|
Witam,
Moja roczna córka ma już od 8 dni biegunkę. Wodnista, po 7-8 razy na dobę, przecieka jej przez pieluszkę. Młoda jest wesoła, nie wymiotuje, nie ma gorączki, ma apetyt (może troszkę mniejszy, ale je ładnie), pije dużo, odwodniona nie jest, osłabiona też nie ...
Wykluczyliśmy wirusa w badaniu. Badanie ogólne lekarskie też wypadło dobrze ... niby zdrowa.
Nowych produktów nie spożywa, a mleko modyfikowane ograniczyłam do 1 butelki dziennie na noc z kaszą ryżową.
Podaję smectę 2 x dziennie i probiotyk.
Dawałam też ze 3 dni węgiel leczniczy, ale też nie pomogło.
Diete ma teraz lekkostrawną (rosołek, ryż, marchewka gotowana, gotowane mięso drobiowe, kanapki, chrupki). Nie dostaje na razie żadnych owoców ani nabiału.
Wiem, że tych wirusów grypy żołądkowej jest mnóstwo a badanie wykrywa tylko kilka, ale chyba przy jelitówce miałaby jakieś inne objawy - wymioty, byłaby osłabiona. NO i chyba po tylu dniach by jej przeszło.
Już mi nietolerancja glutenu chodzi po głowie, salmonella .... ale to wiąże się z bólem a ona ma sie świetnie.
Noce przesypia, drzemki także ma spokojne, zęby aktualnie raczej nie wychodzą ... co jeszcze można zrobić?
|