Dzisiaj jest pt kwie 17, 2026 12:54 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw maja 22, 2008 1:27 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
katarzyna 34 :P
To tarcie nogą o nogę to normalne zachowanie nic niepokojącego.To,że czasem zakłada stopę za stopę też normalne,jeśli nogi są ugięte.
To,że w chwili zdenerwowania trze mocniej i szybciej też normalne.
Nic złego w tym zachowaniu nie widzę,


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw maja 22, 2008 4:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 03, 2007 9:49 am
Posty: 814
Lokalizacja: zagłębie
Witam
U mojej córeczki stwierdzono wzmożone napięcie mięśniowe w kończynach a obniżone w środkowej części ciała, dotego zaciska piąski i gdy jest rozebrana rzuca rączki na boki jakby sie bała ze spadnie. Terapeuta zalecił nam cwiczenia metodą Vojty czy ktos cwiczył ta metodą przy takich objawach??
Sama nie wiem czy ćwiczyć ta metodą bo strasznie mała płacze, czy pozostawic az samo sie jej w swoim czasie wyklaruje, a poprostu wykonywac z nia jakies cwiczenia w domu.
Moze ktos podpowie jak zniwelowac pare rzeczy u małej, któraś w forumek pisała ze masażem ciwczyła otwieranie piąstek u maluszka.

_________________
Obrazek

Wiktoria dla świata jest tylko dzieckiem, dla nas jest całym światem!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 22, 2008 8:18 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
szotka :P
Wikusia ma prawie 3 miesiące,z twojego opisu wynika,że ma żywy odruch Moro. :aa: W/g mnie ćwiczenie jej metodą Vojty jest bez sensu,gdyż metoda ta jest bezwzględna a tutaj raczej trzeba jej łagodnie pokazać,że ruch jest przygodą bardzo fajną, jest świetną zabawą z mamą i tatą.
Prawdopodobnie jak 90% mam podnosisz ją pod głowę i pod pupę i w górę,lub jakąś modyfikacę tego sposobu i ciało Wikusi pod wpływem grawitacji wygina się do tył + Moro które w tej sytuacji nie może zaniknąć I już masz wzmożone napięcie. :aa: :grz:

Proponuję:
1.Zmień sposób podnoszenia córeczki :
złap ją za klatkę piersiową pod pachą np z prawej strony,podłóż lewą rękę pod bark lewy i przekręć ją tak żeby leżała na twojwj prawej ręce prawie na brzuchu,podłóż lewą rękę zgiętą tak,żeby wsunąć swoją lewą dłoń pod jej pupę,a żeby głowa Wikusi po przekręceniu na plecki spowrotem leżała na twiom lewym łokciu i dopiero podnoć w górę.
To samo w lewo i na prawy łokieć.
2.Noś ją bokiem do siebie mocno zgiętą tak jak w foteliku samochodowym.
3.Bardzo dużo huśtaj,bujaj,w ramionach,ąle niech się nie przestrasza.To wygasi Moro!!!!!
4.Turlaj ją brzuch,plecy,brzuch ....w prawo i w lewo.
5. zapraszaj delikatnie rączki do twojej twarzy,zabawek itd....aby podnosiła rączki i nie bała się ich oderwać.
Takie różne zabawy i huśtanie powinny w 2-3 tygodni wyciszyć sprawę,natomiast jeśli "wejdziesz" w ćwiczenia to masz kilka miesięcy rehabilitacji.
Ale decyzja należy do ciebie. :jk;: :loo:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 22, 2008 9:24 pm 

Rejestracja: pt cze 08, 2007 6:20 pm
Posty: 40
Dziękuje pani Elzbieto! Jestem uspokojona!

_________________
KATARZYNA


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 23, 2008 11:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 03, 2007 9:49 am
Posty: 814
Lokalizacja: zagłębie
dziekuje Pani za podpowiedz :D Ale poza tym odrzucaniem rączek ma tez asymetrie jest wygięta w literkę C i np. na brzuszku leżąc co tego nie lubi, podnosi pupkę do góry, raczki na bok odchyla, dlatego metoda vojty jest tez nam potrzebna :( mam nadzieje ze szybko sie jej to skoryguje, i mam nadzieje ze po Pani cwiczeniach szybko jej to moro przejdzie i bedzie coraz to lepiej

_________________
Obrazek

Wiktoria dla świata jest tylko dzieckiem, dla nas jest całym światem!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 23, 2008 1:44 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
pozwole sobie wkleić ;)

Sześć pozycji na każdą okazję

Jak fasolka

Obrazek

Ta pozycja daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, a równocześnie pozwala na swobodę ruchów. Dziecko leży przytulone z jednej strony do twojego przedramienia, a z drugiej do brzucha. Główka bezpiecznie spoczywa w zgięciu ręki (druga dłoń podtrzymuje pupę). Tyłów jest nieco zaokrąglony (kształtem przypomina fasolkę), tak że maluch nie może się odchylić do tyłu. Lekko zgięte w kolanach nóżki fikają swobodnie, a jednocześnie sam chwyt wystarczająco zabezpiecza stawy biodrowe.

Na tacy

Obrazek

Maluch jest ułożony bokiem na twoim przedramieniu niczym na tacy, plecami opiera się o brzuch. Główka w zgięciu ręki (druga dłoń podtrzymuje pupę), nóżki lekko odwiedzione i zgięte. W tej pozycji dziecko może leżeć zarówno tyłem, jak i przodem do ciebie. Rękę, na której leży główka, możesz ułożyć zarówno pod tułowiem i pupą dziecka, jak i między nóżkami.

Jak w fotelu (powyżej 3. miesiąca życia)

Obrazek

Dziecko siedzi na dłoni jak w wygodnym fotelu. Tyle tylko, że ten twój fotel musi się bardzo odchylić do tyłu, by nie przeciążyć słabych jeszcze stawów i kręgosłupa niemowlęcia. Druga ręka asekuruje malucha, by nie przechylił się na bok. Taka pozycja dla dzieci poniżej 3. miesiąca jest jeszcze zbyt trudna, a i tak stosując ją u dzieci cztero-, pięciomiesięcznych, warto odchylić się znacznie do tyłu.

Niemowlęta lubią tę pozycję, bo pozwala im swobodnie obserwować świat. Ale uwaga! Jeśli główka mocno się chwieje, to znak, że jeszcze za wcześnie, by tak nosić malca.

Na ramieniu

Obrazek

Pozycja dla ciekawych świata. Główka wsparta jest na ramieniu, rączki opadają swobodnie aż na twoje plecy. Nieco wypiętą pupę podtrzymuj ręką, by mały obserwator nie mógł się odchylić do tyłu. Jeśli maluch jest bardzo ruchliwy, trzeba asekurować go także drugą ręką. Nie łap go jednak przy tym za szyję ani nie przyciskaj jego pleców.

Na piersi

Obrazek

Dla małych pieszczochów i wszystkich maluchów, które akurat mają ochotę wtulić się w twoją pierś i twarz. Wbrew pozorom nie jest to najprostsza technika. Trzeba odpowiednio ułożyć ciało malca przodem na swojej piersi, aby nie prężył się i nie odchylał do tyłu i na boki. Ręką "podkręć" pupę dziecka i koniecznie odchyl się do tyłu, aby malec nie musiał siedzieć w pozycji pionowej.

W locie

To najtrudniejsza pozycja. Twoja jedna ręka jest ułożona pod tułowiem dziecka - od pupy aż pod barki i ramiona dziecka, na których opiera się jego główka. Druga ręka asekuruje malucha, jego główkę lub ramiona i nóżki w zależności od tego, jak dziecko się ułoży. Warunkiem stosowania tej techniki jest unikanie zbytniego prężenia się malca do tyłu. Świetna pozycja do zabawy i zwiedzania domu. Wiele niemowląt w tej pozycji się uspokaja, ale nie warto jej nadużywać.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 23, 2008 2:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
W poradniku --->KLIK<--- też są te sposoby noszenia. Tylko Paweł mniej siwy ;)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 31, 2008 2:47 pm 

Rejestracja: sob maja 31, 2008 2:30 pm
Posty: 1
Lokalizacja: Poznań
szotka... pisze:
dziekuje Pani za podpowiedz :D Ale poza tym odrzucaniem rączek ma tez asymetrie jest wygięta w literkę C i np. na brzuszku leżąc co tego nie lubi, podnosi pupkę do góry, raczki na bok odchyla, dlatego metoda vojty jest tez nam potrzebna :( mam nadzieje ze szybko sie jej to skoryguje, i mam nadzieje ze po Pani cwiczeniach szybko jej to moro przejdzie i bedzie coraz to lepiej


Droga Szotko,
słusznie robisz ćwicząc z dzieckiem. Twój opis ewidentnie świadczy o wzmozonym napięciu mięsniowym Małej i wiem z własnego doświadczenia, ze nie można tych objawów bagatelizować.Życzę wytrwałości w ćwiczeniach, miewalam chwile słabości ale opłacało się podjąc wyzwanie :D

<edit/Xezbeth>
Nie pisz posta pod postem


Asior pisze:
no on ogólnie ma rehabilitacje na WNM, ale już jest lepiej z tym napięciem w nóżkach, natomiast ma dość duze napiecie w raczkach... Tak,ze nie jestem w stanie go normalnie ubierać , bo jak tylko poczuje że ktoś go dotyka w ręce to przyciska je do ciała i nie chce odgiać...

przeczytałam wiele z Twoich postów, w ktorych opisujesz Twojego prześlicznego Skarba i powiem tak, musisz słuchać specjalistów prowadzących Jego rehabilitację. Oczywiście zakładam, ze masz do nich zaufanie- to jest b. ważne. Jeszcze nie słyszałam, żeby jakakolwiek rehabilitacja prowadzona przez wyszkolonego fizjoterapeutę zaszkodziła a na pewno pomoże. I wiem na 100%, ze takie ułożenie dziecka podczas snu w tym wieku NIE jest prawidłowe. Poza tym ważne jest jak dziecko wykonuje daną czynność a prawidłowośc wykonywanych odruchów musi ocenić specjalista. Polecam lekturę ksiązki Pani Grażyny Banaszek:" Rozwój niemowlat i jego zaburzenia a rehabilitacja metodą Vojty" Duzo jest tu napisane o prawidłowym rozwoju niemowląt"

_________________
zośka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 31, 2008 3:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
I wiem na 100%, ze takie ułożenie dziecka podczas snu w tym wieku NIE jest prawidłowe.
Zośka, być może specjaliści Vojty tak twierdzą. Ale śmiem się z nimi nie zgodzić.
Obydwoje moich dzieci śpi w ten sposób i są zdrowe, świetnie się rozwijają. Huk dzieci tak śpi i miewają się świetnie, więc jest jakaś dziura w Twojej teorii.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 31, 2008 3:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
zośka72 tak sie zastanawiam kimze ty jestes skoro wpadasz na forum i tworzysz 2 posty...w obydwu podwazasz zdanie naszych doswiadczonych ekspertow... :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 02, 2008 9:36 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Xezbeth pisze:
Cytuj:
I wiem na 100%, ze takie ułożenie dziecka podczas snu w tym wieku NIE jest prawidłowe.
Zośka, być może specjaliści Vojty tak twierdzą. Ale śmiem się z nimi nie zgodzić.
Obydwoje moich dzieci śpi w ten sposób i są zdrowe, świetnie się rozwijają. Huk dzieci tak śpi i miewają się świetnie, więc jest jakaś dziura w Twojej teorii.

Moje dziecko tez tak śpi, zaniepokojona nawet zrobiłam zdjęcie i pokazałam je rehabilitantowi...i wszystko z moim dzieckiem jest jak najbardziej w porządku tak jak z dziećmi Xezbeth

zgadzam się z Lilą może coś więcej o sobie?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 02, 2008 9:57 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 12:35 pm
Posty: 6261
O jaką pozycje podczas snu chodzi, bo chyba jestem jakaś otępiała i nie mogę znaleźć nie opisu... :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 02, 2008 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Agacior na poprzedniej stronie wkleiłam zdjęcie, a Asior jeszcze stronę wcześniej :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 2:37 pm 

Rejestracja: pt wrz 28, 2007 7:05 pm
Posty: 20
Coraz bardziej dochodzę do przekonania że moja Magda wcale nie ma WNM, albo jeśli ma to te ćwiczenia działają cuda, bo dziś :D , moja Magda mając 6 miesięcy i 19 dni sama usiadła, siedzi już stabilnie od dłuższego czasu, ale dziś podparła się rączką i siadła sama :D .

tak więc drogie mamy nie ma się co martwić na zapas ja pamiętam jak jedna pani neurolog od siedmiu boleści mówiła mi jak Magda miała miesiąc że to może być nawet Mózgowe porażenie dziecięce, chyba ją popier......, Magda się pierwszy raz uśmiechła świadomie mając 3 tygodnie , jak miała 6 tygodni powtórzyła po mnie słowo GIL, teraz usiadła, gaworzy, nawet jak jej powiem zrób kosiu kosiu to rozumie i zrobi rączkami kosiu kosiu. Dziewczyny nie przejmujcie się na zapas, lekarze mylą się i to często.

To filmik jak Magda miała 6 tygodni.

http://pl.youtube.com/watch?v=gVrr2x_RsbY


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 26, 2008 6:29 pm 

Rejestracja: czw cze 26, 2008 6:05 pm
Posty: 12
Dziewczyny ja też proszę o pomoc. Moja córeczka kończy jutro 10 tygodni, dwa tygodnie temu pediatra stwierdziła ze mała ma napięcie mięśniowe bo nie chciała przekręcić główki w lewa stronę. kazała ćwiczyć (czyli prowokować żeby przekręcała głowę oraz przekręcać jej jak leżała na brzuszku, bo tylko w takiej pozycji nie przekręcała). Dzisiaj byliśmy na kontroli niby jest lepiej co zresztą sami zaobserwowaliśmy. Ale martwiło nas że Ada zaczęła zaciskać piąstki, głównie przy karmieniu i kąpieli, czasem pręży sie przy karmieniu i wygina główkę do tyłu spiąć na boku. Więc wzięliśmy skierowanie do neurologa (terminy wolne za miesiąc:( koszmar). Do tego po powrocie od lekarza maluch zaczął obracać sie z pleców na brzuszek, przekręca sie na bok, później główkę i resztę ciała robiąc sie przy tym czerwona:( To chyba trochę za wcześnie na przekręcanie?? czy to znaczy ze ma bardzo nasilone to napięcie? powinnam szukać prywatnego neurologa???


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 27, 2008 8:33 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
aniawl :P
w kólko to samo :( Głowa w jedną stronę i w tę strone wyginanie się w łuk to wpływ ATOS-u odruchu pod wpływem którego dziecko jest do 3,5-4 miesiąca i tak ma być!!!!!!!!!!! Jeśli głowa nie jest spłaszczona i zdeformowana wszystko jest PRAWIDŁOWO.Nie przekręcamy głowy na siłę nie podkładamy woreczków z solą,nie podnosimy łóżeczka z jednej strony,nie przypinamy czapeczki do burty wózka.NIE KOMBINUJEMY.Tak MA BYĆ.Tak przebiega rozwój.PRAWIDŁOWY.
Ada zaczęła zaciskać rączki-...ma 10 tygodni pewnie podnosisz ją od tył to się pręży i blokuje dlatego ciągle proszę o turlanie i KONIECZNIE leżenie na brzuchu z rączkami pod barkami jako przeciwwagę stymulacji do tył.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 27, 2008 10:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 23, 2008 8:23 pm
Posty: 5151
Lokalizacja: z małego pokoju
U nas problem polega na tym ze mały nie podnosi głowki i nie obraca jak leży na brzuszku. Wcześniej to robił a teraz od tygodnia nie :( Byłam z tym u pediatry i powiedziala że bez rehabilitacji się nie obędzie.
Poproszę o jakieś wskazuwki jak mogę pomóc małemu?
Teraz cwicze kładąc małego na brzuszek i zabawiam go od tylniej strony główki. Postęp jest taki że już trzyma główkę prosto ale jeszcze jej nie przekręca. Wiem że na wszystko jest czas i potrzebna jest cierpliwość. Czy mogę masować mu okolice szyi lub między łopatkami?
W pionie Miłoszek bardzo sztywno trzyma główkę i bez problemu ja przekręca. Nie ma też problemu ze ssaniem piersi.
Z rączkami u nas jest tak że często są zaciśnięte w piąstkę, po jedzeniu puszcza oraz w czasie snu udaje się prostować (tzn mały sam prostuje) jednak bardzo często śpi z zaciśniętymi piąstkami Czy to jest normalny obiaw?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 27, 2008 11:15 pm 

Rejestracja: czw cze 26, 2008 6:05 pm
Posty: 12
Pani Elżbieto, bardzo dziękuje za odpowiedz jestem teraz dużo spokojniejsza.
Znalazłam tez artykuł o tym iż w dużych miastach jest moda na rehabilitacje ostatnio i prawie wszystkie dzieci na nią wysyłają:( nie zawsze słusznie. Patrząc na odzew na forum chyba coś w tym jest niestety.


Mam jeszcze jedno pytanie...Ada niestety jeszcze czasami męczą wzdęcia, czy to obracanie się na brzuszek (przeważnie po tym puści bączka) może być spowodowane tym iż jest coraz silniejsza? wcześniej tylko sie prężyła.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 30, 2008 10:04 am 

Rejestracja: czw cze 26, 2008 6:05 pm
Posty: 12
[quote="aniawl"]Pani Elżbieto, bardzo dziękuje za odpowiedz jestem teraz dużo spokojniejsza.
Znalazłam tez artykuł o tym iż w dużych miastach jest moda na rehabilitacje ostatnio i prawie wszystkie dzieci na nią wysyłają:( nie zawsze słusznie. Patrząc na odzew na forum chyba coś w tym jest niestety.

W sobotę wybraliśmy sie z mała do terapeuty. Stwierdziła u Ady asymetrie lewo strona, oraz ze jej rozwój na brzuszku zatrzymał sie na 4 tygodniach (podnosząc główkę nie opiera sie na rączkach, niby przez słabe mięśnie grzbietu) Bardzo proszę o rade jak mogę jej pomóc żeby asymetria nie rozwijała sie dalej? Terapeuta pokazal nam ćwiczenie, aczkolwiek okazało sie iż jest specjalista od Vojty, a tego nie jestem wstanie ćwiczyć
... to chyba metoda na cięższe przypadki...
i jeszcze jedno pytanko, Ada zaczęła ostatnio ssac dolna warge? to normalne czy powinnam z tym walczyć?

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiamy:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn cze 30, 2008 7:52 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
Aniawal :P
Już ci przecież odpowiedziałam.
10 tygodni to wpływ ATOSu do 4 miesiąca TO NORMA.Po prostu zagaduj z jej strony potem przesówaj się stopniowo na drugą.Jak po drodze "ucieknie"zacznij od początku.Piszesz że mała nie chciała przekręcić głowki w lewo,a potem że ma asymetrię w lewo.Nie rozumiem.Ale to napewno ATOS.czasem lekarze mówią o stronie twarzowej,czasem o potylicznej.
Turlaj mała,niech ciągnie głowę lub trzyma to jej ustawi głowę.Kładz ją często na chwilę na brzuchu i pokazuj zabawki prosto symetrycznie ale i niech te zabawki przemieszczają się w prawo i w lewo od symetrycznego układu.Ale leżąc na brzuchu Musi opierać się na łokciach i pchać w ziemię.Leżenie na brzuchu to praca mięśni pasa przedniego a nie grzbietu.Jeśli grzbietu to dziecko odrywa ręce i pływa a to ma prawo robić po 5 miesiącu.ATOS nie rozwija się lecz trwa do 4 miesiąca, i stopniowo integruje się kiedy dziecko dużo leży samo na brzuchu,lub na plecach wyciąga ręce do zabawek w górze.Ale musi mieć dużo aktywności w symetrii.Vojta tu nie jest potrzebny tylko leżenie w podporze na brzuchu.
Piszesz że Ada zaczęła ssać wargę.Nie dawaj jej tego robić,pstrykaj pukaj w dolną wargę żeby nie trzymała się w ten sposób.Zobacz,czy w ten sposób nie trzyma odruchu Moro.Dzieci czasem tak robią.To nie będzie dobrze jak zaczną rosnąć zęby,może je wpychać do środka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra