze nie wiadomo jakiego nosa. Ehhhh Ci lekarze.. Kiedy bedziesz miala to drugie Usg?

MamaAniolka Trzymam kciuki!!

katulinka Niepotrzebnie masz wyrzuty. Ja to wogóle panikara jestem i troche boje się bólu :oops: dlatego po przeczytaniu kilkunastu postów lekko sie przeraziłam, choc tak jak napisalas, że nie ja pierwsza i nie osttania. Przynajmniej sie dowiedzialam że szybciej się dochodzi po porodzie SN, a dłuzej trwa rekonwalescencja po CC. Widzisz, ja nie rodzilam jeszcze, to jestem świeżynka w tych sprawach i wielu rzeczy poprostu nie wiem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 3:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2013 2:17 pm
Posty: 60
Dum Spiro nie martw się!!! po suwaczku widzę, że to dopiero 11 tydzień. Twoje dzieciątko jest jeszcze maleńkie!!!, może źle się ułożyło i dlatego nie było wyraźnie widać. Jak jak byłam dokładnie w tym samym okresie co Ty to lekarka powiedziała, że na prenatalne za wcześnie i poszłam po 2 tygodniach, więc może tu jest pies pogrzebany!!! Moja dzidzia wtedy mało się ruszała na co lekarka odpowiedziała, że dziecko jest jeszcze bardzo maleńkie i mam się nie martwić.

Głowa do góry będzie dobrze, myśl pozytywnie. To tylko urządzenie, w dodatku niedoskonałe, a lekarka też człowiek może nie dowidzieć!!! ale dobrze że jest dociekliwa i skierowała Cię dalej. Przynajmniej się uspokoisz że wszystko jest OK.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 5:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 28, 2009 8:04 am
Posty: 482
Lokalizacja: Poznań/Suchy Las
Dum kochana :-{: Na 100% z dzidzią jest wszystko dobrze i ma dwie zdrowe rączki i nóżki :)
Ja jak byłam w 10 tygodniu na USG lekarz też długo nie mógł znaleźć prawej rączki... szukał i szukał i w końcu mi pokazał.. poprostu moje dziecko było mało ruchliwe na tym etapie.. i nie chciało też nam od razu rączki pokazać :) Bo miało ją malutką jeszcze i założoną za pleckami :) Ale znalazła się i na ostatnim USG już widziałam nawet po 5 paluszków u rączek :) Kochana kiedy masz kolejne USG?
Do tego czasu będę z Tobą cały czas sercem :cmo:

MamaAniołka czekamy na wieści.. :) Jak USG genetyczne?

Dziewczyny serdecznie Wam dziękuję za wsparcie dzisiaj :cmo: :cmo: :cmo:

_________________
Obrazek

Aniołek (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 5:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 05, 2013 9:53 pm
Posty: 175
Lokalizacja: Tarnów
Dum postaraj sie jeszcze nie panikowac, kiedy masz drugie usg? :-{:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 6:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 05, 2013 9:19 pm
Posty: 381
Dziękuję, kochane jesteście :cmo:
Troszkę mi lepej. Mój M do neij dzwonił i powiedziała, że często się zdarza że wzystkiego nie iwdać.
Ta rączka lewa jest, ale niby nie jest taka ruchliwa jak prawa i że maleństwo jej tak nie rozprostowało. Mówiła, że może ma przykurczoną, albo pępowina przygniata. Bardziej mnie martwi ta słabo widoczna kość nosowa.

Zaraz wtawię zdjęcia z usg, piszcie co tam widzicie. :)

Dzidziolek ma 5,23 cm :wo:

Następna wizyta 28 marca u gościa do którego skierowała mnie moja gin. ponoć jest najlepszy i nigdy się nie myli. Miałam usg z synkiem u niego to połówkowe. Założył się o auto, że urodzę synka :)

Pragnę tylko żeby dzidza była zdrowa...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 7:09 pm 

Rejestracja: ndz sie 12, 2012 9:10 pm
Posty: 57
Wróciłam Kochane!! WSZYSTKO jest dobrze, dzidziuś jest zdrowy, serducho bije pięknie i lekarz powiedział że będzie DZIEWCZYNKA:D Ale jestem szczęśliwa!!!! Wstawiłabym zdjęcia, ale chyba nie umiem:( postaram się pobawić i pokarze Wam Naszą Kruszynkę:)

_________________
Mateuszek 34tc (*)

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr mar 13, 2013 7:29 pm 

Rejestracja: śr mar 13, 2013 7:22 pm
Posty: 46
Lokalizacja: Norwegia
Witam :D
Chciałabym się pochwalić że też mam termin porodu na Wrzesień :)
Przyjmiecie mnie do swojego grona? :-o

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2260 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56 ... 113  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra