Dzisiaj jest czw kwie 15, 2021 8:18 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: śr lis 18, 2015 6:22 pm 

Rejestracja: wt paź 16, 2012 12:07 pm
Posty: 9
ja szczepiłam zgodnie z kalendarzem , unikałam jedynie dni kiedy miał bardzo krzywo zeby go bardziej nie obciazac a tydzien ze szczepieniem wczesniej czy pozniej nie robil roznicy
Jesli chodzi o rodzenstwo to z tego co kojarze sa mamy na facebooku ktore maja czworke i 2 jest chorych, jest tez mama 3 i tylko jedno jest chore. Nie wiem w jakim stopniu byl nasilony u nich ten krecz. Trzeba by dopytywac. Ja troche sie obawialam kiedy zastanawialismy sie nad drugim ale wtedy starszy syn byl juz na innym etapie. Byl starszy i uwierzcie mi ze w pewnym sensie zapomina sie te trudne dni i ma sie nadzieje ze bedzie dobrze. Z perspektywy czasu juz inaczej sie na to patrzy. Choc rozumiem Was doskonale jak sie teraz czujecie. Ja nie mialam kompletnie zadnego wsparcia dopoki nie trafilam do tamtej grupy. Moj syn tez byl bardzo placzacym dzieckiem i do tej pory jest wymagajacy. Wiele tych dzieci jest drazliwych bo cos im ciagle dolega. Ale z wielu rzeczy wyrastaja. A myslac o rodzenstwie przedewszystkim wlasnie wmyslalam o synku. Zawsze chcialam zeby kogos mial kiedy rodzicow zabraknie. Dobrego brata lub siostry nie zastapi nikt.Takie moje zdanie kazdy moze miec inaczej wiadomo i to jego decyzja.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw lis 19, 2015 10:49 am 

Rejestracja: sob paź 10, 2015 3:39 pm
Posty: 18
u mnie te wymioty sa spowodowane najprawdopodobniej nietolerancja pokarmowa bo wczoraj synek trzymal glowke prosta i tez mi zmymiotowal po podaniu zoltka i tak sobie przeanalizowalam co jad danego dnia jak wymiotowal to wlasnie byla to zupka z zoltkiem badz zupka z miesem z kurczaka bo ostatnio przez 3 tygodnie jadl cielecinke i krolika jajka nie dawalam i byl spokoj do wczoraj, wiec chyba sprawa sie wyjasnila jesli chodzi o wymioty teraz bedzie bez zoltek i bez kurczaka. W sumie jak mial 6 tyg to mial podraznione policzki i doktorka mi powiedziala ze to alergia kontaktowa i kazala sie pozbyc pierza a ja wlasnie mialam pierzyne z piorami i jaska na ktorym go czasem trzymalam i w sumie jak wywalilam piora to mu przszlo to podraznie na buzce.Wiec chyba mam malego alergika.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lis 19, 2015 3:41 pm 

Rejestracja: śr paź 21, 2015 1:54 pm
Posty: 13
Jeśli chodzi o kolki, to lekarz, który z nami rozmawiał powiedział, że dzieci z napadowym kręczem zazwyczaj mają kolki w wieku niemowlęcym (nawet mu nie mówiłam, że nasz synek miał), potem właśnie krzywienie główki, czasem z tymi epizodami. W wieku przedszkolnym zdarza się, że kołuje im się w główce, więc wtedy schronienia oczekują w ramionach np. rodziców. Potem niestety mogą dojść bóle brzuszka, głowy najczęściej. W wieku późniejszym migreny. Tak generalnie wygląda dziecko z klasycznym napadowym kręczem. Powiedział też, że nie każde dziecko ma te wszystkie objawy i że może mieć np. krzywienie główki, ale reszty objawów już później nie. U lekarza byliśmy w łódzkiem.
Dzięki dziewczyny za odp, a szczególnie Tobie basiulinka12, zawsze jest lepiej wiedzieć więcej. A na facebooku są jacyś Polacy, czy tylko rozmawiasz z osobami innej narodowości?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lis 19, 2015 6:55 pm 

Rejestracja: sob paź 10, 2015 3:39 pm
Posty: 18
jeszcze takie pytaie do MAMA a jak u Was z cwiczeniami bylo jak dlugo malego cwiczyliscie i czy lekarz cos mowil na ten temat czy takie dziecko rehabilitowac czy nie? bo ja jeszcze cwicze ale nie wiem czy jest sens mordowac go i ile mam jeszcze to robic, skoro nie ma to wplywu na glowke.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lis 23, 2015 11:20 pm 

Rejestracja: śr paź 21, 2015 1:54 pm
Posty: 13
Przepraszam, że dopiero odp. Od ok. 6 miesiąca życia, gdy mały zaczął krzywić główkę na obie strony, ćwiczyliśmy raz, czasem 2 razy w tyg. z rehabilitantką i codziennie sami metodą ndt. My ćwiczyliśmy z nim nie tylko dlatego, że krzywił główkę, ale miał też obniżone napięcie mięśniowe. Dlatego żeby nie był opóźniony ruchowo w stosunku do rówieśników, ćwiczymy do tej pory metodą ndt. Czasem raz w tyg. z rehabilitantką czasem w ogóle nie jedziemy. Jak już wcześniej wspomniałam nie ćwiczymy wtedy krzywienia główki. W zasadzie teraz rehabilitantka ćwiczy małemu stopki żeby zapobiec na przyszłość koślawieniu. Lekarz powiedział że można synka, ale niekoniecznie, stymulować, ale to odnosiło się do jego napięcia mięśniowego. Mi to wystarczyło i nie dopytywałam o rehabilitację główki. Podejrzewam jednak że jeśli byłby na to jakiś złoty środek to by o tym powiedział. Zresztą w artykułach by też opisali jak niwelować krzywienie główki, a tymczasem piszą że trzeba czekać aż samo minie w określonym przedziale wiekowym. W zasadzie nie wiem co tobie doradzić. Nam kiedyś też mówiono, że ta metoda, którą ćwiczycie, najlepsza jest na klasyczną asymetrię. Wtedy też jeszcze myślałam, że to klasyczna asymetria i byłam na takich zajęciach 3 razy. Jak w domu ćwiczyliśmy, mały nie chciał. Zaczął mi głową rzucać do tyłu z nerwów (wcześniej tego nie robił), stał się bardziej nerwowy. To nam szkodziło bardziej niż pomagało, dlatego zrezygnowałam. Potem kontynuowaliśmy ndt. U nas jeśli chodzi o rozwój ruchowy dziecka, ndt się sprawdziło, a na główkę w przypadku łagodnego napadowego kręczu podejrzewam nie ma złotego środka, ale to moja opinia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lis 24, 2015 4:20 pm 

Rejestracja: sob paź 10, 2015 3:39 pm
Posty: 18
Dziekuje za odp. ja jeszcze pocwicze do kiedy dam rade bo wiele cwiczen z nim nie moglam wykonac bo mi sie wyrywal cwiczymy 2 razy dziennie po 2 rozne cwiczenia metoda vojty jak na razie kregoslup rowny. Maly od 9 dni nie krzywi glowki jest to najdluzszy czas wczesniej zawsze po 5 dniach krzywo bylo. My jak zaczelismy cwiczyc to 3 rozne osoby stwierdzily u niego asymetrie tulowia ale te osoby widzialy go wlasnie w momecncie jak krzywil glowke na prawa strone i to tak wygladalalo ewidentnie jak asymetroia. Mam nadzieje ze mu przejdzie dlatego cwicze go choc dzis u rehablitantki wyl strasznie szkoda mi go bylo.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr gru 23, 2015 1:56 pm 

Rejestracja: sob paź 10, 2015 3:39 pm
Posty: 18
MAMA i jak sytuacja z glowka wyglada u Was? U mnie synek nadal krzywi myslalam ze juz jest lepiej bo nie krzywil glowki przez 15 dni ale znow to samo prawo prosto lewo i tak w kolko. Cwiczyc juz zaprzestalam po pierwsze juz nie da sie cwiczyc bo jest za silny i mi sie wyrywa po drugie to nie m sensu bo i tak krzywi wiec musze czekac az samo przejdzie. Synek zaczal raczkowac jak skonczyl 8,5 miesiaca sam siadac stawac podcigac sie ale robi to wszystko z krzywa glowka. I jeszcze mam takie pytanie to tomografie jak mieliscie robiona to pod uspieniem jak to wyglada? Ja milalam USG ciemiaczka robione jak mial pol roku a wy robiliscie wczesniej USG? bo neurolog stwierdzila ze jak sie to utrwali nie wiem co mila na mysli do konca bo szczerze powiedziawszy o napadowym kreczu za wiele nie wiedziala choc przystala ze moze to byc to, ale wydaje mi sie ze nigdy sie z tym nie spotkala to mozna zrobic tomografie glowy bo jet dokladniejsza niz USG. Ale perspektywa uspienia i kolejna wizyta w szpitalu mnie totalnie zniecheca i mam juz dosc meczenia dziecka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sty 12, 2016 12:00 am 

Rejestracja: śr paź 21, 2015 1:54 pm
Posty: 13
Witam!
Przepraszam, nie wchodziłam dłuższy czas na tą stronę. U nas, gdy syn skończył 14 miesiąc życia, widzę małą poprawę (obecnie ma prawie 16 miesięcy). Faktycznie dłuższe są te okresy, gdzie nie krzywi główki. Natomiast jak krzywi główkę, to czas trwania takiego stanu się nie zmienił i trwa tak jak wcześniej, czyli tak ok. 1,5 - 2 tyg. Jak na razie zauważyłam, że to przekrzywienie główki jest mniejsze niż było. Niekiedy zdarzyło się tak, że w czasie krzywienia główki znajomi, którzy nie wiedzieli o tym od nas, nawet tego nie zauważyli u synka. Generalnie jednak jest tak, że my to widzimy. Mały tomografię miał robioną, gdy miał skończone 13 miesięcy, bo tak wypadła akurat wizyta. Podczas badania syn nie był uśpiony, musiałam jego główkę przez ok. 30 sekund mocno przytrzymać, żeby się nie poruszyła. Wynik wyszedł prawidłowy. Wcale też nie przebywałam z synem w szpitalu żeby zrobić takie badanie. Umówiłam się z neurologiem, który pracował akurat w szpitalu, że przyjedziemy do niego na dyżur. Weszliśmy na izbę przyjęć, zszedł do nas neurolog, który wystawił wtedy skierowanie. Potem poszliśmy na badanie i za jakieś pół godziny znów wróciliśmy na izbę przyjęć, żeby wynik obejrzał neurolog. A usg przezciemiączkowe synek miał robione przed ukończeniem pół roku. Zresztą syn miał małe ciemiączko, dlatego prewencyjnie zlecono wykonanie takiego usg, zanim by zarosło.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sty 21, 2016 1:20 pm 

Rejestracja: sob paź 10, 2015 3:39 pm
Posty: 18
MAMA mam prosbe zagladaj tu czasem i pisz jak z Twoim synkiem bo chcialabym wiedziec kiedy Mu przejdzie i jak wyglada ewentualna poprawa z czasem. U nas nadal bez zmian wybieram sie jeszcze teraz do jednego neurologa ale jesli chodzi o ta tomografie to raczej sie nie bede decydowac. Chcialabym miec juz to wszystko za soba troche sie juz z tym pogodzilam i tyle nie placze i nie popadam w takie doly z tego powodu ale serce gdzies mnie w srodku boli i sie modle zeby to przeszlo jak najpredzej. Czsami wydaje mi sie ze nie krzywi tej glowy tak mocno ale jesli chodzi o czs dobrze i zle to bylo pare razy nawet krocej niz zwykle dobrze. I wydaje mi sie ze jesli ktos nie wie o tym to na pewno by sie niekapnol tak jak u Ciebie znajomi ze cos jest z dzieckiem nie tak, ale sama swiadomosc robi swoje niestety jak sie wie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt sty 22, 2016 5:01 pm 

Rejestracja: śr paź 21, 2015 1:54 pm
Posty: 13
Dobrze, będę spoglądała. Wiem, co czujesz, bo jeszcze do listopada zeszłego roku przeżywałam tak samo. Właśnie od tej II połowy listopada jakby mniej to zauważam u małego. Zresztą jak on przybiera inne pozy, to faktycznie nie rzuca się to w oczy. Teraz jest troszkę lżej (syn ma 16 m-cy), no ale to jeszcze nie jest tak, jak być powinno. Życzę ci dużo siły, musimy to przetrwać!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 09, 2016 11:37 pm 

Rejestracja: śr paź 21, 2015 1:54 pm
Posty: 13
Hej. Co słychać u twojej Pociechy iwonaooooo?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 15, 2016 8:44 am 

Rejestracja: sob paź 10, 2015 3:39 pm
Posty: 18
Witam bez zmian nadal krzywi czasami krocej i nie tak mocno a czasami przechyla dosc mocno bardziej teraz na prawa strone. A u Was co slychac? Kiedy zaczal chodzic Twoj szkrab? Bo moj za 10 dni konczy roczek ale jeszcze sie nie zanosi na chodzenie mam nadzieje ze nie bedzie opozniony z tym przez to krzywienie glowki.Staje przez chwile bez trzymania jak sie zapomni ale malo przebiera nogami wiec pewnie jeszcze mu zejdzie z tym chodzeniem.pozdrawiam!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 22, 2016 12:23 am 

Rejestracja: śr paź 21, 2015 1:54 pm
Posty: 13
hej.
Syn zaczął chodzić w zasadzie 1,5 tyg. przed ukończeniem 18 miesiąca życia. W zasadzie o czasie zaczął chodzić:) tylko czekał do ostatniej chwili:P Jak skończył rok zaczął chodzić przy meblach, ale faktycznie chodzić już sam zaczął od niedawna. U nas na pewno nie przez to trzymanie główki tylko przez to, że cały czas miał słaby brzuch. W zasadzie od urodzenia miał obniżone napięcie mięśniowe tułowia, więc od początku miał trudności z rozpoczęciem siadania, czworakowania. Byłam z nim u fizjoterapeuty, aby go obejrzał i tylko to potwierdził. Dlatego musisz czekać tym bardziej, że dziecko ma czas do uk. 18 miesiąca życia. Co do krzywienia to w zasadzie tego nie widziałam. Ciągle zmieniał pozycję, bo próbował chodzić, a to się czołgał, czworakował itp., cały czas praktycznie w ruchu, więc nie widziałam u niego tego krzywienia. Teraz nieraz jak idzie i traci troszkę równowagę, to widzę, że skrzywi głowę, ale nie wiem z czego to wynika. Czy to wpływ siły ciężkości żeby złapać tą równowagę, czy czasem ucieka w tą asymetrię nawykowo. Generalnie nie chodzi cały czas z przechyloną w jedną stronę głową, ani tak nie siedzi. Czasem skrzywi głowę, ale nie widzę żeby to długo trwało, więc naprawdę ciężko mi stwierdzić. Moja mama sama mówiła ostatnio, że nie widzi żeby krzywił, więc może i jest to prawda, no ale też z nim bardzo często nie przebywa. Zobaczymy jak teraz będzie chodził. Na razie to jeszcze chodzi dość ślamazarnie i szeroko. Jak już będzie chodził płynnie to będzie łatwiej zobaczyć ewentualną asymetrię. Musimy trzymać kciuki za nasze pociechy, żeby jak najszybciej mieć pewność że to się skończyło. Zobaczysz z czasem będzie lepiej, no ale na wszystko trzeba zaczekać... Pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt wrz 30, 2016 6:42 pm 

Rejestracja: sob paź 10, 2015 3:39 pm
Posty: 18
witam wszystkie zatroskane mamy z napadaowym kreczem szyjnym u swojego niemowlaka. jak sytuacj y bo zdarza sie ze nie krzywi sporo tej glwoki moze nawet ze 2 tyg wiec z wiekiem faktycznie jest lepiej. Teraz juz nawet tego nie licze ile prosto ile krzywo bo nabralam do tego dystansu ale jak sie to zaczelo i nikt nie potrafil mi powiedzec co dolega mojemu dziecku o malo sie nie zalamalam. Neurolog w zasadzie potwierdzil moja diagnoze jak synek mial rok zdarzalo ze jak pytalam sie lekarzy o ten krecz nie mieli pojecia o czym mowie i sugerowli ze wymyslam dziecku choroby ze jestem nadwrazliwa i nadopiekuncza matka wiec jak ktos ma podobny problem teraz ze swoja pociecha to nie dajcie za wygrana. Dajcie znac co z waszymi dziecmi odzywajmy sie zeby pomoc tym ktorzy moze pomocy tak jak ja szukaja tutaj mi to bardzo pomoglo wiec moze komus tez pomoze.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt wrz 30, 2016 7:48 pm 

Rejestracja: wt paź 16, 2012 12:07 pm
Posty: 9
My sobie rośniemy i wszystko dobrze:) Syn ma 4,5 roku, o krzywieniu główki już nie myślimy wogóle choc gdy przestał krzywić bałam sie że coś może sie jescze dziać ale jest wporządku jak narazie. Zobaczymy gdy wejdzie w wiek dojrzewania bo podobno wtedy może się to objawiać migrenami( ja też je miewam).
Nie poddawajcie się z czasem to przechodzi a z lekarzami niestety chyba tak jest że nie słuchaja co naszym dzieciom dolega więc jeśli podejrzewacie co innego niż lekarze Wam mówia to szukajcie informacji i odpowiedzi na Wasze pytania. Gdyby nie mój upór to do tej pory nie wiedziałabym co dolega mojemu synowi. Pozdrawiam serdecznie:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: ndz sty 10, 2021 3:52 pm 

Rejestracja: ndz sty 10, 2021 3:40 pm
Posty: 1
Witam, mam ten sam problem z maluszkiem, obecnie ma rok i 3 miesiace.Przekrzywia główkę raz w prawo raz w lewo itrwa to okolo tygodnia. Bylam juz u tylu specjalistow i nikt nie wie dlaczego tak jest. Poradzcie drogie mamy do kogo mam jeszcze sie udać zeby pomóc mojemu dziecku


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra