Dzisiaj jest śr wrz 19, 2018 1:18 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Starające się o dziecko

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13749 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 683, 684, 685, 686, 687, 688  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt maja 15, 2012 12:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2012 8:38 am
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
to ja się dopisuję , :shock: .. staramy się drugi cykl , po odstawieniu anty .. teraz mam cykl monitorowany , wczoraj widziałam jajeczka, lekaż powiedział,że 3 się szykują .. ale nie wiadomo , które będzie dominujące :? oby się udało ,bo poprzednią @ bardzo żle przeżyłam:(

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn paź 08, 2012 1:01 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2012 11:30 am
Posty: 4
Lokalizacja: dolny śląsk
to i ja się zamelduję. przede mną pierwsze testowanie 20.X.

_________________
" Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama."

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 18, 2012 10:49 pm 

Rejestracja: ndz lis 18, 2012 10:46 pm
Posty: 1
Lokalizacja: Radom
Witam :)
Chciałabym dołączyć do Waszego wątku ;]
24.08.2012 miałam zabieg łyżeczkowania, teraz czekam na 3 @ i zaczynamy starania. Mam nadzieje, że nam się uda :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2012 5:03 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 17, 2012 4:41 pm
Posty: 1923
Lokalizacja: Śląsk
To i ja się dopiszę. Odstawiam plastry, zaczynam brać kwas foliowy i do dzieła. :D

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2012 6:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 29, 2012 1:14 pm
Posty: 73
Lokalizacja: ok. Legionowa
Ja również się dopisuję.
Czekam na bociana z otwartymi ramionami :)

_________________
Obrazek
"Nadzieja to więzy, które chro­nią ser­ce przed pęknięciem.."
Aniołek [*]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 11, 2013 12:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 14, 2011 9:19 pm
Posty: 998
Lokalizacja: Klebark Mały
Hej!

My też jesteśmy w trakcie rozmyślań a nawet tworzenia kolejnej dzidzi :)

Na razie tak nieformalnie, mąż jeszcze się zastanawia czy już czy poczekać do lata ale ja obawiam się że im dłużej będę czekać to mogę się rozmyślić! :)

Może Wasze wsparcie i podczytywanie że niektórym z Was już się udało pomoże i nam:D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 14, 2013 1:45 pm 

Rejestracja: śr gru 12, 2012 5:14 pm
Posty: 380
Witam
ja też się dopisuję ! :) zaczynamy staranka na poważnie :wink:

karaluszek witaj :wink: no ja też właśnie sie boję, że jak zacznie się jakiś bunt u mojego szkraba to się nie zdecyduję :lol:

pozdrawiam

_________________
Nasz pierwszy cud :)
Obrazek
Obrazek

http://enpr.pl/4910

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 16, 2013 9:26 am 

Rejestracja: sob cze 28, 2008 3:29 pm
Posty: 335
witajcie

chciałabym się przyłączyć, pisałam już tu wcześniej, przy pierwszej ciąży. teraz chcemy mieć drugie dziecko, mam problem z owu i pękaniem pęcherzyków. przy pierwszej ciąży udało się po 4 miesiącach ale dopiero po podaniu pregnylu. pęcherzyki rosły pięknie po clo ale niestety nie pękały. wczoraj byłam u gina mam zacząć brać clo od 2dc przez 5dni potem wizyta po 5-ciu dniach od skończenia clo. zobaczymy jak tym razem pójdzie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 27, 2013 9:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:27 pm
Posty: 660
I ja się dołączam :) pisałam tu trzy lata temu, ale wtedy nic nie wychodziło potem ślub, zmiana pracy... teraz nastał okres względnej stabilizacji i dzidziorowe szaleństwo dopadło nas z zwielokrotniona siłą. Byłam u internisty na badaniach kontrolnych - anemia galopująca- wiec muszę się trochę naprawić. Dobrze,że u Gina mam zielone światło :)))

_________________
Obrazek
Jagienka
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sty 29, 2013 6:24 pm 

Rejestracja: pn sie 08, 2011 8:16 pm
Posty: 2840
Witam :)
i ja się nie obrażę :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lut 05, 2013 4:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 12:52 pm
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
Witam

I ja wracam na forum po ponad 4 latach. Postanowiliśmy z mężem że już pora na rodzeństwo dla naszego rozrabiaki. Witam wszystkie starające się kobietki :)

Czy któraś z Was korzysta z portalu 28dni?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 1:27 am 

Rejestracja: śr lut 06, 2013 1:17 am
Posty: 4
Witam wszystkich bardzo serdecznie.To moj pierwszy raz na tego typu forum wiec musze sie troche "nauczyc"jak to dziala. :shock: mam juz jedno dziecko-corke 8 lat,i bardzo chcialabym miec jeszcze jedno dziecko,tyle ze moj mąż chyba nie bardzo...a ja nie moge przestac o tym myslec


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 8:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 12:52 pm
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
Witaj Aneta.

Powodzenia życze. Może trzeba męża postawić przed faktem dokonanym? :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 3:18 pm 

Rejestracja: śr lut 06, 2013 1:17 am
Posty: 4
Myslalam juz o tym,ale to tez nie jest takie proste...Ciagle tylko slysze ze jest zmeczony i juz na nic nie ma ochoty,a na sile sie przeciez nie da.I tak w kółko...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 4:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 14, 2011 9:19 pm
Posty: 998
Lokalizacja: Klebark Mały
1aneta1 po prostu usiądź i opowiedz mu o tym co chcesz. Ja mimo tego że mąż się wzbraniał opowiedziałam mu jak bardzo zależy mi na rodzeństwie dla Wojtka i stwierdził że skoro z jednym dajemy sobie radę to z dwoma może być ciężko ale mamy już trochę doświadczenia:) Teraz tylko pozostało mi ustalenie czy jeśli zmieni mi się umowa to czy będę mogła przejść na macierzyński i dostawać zasiłek.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 8:46 pm 

Rejestracja: śr lut 06, 2013 1:17 am
Posty: 4
Rozmawialismy juz nie raz,ostatnio rowniez.Powiedzial ,ze chce ,ale jak narazie na tym stanelo...Zawsze znajdzie sie jakas wymowka.Mam juz 35 lat i nie bardzo moge i nie chce czekac w nieskonczonosc.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 9:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 12:52 pm
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
aneta - nie ma co czekać masz rację, ale zobaczysz wszystko się ułoży :)

karaluszek - jak zmieniają ci umowę?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 03, 2013 11:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 03, 2013 10:46 pm
Posty: 64
Lokalizacja: Wielkopolska
1aneta1 Porozmawiaj z mężem, ale nic na siłę. Może on ma powody by nie chcieć drugiego dziecka. Ja jestem mężczyzną, podchodzę do tego zapewne nieco inaczej niż kobiety. Sam nie chciałem pierwszego dziecka, byłem na studiach, a żona mnie wrobiła. Odrzuciła antykoncepcje nic o tym nie mówiąc. Od tego zaczęły się nieporozumienia (większe niż zazwyczaj, bo wiadomo, że nieporozumienia bywają zawsze i w każdym związku). Rozwiedliśmy się, ale nie przez małego, powód był inny.

Dziś mam inną żonę (Źle zabrzmiało, ale nie bardzo wiem jak to inaczej określić). Z obecną żoną jesteśmy po stracie dziecka (wolę o tym nie mówić, nie wspominać, nie wracać, to jak zamknięty rozdział. Pamiętał będę, ale rozpamiętywać nie widzę potrzeby), staramy się o kolejne. Decyzję o podjęciu starań podjęła ona, sama, bez mojej wiedzy (widocznie mam monopol na takie kobiety - przepraszam, słaby żart i zapewne nie na miejscu). Różnica polega na tym, że ja tego chciałem, tylko bałem się jej to zaproponować, a ona wolała mi powiedzieć jak się już uda by nie robić złudnych nadziei. W końcu jakoś się dogadaliśmy, temat wypłynął. W rezultacie staramy się już od połowy lutego. Mamy nadzieję, że w tym miesiącu się udało. Nie monitorujemy cykli, zonie wyrównały się po... stracie pierwszego dziecka. Jednak nie liczymy dni płodnych/niepłodnych, nie robimy postów, nie staramy się w jakimś tam tygodniu wybitnie, że co dzień. Czynimy tak jak mamy ochotę, nie chcemy zwariować. Jednego dnia uprawiamy starania kilka razy, innym razem tylko raz w tygodniu, bo czas, praca, zbiegi okoliczności nie pozwalają inaczej.

Miło być mężczyzną na e-mama forum - to chciałem jeszcze powiedzieć, takie fajne uczucie. Mam nadzieję, że mnie ciepło przyjmiecie kobietki, co?

_________________
Mógłbym rozliczyć każdą z was za gwałt na emocjach
Albo obrócić to w żart i ukryć rozpacz
Gdy czas zabija nas i tylko blizny na łokciach
Zmieniają mnie z mężczyzny w chłopca.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob maja 04, 2013 10:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 14, 2011 9:19 pm
Posty: 998
Lokalizacja: Klebark Mały
Damian witam:) fajnie że piszesz, że jesteś. Może pomożesz nam zrozumieć naszych mężów :D

Mój orzekł że strać sie nie będzie bo nie chce po raz drugi przechodzić horroru co mc z czekaniem na owu a później na przyjście/nie przyjście @. Wrzucił na luz chociaż wolałby poczekać. Co ma być to będzie. Ja też się nie spinam, trochę się obserwuje ale nie na zasadzie to już i biegiem do sypialni :P

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob maja 04, 2013 4:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 03, 2013 10:46 pm
Posty: 64
Lokalizacja: Wielkopolska
karaluszek Ja dochodzę do wniosku, że najprzyjemniej się starać "nie starając". Uprawiać miłość, a nie produkować dziecko. Dobrze się bawić, czerpać z tego przyjemność i co ma być to będzie. Jak ludzie się spinają, robią to tylko po to by mieć malucha, albo przede wszystkim po to, sex przestaje cieszyć, a to chyba nie powinno tak być. Najlepiej dziecko "zrobić" spontanicznie, z radością, przyjemnością. Nie rozczarowywać się, gdy się okaże, że to jeszcze nie ten cykl, no bo co w tym złego, że trzeba się jeszcze trochę postarać? Aczkolwiek ja też się czuje zawiedziony, gdy się nie uda, ale tu rada dla panów, by swoim kobietą nie okazywali tego zawodu i niezadowolenia, bo to u was działa jak pogorszenie waszego samopoczucia razy dwa, albo razy trzy co najmniej.

_________________
Mógłbym rozliczyć każdą z was za gwałt na emocjach
Albo obrócić to w żart i ukryć rozpacz
Gdy czas zabija nas i tylko blizny na łokciach
Zmieniają mnie z mężczyzny w chłopca.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13749 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 683, 684, 685, 686, 687, 688  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Starające się o dziecko

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies