Dzisiaj jest śr lis 14, 2018 7:55 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Antykoncepcja i naturalne planowanie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 157 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 2:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 14, 2006 8:24 pm
Posty: 11420
ja sie nad nia zastanawiam, i w sumie musze podjac decyzje...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: mirena
Post: wt lip 31, 2007 2:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 29, 2007 9:58 am
Posty: 141
Ja tez ciagle o tym mysle... Ciagle mysle ze to jednorazowo troche duzo kasy. W piatek ide do lekarza i wtedy dokladnie wszystko z nim omowie. Przypadek evy daje duzo do myslenia ale przeciez ryzyko jest zawsze a codziennie myslec o pigulce, przy dziecko ktore absorbuje prawie caly czas :?: mysle ze mirena bedzie najlepsza... eva mowi ze nic nie przytyla a ja juz nie moge sobie pozwolic na zbedne kilogramy tym bardziej ze po ciazy tez mi ich jeszcze zostalo :roll: Co robić?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 8:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
Przypadek evy daje duzo do myslenia
...ten przypadek to naprawde wyjatkowa sytuacja....duzo wiecej takich przypadkow jest ze zwykla spirala...na forum naliczylam juz 4 ciaze ze spirala miedziana :lol:
poza tym wszystkie srodki anty niosa w sobie ryzyko...akurat mirena ma najmniejsze... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: mirena
Post: śr sie 01, 2007 5:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 29, 2007 9:58 am
Posty: 141
juz zdecydowalam sie ze pigulki ale wroce do mireny za jakis czas... jak nasze wydatki sie unormalizuja...
ehh :cry:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 01, 2007 8:18 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 7:19 pm
Posty: 1043
A jednak czeka mnie laparoskopia :(, a byłam przekonana, że to nie będzie konieczne, bo to podobno rzadko się zdarza taka sytuacja. Jakimś cudem jednak Mirena przebiła się i jest w jamie brzucha, co za pech...
Coś za dużo tych statystycznie niemożliwych przypadków jak na jedną osobę :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 01, 2007 8:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
eva wspolczuje :?

heh...ja dzisiaj bylam u gina w zwiazku z megamiesiaczka porownywalna do krwawienia poporodowego i plamieniami ktore mnie nawiedzaly z rozna intensywnoscia od 1,5 miesiaca...nie mialam ani jednego dnia w pelni czystego... :? i okazalo sie ze mirenka wyluszczyla mi sluzowke maksymalnie...tzn az do golego miesnia macicy..poprostu nie mam endometrium wcale...mirena mimo wszystko na swoim miejscu...dostalam estradiol po to zeby odbudowac troche to endometrium bo inaczej nie przestane krwawic...popsioczylam mu na firme schering...ze klamia oszukuja pisza ze plami 10% kobiet a tak naprawde to plami 90% ...a w trakcie badania z okrzykiem...tyle pieniedzy!!! poprosilam lekarza zeby mi cos dal na zatrzymanie albo niech wyciaga ten sprzet...hahaha ...przejal sie bardzo...obiecal ze jeszcze bede zadowolona ..ze to przejsciowe i ze te estrogeny pomoga...no...zobaczymy :roll: aaaa i jeszcze ponarzekalam mu ze mialam oszczedzac na podpaskach a zamiast tego kupuje je w hurtowych ilosciach... i ze mirka to zabezpieczenie 100% dla mnie bo nawet nie mam jak jej dobrze wyprobowac z tymi silnymi plamieniami... :lol:
zobaczymy...mam nadzieje ze to minie i naprawde bede sobie chwalic mirene :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 13, 2007 1:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 27, 2007 6:15 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ja własnie urodziłam Jagódkę ze spiralą......cała ciąża to ciężka droga pod górę- zakończylo się szczęśliwie- Jagódka i ja żyjemy,ale było odklejenie łożyska w 36 tygodniu.Ja już spirali sobie nigdy nie założę..................................A najciekawsze jest to ,że całą ciąże spirala była wrośnięta w łożysko, a podczas cesarki nie mogli jej znaleźć- ciekawe gdzie ona jest?????strach myśleć!!!!!!

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 17, 2007 9:08 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 7:19 pm
Posty: 1043
justyna1973 - a spiralkę miałaś zwykłą czy hormonalną? Ciekawa jestem bardzo, czy to też Mierna była.
Jeśli spiralka się "nie urodziła" to zrób zobie RTG (na pewno wyjdzie), a potem usg, ale dopiero po zakończeniu się "zwijania macicy" (czyli ok. 8 tygodni po porodzie), aby było wiadomo, w którym miejscu faktycznie jest.
Jagódka mam nadzieję zdrowa?
Trzymajcie się cieplutko
eva


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 6:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 27, 2007 6:15 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Bydgoszcz
Eva: Spiralka nie miała hormonów, ale lekarze w szpitalu na obchodzie mówili,żeby już nie zakładać żadnych spirali bo jest mnóstwo przypadków ciąż pozamacicznych i normalnych i z tymi spiralami Mirena.Jedna lekarka mówiła, że jej zdaniem można mieć najwyżej 70% pewności przy jakiejkolwiek spirali.
Jeśli chodzi o moją spiralą, to całą ciążę była pod kontrolą USG- po lewej stronie łożyska - a w trakcie cesarki nie mogli jej znaleźć- chyba przez ten krwotok.Masz rację, czeka mnie Usg - to trzeba do końca wyjaśnić...Jeszcze chyba nie dodałam,że gdy lekrzarz robił 1 USG po zajściu w ciążę spiralka była prawidłowo położona i powinna swoje zadanie spełniać prawidłowo.....

Na szczęście Jagódka jest zdrowa i to najważniejsze. Ale pozostaje problem bezpiecznego zabezpiecznia się przed kolejną ciążą!!!!!!! :(

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 10:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
Jedna lekarka mówiła, że jej zdaniem można mieć najwyżej 70% pewności przy jakiejkolwiek spirali.
to chyba raczej mireny nie dotyczy... ona zazwyczaj tak zluszcza sluzowke ze malo co tam ma szanse sie zagniezdzic...a w moim przypadku to juz w ogole sluzowki nie ma :evil:

dodam tylko ze plamie nadal...hehe...juz chyba sie przyzwyczailam do tego :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 3:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 29, 2007 9:08 pm
Posty: 3606
:( wiecie co... koszmar z lekka :( ja sobie przypomnialam taki tekst, jak bylam jeszcze w podstawowce i mielismy taka stara babke od religii i ona do nas wtedy darla sie prawie na lekcji, ze wszystkie metody antykoncepcji sa be a spirala to juz wogole narzedzie szatanskie, bo zna przypadek kiedy sie urodzilo dziecko ze spirala w glowie hihihi... no w takie rzeczy to juz nie wierze, ale po przeczytaniu waszych historii to ja tez dziekuje... ja za nerwowy czlowiek jestem...
co do laparoskopii, to eva jest to najmniej inwazyjna metoda operacyjna, wiec w sumie masz farta, ze da sie ta metoda to zrobic, bo bardzo szybko dochodzi sie do siebie i ranki pooperacyjne sa malutkie, wiem, ze to zadne pocieszenie, bo nie powinno to spotkac zadnej kobiety, ale mimo wszystko, trzymaj sie cieplutko... wazne, ze z dzidzia wszystko ok... pozdrawiam serdecznie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 20, 2007 11:19 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 7:19 pm
Posty: 1043
justyna 1973 Eh, ja też mam ten problem - wyboru zabezpieczenia. Jak coś wymyślisz fajnego to napisz.

Lila - a może Ty zadzwoń do producenta i zapytaj jak to się stało, że jednak zaszłam w ciążę? :D Kurcze, niby nie powinno sie tak stać, tylko nikt mi tego nie raczył wyjaśnić dlaczego u mnie się tak stało. Może będziesz miała wiekszą siłę przebicia niż ja.... bo mi nie uznali za stosowne wyjaśnić (oczywiście za pośrednictwem mojego lekarza, bo osobiście to złamanie prawa). Spróbuję jeszcze raz zapytać, bo wcześniej uznali, że pewnie zgubiłam spiralkę. A potem, już po narodzinach i dowodzie w postaci rtg, "udali", że nie słyszą mojej prośby o wyjaśnienie.

Dzięki makatka27 za wsparcie. To co piszesz, to prawda, ale przy miom pechu, obawiam się teraz już najgorszego, bo to w końcu operacja w pełnym uśpieniu (nigdy nie miałam), a poza tym na razie nie mam zapewnienia, że na pewno tą metoda się uda ją wyjąć. Mam nadzieję, że tak, bo nie chciałabym, aby mi rozcinali brzuszek :(. Pomijam tu możliwe późniejsze trudności w gojeniu, ale to wydłuży czas "powrotu do normy", a ja jeszcze karmię Krzysia i chciałabym dalej. Poza tym mam jeszcze 2 starszych dzieciaczków, którzy bardzo tęsknili jak byłam w szpitalu, a co za tym idzie, bardziej dokuczali pozostałym domownikom.
Gydyby jednak się wszystko udało, to może po 4 dniach byłabym już w domu, oby! Co nie zmienia faktu, że "trzęsę majtkami" przed godziną 0. ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 23, 2007 11:26 am 

Rejestracja: ndz wrz 23, 2007 11:23 am
Posty: 1
Lokalizacja: Kraków
Jestem właśnie w 35 miesiącu ciąży, a po porodzie chciałabym zastosować antykoncepcję. Zastanawiałam się właśnie nad spiralą, ale już sama nie wiem, co będzie najlepsze.
Dziewczyny pomóżcie :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 23, 2007 12:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
eva laparoskopia to nie taki tragiczny zabieg ...najbezpieczniejszy ze wszystkich zabiegow operacyjnych i mozesz smialo planowac wyjscie ze szpitala po 3 dniach jezeli wszystko pojdzie po twojej mysli... wazne jest to zeby lekarze dokladnie wiedzieli w ktorym miejscu ta spirala sie ulokowala
Cytuj:
to chyba raczej mireny nie dotyczy... ona zazwyczaj tak zluszcza sluzowke ze malo co tam ma szanse sie zagniezdzic...a w moim przypadku to juz w ogole sluzowki nie ma
napisalam tak ze wzgledu na to co czytam w klubie mirenowiczek...plami 90% z nich...a plamienia oznaczaja ciagle zluszczanie sie sluzowki...endometrium wtedy jest cieniutkie ze malo co mialo by szanse tam przetrwac... :roll: nie wykluczam ciazy w przypadku mireny bo 100% antykoncepcji nie ma.... nie mniej jednek ciaze w przypadku tej spirali sa wyjatkami...a wyjatki bywaja potwierdzeniem reguly... coz trafilo na ciebie....widocznie tak mialo byc... krzys byl wam przeznaczony i zadne zabezpieczenia go nie powstrzymaly :lol:
gdybym zaszla w ciaze z mirena ...przyjela bym to jako dar od losu bo naprawde zajscie w ciaze w przypadku mirki jest malo mozliwe :D


nie mniej jednak...plamie nadal....drugi miesiac mija... i szczerze mowiac gdyby czas sie cofnal zalozyla bym spirale z miedzia... a w okolicy owu dodatkowo bym uwazala i tyle... :roll:

i dodam jeszcze ze od zalozenia tej wkladki przytylam 3 kg...gdzie wczesniej pieknie tracilam na wadze...mimo to ze moje nawyki zywieniowe sie nie zmienily...wiec mirena ma jednak dzialanie ogolnoustrojowe...nie wspomne o 3 tygodniowym PMS - ie w kazdym cyklu i tradziku ponizej lini szczeki...na szyji... z tym sie juz uporalam... poki co wierze ze to sa problemy przejsciowe...bo w co mam wierzyc? zaplacilam za ten luksus 850 zl... i nie poddam sie tak latwo chociaz przyznam ze trace cierpliwosc... :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Mirena
Post: śr wrz 26, 2007 11:32 am 

Rejestracja: śr wrz 26, 2007 11:05 am
Posty: 3
Witam wszystkie Kobietki!
Muszę Wam powiedzieć że dwa lata się już męcze z tą Mirena. Napady złośći , depresja, drętwienie rąk i nóg, bóle głowy, apatia no i przytyłam 10 kilo.(dodam że przed plamieniem zawsze waże 2 kilo więcej) Dziś idę to wyciągnąć bo straciłam cierpliwość. Zawsze żle reagowałam na tabletki i myślałam, że to będzie dla mnie najlepsza metoda, jednak z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej i co najlepsze czuje się dobrze tylko w momencie kiedy mam plamienie (bo okresem nie moge tego nazwać). Trzymajcie kciuki żeby wyciągniecie tego dziadostwa dało pozytywny skutek.
Pozdrawiam serdecznie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Mirena
Post: śr wrz 26, 2007 8:28 pm 

Rejestracja: śr wrz 26, 2007 11:05 am
Posty: 3
moja mirena jest gdzieś zagubiona :( jutro czeka mnie zabieg bo lekarka nie mogła jej wyciągnąć. Mam być uśpiona. Szczerze mówiąć MAM DOŚĆ tego dziadostwa!!!!! :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 04, 2007 8:07 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 7:19 pm
Posty: 1043
olga:) - zagubiona mirena?? W ciągu 2 lat powinnaś mieć kontrolne badania, kiedy miałaś 2 ostatnie?, wtedy była na miejscu? Nitki są widoczne? Nie bardzo rozumiem, jak lekarka jej nie mogła wyciagnąć, to chyba wie gdzie jest?
Nie martw się dobre usg lub rtg pokażą gdzie jest.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 04, 2007 8:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
znow stane za mirena pomimo tego ze mialam z nia klopoty...
olga:) kazda wkladka mogla by ci wpasc do srodka...przesunac sie itp ...nie tylko mirena...tak wiec mysle ze powinnas dac sobie spokoj z jakimikolwiek wkladkami gdyz poprostu ci nie sluza... :)

moje klopoty jezeli chodzi o plamienie skonczyly sie...nie plamie i czuje sie ok :wink:

eva tak sobie myslalam...w jakis posob ta mirena wydostala sie z twojej macicy i znalazla w jamie brzusznej...przebila macice ?ale przeciez czula bys bol i krwawila... no bo innego logicznego wytlumaczenia znalezc nie potrafie.....dziwne rzeczy potrafia sie dziac w ludzkim organizmie :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 04, 2007 11:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 22, 2006 6:51 pm
Posty: 1241
Lokalizacja: Mazury
ja już nie raz słyszałam, że kobiety zachodza w ciążę z wkładka a dzieci rodzą się z nóżką czy rączką, gdzie wrosnięta jest wkładka. ja biorę cerazette, gdybym nie karmiła piersią to normalne tabletki anty.

_________________
Obrazek

Obrazek

www.zuzana.fotolog.pl
[*] dla Kalinki


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Mirena
Post: czw paź 04, 2007 12:12 pm 

Rejestracja: śr wrz 26, 2007 11:05 am
Posty: 3
Dałam radę. Obeszło sie bez uśpienia.Okazało się że nitki zostały za krótko przycięte i jedna lekarka nie potrafiła sobie poradzić z wyciągnięciem. We dwie dały rade, troche bolało, ale da się przeżyć:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 157 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Antykoncepcja i naturalne planowanie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies