drogie Mamy
często dzieje się tak, że dzieciaczki omijają etapy z którymi mają największy problem. Rozwojowo Maluszek powinien stopniowo pchając coraz mocniej w ziemię wstawać z ziemi. Wszysto zależy od:
1. Pielęgnacji, czyli sposobów podnoszenia, noszenia, ............ całego postępowania z dzieckiem. Niestety obecny sposób postępowania bardzo mocno stymuluje odchylanie się dziecka do tyłu. Wtedy cały przód słabnie stopniowo coraz bardziej. Jeśli dziecko jest sadzane od 4-5 miesiąca i poczuło pion nie ma opcji, żeby pchało w ziemię, będzie próbowało ciągnąć plecami, a tak się nie da pójść na czworaki. Wtedy leży się, leży, leży a potem najszybciej jak się da wstaje się na nogi, czyli w pion.
2. Własnego napięcia mięśni. Każdy człowiek rodzi się z jakimś swoim napięciem. Wcześniaki mają w większości bardzo obniżone napięcie. Napięcie podnosi ruch, a większość dzieci do 5-6 miesiąca nie robi nic, tylko rosną, są noszone, lub godzinami siedzą w fotelikach, leżaczkach.... , a więc kiedy mając te 5-6 miesięcy nie wiedzą gdzie ma być głowa na karku, jak ustawić rękę na podłożu, jak pchnąć, i jak zareagować ciałem np. na utratę równowagi.
3. dzieci nie są prawidłowo kładzione na brzuchu, nie pchają rękami, czyli nie robią pompek, pompek, pompek, tylko odginają się ciągnąc plecami. Więc przód ciała jest tak słaby, że nie jest w stanie wypchnąć ciała dziecka w górę.
4. pchanie w podłogę to w odpowiedzi docisk np. ręki w stawach, jeśli się tego nigdy nie robiło to odczucie jest takie, że ucieka się od tego dyskomfortu, ..... więc się nie pcha w ziemię.
5. Jeśli dziecko nie pracuje symetrycznie, różnica w odczówaniu ciała jest takim stresem, że nie wstaje się z ziemi.
Kiedy tylko dziecko wstanie na nóżki rodzice, lub dziadkowie wstawiają w chodzik, lub biorą za ręce i dziecko zamiast godzinami - tygodniami chodzić przy meblach

idzie do przodu ze słabym brzuchem, z nie ustawionymi nogami w biodrach, zaplatając nogami do przodu. Nie wzmacniało przodu, nie ustawiło prawidłowo miednicy, nie ustawiło nóg w biodrach, nie umie stać, ale umie chodzić. Tylko jak?! I co zautomatyzuje.
