Magda1979
Przecież uzgodniłyśmy, że Malutka ma ATOS w prawo. On wpływa na funkcjonowanie jej ciała do 4 mies. Układa się w prawo, więc prawa ręka "wychodzi w przód " sięga, lewa się cofa. Ale żeby nie było za prosto, jeśli twoja córeczka leży na brzuszku i popatrzy w lewo to aktywizuje lewy ATOS, a wtedy lewa rączka może " sięgać", a prawa prawie na pewno będzie się cofać do tyłu. Tak działa ten odruch. My to wiemy, ale poprawiamy, poprawiamy, poprawiamy tak długo, az Maluta się nauczy stabilnie pracować na brzuszku. To samo na plecach, jeśli głowa układa się nawet trochę w prawo aktywizuje się ATOS w prawo, jeśli głowa idzie w lewo np. patrząc na ciebie aktywizuje się układ w lewo. I właśnie to zjawisko opisujesz z układaniem nogi do boku.
Sytuacja mocno się komplikuje jeśli poprzez złą pielęgnację - podnoszenie pod pupę i pod głowę, a jeszcze znacznie gorzej podnosimy dziecko pod pachy podtrzymując palcami głowę, a potem nosimy dziecko w pionie przodem lub tyłem do siebie a głowa odgina się na plecy. W ten sposób odbieramy dziecku wszelką możliwość prawidłowego rozkładania napięcia. Malutka w ten sposób nie może ustabilizować się na brzuchu, bo ją odgina zamiast pchać i robić pompki. A wtedy ręce i głowa odginają się do tyłu co jest nieprawidłowe na tym etapie rozwoju.
NIE MASUJ JEJ STÓPEK , a zwłaszcza paluszków, bo powodujesz jeszcze silniejsze zaciskanie paluszków.