Agoos
Nie przejmuj się

. Twój synek zautomatyzował już chód.Kiedy czuje się coraz swobodniej na nóżkach w ruchu zaczyna kombinować co jeszcze można wymyślić, jak jeszcze można stawiać nogi. Piszesz, że potrafi chodzić normalnie, a cóż złego w chodzeniu na palcach? Wiem, wiem zaraz wszyscy myślą że to objaw mpdz. Nie. To zabawa.

Inna płaszczyzna podparcia, chybotliwie, potrzeba większa kontrola, mocno pracuje wysklepienie podłóżne i poprzeczne, muszą mocno pracować pośladki, żeby utrzymać równowagę.
Nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby sobie pochodził na palcach.Jeśli nie robi teko cały czas, jeśli nie jest to stały jego sposób przemieszczania się. Niech popróbuje. I tak wróci do nornalnego chodzenia.