Gosia_Łaszewska pisze:
Sumamed podaje się przez 3 dni jeden raz na dobę. Można tosowac dłuższy schemat dawkowania, ale wówczas jesli pierwsza dawka wymosi np. 5 ml, to juz przez kolejne 2-4 dni połowa tego, czyli 2,5ml.
O tym, czy antybiotyk zadziałał świadczy odgorączkowanie się dziecka. Z postu nie wiadomo czy ono nadal gorączkuje i dołączył się kaszel, czy jest już bez gorączki i ma kaszel.
Kaszel mokry, rwący, z odkrztuszaniem to"dobry" rodzaj kaszlu, do którego dązymy w trakcie leczenia. Pytanie czy dziecko miało/ma katar?czasami odkaszliwanie wydzieliny pojawia sie przy gestym katarze.
No to moja mała nie miała gorączki, strasznie kaszlała i zaczęła się dusić. Wyładowaliśmy na pogotowiu a tam przepisali clemastinum, tantum verde i inhalacja z soli fizjologicznej. Osłuchowo była czysta, uszy, gardło też, tylko ten kaszel duszący.
Następnego dnia zgłosiłam się z małą do pediatry, bo mała już miała stan podgorączkowy, łzawiły jej oczy i bolały uszy, było już mocno czerwone gardło. Dostałyśmy amoksiklav, sinecod, pulmicort i breodual do nabulizatora i w razie co miałam dać coś na gorączkę, pół godziny po antybiotyku podać probiotyk acidolak. Po czwartej dawce amoksiklavu dostała rozwolnienia. Więc znów wizyta w przychodni, zmieniono nam antybiotyk Sumamed, odstawiono sinecod, do tego zmieniono probiotyk na dicoflor 30 i dodatkowo do picia orsalit, nabulizacja bez zmian, smecta. Już dostała drugą dawkę tego antybiotyku i ma taką dziwną chrypkę, nadal pokasłuje (kaszel mokry), biegunka ustąpiła. Zastanawiam się czy ta chrypka to objaw pleśniawek krtaniowych, bo już tak kiedyś miała po antybiotyku, ale u 2 letniego dziecka to chyba już nie możliwe

. Mam w domu flumycon i waham się czy jej podać, mam jeszcze nestatyne ale po niej zawsze wymiotuje.