| Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci http://www.forum.e-mama.pl/ |
|
| jak wygląda "wydłużanie boczku" http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=63&t=34144 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | balbiszi [ pt paź 17, 2008 9:28 pm ] |
| Tytuł: | jak wygląda "wydłużanie boczku" |
Witam serdecznie. Jestem mamą trzymiesięcznego Kacperka. Podczas zabaw w turlanie zwykle przytrzymywałam mu dłoń rączkę przy biodrze (zgodnie ze wskazówkami p. Zawitkowskiego, zamieszczonymi w poradniku pielęgnacji). Podczas lektury Pani porad zwróciłam natomiast uwagę, że podkreśla Pani, by w trakcie turlania "wydłużać boczek". Nie znalazłam nigdzie dokładnego opisu, więc pytam: czy polega to na takim ustawieniu rączki, żeby była wyprostowana w górę i znajdowała się pod głową podczas turlania? A jeśli tak: czy tak ma być w obie strony (i z plecków na brzuch i z brzucha na plecy), czy może podczas powrotu z brzucha podkładać zgiętą rączkę pod klatkę piersiową? Z góry dziękuję za odpowiedź PS I jeszcze spytam z ciekawości. Przez nieuwagę raz przeturlałam Kacpra (z pleców) ze zgiętą rączką i przez to zanim znalazł się na brzuchu, już miał głowę podniesioną. Czy tak można robić? Spodobało mi się to, że od razu był przygotowany do pozycji na brzuchu, ale mam obawy, czy aby takie turlanie nie spowoduje jakiejś kontuzji (łokieć na twardym podłożu). Co Pani o tym sądzi? |
|
| Autor: | Xezbeth [ pt paź 17, 2008 10:58 pm ] |
| Tytuł: | |
Możesz turlać z rączką wyciągniętą w górę. Wtedy też maluch jest zwarty i gotowy do dźwignięcia główki |
|
| Autor: | balbiszi [ śr paź 22, 2008 10:52 pm ] |
| Tytuł: | |
Xezbeth - upewniam się: więc wydłużanie boczku to ręka u góry, tak? Mam z tym kłopot - Kacper nie czuje się komfortowo z ręką u góry - stawia opór. I co podczas powrotu na plecy - jak układać rękę znajdującą się na turlanym boku? |
|
| Autor: | Xezbeth [ czw paź 23, 2008 12:06 am ] |
| Tytuł: | |
Nie, nie. Ja tylko napisałam, że lepiej turlać z rączką w górę, niż pod ciałkiem. Mam wrażenie, że to nie jest do końca bezpieczne. A wydłużanie boku... fachowo nie odpowiem. Ale... wiesz, jak wygląda dziecię z asymetrią ułożeniową, tzw. układanie się w literę C? Dziecko ma główkę zwróconą w tą samą stronę co brzuszek. Czyli jeden bok jest bardziej "wypięty". Albo jeszcze inaczej. Ćwiczenie gimnastyczne Masz książkę, czy broszurę Pawła Zawitkowskiego? Widziałaś filmik? http://www.edziecko.pl/wideo_edziecko/1 ... _cial.html Może za szybko turlasz i dlatego mały stawia opór? |
|
| Autor: | Elżbieta [ czw paź 23, 2008 7:11 am ] |
| Tytuł: | |
balbiszi Rączkę wzdłóż tułowia ustawiam tylko u dzieciaczków 1-2 miesięcznych,lub od razu jeśli są już rozluźnione.Właściwie od razu uczę turlana z rączką do góry i ściągnięciem biodra przez które przewracam dziecko na brzuch do siebie.Jeśli dziecko przetaczasz,a MUSI ono podnosić głowę od podłoża,spojrzysz od strony plecków zobaczysz,że boczek na którym leży jest dłuższy od boczku drugiego.głowę musi ciągnąć do góry i do przodu-nie po podłożu w stronę na którą się przetacza.Najlepiej sama połóż się na podłodze i aktywnie przetaczaj się na brzuch-automatycznie pracujesz górną częścią ciała przeciw grawitacji i skręcasz się między barkami i miednicą - zaczyna się rotacja w tułowiu -i o to chodzi. Kiedy wracasz na plecy łokieć podsuwasz pod klatkę piersiową i wtedy idziesz POWOLUTKU na plecy.Dziecko pierw ciągnie głową,ale musi zmienić po drodze ustawienie głowy.Musisz dać mu czas żeby poczuł kiedy to trzeba zrobić. Jeśli ręka zostanie pod brzuchem nie "leć "na pomoc,tylko przekręć na drugi bok,tak żeby sam wyciągnął rączkę spod siebie. Pamiętaj że uczysz go jak radzić sobie z życiem,w życiu.Im szybciej się nauczy tym łatwiej będzie sobie radzić potem. Xezbeth Ciągle i wokoło wszyscy piszą o asymetrii,używając tego określenia do ATOS-u.To dwie różne sprawy.W 89% dzieci są pod wpływem PRAWIDŁOWEGO odruchu ATOS ie. O asymetrii mówimy: - kiedy z tego układu NIE MOŻNA DZIECKA WYPROWADZIĆ, - kiedy zdeformowana jest czaszka,lub twarzoczaszka - kiedy kształt głowy uniemożliwia przekręcenie główki w drugą stronę - kiedy potylica jest spłaszczona - kiedy skrócony boczek jest przykurczony |
|
| Autor: | Xezbeth [ czw paź 23, 2008 9:50 am ] |
| Tytuł: | |
TAK JEST
Użyłam tego określenia właśnie dlatego, że wszyscy go używają i od razu się kojarzy Na szczęście mój pediatra zna różnicę. Bo Michaś wyglądał jak małe śmieszne C |
|
| Autor: | balbiszi [ śr paź 29, 2008 12:41 pm ] |
| Tytuł: | |
dziękuję obydwu miłym Paniom! Nie mam już bałaganu w głowie (przynajmniej w tym temacie Smile ) Xezbeth - widziałam inny filmik - tylko z rączką wzdłuż tułowia. I z innym maluchem! Ten jest niezwykły - taki spokojny i rozluźniony Shocked . Kacper bardzo rzadko leży z rękami u góry - tylko wtedy, gdy mocno śpi. Na jawie, gdy leży na plecach, ma zwykle ręce w górze, w ruchu (jak i nogi) , a gdy się zmęczy lub robi śpiący - wzdłuż ciała lub najwyżej po bokach. Stąd najprawdopodobniej nasze turlaniowe dylematy. Dopisane: dociskanie rączek do tułowia Pani Elu, może Pani podpowiedzieć, jak rozluźnić Kacprowi rączki? Podczas zabawy w turlanie często blokuje łapki (przyciska je zgięte do boków - to już chyba jest nawyk) - czasem uda mi się je rozluźnić przez głaskanie od barków do dłoni - ale częściej nie udaje się w ogóle. Czy zna Pani na to jakiś sposób? |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC [letni] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|