Dzisiaj jest śr wrz 19, 2018 11:09 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Starające się o dziecko

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1576, 1577, 1578, 1579, 1580  Następna
Autor Wiadomość
Post: śr gru 28, 2016 8:51 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Hej hej

jmij zdrowia dla Małego.

Lady jak Nela?

U nas spoko.
Sama jestem z dzieciakami do soboty.
Wlasnie probuje uspic ksiezniczke,bo marzy mi sie prysznic i goraca czekolada.
Nadal boli mnie zoladek, 4 dzień, żarty jakieś.

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr gru 28, 2016 9:17 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Nyana, Nela dobrze. Został jej katar. Ale (odpukać) nie skarży się na ucho, nic jej nie dzwoni, nie tyka, nie pyka, nie zapełnia się itd. (to zwykle zwiastowało problemy z uchem przy katarze). Nie ma po gorączce śladu. Kaszle od czasu do czasu, ale wiadomo, jak to przy katarze. Wyliże się :wink:
Tobie tego bólu współczuję. Tyle dni, to chyba nie z zatrucia pokarmowego... wirus? czy jeszcze na coś innego stawiasz?
A gdzie Twój Małżonek wybył?
Jak dzieciaki? Dochodzą do zdrowia, czy już całkiem doszły?

Gorącą czekoladę popijam. Mam taką boską, o smaku pierniczków :mrgreen:
Kombinuję coś na kolację, bo mam niesprecyzowane zachcianki. Spakowałam torby (wyglądamy, jakbyśmy na miesiąc wyjeżdżali, a nie na 4 dni :twisted: ) no i chyba tyle.

Aha, mówiłam że wyprowadzę się z sypialni i oddamy Neli ten pokój na własność? Dziś oglądaliśmy narożniki do salonu, w którym będziemy z Panem Mężem spali, po mojej wyprowadzce z sypialni. Jeden był boski. I ogromna powierzchnia spania (a to ważne). Ale czekamy. Pewnie tuż po Nowym Roku otworzą Agatę, może tam coś fajnego będzie... a jeśli nie, wrócimy po tamten, bo się zakochałam ;)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr gru 28, 2016 9:45 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Dzieciaki moje w sumie zdrowe, S jakies tam resztki kataru i kaszlu zostaly. A mężu mój do pracy w terenie pojechał. Także,byle do soboty :P
A co do mojego bólu, stawiam na wirusa...tyle że się dziada nie 'pozbyłam' to siedzi i boli.

Nela pewnie ucieszona z własnego pokoju,co? ;)
Nas niedługo czeka to samo, tylko najpierw L musi zacząć przsypiać noce.

A gdzież to wybywacie?

U nas Sylwester pod znakiem zapytania, bo w rodzinie Szanownego ospa panuje, L nie miała jeszcze, a że okres wylęgania długi i zaraża się już przed pojawieniem krost, nie bede ryzykować.

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr gru 28, 2016 10:23 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Wybywamy na Sylwestrową imprezę do Lemon-owej i jej rodzinki.
Postanowiliśmy z D, że nie pojedziemy w Święta, za to na Sylwestra pojedziemy kilka dni wcześniej, coby się dzieci mogły pobawić i w ogóle.

Nela nie może się doczekać, a jakże! Ale to jeszcze chwilę potrwa, na pewno. No chyba, że się jakiś cud zdarzy :wink:
Fajnie, że dzieciaki w miarę zdrowe, niech zdrowieją zupełnie i niech się ten stan utrzymuje. A Ty pogoń wirusa i nie męcz się!
Z ospą faktycznie niefajnie... Też bym się bała zaryzykować (a w mojej obecnej sytuacji to już w ogóle strach)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw gru 29, 2016 5:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5963
Lokalizacja: UK
jimijeczka zdrówka dla synka :cmo:
ja się zarazilam wirusem od córki najmłodszej po 9 dniach :evil: także mozliwe ze i u Twojego tak długo się wylegalo
Co najlepsze moja półrocza córa miała ledwo jeden dzień wymiotów i biegunki i na drugi dzień już była zdrowa
Ja nie wymiotowalam i chyba dlatego trzymało mnie ..6 dni :evil: organizm się nie oczyscil tylko siedziało we mnie to paskudztwo
A miałam mdłości mega ból żołądka brak apetytu dreszcze nocne poty ból głowy i na koniec (5,6 dzień ) biegunka -full pakiet ,na szczęście zdążyłam przed świętami wyzdrowiec tyle dobrego
masakra z tymi wirusami
co najlepsze reszta rodziny zdrowa - widać mam.nadal słabsza odporność po porodzie

_________________
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw gru 29, 2016 9:42 pm 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 8:37 pm
Posty: 19327
Marti - o kurefka ale Cię trzymało. .
Być może ze W się od N zaraził. Ale też u M w szpitalu ludzie mieli. . Wiec ktoś gdzieś skąds przytargal. Bywa.
M dziś został w domu bo na aseptyce onkologicznej miał być i poszedł do pracy a przełożona do niego ze ma wracać do domu :P ale przydała mi się jego pomoc bo padalam juz na pysk.
W od 12.30 juz nie wymiotuje ale trzymało go ostro od wczoraj od 6. Na szczęście pił jadl zwracał i tak w kółko.
Teraz szaleje wiec jest szansa ze juz po temacie. Czekamy na kolejną osobę :( :( choć nikomu nie życzę...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 01, 2017 8:00 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Hejo

I jak tam po Sylwestrze i pierwszym dniu nowego roku?
Ponoć jaki Nowy Rok taki cały rok :D

U nas chorobowo. Mała od wczoraj gorączkuje plus katar i kaszel. Nic tylko se w łeb strzelić.

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sty 03, 2017 2:00 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Dzień dobry - pierwszy raz w tym roku.
Nyana, współczuję chorobowego początku roku. Jak Lili dziś?
Monia, wracaj do nas i opowiadaj, co tam się u Was po-działo.
Nia, bo ja się w końcu wezmę i na Ciebie obrażę :P:
Jmij, zdrowi jesteście?
Mam pytanie z cyklu "ciekawi mnie" :wink:
Napisałaś
Cytuj:
M dziś został w domu bo na aseptyce onkologicznej miał być...

Czym Twój Mąż się zajmuje? Bo mnie się coś uknuło dawno temu, że też jest farmaceutą, ale z tego, co napisałaś, wynika mi, że chyba mi się jednak źle uknuło :wink:
Happy, wróciliście szczęśliwie do domu? Jak drugie podejście w banku? Zdrowi?

U nas dobrze. Znaczy Nela smarka wciąż, ale poza tym nic jej nie dolega. Wróciliśmy wczoraj wieczorem, zadowoleni i pozytywnie nastawieni. A dziś dowiedziałam się, że Lemon-owi chłopcy mają obaj ropną anginę, więc... trzęsę portkami. Nela spała razem z Filipem w pokoju, bawili się intensywnie całą trójką... jeśli jakimś cudem nie złapałyśmy (ja i Nela) to prawdziwe z nas twardzielki.
Oczywiście dzwoniłam już po wytyczne do mojej nowej lekarki z Krakowa i dowiedziałam się, że okres inkubacji anginy to od 24 do 72 godzin, a więc jeśli przez 3 doby żadnej z nas nic się nie wykluje, to się już nie wykluje i jest ok. Że anginą się zaraża cały czas trwania choroby, mimo przyjmowania antybiotyku, więc tak, jak dla mnie, mam przyjąć, że przez 14 dni - bosko. Mam uważać, obserwować i czekać, a "może dostanę noworoczny prezent w postaci informacji, że z odpornością jest lepiej, niż mi się zdawało".
Nie byłabym sobą, gdybym nie zapytała, jak to jest dla mnie bardzo groźne, no i... jeśli dostanę antybiotyk od razu po wystąpieniu objawów, antybiotyk będzie właściwy, a ja się położę do łóżka - jest duża szansa na brak powikłań...
No i w sumie na tę chwilę tyle wiem.
Włączam więc zegar i czekamy 3 doby :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sty 03, 2017 2:06 pm 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 8:37 pm
Posty: 19327
Hej

Dopadło i mnie wczoraj.
Myślałam że płuca wyrzygam.
Jak dobrze ze zamówiliśmy Diphergan przez internet jak W rzygal to mi się przydal ..
M miał ost dzień wolnego wiec mogłam spać cały dzień.
Strasznie rozwleczona w czasie ta jelitowka u nas..
Została E i M.. oby jednak nie :/

Lady - tak mój mąż farmaceuta. Ale pracuje w aptece szpitalnej. I co 3 miesiace na innym wydziale. Teraz jest w aptece onkologicznej. Czyli robią chemię i inne. Aseptyka bo do robienia chemii i innych musi być.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sty 03, 2017 2:20 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Achhhh, czyli tam każdy oddział ma swój "oddział apteczny", tak?
Bo z tego, co zauważyłam, te nasze szpitale mają wspólna aptekę, więc mnie wędrówka po oddziałach zmyliła.
Zdrowia dla Ciebie i Dziewczyn, coby nie złapały, a Tobie oby szybko przeszło.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr sty 04, 2017 1:46 am 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 8:37 pm
Posty: 19327
Lady - z tego co wiem to na pewno jest właśnie produkcja onkologiczna osobno i osobno jest zwykła aseptyczna produkcja. Oprócz tego jeszcze jest wydawalnia leków gotowych (znaczy trzeba przygotować z opakowania odpowiednią dla pacjenta ilośc, opisać itd) . A nie wiem czy jeszcze oprócz tych 3 wydziałów jest cos. Musze M zapytac. Bo on właśnie po tych 3 wydziałach się kręci co 3 miesiące. I tak pracuje w mniejszym szpitalu bo ten drugi wielki co jest pewnie i ma więcej oddziałów aptecznych.
I dzięki. Oby reszty nie zlapalo.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr sty 04, 2017 10:38 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Teraz wszystko rozumiem, dzięki za wyjaśnienia!

Dzień dobry!
Co u Was?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 08, 2017 8:48 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Ej no! Nie wszystkie na raz, bo z czytaniem nie nadążę...
Mogę wiedzieć, co tu się dzieje? Pozamarzałyście, czy jak?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 08, 2017 10:54 pm 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 8:37 pm
Posty: 19327
U mnie 8 st na plusie nie ma co zamarzac.
Ale ku@#! no chora jestem ZNOWU! znaczy infekcja katar zalane katarem oczy, zalane gardlo, zalane oskrzela.. temperatura :shock: :shock: :shock: toz to k@#$ nie podoba mi sie no i mam focha i pisac mi sie nie chce.. chce mi się leżec, spać.. a dzieci dają czadu totalnie.
Na szczęscie 2/3 wraca we wtorek do placówek... :mrgreen:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 08, 2017 11:11 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Łomasz, toś się załatwiła, nie ma co...
A dlaczego we wtorek? Jakieś długie wolne macie?

U nas mróz okropny, nienawidzę takiej zimy, nienawidzę i już.

Z tym katarem to też mam... Jutro planuję wizytę u lekarza, bo mi chyba zatoki zajęło. Najpierw strzyknęło w kości pod okiem i trzymało ze 3 godziny, ból jakby po uderzeniu w łokieć. Później się rozlał na skroń i łuk brwiowy i tak boli, promieniując do ucha, do zębów, do sama nie wiem czego. Po ibuprofenie jako tako się czuję, ale obawiam się, że jednak bez antybiotyku sobie nie dam rady...
Męczę się tak od czwartku, a z katarem to już w sumie prawie 5 tygodni, z kilkoma 2-4dniowymi przerwami.

Jmij, zdrowiej Ty i to na długo! No i oby dzieciarnia nie złapała, bo o ile człowiek sam chory, to jeszcze pół biedy, ale jak ferajna dołącza, to już kaplica.

Nyana, dawno Cię tu nie było, jak z Lilą? Wyzdrowiała?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 16, 2017 1:04 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Hej

Wróciłam :D
Choroba poganiała chorobę,masakra jakaś. Ale jestesmy już wszyscy zdrowi w końcu.
S zakończył semestr i zaczął ferie.

Lady co u Was? :)

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 16, 2017 4:10 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
U nas też ferie. Zakończone imprezką z okazji Dnia Babci i Dziadka ;)
Nela co prawda w dzień przedstawienia wstała z gorączką, więc było nerwowo, ale poleciałam do przedszkola z plackiem, powiedziałam że doprowadzę ją do porządku (gorączka rano spadła bez trudu po ibumie) i przyprowadziłam 2 godziny przed przedstawieniem.
Wmontowałam się w pomaganie przy obsłudze imprezy i naprawdę świetnie się z dzieciakami bawiłam :D
Wieczorem w piątek zagorączkowała konkretnie, dostała ibum, poszła spać. Następnego dnia gorączka około 15:00, spadła i w niedzielę spoko, dziś też. Ozdrowiała. Ma ostatki kataru, pokasłuje od niego...

Za to ja dziś wybyłam do lekarza w trybie pilnym, jak mi gorączka skoczyła do 39 i do wszystkich objawów dołączył suchy, dławiący kaszel. Zapalenie zatok. Mam antybiotyk i ma być w końcu lepiej.

Nyana a jak się Sebie w ogóle podoba szkoła?
Dobrze, że już jesteście zdrowi!

Jmij, a Ty? Się wyleczyłaś już?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 30, 2017 8:31 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
No i gdzie wszyscy? :wrr: :wrr: :wrr: :wrr: :wrr:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 02, 2017 2:21 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 14, 2006 2:45 pm
Posty: 9430
kuku

Nie dałoby zorganizować podziemnego wątku? Można by pogadać ...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw lut 02, 2017 8:55 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15084
Nie jesteśmy w odpowiednim dziale, to 1), a 2) mamy słabą gadalność :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1576, 1577, 1578, 1579, 1580  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Starające się o dziecko

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies