Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

napięcie mięśniowe?
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=63&t=34126
Strona 1 z 1

Autor:  mont_a [ pt paź 17, 2008 8:53 am ]
Tytuł:  napięcie mięśniowe?

Bardzo proszę o rade. Od kilku dni mojej córeczce /ma prawie 7 m-cy/ ucieka główka, zwłaszcza w lewą stronę. na początku myślałam, że coś ogląda, ale obserwując ją widzę, że obojętnie co robi główka ucieka. Nieraz całe ciałko przechyla się w tą samą stronę. Zauważyłam również, że bardzo często hmm macha rączkami tak jakby kręciła nadgarstkami.
Zaczynam się zastanawiać czy czegoś nie przegapiłam. Córka jak się urodziła miała problemy z alergia. Miała dosłownie wszystkie objawy. Cuda się z nią działy, a lekarz nie chciał mi dać skierowania do alergologa. Natomiast wysyłał mnie po chirurgach laryngologach i cudach. Córeczka męczyła się tak trzy miesiące:( Nie mówie już o nerwach moich, ale jej cierpieniu. Od rana do nocy był płacz:( Wydaje mi się, że przez to mogłam coś przegapić.
O ile pamięcią sięgam to co mogło by się przypisać pod złe napięcie mięśniowe to:
- gdy miała pare tygodni, to nóżka jej drżała - maksymalnie 4 razy się to zdarzyło
- bardzo często napinała całe ciałko /nawet teraz nieraz się to zdarza/ zwłaszcza przy karmieniu czy usypianiu, tak mocno się napinała, że z trudem umiałam ją utrzymać
- gdy się urodziła miała spłaszczoną jedną część buźki, chciała jeść z jednej piersi - podejrzewam, że długo leżała w brzuszku na jednej stronie, szybko też się obróciła główką w dól i brzuch mi się dość szybko obniżył /ponad miesiąc przed porodem/
Kolejną rzeczą, która mnie niepokoi to, że córka dość późno wszystko robi. Co mnie zastanawia to, że np. próbowała się obracać na boczki gdy miała przeszło 3 miesiące, a dopiero miesiąc temu zaczęła to robić/do tego dość rzadko, zazwyczaj na macie/. Na brzuch obróciła się dosłownie 3 razy, a brzucha na plecy raz. Tak samo jej z czołganiem. Już od prawie od półtorej miesiąca kombinuje,a zbytnio jej to nie wychodzi. Ostatnio już pupke dźwigała, nóżki dawała pod brzuszek, ale nic to nie dało. W końcu się popłakała:(
Bardzo proszę o opinie i rady. Może i jestem przewrażliwiona, ale niepokoi mnie to. Oczywiście pójde z nią do lekarza, ale chce sie upewnić, bo jak narazie lekarze w przychodni nam szkodzą zamiast Dziękuję z góry :)


edit

Zapomniałam dodać, że miałyśmy problem z karmieniem piersią. Gdy córeczka miała około tygodnia nie umiała złapać piersi. Jak złapała to troszkę pociągła, a po chwili puściła i płakała. W ośrodku powiedzieli mi, że mam ją dokarmiać bo mam za mało mleka. Mimo dokarmiania Córka dalej robiła cyrki przy piersi, aż w końcu wybrała butelkę:(

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/