Dzisiaj jest wt lis 21, 2017 2:52 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Antykoncepcja i naturalne planowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 157 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt mar 09, 2007 9:12 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 8:19 pm
Posty: 1043
Witam,

Zdecydowałam się w końcu napisać o moim przypadku. Myślę, że w pewien sposób zwróci uwagę kobiet, na to, aby bezgranicznie nie ufać nawet najlepszym zabezpieczeniom.
Zaszłam w ciążę mając spiralkę hormonalną Mirena - cud medyczny? przypadek? - w każdym razie zdecydowanie zaskoczenie.

Napisałam do producenta tej spirali poniższy list:
"W dniu 19 maja 2004 roku miałam założony system Lady Insert – Mirena przez lekarza ginekologa, który znajduje się na liście polecanych przez Państwa firmę lekarzy na Waszej stronie internetowej.
Od tamtego czasu miałam robione 3 kontrole poprawności ułożenia założonego systemu. Pierwszą po 2 tygodniach od założenia, drugą 2005 roku, a trzecią 20 września 2006 roku. W każdym przypadku stwierdzono prawidłowe położenie systemu, jak również widoczność nitek.
Niemniej jednak w dniu 6 stycznia 2007 roku potwierdzona została badaniem ginekologicznym oraz ultrasonograficznym 18 tygodniowa ciąża.
Ostatnią miesiączkę (od momentu założenia systemu miałam niewielkie plamienia, których ilość zmniejszała się) miałam 29.08.2006r. przed badaniem kontrolnym systemu Mirena. Po tej dacie nie występowały żadne krwawienia lub bóle. Te fakty i daty wskazują, że zaszłam w ciążę, kiedy system ten powinien mnie chronić.
Na badaniu usg potwierdzającym ciążę, lekarz nie odnalazł widocznego systemu Mirena, ze względu na zaawansowaną ciążę, jak również słabą widoczność samego systemu Mirena (plastik) przy badaniu ultrasonograficznym.
Domniemywam, że system jednak nadal znajduje się w środku, ponieważ nie miałam żadnych boleści ani krwawień (zgodnie z opisem na ulotce), które sugerowałyby możliwość jego usunięcia przez organizm. Tym bardziej, że zgodnie z opinią lekarza takie przypadki mogą zdarzyć się w ciągu pierwszego roku po założeniu systemu oraz, że nie należę do grupy ryzyka, czyli kobiet, które wiele razy rodziły i mają szeroką szyjkę macicy, co mogłoby ułatwić niezauważone usunięcie systemu. Raczej przeciwnie moja budowa utrudnia samoistne wypchnięcie jej przez organizm.
Świadczy o tym również fakt, że Mirena przez ponad 2 lata zabezpieczała mnie przed ciążą i mój organizm dobrze ją tolerował.
Proszę o informacje dotyczące wszystkich odnotowanych przypadków zajścia w ciążę przy obecnym systemie Mirena. Przede wszystkim zaś, o informacje dotyczące ewentualnych zagrożeń dla dziecka (hormony wewnątrz macicy i poród) i matki (przy porodzie) wynikających z tego faktu. Na podstawie badania usg znam już płeć dziecka – chłopiec.
Sugeruję też umieszczenie informacji o tym przypadku w ulotce informacyjnej systemu Mirena. Jej teraźniejsza treść cyt.: „Zajście w ciążę w czasie stosowania systemu Mirena jest mało prawdopodobne. Jednakże, jeśli dojdzie do ciąży może to być ciąża pozamaciczna” - sugeruje brak przypadku rozwoju normalnej ciąży.
Zapis w ulotce o możliwości zaniknięcia krwawień miesiączkowych, brak objawów ciąży, jak również potwierdzenie lekarza o nie zdarzeniu się przypadków zajścia w ciążę z systemem Mirena upewniły mnie w przekonaniu, że wszystko jest w porządku.
Niemniej jednak zdanie cyt.: „Do chwili obecnej nie stwierdzono rozwoju wad wrodzonych, gdy ciąża rozwijała się mimo obecności systemu” nie jest dla mnie jasne. Czy oznacza ono, że były takie przypadki, czy też nie.

Czekam nadal na odpowiedź...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt mar 09, 2007 9:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 18, 2007 1:30 pm
Posty: 8262
Lokalizacja: Poznań
hej..........
dzisiaj wyczytałam w gazecie o niemieckim lekarzu ginekologu który robił pacjentce jakieś zastrzyki które miały działać antykoncepcyjnie przez okres czterech lat.........
niestety nie zróbił tego zbyt profesionalnie ( nie opisali zbyt dokładnie całej tej historii) i po pół roku kobieta zaszła w ciążę.......

a teraz najlepsze......... lekarz musi wypłacać kobiecie alimenty do 18 roku życia dziecka...........
sąd uznnał że jego nieprofesjonalizm pokrzyżował drogi zyciowe dziewczyny i temu musi łozyc na utrzymanie dziecka..........


może też złóż sprawe do sądu...............

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 09, 2007 9:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 3:58 pm
Posty: 3584
Lokalizacja: krakow
dobre

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 10, 2007 12:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 8:43 pm
Posty: 3627
Lokalizacja: Poznań
kiniah pisze:
może też złóż sprawe do sądu...............



Cytuj:
Jaka jest skuteczność (niezawodność) systemu Lady Insert?

Lady Insert jest wysoce skuteczną metodą antykoncepcji. Badania wykazały, że na 1000 kobiet stosujących tę metodę przez okres 12 miesięcy, zaledwie jedna zaszła w ciążę. Podobny wynik gwarantuje sterylizacja, a biorąc pod uwagę rzeczywistą skuteczność wszystkich stosowanych metod, nie ma obecnie bardziej skutecznego środka zapobiegania ciąży.Lady Insert zabezpiecza Cię przed ciążą bezpośrednio po założeniu (patrz: Kiedy się ją zakłada?).


nie da rady, Eva jest tą jedną :D

Zabezpieczyli się... Skuteczność wynosi 99,9% :P

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 28, 2007 7:45 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 28, 2007 6:18 pm
Posty: 273
Lokalizacja: małopolska
Eva, przeczytałam Twój post na temat zabezpieczenia po porodzie i mam nadzieję, że się przejęzyczyłaś!!! Napisałaś, że spiralka kosztowała cię 100 zł i kupił ją lekarz. Za założenie także wziął 100 zł. A może tutaj tkwi problem..... Moja mama założyła pół roku temu spiralę i dała za nią 800 zł! To i tak tanio, bo kupiła od producenta, a nie w aptece. Za założenie faktycznie zapłaciła tak jak Ty - 100 zł. Nie chcę nic sugerować, ale dziwne jest, że to lekarz kupił spiralę i zapłacił za nią tak mało!!!

Zapomniałam dodać, że też ma założoną Mirene!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 28, 2007 8:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 8:43 pm
Posty: 3627
Lokalizacja: Poznań
Lenka84 pisze:
Eva, przeczytałam Twój post na temat zabezpieczenia po porodzie i mam nadzieję, że się przejęzyczyłaś!!! Napisałaś, że spiralka kosztowała cię 100 zł i kupił ją lekarz. Za założenie także wziął 100 zł. A może tutaj tkwi problem..... Moja mama założyła pół roku temu spiralę i dała za nią 800 zł! To i tak tanio, bo kupiła od producenta, a nie w aptece. Za założenie faktycznie zapłaciła tak jak Ty - 100 zł. Nie chcę nic sugerować, ale dziwne jest, że to lekarz kupił spiralę i zapłacił za nią tak mało!!!

Zapomniałam dodać, że też ma założoną Mirene!


A gdzie Eva napisała, że zapłaciła 100zł ? Bo jakoś nie widzę?

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 28, 2007 9:04 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 28, 2007 6:18 pm
Posty: 273
Lokalizacja: małopolska
Wypowiedź z 14 października

http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... =ci%B1%BFy


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 29, 2007 9:48 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 8:19 pm
Posty: 1043
Dzięki, już poprawiłam w tamtym poście, napisałam jedno 0 za mało, to jednorazowo był spory wydatek.
Zapłaciłam ok. 1000zł za wszystko. Wydaje mi się, że to było też ok. 800-900 za samą Mirenę i na pewno ok. 100zł za założenie, ale nie pamiętam dokładnie ceny samej Mireny, bo to już trochę lat minęło.
Także spiralka była na pewno właściwa, zapakowana przez producenta i otwierana przy mnie ipt, itd. Ponadto lekarz, który mi ją zakładał jest polecanym lekarzem na liście publikowanej na stronie firmy Schering, producenta tejże spiralki.
Cóż, cuda sie zdarzają. Szkoda tylko, że nie dokładnie tym, którzy bardzo pragną mieć dzidziusia i się o to starają.

W kwietniu idę do lekarza dowiem się coś więcej nt odpowiedzi firmy na moje pytania, odbyło się bowiem wreszcie spotkanie przedstawiciela Schering z moim lekarzem. A czy rozwieją moje wątpliwości i obawy...nie wiem.
W każdym razie strasznie długo to trwa. A tłumaczenie, że muszą udzielić informacji przez lekarza, a nie mi bezpośrednio, uważam za nie poważne. Podobno w związku z obowiązującymi przepisami informacje przekazane mi bezpośrednio, uznane by były za reklamę produktu. Chore po prostu... Niestety potrzebna by tu była opinia prawnika, który zna farmaceutyczne przepisy. A może ktoś wie coś na ten temat? Nie powiem, zaskoczyło mnie niezmiernie takie podejście, ale z przepisami się nie dyskutuje, tylko trzeba je sprawdzić.
pozdr
eva

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 14, 2007 10:25 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 8:19 pm
Posty: 1043
Dawno tu nie zaglądałam , bo mam mniej czasu...
Ale obiecałam Wam dopisać cd... choć, to nie koniec niestety...

20 maja 2007 urodził się Krzyś - to właśnie ten malutki człowieczek pokonał Mirenę ;)
Dostał 9 punktow i jak na razie wydaje się, że jest zdrów i rozwija się dobrze :)

Okazało się, że Mirena "nie urodziła" się w trakcie porodu. Trzy położne szukały jej w łożysku, które to jest najbardziej prawdopodobnym miejscem, gdzie spiralka mogła utknąć. Nie znalazły.... Już byłam skłonna uwierzyć, że ją zgubiłam w sposób niezauważony po 2 latach jej stosowania :shock:
ale lakarz zlecił zrobienie rtg.
Pani, która robiła mi zdjęcie upewniła się czy nie jestem w ciąży, bo to było na drugi dzień po porodzie, więc jeszcze brzuszek mi pozostał niewielki. Zapytała dlaczego mam zlecenie zrobienia zdjęcia, jak powiedziałam, to oczywiście też zrobiła duże oczy, ale po zrobieniu fotki pokazała mi Mirenę na zdjęciu wysoko po lewej stronie. Dosyć zniekształcona literka T, była widoczna biało na czarnym. Miałam wątpliwości czy plastikowa spirala będzie widoczna na zdjęciu rtg..., bo na usg podobno słabo widać.
Na zdjeciu wyglądało to tak, jakby była ona bardzo wysoko. Lekarz mnie oświecił, że przecież po porodzie mam nie zwiniętą jeszcze macicę i dlatego to tak wygląda. Potem dowiedziałam się, że ze zdjęcia nie wynika w którym jest ona faktycznie miejscu, tylko to fakt, ze nadal jest we mnie. Spiralka nie musi być w macicy, może być w jajowodzie lub w jamie brzucha. Niestety rtg nie jest trójwymiarowe.
Dlatego też do usunięcia wkładki musiałam poczekać 6 tygodni po porodzie, jak wszystko wróci do normy i wtedy zrobić ponownie badania, aby dokładnie stwierdzić, gdzie się ona znajduje. Mój lekarz niedługo wraca z urlopu i wybieram się do Niego. Od miejsca, w któym faktycznie się znajduje Mirena zależy rodzaj zabiegu, który mnie czeka, aby ją usunąć.
Wcale nie miła perspektywa....
Zastanawiam sie tylko czy będę mogła być razem z dzieckiem, aby karmić piersią. Mam nadzieję, że to nie będzie wymagało długiego pobytu w szpitalu :(
Trzymajcie za mnie kciuki..
eva


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 14, 2007 11:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 8:43 pm
Posty: 3627
Lokalizacja: Poznań
Eva, będziemy trzymać kciuki, wszystko będzie ok!

:cmo:

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 15, 2007 11:09 am 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:33 pm
Posty: 25757
no z tym lekarzem i alimentami to niezly numer w PL by to nie przeszlo bo zaraz by sie znalezli biegli po fachu -koledzy lekarza-w ramach solidarnosci stwierdzili by ze wszystko zostalo wykonane prawidlowo i lekarz nie jest nic winny a winny jest..przypadek i zrzadzenie losu , Bog czy jak kto chce...:))


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz lip 15, 2007 1:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 25, 2007 7:47 pm
Posty: 825
Po przeczytaniu tej historii już na pewno nie zastosuję takiego środka antykoncepcji


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 15, 2007 1:57 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:33 pm
Posty: 25757
slusznie ja tez nigdy nie zalozylabym sobie spirali!

mysle ze tabletki anty wystacza calkowicie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 15, 2007 2:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 16, 2007 4:31 pm
Posty: 1772
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Tk, ale ta dziewczyna nie brala ich, bo moze byla po porodzie, mzoe karmila?
Spirale najczesciej zakladaja dziewczyny po porodzie, ktore karmia. aj tego zakladac nei zamierzam. chociazby dlatego,z e wywoluje chroniczny stan zapalny. kto nei wierzy, neich wpisze w google mirena chocby

_________________
Krzyś - CIESZĘ SIĘ JAK SZALONA

Krzyś, nasze Słoneczko, 17.10.007, godz.1.30
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz lip 15, 2007 2:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 8:43 pm
Posty: 3627
Lokalizacja: Poznań
agii26 pisze:
Po przeczytaniu tej historii już na pewno nie zastosuję takiego środka antykoncepcji


bez przesady, to jeden przypadek na milion - przy tabletkach ciąże też się zdarzają, nawet częściej

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 15, 2007 2:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 16, 2007 4:31 pm
Posty: 1772
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
jasne,z e tak, antomiast jakie sa skutki uboczne? I wogole jaki mechanizm dzialania spirali? mnei jzu samo to sie bardzo nie podoba.

_________________
Krzyś - CIESZĘ SIĘ JAK SZALONA

Krzyś, nasze Słoneczko, 17.10.007, godz.1.30
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 17, 2007 6:14 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 8:19 pm
Posty: 1043
Wyjaśniając ,co nie co :) Mirena to spiralka hormonalna, zakłada się ją po urodzeniu dziecka (tak jest zalecane). Jest na 5 lat.
Jej działanie polega na zapobiegnięciu zagnieżdżenia się jajeczka w macicy, a hormony mają za zadanie zapobiegnięcie dotarcia plemników do jajeczka. Czyli taka podwójna ochrona.
Większość kobiet jest naprawde zadowolona z tej metody, bo i wg mnie ma większość pozytywów. Mój przypadek zdarzył się, chyba jako odstępstwo od reguły. Przyczyna nieznana. Nie wiem tylko co mam zastosować teraz, jak tu była wpadka ;)
Każda kobieta wybiera indywidualnie środek antykoncepcyjny najwygodniejszy dla siebie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 17, 2007 6:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 8:43 pm
Posty: 3627
Lokalizacja: Poznań
eva pisze:
Nie wiem tylko co mam zastosować teraz, jak tu była wpadka


szklanka wody... zamiast... :lol:

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 17, 2007 10:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 20, 2006 7:09 pm
Posty: 4516
eva Przeczytałam Twoją historię i jestem w szoku :shock: :roll: Ja mam tą właśnie spiralkę od 11 czerwca tego roku... i nie wiem co teraz mam myśleć .. Kontrolną wizytę już miałam , następna we wrześniu, czuję się dobrze ale cały czas mam plamienia, a teraz od 3 tygodni dzień w dzień a od 4 dni wygląda to jak normalna miesiączka tyle że nie tak obfita, tylko "słaba"... Ponoć plamienia mogą być ale czy tak długo :?:
No i gratuluję synka oby chował się zdrowo ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lip 22, 2007 2:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
matko swieta...ale zamet...wlasnie za 3 dni zakladam mirene i powiem tyle... JEST TO NAJSKUTECZNIEJSZA DOSTEPNA METODA ANTYKONCEPCYJNA - skuteczniejsza od tabletek anty....poniewaz dziala jak spirala i tabletki jednoskladnikowe w jednym...skutecznosc porownywalna do sterylizacji a i ta nie daje 100% ....eva byla wlasnie w tym odseteczku i jej Krzys postanowil przyjsc na swiat pomimo wszelkich barier... :wink:
dziewczyny...nikt i nic nam nie da 100% ....jedyne wyjscie....zrezygnowac z seksu....hahaha...stosujac jakakolwiek metode podejmujemy ryzyko ze zawiedzie....w przypadku mireny to ryzyko jest najmniejsze :D

ps. prawdopodobnie sa 2 kobiety w posce ktore zaszly w ciaze z mirena... a ile jest takich co zaszly z tabletkami...prezerwatywami...spiralami z miedzia...? duzo...duzo wiecej :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 157 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Antykoncepcja i naturalne planowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies