Dzisiaj jest śr wrz 20, 2017 6:30 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Antykoncepcja i naturalne planowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wiek
Post: czw lip 10, 2014 9:02 pm 

Rejestracja: czw lip 10, 2014 8:20 pm
Posty: 3
Witam. Jestem tu nowa i chciałabym podzielić się z Wami moimi odczuciami. Od pewnego czasu nie mogę sobie poradzić ze swoimi emocjami, które związane są z ciążą, macierzyństwem... Mam skończone 20 lat i chłopaka o rok starszego ode mnie. Jesteśmy ze sobą ponad 3 lata i nie będę ukrywać , że dobrze nam się układa. Jesteśmy szczęśliwi- myślałam tak do pewnego momentu... Pragnę dziecka, wiem także, że to nie jest chwilowe i nie przejdzie. Ciągle myślę o maluszku, o tym że chciałabym mieć już pełną rodzinę. Jest jedno ALE. Rozmawiałam z moim chłopakiem i nie jest na NIE , ale powiedział że moglibyśmy poczekać jeszcze dwa lata. Zgodziłam się ale przez to sama nie mogę sobie ze sobą poradzic. Co mi radzicie? Mam go namawiać? wydaje mi sie ze nie jest to dobry pomysl. Pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Re: Wiek
Post: sob lip 12, 2014 10:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
Anula ja bedac w Twoim wieku tez mialam ogromne parcie na zostanie mamą.
zazdrosciłam wszestkich dziewczynom ktore widziałam z brzuszkiem...
zawsze myslałam ze one maja szczescie a nie ja.
byłam w zwiazku bardzo dlugo bo az 7,5roku.
niestety ex nie dojrzał ani do bycia ojcem ani do bycia mężem. poprostu zawsze mial jakas wymowke.
lata mijały a moja obsesja stawała sie coraz wieksza.
był taki okres ze go naciskałam,namawiałam ale nic z tego.
wkoncu postanowiłam zakonczyc zwiazek bo ile mozna czekac?
7lat i zadnej decyzji dot. przyszlosci?rodziny?
stało sie.
rozstałam sie . potem poszłam na studia mgr i poznałam obecnego męża :) tak dlugo o mnie zabiegał ze mu sie wkoncu udało.
dzieki niemu podjełam decyzje o rozstaniu z tamtym.
i nie załuje!
dzis mam męża, tak bardzo wyczekiwana corke i nic mi wiecej nie potrzeba.

jesli moge cos doradzic to nie czekaj zbyt dlugo.
mnie tez zwodził tym wiecznym czekaniem az wkoncu powiedzialam dosc.
skoro Twoj chłopak mowi że odp moment bedzie za 2lata to moze warto zaczekac i nie naciskac?aczkolwiek wiem ze to jest bardzo ciezkie.
jesli po 2ch ltach nadal bedzie Cie zwodził to chyba nie pozostaje nic innego jak podziekowac bo co masz zrobic?
czekac do 40stki? kiedy sie wyszaleje, wybawi?
z doswiadczenia wiem ze chłopak w wieku 21lat nawet nie mysli o zostaniu ojcem.
dla nich to daleka abstrakcja.
najlepiej w 30stke machnac dzidziusia kiedy minie faza dyskotek, kolegow, piwka itd.

wspołczuje Ci bo wiem co czujesz.
trzymam kciuki !

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: pt lip 18, 2014 1:14 pm 

Rejestracja: czw lip 10, 2014 8:20 pm
Posty: 3
Dziękuje za odpowiedź.Postanowiłam, że poczekam dwa lata żeby nasz związek jeszcze bardziej się umocnił i może wyjdzie z tego jakieś Szczęście.
black_cherry oj to Twój związek był o wiele dłuższy, ja nie zamierzam Tyle czekać zresztą wydaje mi się że mój chłopak sam nie będzie chciał aż tyle zwlekać, oczywiście jeśli wszystko będzie nam się układało.
Cieszę się że Tobie się udało i dostałaś od życia to czego chciałaś.
Pozdrawiam ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: pt lip 18, 2014 10:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
Anula bo mozna sie za głowe złapac patrzac na staż w ktorym byłam...
7lat i zadnej deklaracji?
samo chodzenie za rączke?
a ile mozna.
lata leca.
zawsze chciałam zostac mama w wieku 20-22 lat,ale niestety nie udalo sie.
załuje ogromnie bo dzis juz bym miala 2jke dzieciaczkow,a tak...narazie cora zostaje jedynaczka.

mam nadzieje ze Ty nie bedziesz musiała czekac az 2ch lat i chłopak szybko dojrzeje do takiej decyzji.
tylko go nie naciskaj bo na nich to działa jak płachta na byka

powodzenia i rowniez pozdrawiam :D :D

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: sob lip 19, 2014 9:41 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 3:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
Ja uważam, że to za wcześnie na decyzję o macierzyństwie. Macie oboje pracę? Macie mieszkanie? Stabilny byt? Kto będzie to dziecko utrzymywać? Jestem osobą twardo stąpającą po ziemi i dla mnie takie są priorytety - najpierw stabilizacja, potem dzieci.

Jak miałam 20lat, to byłam bardzo zakochana w pewnym chłopaku, byliśmy już razem 3 lata i wydawało mi się, że to jest to. I nagle, ni z tego ni z owego mnie zostawił. A byłam pewna, że to ten jedyny!!! Dziś myślę, że to najlepsze, co mnie mogło wtedy spotkać to rozstanie ;)

Uważam, że w tak młodym wieku jeszcze nie ma się pewności, że mężczyzna to ten jedyny i trzeba jeszcze trochę się wdrożyć w to "dorosłe" życie ;)

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: sob lip 19, 2014 10:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
Vena no tak,pewnosci nie ma, ja tez myslałam ze to ten i sie przejechałam ale to dobrze.
wiesz...z praca ciezko w dzisiejszych czasach,gdyby kazdy tak stawiał priorytety: studia,praca,dom, ślub, a na samym koncu dziecko to mozna doczekac sie 40stki na karku.

a od czego sa rodzice?
przeciez zawsze pomoga.
ile to gowniar 15letnich chodzi z brzuchami i mieszka z rodzicami?
jakos zyja. fakt to zaden wzor do nasladowania ale skoro 15latka sobie radzi to 20latka tym bardziej.

ja nie czekałam na prace,skonczyłam studia i znalazłam księcia,potem był slub,porod itd ;]

:)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: ndz lip 20, 2014 1:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 29, 2014 3:40 pm
Posty: 62
Lokalizacja: Poznań
Ja też mam 20 lat, jestem w ciąży i chodź jest to "wpadka" teraz razem z chłopakiem nie wyobrażamy sobie życia bez fasolka. Nie uważam by było to za wcześnie może dlatego że mamy stałą sytuacje finasową. Jedynie martwią mnie studia ale wiem że dam rade bo jak nie ja to kto? :mrgreen:
A wgl niby czemu w tym wieku nie moge mieć pewności co do faceta? Wiem że nie którzy młodzi faceci myślą tylko o imprezach i laskach na jedna noc lecz nie ocenia się wszystkich jedna miara. Mój ma 21 lat i jest najbardziej odpowiedzialnym mężczyzna jakiego kiedykolwiek poznałam. Kiedyś ludzie w tym wieku brali ślub i małżeństwa takie trwają do dziś.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: ndz lip 20, 2014 8:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2012 10:42 am
Posty: 3027
Lokalizacja: z Samsunga...:)
black_cherry pisze:
a od czego sa rodzice?
przeciez zawsze pomoga.

Nad tym "zawsze" bym się grubo zastanowiła, ja już się przejechałam, były zapewnienia, że pomogą, a teraz nawet nie wspomną. Także na to też trzeba brać poprawkę.

San12 pisze:
Ja też mam 20 lat, jestem w ciąży i chodź jest to "wpadka" teraz razem z chłopakiem nie wyobrażamy sobie życia bez fasolka.
... Mój ma 21 lat i jest najbardziej odpowiedzialnym mężczyzna jakiego kiedykolwiek poznałam. Kiedyś ludzie w tym wieku brali ślub i małżeństwa takie trwają do dziś.

Ja Cię nie chcę straszyć, teraz jesteście zafascynowani fasolką, poczekajcie jak się dziecko urodzi. Faceci wtedy mają inne kategorie myślenia (choć nie wszyscy) dojdzie burza hormonów i czar prysł, jeszcze wiele życiowych kopniaków przed Wami.

Ja z perspektywy czasu do dziękuje Bogu, że wcześniej nie zaszłam w ciążę, z poprzednim partnerem miałam takie plany, dobrze, że się na planach skończyło. Teraz dobrze wiem, po sobie , ze to było odpowiedni czas na urodzenie dziecka i stabilizację życiową.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: ndz lip 20, 2014 12:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 29, 2014 3:40 pm
Posty: 62
Lokalizacja: Poznań
igga nie chcesz mnie straszyć a i tak starasz sie to zrobic.
Może jestem młoda ale nie jestem naiwną gówniarą która ślepo wierzy że bedzie miała życie jak w bajce. Dziecko to wyrzeczenie i wiem o tym doskonale, ale nie zapominajmy że nie tylko młodzi faceci nie potrafią podołać czasem takim obowiązkom.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: ndz lip 20, 2014 12:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2012 10:42 am
Posty: 3027
Lokalizacja: z Samsunga...:)
Napisałam to z autopsji, bo u nas tak było, życie po urodzeniu dziecka zweryfikowało czy na prawdę możemy na siebie liczyć.

Nigdzie nie napisałam, że jesteś naiwna itp. Podjęliście decyzję, więc jesteście świadomi.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: ndz lip 20, 2014 9:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
Igga przykro mi ze zawiodłas sie na rodzicach.
ja nie moge narzekac ani na moja mame ani na tesciow.
pomagaja nam do dzis, i dobrze,nie widze w tym nic złego.
zawsze cos kupia wnuczce,czy to pieluchy czy ubranko.

San to dobrze ze masz takiego odpowiedzialnego chłopaka,dobrze ze na wiesc o ciazy nie uciekł,nie schował głowy w piasek bo sa tez i tacy.najpierw wszystko ładnie a jak dowie sie ze zostanie tatusiem w wieku 20lat to oblatuje go zimy pot i zmywa sie z życia swojej dziewczyny.

a jak Wasi rodzice zareagowali na wiesc o ciazy?

ps- ja to sie ciesze ze studia skonczyłam i potem urodziłam dziecko.
dzis wiem ze byloby bardzooooo ciezko uczyc sie do sesji przy takim maluchu,ktory zaczyna siadac,raczkowac, nie mowiac juz o chodzeniu.
jakos sobie poradzicie :)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: pn lip 21, 2014 12:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 29, 2014 3:40 pm
Posty: 62
Lokalizacja: Poznań
black_cherry Może to i dziwne ale moi rodzice sie cieszyli, sami zostali młodymi rodzicami i nie uważają tego jako koniec świata, są pewni że sobie poradzę. Mama mojego chłopaka na początku przeżyła szok ale teraz sie cieszy i nas wspiera gorzej z tata, jeszcze to do niego nie dotarło ale w koncu sie otrzasnie, u nich w rodzinie takie młode rodzicielstwo nie jest na porządku dziennym.

Też chciałam zostać mama dopiero po studiach no ale wyszło jak wyszło i uważam że teraz pozostaje sie tylko cieszyć. Z sesjami wiadomo łatwo nie bedzie ale wiem że gdy mój bedzie w pracy i nie bedzie w stanie mi pomóc to moja mama zawsze chętnie zajmie sie dzidziusiem gdy ja bede sie uczyc.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: pn lip 21, 2014 8:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
SAn i tak powinno byc,
od czego sie ma rodzicow? :)
kazdy rodzic przezywa szok jak dowiaduje sie ze jego corka/syn zostana rodzicami w młodym wieku,ale z dnia na dzien sie oswajaja z ta mysla a po porodzie juz wogole nie widza swiata poza wnuczkiem/wnuczką :)

dobrze ze masz wsparcie w mamie.
moja tez nam pomaga i do dzis.

w najblizsza Sobote idziemy na wesele i córke zostawiamy własnie dla mojej mamy :)
nie ma to jak wewnetrzny spokoj ze bedzie pod dobra opieka :)

a Ty jak znosisz ciąże?
wymioty,mdlosci?

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: wt lip 22, 2014 11:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 29, 2014 3:40 pm
Posty: 62
Lokalizacja: Poznań
Moja mama juz żyje tylko moja ciąża, jak dziecko sie urodzi to pewnie zwariuje na jego punkcie. Chociaż zawsze mówiła że nie chce zostać babcia przez 40 urodzinami tak teraz już nie moze być inaczej.

No to bedziesz mogła sie bawić spokojnie bez zadreczania sie czy z małą jest wszystko dobrze.
Sama poszłabym sobie na wesele chociaż ogólnie jestem bardziej typem osoby która woli posiedzieć w domku.

Wymioty i mdlosci niestety nie są mi obce. Ale teraz juz widzę poprawę, czuje sie lepiej i mam więcej sił niż dotychczasz. Chociaż było to dla mnie męczące i tak w jakiś sposób cieszyły mnie te objawy bo wtedy czułam ze fasolek sie rozwija. Ja od początku ciąży miałam problemy, nieregularny pecherzyk, plamienia, odklejanie kosmówki, krwiak. Wczoraj byłam na wizycie i w koncu poczułam ze juz minął najgorszy okres, krwiaka juz nie mam a fasolek rozwija sie bardzo dobrze:)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: wt lip 22, 2014 9:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
San to super wiesci :)
dobrze ze mama oszalała :)
wkoncu ktos musi :)))

tesciowa i tesc tez pewnie dojda do takiego stanu ale wszystko w swoim czasie.

ja tez nie jestem typem osoby ktora lata po disco,weselach itd.

tak naprawde to nasze 1wsze wesele gdzie wychodzimy sami, baa wogole wychodzimy.
jak urodziła nam sie corka to nie było mowy o zadnych weselach,i innych uroczystosciach.

teraz jest juz duza,powtarzam jej ze mama i tata pojda na wesele a ona zostanie z babcia.
niby potakuje głowa i sie zgadza ale jak bedzie w sobote, tego nie wiem :)
jakos damy rade.

----
co do mdlosci i wymiotow-wspołczuje. sama przez to przechodziłam az do 16tc;/;/
potem jak mineły wymioty to doszly migreny..brrr
i tak wkołko.
no ale wszystko da sie przezyc :)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: śr lip 23, 2014 9:59 pm 

Rejestracja: czw lip 10, 2014 8:20 pm
Posty: 3
Ven-a zgadzam się z Tobą, że w tym wieku nie jest się jeszcze pewnym czy związek przetrwa i czy facet będzie odpowiedni dlatego postanowiłam poczekać dwa lata. Wydaje mi się że przez ten czas wszystko się ułoży czy z Nim czy może bez niego. Co do naszego zakwaterowania itp. to mieszkamy z moją mamą ale na takiej zasadzie że ona ma parter a my I piętro. Odremontowalismy sobie górę i na razie chcemy tu być ale różnie w życiu bywa i nie zaprzeczam że się wyprowadzimy. Mój chłopak pracuje, ja również. Do szkoły na razie się nie wybieram, chcę odpocząć (wiem że to niby nie jest dobry pomysł bo pozniej moze mi sie nie chciec podjac nauki ) ale naprawde potrzebuje przerwy. Nie brakuje nam na nic, jestesmy w stanie odłożyc na czarna godzinę. Zastanawiam sie tylko jakby zareagował gdyby doszło do tak zwanej ,,wpadki''.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: czw lip 24, 2014 7:40 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 3:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
Anula, to super :D Dobre myślenie :) I fajnie, że macie swój kąt, to bardzo ważne :)

black_cherry pisze:
wiesz...z praca ciezko w dzisiejszych czasach,gdyby kazdy tak stawiał priorytety: studia,praca,dom, ślub, a na samym koncu dziecko to mozna doczekac sie 40stki na karku.

Ja postawiłam i wyszło mi 26 lat na urodzenie dziecka, to chyba jednak nie najgorzej ;)

Igga pisze:
black_cherry pisze:
a od czego sa rodzice?
przeciez zawsze pomoga.

Nad tym "zawsze" bym się grubo zastanowiła, ja już się przejechałam, były zapewnienia, że pomogą, a teraz nawet nie wspomną. Także na to też trzeba brać poprawkę.

No popatrz, jakbym o sobie czytała :mrgreen: Moja mama tak prosiła, tak obiecywała, że pomoże, że się zajmie i co? I teraz nawet do wnuczki nie przyjeżdża, bo jej się nie chce. A jak ją poprosiłam, by przyjechała mi pomóc przy pierwszej kąpieli, to powiedziała, że ona nie pamięta jak się noworodka kąpie, nie zrobi tego i "na pewno sobie sama poradzisz albo w ogóle to teściową poproś o pomoc".

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: czw lip 24, 2014 10:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
vena przykro mi ze nei masz wsparcia i pomocy w mamie.

moja nie widzi swiata poza wnuczka i wzajemnie :P

chetnie nam pomaga,w miare mozliwosci.

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Wiek
Post: pt lip 25, 2014 9:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2012 10:42 am
Posty: 3027
Lokalizacja: z Samsunga...:)
No właśnie z tą pomocą różnie bywa, u nas jedna strona chętnie, nawet coś kupi, druga zaś obiecuje a później tak jak napisałam wcześniej szybko zapomina o prezentach dla wnuczki również nie ma mowy. Czasami to przykre, ale wtedy wiemy, że możemy liczyć tylko na siebie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Re: Wiek
Post: pt lip 25, 2014 12:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8643
igga to po co obiecuja?
moze na roczek nie zapomna wreczyc prezentu?!

mnie najbardziej zszokował prezent od prababci Zu.
na swieta wielkanocne dostała ..uwaga!
czekoladowego zająca i tyle!
myslałam ze kur&&& mnie strzeli.
pierwsza prawnuczka a ona takie g*wno jej daje?
czekolade to mozna dac komus w podziekowaniu itd ale nie prawnuczce ..tak sie wqrzyłam wtedy ze myslalam ze wyjde z siebie.
fakt ze małe dziecko nie kojarzy jeszcze swiat z prezentami ale za rok,dwa juz tak bedzie.
bedzie czekac na prezent i dostanie czekolade..;/
wtedy wyrzuce ja do kosza, ..

za to z mojej rodziny.. moja babcia zawsze dla Zu da jakis prezent. a to pieniazek a to lalke, misia, klocki, i wyszywanki. lubi wyszywac i wyszyła jej kotki, pieska, konia. wszystko jest oprawione w rami i wisi w jej pokoju :)

ale z tego co wiem to od meza strony w rodzinie sa własnie takie chłodne relacje.
żeby nawet nie kupic zabawki?

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Antykoncepcja i naturalne planowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies