Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Szukam opinii na temat komputerów cyklu
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=6&t=44455
Strona 2 z 2

Autor:  Sylwinaaa [ wt paź 18, 2011 12:57 pm ]
Tytuł: 

Dallija taka antykoncepcja jest skuteczna :) I przynajmniej poznasz swoje ciało. Ja już się nie mogę doczekać porodu chociaż do tego czasu jeszcze troooche i znowu zaczynam pomiary z cyclotestem :)

Autor:  Gunia_natura [ wt lis 15, 2011 8:03 pm ]
Tytuł: 

Fajnie, że się temat rozbujał :)
Ja zrezygnowałam z kupna komputera cyklu - nie dlatego, że nie wierzę w skuteczność, ale koszta mnie odstaraszają. Zaopatrzyłam się w zwykły termometr Microlife MT16C2, za który zapłaciłam, bagatela!, niecałe 20 zł z przesyłką. Do tego podręcznik prof. Roetzera (26 zł) i stosuję metodę zapobiegania ciąży o wskaźniku Pearla 0-0,2 :D Zdaje się, że komputery mają wskaźnik ok. 4-8?

Autor:  Aserath [ sob gru 03, 2011 10:12 pm ]
Tytuł: 

no niestety kochana, muszę cię zmartwić, bo się mylisz :) Komputerki mają 99.36% skuteczności (potwierdzone badaniami klinicznymi, a nie wymysłami marketingowców) i chyba żaden NPR im nie dorówna :) Ale jak masz taki sprzęt o którym mówisz, to uważaj w tej pierwszej fazie, bo to jednak tylko względna... Kurcze podziwiam twoją odwagę, ja bym nie dała rady - nie mam problemu z rozpoznawaniem śluzu, ale traktuję to tylko jako "dodatek" obserwacyjny do komputerka, ja ciągle chodzę podniecona (wiem, wiem, strasznie to brzmi, ale czy to moja wina, ze mam od cholery snów erotycznych) więc nawet w tej fazie już po owulce bym zgłupiała gdybym nie miała kompa :)

Autor:  Gunia_natura [ wt lut 07, 2012 2:50 pm ]
Tytuł: 

Pewnie, że pierwsza faza jest tylko względną. Jesli komputer cyklu ma taki wskaźnik, to tylko i wyłącznie dzięki zakodowanym algorytmom, które na podstawie długości cykli i pierwszej podwyższonej PTC wyliczają, od którego dnia można przyjąć początek płodności. Ja robię to samo prowadząc wykres i stosując zmodyfikowaną regułę Doeringa (najkrótszy cykl minus 21 dni) na określenie długości fazy niepłodności względnej. Komputery cyklu wykorzystują albo tę zasadę albo najwcześniejszy skok PTC minus 6 dni.

Na pewno niekwestionowaną zaletą komputerów jest możliwość pomiaru PTC w przedziale (chyba) 5 godzin - np. metoda Roetzera pozwala na przedział 1 godziny w stosunku do wybranej, met. angielska na modyfikację według zasady: 1 godzina wcześniej to 0,1 dodane do godziny właściwej i 0,1 odjęte od późniejszej, dwie, trzy godziny to samo: 0,2, 03 itd.

Komputery cyklu to gadżety działające jak metody rozpoznawania płodności, więc nie ma się co bać klasycznego wykresu 8)

Autor:  Matula [ wt lut 07, 2012 7:29 pm ]
Tytuł: 

Gunia_natura pisze:
Pewnie, że pierwsza faza jest tylko względną. Jesli komputer cyklu ma taki wskaźnik, to tylko i wyłącznie dzięki zakodowanym algorytmom, które na podstawie długości cykli i pierwszej podwyższonej PTC wyliczają, od którego dnia można przyjąć początek płodności. Ja robię to samo prowadząc wykres i stosując zmodyfikowaną regułę Doeringa (najkrótszy cykl minus 21 dni) na określenie długości fazy niepłodności względnej. Komputery cyklu wykorzystują albo tę zasadę albo najwcześniejszy skok PTC minus 6 dni.

Na pewno niekwestionowaną zaletą komputerów jest możliwość pomiaru PTC w przedziale (chyba) 5 godzin - np. metoda Roetzera pozwala na przedział 1 godziny w stosunku do wybranej, met. angielska na modyfikację według zasady: 1 godzina wcześniej to 0,1 dodane do godziny właściwej i 0,1 odjęte od późniejszej, dwie, trzy godziny to samo: 0,2, 03 itd.

Komputery cyklu to gadżety działające jak metody rozpoznawania płodności, więc nie ma się co bać klasycznego wykresu 8)


Dokładnie, komputerki to dodatek, bo i tak bazują na npr-owych metodach.
Osobiście trochę byłabym nawet ostrożna, bo technika to technika, a i czasem z temperaturą różnie bywa, dlatego wolę metody wieloobjawowe :)

Autor:  Gunia_natura [ wt lut 14, 2012 5:09 pm ]
Tytuł: 

Nikt nie zna nas lepiej, niż my same. Choćby i w pamięci takiego komputera było wprowadzone sto biliardów cykli, to i tak każdy kolejny będzie wymagał interpretacji. Chociaż, nie twierdzę, przydatne urządzenie. Ma kilka zalet: potwierdza interpretację własną, szybko podaje dokładne pomiary, ma sporą pamięć, niektóre z nich, np. cyclotest dodatkowo badają poziom luteiny. Ale jak dla mnie za duży wydatek. To główna wada.

Autor:  Ania000 [ wt lut 14, 2012 7:09 pm ]
Tytuł: 

Dokładnie ;) i żaden komputer cyklu nie będzie miał lepszej skuteczności niż "normalne" prowadzenie obserwacji bo komputer bazuje na npr

Cytuj:
no niestety kochana, muszę cię zmartwić, bo się mylisz Smile Komputerki lady-comp , baby comp i pearly mają 99.36% skuteczności (potwierdzone badaniami klinicznymi, a nie wymysłami marketingowców) i chyba żaden NPR im nie dorówna


:lol: jak NPR nie dorówna komputerowi jak sama napisałaś że ma słabszą skuteczność-skuteczność metody Rootzera to 99,8% a piszesz że tych komputerów 99,36% :P

Autor:  Sylwinaaa [ pt gru 14, 2012 12:37 pm ]
Tytuł: 

A ja właśnie sama bałabym się interpretować pomiary...bałabym się, że się pomylę, komputerki są dokładne. Dobrze, że chociaż umiem śluz badać :)

Autor:  Melaxyz [ pt sty 25, 2013 10:55 am ]
Tytuł: 

ja mam kilka lat taki komputerek i jako antykoncepcja zdaje egzamin koncertowo.
teraz staram się o ciążę i ładnie pokazuje owulkę więc jestem na bieżąco z cyklem

Autor:  Aserath [ pn maja 20, 2013 9:13 pm ]
Tytuł:  Re: Szukam opinii na temat komputerów cyklu

Dziewczyny, z komputerkami jest tak, że nadają się dla wszystkich (poza PCOS) pań, a niestety NPR nie jest dla wszystkich - wiele kobiet nie ma pojęcia o rozpoznawaniu objawów płodności, poza tym to wymaga wprawy. Np. sam śluz zależy od diety, od spożywanych leków itd - wiadomo, że prawdziwe NPR-ki opierają się na kilku objawach, mimo wszystko, mimo wprawy uważam, że NPR wymaga trochę zachodu (w sensie poświęconego czasu). <reklama/Agacior> zajmuje mi jakieś 40 sekund (czasem 50s) - pomiar i ja nic więcej nie robię. Ja akurat to sobie bardzo cenię, bo nie ma termometrów równie czułych co sensor. Szybkość pomiaru jest przy małym dziecku (a takie mam) po prostu bezcenna - żadna matka nie może leżeć długo spokojnie jak jej się dzieciak w pokoju obok wydziera albo płacze.
Myślę, że najlepiej dopasować po prostu antykoncepcje do siebie, do swojego stylu życia, do swoich upodobań. Jak ktoś woli NPR - to pełne życie z naturą bez techniki. A jak ktoś woli - to i tak dobrze, bo przynajmniej nie truje się hormonami.

Autor:  Melaxyz [ wt cze 04, 2013 1:51 pm ]
Tytuł:  Re: Szukam opinii na temat komputerów cyklu

dokładnie ja to npr zainteresowałam się dopiero po zakupie bc :) więc proszę jaka edukacyjna funkcja kompików

Autor:  cytrynamalina [ pn cze 10, 2013 9:05 am ]
Tytuł:  Re: Szukam opinii na temat komputerów cyklu

Część dziewczyny, Ja mam <reklama/Agacior> i jestem bardzo zadowolona, nie bawię się w zapisywanie, wykresy i inne bo po prostu nie mam na po czasu i cierpliwości, wiem kiedy zielone kiedy czerwone. Dla mnie to najlepsze rozwiązanie. Pozdrawiam i polecam.

Autor:  MagdaMac [ śr sty 04, 2017 2:05 pm ]
Tytuł:  Re: Szukam opinii na temat komputerów cyklu

Pisałam na poczatku tego wątku. Teraz po kilku latach i dwóch wspaniałych synkach z czystym sumieniem mogę polecić LC.

Autor:  mikusiunia [ wt sty 24, 2017 2:00 pm ]
Tytuł:  Re: Szukam opinii na temat komputerów cyklu

Cześć, zastanawiam się nad kupnem Comp ale doczytałam, Byłabym wdzięczna za wszystkie opinie.

Autor:  MagdaMac [ wt sty 31, 2017 1:42 pm ]
Tytuł:  Re: Szukam opinii na temat komputerów cyklu

mikusiunia pisze:
Cześć, zastanawiam się nad kupnem Comp ale doczytałam, Byłabym wdzięczna za wszystkie opinie.


Ja mam starszą wersję Lady Comp, obecnie są dostępne 4 urządzenia.
1. Pearly - najmniejszy i najprostszy w obsłudze. Nie można zrobić samodzielnie wydruku i co około 2 lata należy wymienić w nim baterię. W tym celu trzeba urządzenie odesłać do serwisu.
2. Lady Comp basic - bardziej wypasiona wersja pearly. Posiada kolorowy wyświetlacz, baterie wymienia się samemu i samemu można zgrać dane.
3. Lady Comp - wygląda tak samo jak Basic jednak posiada kilka dodatkowych funkcji, np. ilość zapamiętanych cykli, średnia długość cykli, średni wzrost temperatury po owulacji, zakres owulacji, długość fazy lutealnej, informacja o cyklach bezowulacyjnych.
4. Lady Comp Baby - posiada takie same funkcje jak LC i LCB a dodatkowo ma możliwość prognozowania płci dziecka.

Generalnie wszystkie urządzenia pracują na tym samym oprogramowaniu i ich skuteczność jest taka sama.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/