aneta123456
Nie bardzo rozumiem jak czołowa część czaszki jest układana w prawo, a broda w lewo, czy twoja Malutka ma jakąś deformację twarzy. W zasadzie nie ma możliwości takiego układu przy normalnym rozwoju.
Odpiszę ci tak jakby po prostu Malutka kladła główkę w prawo co jest najczęstrze. To kładzenie głowy do boku JEST NORMALNE. To asymetryczny toniczny odruch szyjny. W 2 miesiącu jest szczyt działania tego odruchu. Dużo do niej zagaduj i powoli przesówając się zapraszaj ją żeby wodziła za tobą głowa ma stopniowo przechodzić spod wpływu atos-u pod jej wolę i twoja córeczka ma coraz lepiej radzić sobie ustawiając świadomie głowę symetrycznie noskiem do góry. Ma również umieć swobodnie przesunąć głowę w lewo i wrócić do symetrii. Nie przekładaj jej tak,żebyś podchodziła dla niej od lewej strony, bo odwrócisz atos, a to uważam za błąd zasadniczy. Natura wie co robi jeśli tak ustawia dynamikę ciała. Aktywizuj ją po prostu. Co do kładzenia na boczkach, kładz ją na obie strony, Ma prawy bok i lewy i ma oba znać , ma czuć oba boczki obciążone. Pod górną nóżkę podkładaj kocyk, ręcznik, aby górna nóżka nie opadała na materacyk, to wyrywa jej nóżkę ze stawu biodrowego, a ona ma tam być. Jeszcze jedna sugestia. Podkładaj jej zrolowane pieluszki,ręczniczki pod ramionka , żeby nie kładła rąk na podłożu jak "zdrowe dziecko" to niedobrze dla dynamiki ciała. Jak położy rączki po bokach głowy dramatycznie spada napięcie w mięśniach klatki piersiowej i potem Malutka nie będzie miała siły zebrać rączek, wyprowadzić w przestrzeń i utrzymać ich przeciw grawitacji. To bardzo ważna umiejętność. Wyciągnąć rączki i bawić się swobodnie w górze. Nie wiszenie na zabawkach na stojaku!!!!!! Nigdy taka zabawa.