| Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci http://www.forum.e-mama.pl/ |
|
| podejrzenie wzmozonego napiecia miesniowego http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=63&t=18167 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | lalalola [ czw sie 23, 2007 6:43 pm ] |
| Tytuł: | podejrzenie wzmozonego napiecia miesniowego |
pani doktor, dzis na wizycie u pediatry padlo podejrzenie o wzmozone napiecie miesniowe u mojego synka zalecona zostala wizyta u neurologa i rozpoczecie ewentualnej rehabilitacji i stad moje pytanie: czy czekanie 2 miesiace na wizyte to nie bedzie za pozno??? prosze o rade i oczywiscie z gory dziekuje za odpowiedz |
|
| Autor: | Małgorzata Zawacka [ pt sie 24, 2007 10:03 am ] |
| Tytuł: | |
Nie napisała Pani w jakim wieku jest synek?2-3miesiące? Niestety 2 miesiące czekania to prawie wieki dla takiego maluszka. Wizyta u neurologa jest po to żeby wykluczyć ewentualne poważne choroby( i zadecydować o szczepieniu). Po 2 miesiącach ćwiczeń być może już zapomnicie o problemie, a czekając wszystkie drobne odchylenia się pogłębiają i rehabilitacja trwa dużo dłużej. Proszę podzwonić po innych przychodniach..termin "do zaakceptowania" to 2 tygodnie. |
|
| Autor: | lalalola [ pt sie 24, 2007 10:08 am ] |
| Tytuł: | |
dziekuje pani p.s. tak, macius ma 3 miesiace |
|
| Autor: | agugusia1 [ pt sie 24, 2007 12:36 pm ] |
| Tytuł: | Czy to wzmozone napiecie? |
Czy jesli jest wzmozone napiecie miesniowe to dziecko np polozone na wznak zawsze odgina sie w rogalik? Moj synek ma 1,5 mca i czasem np.jak zmieniam mu pieluszke lub jak mecza go gazy i sie prezy to przybiera pozycje jakby rogalika,ale nie zawsze. Potrafi lezec prosto na wznak,odgina glowe w prawo i w lewo. Zastanawia mnie czy dziecko ze wzmozonym napieciem zawsze przybiera taka pozycje czy tylko czasem? |
|
| Autor: | Elżbieta [ wt paź 30, 2007 6:04 pm ] |
| Tytuł: | |
Babymama Z miarki pod Pani listem rozumiem że synek ma 5 miesięcy.To wyginanie to prawdopodobnie kombinowanie do przewrotu na brzuch.Tak się zaczyna zanim opracuje, że trzeba podnieść głowę do boku.2 miesiące czekania na ćwiczenia to wieki.Mały już będzie na zupełnie innym etapie.Poobserwuj,czy zainteresowało go coś z boku,ewentualnie kiedy tak się będzie wyginał weż go za biodro z przeciwnej strony i skręć go w tą stronę co się wygina na brzuch,ale poczekaj aż pociągnie głowę w górę z podłoża.Kiedy będzie na brzuchu.weż mu tą rękę którą cofa ustaw pod nim i zablokuj swoją ręką aby nie mógł cofnąć.Czy to przeciwna ręka w stosunku do asymetrii sprzed 2-3 miesięcy?Jeśli tak to znaczy,że asymetrii nie wyrównał. |
|
| Autor: | ANGELIKAX [ pn lis 05, 2007 11:34 am ] |
| Tytuł: | |
kurcze moj maly tez sie wygina do tylu jakby chcial zrobic mostek, ale nie zawsze - czasami jak sie go nosi w pozycji pionowej, jak jest u mnie na rekach w pozycji pollezacej. Od jakiegos czasu jak zasypia to sie strasznie kreci, ale wczoraj mnie zszokowal totalnie wygladalo to jakby chcial sie przewrocic na bok ale tak sie wygina ze az za bardzo zadziera glowka do tylu i nie moze jej potem wyprostowac i wtedy jest placz, musze go pilnowac zeby sobie cos nie zrobil. Zaaczelam sie denerwowac Ksawierek konczy za tydzien 3 miesiace Cytuj: agugusia1 Zastanawia mnie czy dziecko ze wzmozonym napieciem zawsze przybiera taka pozycje czy tylko czasem? - no wlasnie jak to jest?
|
|
| Autor: | MamaEmisi [ pt lis 09, 2007 10:26 am ] |
| Tytuł: | |
Moja córeczka ma wzmożone napięcie mięśniowe, i asymetrię rechabilitujemy się met. vojty. Chcę zapytać czy pozycja w jakiej noszę ją na rączkach ma znaczenie? czy są pozycje które mogą pogłębiać asymetrię lub napięcie mięśni? |
|
| Autor: | Mariszka [ pt lis 09, 2007 12:28 pm ] |
| Tytuł: | |
mam pytanie: moj synek od jakiegos tygodnia strasznie sie napina...tak sztywnieje ze jakbym go postawila na nozki to by pewnie stal jak posg!!!ale sie nie wygina w zaden rogalik ani tez nie robi mostka!!!! co to moze byc i czy jest to powod do zmartwienia.... |
|
| Autor: | Dalia27 [ sob lis 10, 2007 7:54 pm ] |
| Tytuł: | |
Witam Mam pytanie odnośnie napięcia mięśniowego: Kiedy urodził się mój synek - i w ogóle później - to miałam podejrzenie, że ma za duże napięcie mięśniowe min. dlatego, że od urodzenia trzymał długo główkę (w pozycji na brzuszku) i wyginał się w literkę C (to z czasem zanikło)..... Nawet m-c temu pytałam się to pediatry czy nie ma problemu z napięciem.... zaprzeczyła! W piatek byłam u tego samego pediatry i powiedziłam jej, że mały nie wkłada stópek do buzi i nie chce sam się podnosić.... Zrobiła jakieś tam ćwiczenie i powiedziała, że ma w którymś tam miejscu za słabo napięty kręgosłup i mam go dawać na brzuszek jak najczęściej, przy okazji dźwigać w tej pozycji (delikatnie unosić) - klatkę piersiową..... Powiedziała, zę na razie obejdzie się bez rehabilitacji.... Mam tak robić przez miesiąc.... Na boczki się przewraca, ale na brzuszek nie bardzo... w ogóle nie lubi tej pozycji na brzuszku..... A żeby z brzuszka na plecki.... - też nie.... Od urodzenia mało śpi i jest płaczliwe, niespokojne..... Zaciśnięte piąstki ma czasami. Od jakiegoś czasu upodobał sobie przy zasypianiu lewą stronę (potem - w głębokim śnie - leży na wznak)... ale gdy się przebudza, znów ląduje na lewym boczku (ssąc palec). Czy to mogą być objawy wzmożonego napięcia... ??? |
|
| Autor: | Elżbieta [ ndz lis 11, 2007 3:42 pm ] |
| Tytuł: | |
Mamo majówko pani opis właściwie niewiele mi mówi,bo ważne jest żeby zobaczyć jak dziecko się zachowuje.Lekarze czasem mówią o wzmożonym napięciu, ale jeśli to nie neurologiczne napięcie to jest tak wiele powodów takiej pracy dziecka,że trudno o tym pisać.Ja to naogół nazywam zablokowaniem ruchu,bo dzieci "trzymają się" z różnych powodów,często jest to z powodu silnej reakcji Moro,która dla dziecka jest tak gwałtowna,że zaciskając piąstki uniemożliwiają temu odruchowi wystąpienie. Na to żeby ma Dominik polubił leżenie na brzuszku kładz go bardzo często na chwileczki,ale przede wszystkim dużo turlaj na podłodze wokół osi powoli,żeby musiał podnosić i opuszczać głowę i zatrzymuj się na brzuchu i ustawiaj mu rączki do podporu,żeby chociaż na chwilę musiał pchnąć w podłoże
|
|
| Autor: | Dalia27 [ pn lis 12, 2007 1:16 pm ] |
| Tytuł: | |
Dziękuje za odpowiedź.....
To co przemawia za tym, ze mój Mały nie ma problemów z napięciem - to fakt, że lubi być noszony i siedzieć na kolanach u rodzinki Pozdrawiam serdecznie..... Będę zalecała się doPani rad i zobaczymy, co będzie za jakiś czas |
|
| Autor: | MamaEmisi [ pn lis 12, 2007 3:01 pm ] |
| Tytuł: | |
Chciałam poprosić o poradę i i odpowiedź na moje wcześniejsze pytanie odnośnie sposobu noszenia na rączkach dziecka z asymetrią i wnm. Będę wdzięczna |
|
| Autor: | Elżbieta [ pn lis 12, 2007 7:52 pm ] |
| Tytuł: | |
Jak nosiś 4 miesięczne dziecko Bokiem do siebie ,zgięte jak w foteliku samochodowym,i koniecznie zmieniamy strony tzn raz na prawej,raz na lewej ręce.Nie pozwalamy prostować się tzn pchać głową w tył z jednoczesnym prostowaniem bioder.Głowa małej leży na naszym ręku,ale zmieniając kąt "siedzenia",powodujemy że mała "łapie"głowę na chwilę na kark-trzyma prosto.Nie wiem czy z tego opisu zorientuje się pani o co chodzi. |
|
| Autor: | Betrix [ ndz gru 30, 2007 10:38 pm ] |
| Tytuł: | Wzmożone napięcie u dziecka urodzonego w ciężkiej zamartwicy |
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Na początku krótko się przedstawię. Jestem mamą dwóch córek i synka, który przyszedł na świat w dramatycznych okolicznościach. Jestem mamą Aniołka Agatki, bliźniaczki Bartka. Mam pytanie do Pani doktor. Mój synek ma 5 miesięcy, stwierdzono u niego WNM. Mam go masować, rozluźniać rączki i nóżki, robić "naleśniczki" czyli przewracać go z pleców na brzuszek i odwrotnie, ćwiczyć z nim podnoszenie się na boczku. Synek jest z ciąży bliźniaczej, z odklejonego łożyska, urodził się z 1 pkt Apgar. W zasadzie rozwija sie dobrze, uśmiecha się, gaworzy, bacznie obserwuje. Widzi i słyszy. Jednak pewna lekarka, neonatolog po zbadaniu go stwierdziła, że nie będzie chodził, pomimo rehabilitacji. Czy mogę oprócz tych zabiegów, masaży jeszcze jakoś mu pomóc? Rączki już rozluźnia, ale z nóżkami jest źle i ja to widzę. Postępów żadnych, a nawet sądzę że się pogorszyło. Mam go na nogi nie stawiać, choć widzę że on bardzo tego chce. Jednak czasem gdy wyprostuje zwłaszcza lewą nogę, to jest jak kość bez kolana, cała sztywna. Nie wiem już czy to normalne, czy już zaczyna sie jakiś przykurcz? Pani Doktor, bardzo proszę o podpowiedź, wskazówki, chcę mu pomóc póki jeszcze czas, tym razem nie chcę się spóźnić. Jestem przerażona, ale wykonuję swoje zadanie. Niestety kontrolę mamy dopiero za 20 dni, a uważam że to co robię jest za mało. Proszę napisać czy takie prostowanie nóg jest do odwrócenia? A może są inne metody na poprawienie jego stanu? Pozdrawiam serdecznie i korzystając z okazji nadchodzącego Sylwestra życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku. Beata |
|
| Autor: | Elżbieta [ pt sty 04, 2008 7:31 am ] |
| Tytuł: | |
Betrix Bardzo proszę jak najszybciej udać się do neurologa dziecięcego!!!!Już to że urodził się z 1 punktem jest wskazanien do natychmiasowej rehabilitacji.I to nie robieniem z Panią naleśniczków,lecz pracy,pracy,pracy z rehabilitantem od niemowląt i bycie pod kontrolą neurologa dziecięcego.NIE dajcie się wypuścić z gabinetu bez skierowania! Napisz skąd jesteście-podam wam gdzie macie rehabilitanta NDT-Bobath. Zrób to KONIECZNIE,nie czekaj żadnych 20 dni.Nie czekaj.Trzeba, idz prywatnie.To ważne dla twojego synka!!!Pisz. |
|
| Autor: | Betrix [ pt sty 04, 2008 11:29 am ] |
| Tytuł: | |
Pani Elżbieto jestem z okolic Zielonej Góry i Nowej Soli oraz Wolsztyna. Do każdego z tych miast mam po 30 do 50 km. Jeśli w tych rejonach są tacy rehabilitanci to proszę napisać. Mogę iść prywatnie. To nie ważne, ważne aby Bartek był zdrowym dzieckiem, to zwróci wszystkie inwestycje. Może zna Pani kogoś do kogo mogę się udać. Bardzo proszę o odpowiedź, widzę że mój synek jest w tarapatach i boję się że będzie za późno. |
|
| Autor: | paula83 [ pt sty 04, 2008 4:55 pm ] |
| Tytuł: | |
Mam pytanie.Mój synek bardzo nie lubi leżeć na brzuszku od urodzenia.W związku z tym rzadko go kładłam.Teraz jak leży na brzuszku to odgina rączki do tyłu i przechyla się na jeden boczek.Przy tym strasznie płacze(zawsze płakał na brzuszku).Główkę trzyma,ale bardzo krótko.Pediatra powiedział,że chyba będzie potrzebna konsultacja u neurologa Czy są jakieś metody ćwiczenia główki inne niż leżenie na brzuszku i czy jest powód do zmartwienia? |
|
| Autor: | Betrix [ sob sty 05, 2008 12:03 am ] |
| Tytuł: | |
Chciałam jeszcze dopowiedzieć że najbliżej mam Nową Sól, gdyby ktoś sie tam znalazł... Pozdrawiam Panią serdecznie Pani doktor. Beata |
|
| Autor: | Betrix [ śr sty 09, 2008 11:04 am ] |
| Tytuł: | |
Pani Elżbieto dziękuję za potrzepanie mnie. Bartek ma rehabilitację 2X w tygodniu metodą bobath. Mam nadzieję, że będzie skuteczna. Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze, |
|
| Autor: | paula83 [ śr sty 09, 2008 5:14 pm ] |
| Tytuł: | |
A co z moim pytaniem? |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa UTC [letni] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|