Dzisiaj jest wt cze 02, 2026 10:06 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Choroby wieku dziecięcego

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 200 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt mar 04, 2008 9:53 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 10:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
Cytuj:
Kosmetologia z definicji jest interdyscyplinarną dziedziną medycyny łączącą w sobie takie nauki jak dermatologia, biologia molekularna, chemia, bromatologia, fizykoterapia, farmakologia i wiele innych.

Ponieważ nie mogę wklejać linkow, to wklejam pierwszą lepszą definicję kosmetologii jaką znalazlam w google :)
Paramedyczna znaczy ,że łaczy 2 lub wiecej dziedzin medycyny. Tak jak w cytacie :wink:

Cytuj:
Jeżeli lekarz stwierdził powiększony migdałek to co dalej z nim zrobić?
Są dwie możliwości:
leczenie zachowawcze
leczenie operacyjne
Który sposób leczenia będzie w danym przypadku najlepszy dla dziecka zdecyduje lekarz.
Leczenie zachowawcze polega na podawaniu leków o działaniu przeciwzapalnym i/lub przeciw histaminowych oraz poprzez okresowe stosowanie różnych form szczepionek podnoszących odporność organizmu na infekcje górnych dróg oddechowych. Jeżeli ta forma leczenia nie daje oczekiwanych rezultatów stosuje się zabieg operacyjny zwany adenotomią. W znieczuleniu ogólnym lub miejscowym usuwa się powiększony migdał. Cały zabieg trwa od kilka do kilkanaście minut.
Podsumowując, nie należy bagatelizować objawów które mogą sugerować powiększenie migdałka gardłowego, gdyż niewłaściwe postępowanie może doprowadzić do trwałych powikłań. W dobie ciągłego rozwoju i unowocześniania aparatury medycznej, istnieje możliwość postawienia szybkiej i trafnej diagnozy.
To też znalazlam na google :wink:

Reszty nie skomentuję bo nie było by to w temacie :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt mar 04, 2008 9:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
wlasnie dzisiaj rozmawialam z kolezanka ktore w zeszlym tyg usunela migdalek prawie 4 letniej corce... mala zabieg zniosla bardzo dobrze i czuje sie o niebo lepiej...nie chrapie...oddycha swobodnie...i ogolnie miewa sie dobrze

przed zabiegiem przeprowadzono badania audiologiczne sluchu...ubytek w jednym uchu 25% a w drugim 20% ...zasluga przerosnietego 3 migdala...i jak tutaj nie operowac? nie wiadomo czy ten sluch malej powroci...prawdopodobnie nie :?
kolezanka od dluzeszgo czasu zastanawiala sie co mala tak niewyraznie mowi i dlaczego czesto jak cos do niej mowi to ma problem ze zrozumieniem...i wyszlo dlaczego :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 05, 2008 8:30 am 

Rejestracja: czw paź 12, 2006 10:23 am
Posty: 58
no właśnie podobnie było z moja córką. zabieg "uratował" resztki słuchu. gdyby był wcześniej może córka słyszałaby lepiej.... :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 03, 2008 10:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 02, 2008 12:35 pm
Posty: 880
Lokalizacja: Legnica/Lubin
Witajcie mamuśki!!!
Pragnę przyłączyc się do wątku o migdałkach... Ja również mam ten sam kłopot co Wy. Moja prawie 4-letnia córeczka często choruje - zapalenie gardła, zapalenie oskrzeli to u niej codziennośc. W nocy często pochrapuje i oddycha przez buzię, a na dodatek w lutym przedszkolanki zauważyły że słabiej słyszy od swoich równieśników.
Pediatra podejrzewała przerost 3 migdałka....
Ja w przeciwieństwie do Kamyk odwiedziłam trzech laryngologów w tym jednego laryngologa-foniatrę. Opinia była jednoznaczna - przerost migdałka trzeciego. Pediatra i dwoje laryngologów uważa że nie ma co zwlekac szczególnie jeśli uciaka migdałna trąbki słuchowe. Jeden z laryngologów proponuje leczenie zachowawcze kropelkami Euphorbium i tabletki lymphomyosot. Czytałam sporo o tych lekach i opinie są bardzo podzielone... Leki homeopatyczne na jednych działaja na innych nie a to wszystko wymaga bardzo dużo czasu i może nie przynieśc oczekiwanych efektów.
Zdecydowaliśmy z mężem że idzemy na zabieg. Szczegolnie że za kilka tygodni może nas byc juz czwoto nie ma na co czekac. Udało nam się załatwic szybki termin bo już na 10 kwietnia - ale tylko dlatego ze mam rozwiązanie 14 maja.
Lekarze twierdzą że dla Małgosi zabiek ten będzie korzystny - zacznie lepiej oddychac, mniej sie przeziębiac a co najważniejsze lepiej słyszec.
Zobaczymy już za tydzień... :?

_________________
Asia
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 03, 2008 6:13 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 10:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
As77 Pozazdrościć Ci tylko,że tak szybko udalo się zalatwić zabieg. Ja sie poprawiłam ,pokazalam go jeszcze jednemu laryngologowi ,ktory powiedzial ,zeby ciąć i nawet skierowanie wypisal, ale.... i tu zaczynają sie schody w dół :( Nie wiem jak jest w innych miastach,ale tu w Warszawie trzeba przejść przez laryngologa szpitalnego, którego opinia i tylko jego opinia ma moc orzekająca o wykonanie zabiegu w tym szpitalu... Nie mam już siły narzekać, ale 5 maja mamy wizytę u takiego laryngologa, no i zobaczymy co dalej. As77 daj znać jak poszlo ,jak to wygląda, jak mała to zniosla, jak się goi i wszystko co tylko możesz napisać :D Trzymam kciuki i powodzenia :D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 03, 2008 7:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 02, 2008 12:35 pm
Posty: 880
Lokalizacja: Legnica/Lubin
Kamyk opisze wszystko dokładnie
A jeśli chodzi o szpital gdzie będziemy mieli zabieg to procedury są podobne... Rejstracja wygląda tak że na izbie przyjęc oddaje się skierowanie - później czeka się na ordynator i wizyte u niej. Pani doktor kwalifikuje do zabiegów, a później ustala się termin w zależności od opini lekarki.
Ja miałam chyba wielkie szczęście bo ordynatorka została wezwana do wypadku i przyjeła tylko kilka osób, a reszte terminów ustalała pielęgniarka, tak jak były miejsca na zabiegi. Jeszcze żeby tego było mało to pielęgniarka zastępowała koleżankę (w wielkim tygodniu przedświątecznym) i wpisała Małgosie na zabieg bardzo szybko. Wprawdzie na moją prośbę i nie ukrywam że moja ciąża była tu decydującym argumentem :wink:
Szczerze mówiąc szłam do szpitala z przekonaniem że do końca roku może się uda wyciąc tego migdałka. Laryngolog kierująca nas na usunięcie, mówiła że terminy są dośc odległe - październik, listopad a nawet już na grudzień.
Nam się udało... Może jakiś zank że trzeba wyciąc tego migdałka i będzie spokój.

_________________
Asia
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 12, 2008 8:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 02, 2008 12:35 pm
Posty: 880
Lokalizacja: Legnica/Lubin
Jesteśmy spowrotem!!!
W piątek rano Małgosia miała usunięty 3 migdałek i podcięte błony bembenkowe w uszach. Cały zabieg z pełną narkozą trwał jakieś 40 minut. :(
Najgorsze były chwile po wybudzeniu kiedy była wystraszona i płakała bardzo. Ale jak już byłam przy niej uspokoiła się i zasnęła na ponad 2 godzinki. W południe zjadł rosołek, ale jeszcze była trochę marudna i taka nieswoja. Wieczorem już zachowywała się jak przed zabiegiem :lol:

Do szpitala zostaliśmy przyjęci w czwartek rano. Porobili Małej badania, lekarze pooglądali ją dokładnie - w sumie trzech: laryngolog, anestezjolog i pediatra. W piątek rano lekarz jeszcze zbadał ja i sprawdził wszystkie wyniki. Później dostała syrop - takiego "głupiego jasia" i zaraz jechaliśmy na blok operacyjny. Po zabiegu musiała leżec na boku i przez dwie godziny nie wolno jej było nic pic ani jesc.

Dzisiaj rano już mogliśmy ją zabrac do domu, ale musimy uważac żeby nie jadła za gorącego, kwaśnego i słodkiego. No i nie może przez jakiś czas kompa się - tylko szybki prysznic i nie moczyc uszu.

W poniedziałek idziemy po wypis i kontrole.
Za 2 tygodnie jeszcze kontrola u audiologia.

Dobrze że już po!!!
Miejmy nadzieje że mamy to już za sobą na dobre

_________________
Asia
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 13, 2008 7:39 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 10:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
As77 dziękuję bardzo za relację. Ważne,że macie to już za sobą :D . Mam do Ciebie jeszcze pytanka. Czy mała brala lymphomyosot? W kropelkach? A Zyrtec? Bo Piotruś bierze to od kilku miesięcy, najpierw po 10 kropelek a potem podwoili mu dawkę. Ale mam wątpliwości co do tych kropel. One zawierają alkohol, w ulotce nie ma żadnych skutków ubocznych, nawet dzwonilam do producenta,ale nie uspokoiła mnie do końca pani z którą rozmawiala. Te krople normalnie spiritusem jadą!! A Zyrtec? Brał już kilka razy, ale po tym ostatnim razem się przestrzaszyłam, chodził jak naćpany, ciągle chciał spać ,trudno było go obudzić :cry: a jak nie pomagało nic tak nie pomagalo. W końcu zmieniłam pediatrę, zrobiłam awanturkę ,że dziecko mi żle leczą..... No i w tej chwili jest lepiej, bierze antybiotyk ,z tych kropel i zyrtecu zrezygnowalam, ma jeszcze syrop na obrzęki. Jest tak jak Lila wcześniej pisała, że migdały po 2 roku stają sie siedliskiem bakterii. To się rozpisałam :lol:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 13, 2008 9:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 02, 2008 12:35 pm
Posty: 880
Lokalizacja: Legnica/Lubin
Małgosia brała kilka tygodnia Lymphomyosot w postaci tabletek pod język - homeopatyczne i krople do nosa Euphorbium też homeopaty, brała 3x1 tabletke i 3x psikniecie do obu dziurek. Międzyczasie miała antybiotyk - Klacid i nie umiem powiedziec co bardziej obkurczyło migdałka.
Zyrtek jest w naszej apteczce od dłuższego czasu, bo Małgosia miała skazę białkową. Wprawdzie brała go jak tylko coś ją obsypało i latem przy katarze siennym, ale tylko na noc po 5 kropli jak miała 2 latka, a poźniej po 10 kropelek do teraz.
Jedna z pań laryngolog, która proponowała mi leczenie przez pół roku tymi homeopatami, mówiła że ładnie obsuszają migdałek. Drugi latryngolog stwierdził że mogą, ale nie na wszystkich działają a przez lato córka może się strasznie męczyc bo ciągle oddycha buzią i ma zadyszki jak się szybciej porusza.
Ponadto u nas był jeszcze problem z uszami - migdał na tyle uciskał trombki słuchowe że Małgosia coraz gorzej słyszała bo uszy były przyblokowane. Czekanie pół roku czy lek zadziała czy nie mógł doprowadzic do poważnej wady słuchu a nawet całkowitej utraty.
W naszym wypadku nie było na co czekac. Szczególnie że udało nam sie wpisac na szybki termin.
Jak w większości szpitali terminy są odległe i większośc osob które pytałam to czekały 3-4 miesiące a nawet pół roku. Maluchy do lat 6, są przyjmowane na oddział już dobe przed zabiegiem na noc. Starsze i dorośli przychodzą jednego dnia na badanie i kwalifikację przez lekarzy i na noc idą do domu. Na drugi dzień przychodzą naczczo i czekają na zabieg. Dopiero po zabiegu zostają na noc.
Maluchy mają największe przywileje bo rodzicowi przysługuje łożko i rodzic jest cały czas z dzieckiem. Wprawdzie za samo łóżko trzeba zapłacic blisko 30 zł, ale mozna byc z dzieckiem i jest mniejszy stres związany z pobytem w szpitalu dla wszystkich.

Ale się rozpisałam...

Jak by ktoś miał jakieś pytania to postaram się odpowiedziec.

_________________
Asia
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 07, 2010 12:36 pm 

Rejestracja: śr wrz 02, 2009 8:45 am
Posty: 1470
Lokalizacja: Białystok
drogie mamy,
a powiedzcie mi czy występowanie w organizmie wirusa badz bakterii (w naszym przypadku ZUM) moze spowodowac ze 3 migdal sie powieksza wlasnie od tego?

_________________
Obrazek
Aniołek [*] 21.03.2010
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 07, 2010 12:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Powiększanie się migdałów będzie powodować infekcja w obrębie górnych dróg oddechowych.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 07, 2010 9:02 pm 

Rejestracja: śr wrz 02, 2009 8:45 am
Posty: 1470
Lokalizacja: Białystok
co prawda to prawda, ZUM wykluczony, mocz jak najbrdziej wzorcowy, za to zmiany w oskrzelach i zapalenie zatok...zakończone antybiotykiem niestety.

_________________
Obrazek
Aniołek [*] 21.03.2010
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 21, 2010 8:27 am 

Rejestracja: śr wrz 02, 2009 8:45 am
Posty: 1470
Lokalizacja: Białystok
drogie mamy, a czy ktoras z Was slyszala moze o wykruszaniu migdalka? Nie wycinaniu, tylko ooo złuszczaniu, to chyba dobre słowo?

_________________
Obrazek
Aniołek [*] 21.03.2010
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 29, 2010 9:47 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Przeczytalam caly watek ;)

MOja mala od kad pamietam, spi z otwarta buzia, nie oddycha w nocy
swobodnie. Przez jakis okres czasu bylo OK, ale od jakis 2 meisiecy
nasililo sie to. Mala sie przydusza w nocy bo nie moze oddychac,
kaszle choc osluchowo jest czysta i gardlo tez czyste.

Albo alergia, albo lekarka zasugerowala 3 migdal.

Dostala leki Aerius i Buderhin, Euphorbium to w dzien mam dawac.
Za tydzien do kontroli czy sie cos polepszylo, ale z tej kontroli beda nici
bo mloda dzis obudzla sie z katarem i juz calkowicie oddychac nie moze :?

Jesli po lekach mialo jej nie przejsc powiedziala lekarka, ze da skierowanie do laryngologa.

Wizyta u alergologa dopiero na 9 lipca :?

Jesli bedzie taka koniecznosc to usuniemy, po przeczytaniu watku nie mam jakis specjlnych watpliwosci.

Wiem, ze corka sie okrutnie meczy w nocy :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 02, 2010 6:22 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Delfinka Euphorbium działa ale trzeba go długo i regularnie stosować, po miesiącu stosowania nie masz co się spodziewać efektu jak z reszta i po innych lekach homeopatycznych. Lymphomyosot w tabletkach u nas akurat pomógł ale po 3 miesiącach stosowania migdał się cofną. Nie trzeba wycinać z czego się bardzo cieszę. Strasznie boje się takich zabiegów pod narkozą
Cytuj:
Buderhin Nie stosuje się u dzieci poniżej 6 roku życia. Przy długotrwałym stosowaniu preparatu regularnie kontrolować błony śluzowe nosa (np. co 6 miesięcy), u dzieci dodatkowo kontrolować wzrost i regularnie konsultować się z pediatrą.


Ja robię swojej inhalacje nabulizatorem z soli fizjologicznej, przed spaniem dobrze wietrze pokój, włączam nawilżacz na 3 godziny i jeszcze stosujemy do nosa Quixx.


:oops:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 03, 2010 11:25 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
No to dziwne bo Buderhin nam kazala stosowac.

Kolzanka ma corke ma 4 lata i tez stosuje Buderhin.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 08, 2010 12:23 pm 

Rejestracja: czw sty 28, 2010 3:12 pm
Posty: 42
Czesc Wam!

Ja również dołączę się do wątku. Mały choruje non stop na gardło, oskrzela, czasami ból ucha. Od jesieni dostał co najmniej 6 czy 7 antybiotykó i raz zastrzyki. W nocy niby nie chrapie, tylko podczas infekcji, Jest leczony w kierunku astmy oskrzelowej. Alergii podobno nie ma chociaż wszytskich testów nie miał zrobionych bo non stop choruje. Lekarz laryngolog swtierdził,że ma wielkość 2 stopnia. Zakwalifikował go do wycięcia. W czwartek jak dobrze pójdzie wybieram się do Gdańska do jednego ponoć z lepszych laryngologów aby wydał swoją opinię, czy wycinać czy nie.
Możecie mi powiedzieć,ćzy rozmawiałyście z laryngologami jaki jest najlepszy wiek na to by wyciąć 3 migdał?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 08, 2010 5:00 pm 

Rejestracja: czw gru 17, 2009 9:41 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Gdańsk
mama_kacperka czy mogłabyś podać nazwisko tego laryngologa z Gdańska, też mam taki problem u mojego synka i właśnie szukam jakieś dobrego specjalisty.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 9:12 pm 

Rejestracja: czw sty 28, 2010 3:12 pm
Posty: 42
MamaKasia84

Z samego Gdańska on nie jest. Pracuje w Wejherowie w Szpitalu Spejslistycznym. Dr Betlejewski- ma bardzo dobra opinie wielu pacjentów. Dla mnie warto pokonać ponad 200 km by sprawdzic czy należy wyciąć czy tez nie ten piekielny migdał!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn maja 10, 2010 7:59 am 

Rejestracja: czw gru 17, 2009 9:41 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Gdańsk
mama_kacperka faktycznie słyszałam od znajomych że to dobry specjalista także jeśli masz możliwość to skonsultuj sie z nim.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 200 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Choroby wieku dziecięcego

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra