Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

WNM raz jeszcze. bardzo prosz o pomoc
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=63&t=25503
Strona 1 z 1

Autor:  marusarz80 [ ndz sty 27, 2008 11:09 pm ]
Tytuł:  WNM raz jeszcze. bardzo prosz o pomoc

Witam. Naczytałam sie juz na temat WZM niemowlat ale w dalszym ciagu
mam szereg watpliwosci... :( z moim siedmiomiesiecznym synem pod tym
wzgledem jest coraz gorzej. Napina sie, prezy, zaciska
piąstki,wygina w łuk, śpi na boku z odchyloną do tyłu głową,
usztywnia cale ciało kiedy chce go ubrać lub posadzić. Kiedy pije
mleczko, puszcza na chwile butelke napnie mięsnie, po czym znowu
zaczyna pić i tak ciągle.Do tego ma drgawki, a raczej dziwnie się
otrząsa.Poza tym nei turla sie, nei przekreca z brzuszka na plecy i odworotnie, nie pełza. Również główki nie trzyma długo w górze
leżąc na brzuszku, raczkowanie również mu nie w głowie (raczej od
razu bedzie chodził). Ale bawi
się zabawkami, przekłada je z rączki do rączki, sam siedzi, a teraz
chciałby już stać i chodzić.Byłam z nim u piediatry, który zlecił wizyte u
neurloga.Pojechałam do podobno świetnego specjalisty, który
stwierdził że dziecko jest w 100% zdrowe i nie ma żadnego WNM. Miał
robione USG głowy, które wyszło dobrze. Potraktował mnie jak matke,
która wymyśla dziecku choroby i stwierdził, że WNM robi sie teraz po
prostu modne. Wiem, że tak jest ale bardzo niepokoi mnie zachowanie
syna, który momentami robi się sztywny jak struna :( Czy powinnam
się udać do innego neurologa, czy też powinnam odpuścić? Czy mój syn
przestanie się kiedys prężyc sam, nierehabilitowany? Dodam, że pręzenei zaczeło się jak Maly mial 5 m-cy, urodzil sie przez CC (polozenie miednicowe) i dostal 10 pkt. Do 5 m-ca byl bardzo chory na żołądek, więc może dlatego wcześniej nie było objawów bo był słaby...Bardzo prosze
o pomoc.

Autor:  fifolek13 [ ndz sty 27, 2008 11:25 pm ]
Tytuł: 

zapraszam tutaj :arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=18167

Autor:  marusarz80 [ pn sty 28, 2008 10:21 am ]
Tytuł: 

Ten temat śledze juz od dawna, nei tylko w tym poscie, ale bardzo bym prosiła o wypowiedz eksperta w moim konkretnym przypadku :( Moj synek do 5 m-ca nie wykazywał zadnych niepokojących objawów :( Nie wiem co robic. W moim malym miasteczku jest AZ jeden neurolog, nie wiem czy powinnam udac sie gdzie indziej, czy juz rzeczywiscie sama szukam sobie problemow... :(

Autor:  Elżbieta [ ndz lut 03, 2008 12:22 am ]
Tytuł: 

Marusarz :lol: :lol:
Nie wiem,rzeczywiście twój synek mógłby już coś więcej robić,chyba,że piszesz o niepokojach a nie piszesz co on robi bo myślę,że jednak coś więcej niż przekładanie z rączki do raczki.Niektóre dzieci rozwijają się tak nietypow,a jednak są OK.Bida z takim pisaniem przez mamy polega na tym,że wszystko co dziecko robi,jest do określenia co i dlaczego,a tutaj tylko opis.
Przykro mi ale nie umiem ci pomóc. :( :dada:

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/