| Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci http://www.forum.e-mama.pl/ |
|
| Z HISZPANII http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=57&t=11072 |
Strona 1 z 5 |
| Autor: | Ying-Yang [ czw mar 29, 2007 3:18 pm ] |
| Tytuł: | Z HISZPANII |
Witam Czy jest na tym foru ktoś kto mieszka w Hiszpanii . Zgłaszajcie sie . A może dopiero planujecie sie tam przeprowadzić. ? Chetnie pogadam. |
|
| Autor: | zosia81 [ pt mar 30, 2007 8:27 am ] |
| Tytuł: | |
oj, chyba nie ma mamuś z Hiszpanii. Na pewno jest jedna z Portugalii, z Algarve, gdzieś czytałam jej posty Na pocieszenie mogę dodać, że studiuję iberystykę, więc wszystkie okołohiszpańskie tematy są mi bardzo bliskie, choć mieszkam w Polsce i nie planuję się przeprowadzać do Hiszpanii. A Ty gdzie mieszkasz dokładnie? |
|
| Autor: | klau8 [ pt mar 30, 2007 10:55 pm ] |
| Tytuł: | |
hej kinia pozdrawiam |
|
| Autor: | pysiek [ pn kwie 09, 2007 1:08 pm ] |
| Tytuł: | |
A jednak ktos jest z hiszpanii. Mieszkam tu juz prawie 6 lat, w Madrycie. Wiem ze byla jeszce jedna dziewczyna chyba miala nick Zaba. Mieszkala w Valencji, ale nie na stale tylko na wymiane studencka. Juz dawno nie mam zadnych wiesci od niej. |
|
| Autor: | marerka [ pn kwie 09, 2007 1:53 pm ] |
| Tytuł: | |
mój WOLNY |
|
| Autor: | pysiek [ wt kwie 10, 2007 9:33 am ] |
| Tytuł: | |
Do kogo to piszesz? Kochana ja czekam na dziecko i jestem szczesliwa mezatka |
|
| Autor: | Ying-Yang [ wt kwie 10, 2007 9:46 am ] |
| Tytuł: | |
pysiek Fajnie że mieszkasz w Hiszpanii , pewnie Ci sie tam podoba skoro jesteś juz tam 6 lat? Widze że napisałaś że jesteś w Ciąży to super gratuluje . A jak Ci sie podoba opieka nad ciężarną ? marerka Porozmawiać zawsze można z tobą jak i z kumplem . Dodam że jestem już szczęśliwą mamusią i żoną . klau8 Dokładnie to nie wiem czy blisko mieszkamy siebie zależy w jakim mieście Ty mieszkasz? A jak Ci sie podoba Portugalia i pobyt tam? zosia81 szkoda że nie planujesz przeprowadzić sie tu do Hiszpanii , byłoby nas wiecej. Chetnie porozmawiam na tematy "hiszpańskie" . Bo tak naprawde to jeszcze mało wiem , jestem tu dopiero pare miesiecy. |
|
| Autor: | pysiek [ pt kwie 13, 2007 1:31 pm ] |
| Tytuł: | |
kinia a gdzie dokladnie mieszkasz?= Podoba jak podoba roznie to bywa, moj maz jest zakochny w hiszp. i niie mysli sie stad ruszac. Opieka lekarska to jako tako. Masz przez cala ciaze 3 usg, lekarze nie maja za wile czasu dla kazdej pacjetki wiec wszystko robia automatycznie, bez wnikania w szczegoly, jesli jest cos nie tak to dopiero wtedy sie toba dokladnie zajmuja. Daltego oprocz panstwowych wizyt to chodze tez prywatnie. Prznajmniej mam z kim porozmawiac na jakiekolwek watpliwosci, no i czesciej podgladam mojego synusia |
|
| Autor: | Skotja [ sob kwie 14, 2007 12:46 pm ] |
| Tytuł: | |
Hej (czy raczej !Hola! Myslac przyszlosciowo, jestem bardzo ciekawa jak to bedzie, bo planujemy miec przynajmniej kilkoro dzieci...nigdy nie wiaodmo, jak bedzie, ale pewnie czesc urodzi sie w UK i bedzie dwujezyczna, a pozostala czesc w Hiszpanii i tez bedzie dwujezyczna, z tym, ze z innym, drugim jezykiem |
|
| Autor: | zosia81 [ sob kwie 14, 2007 1:12 pm ] |
| Tytuł: | |
oj, to ucz sie też katalońskiego jeśli chcesz mieszkać w Katalonii. A dzieci będą wobec tego trzyjęzyczne polsko-hiszpańsko-katalońskie |
|
| Autor: | Skotja [ sob kwie 14, 2007 7:58 pm ] |
| Tytuł: | |
z katalonskim mysle, ze nie bede miec problemow, bo studiuje hiszpanski i francuski i jak przegladam np strony internetowe po katalonsku to wiekszosc rozumiem |
|
| Autor: | pysiek [ pn kwie 16, 2007 2:28 pm ] |
| Tytuł: | |
Skotja napewno rozumiesz katalonski czy ci sie tak wydaje |
|
| Autor: | Skotja [ pn kwie 16, 2007 8:19 pm ] |
| Tytuł: | |
pysiek pisze: Skotja napewno rozumiesz katalonski czy ci sie tak wydaje
|
|
| Autor: | zosia81 [ pn kwie 16, 2007 9:48 pm ] |
| Tytuł: | |
to tak jak ja - hiszpański znam, francuski tez znam, ale kataloński rozumiem tylko jesli cos jest napisane i to też nie wszystko |
|
| Autor: | Skotja [ pn kwie 16, 2007 10:27 pm ] |
| Tytuł: | |
zosia81 pisze: to tak jak ja - hiszpański znam, francuski tez znam, ale kataloński rozumiem tylko jesli cos jest napisane i to też nie wszystko
nom, czyli tak samo ps na poczatku denerwowalo mnie w katalonskim zmiekczanie w pisowni koncowek np ciudad - ciudat (czy moze nawet ciutat? ale chyba nie), albo nie konczenie, np situacion - situacio (z akcentami), ale sie przyzwyczailam, zwlaszcza jak poznalam ogolne zasady wymowy, podoba mi sie ogolnie katalonski jak go slysze, np wymowa X etc. oprocz hiszpanskiego i francuskiego, uczylam sie tez rosyjskiego i japonskiego (i troche irlandzkiego |
|
| Autor: | zosia81 [ wt kwie 17, 2007 8:17 pm ] |
| Tytuł: | |
A miałaś jakąś styczność z portugalskim? Oj, mówię Ci masakra. uczę się go juz drugi rok i nadal mam problemy z wymową. Na pierwszy rzut ucha brzmi jak mieszanka hiszpańskiego z francuskim z domieszką chińskiego. Nigdy nie miałam specjalnych kłopotów z akcentem w jezykach, których się uczyłam, ale portugalski mnie pokonał. Albo mówię wolno i uważnie i wtedy jakoś wychodzi, albo staram się mówić szybko i natyczmiast widzę przerażenie na twarzy mojego portugalisty. |
|
| Autor: | Skotja [ śr kwie 18, 2007 4:50 am ] |
| Tytuł: | |
dokladnie sie nie wglebialam w portugalski nawet, ale tu jest bardzo duzo Portugalczykow, na poczatku mojego przyjazdu uslysalam ten jezyk i mysle co to jest, niby hiszpanski, a nie hiszpanski, troche mi sie skojarzyl z bulgarskim, nie wiem czemu z tym kolega byla smieszna historia, bo nazywa sie Valdi Junior (wymawiane z angielskiego). na pierwszych zajeciach z jednym z wykladowcow, pytaja go, jak sie nazywa, a on na to, ze 'Valdi Hunior', nauczyciel spojrzal na niego z niedowierzaniem i pyta czy tak naprawde sie nazywa |
|
| Autor: | klau8 [ śr kwie 18, 2007 12:48 pm ] |
| Tytuł: | |
zosia81 pisze: A miałaś jakąś styczność z portugalskim? Oj, mówię Ci masakra. uczę się go juz drugi rok i nadal mam problemy z wymową. Na pierwszy rzut ucha brzmi jak mieszanka hiszpańskiego z francuskim z domieszką chińskiego. Nigdy nie miałam specjalnych kłopotów z akcentem w jezykach, których się uczyłam, ale portugalski mnie pokonał. Albo mówię wolno i uważnie i wtedy jakoś wychodzi, albo staram się mówić szybko i natyczmiast widzę przerażenie na twarzy mojego portugalisty.
zosia niewiem dlaczego masz takie trudnosci z portugalskim,tym bardziej ze znasz hiszpanski moze on nie jest calkiem podobny do portugalskiego ale jezeli portugalczycy zrozumia co hiszpan mowi ...wiec??? bo niestety duzo przyjezdza tutaj hiszp na wczasy i rozmawiaja z nami po hiszpansku... dla mnie nie bylo trudnosci sie nauczyc portugalskiego,owszem pisac na 100% nie umiem ,ale tez nie chodzilam na zadne kursy tylko w domu ogladajac telewizje i rozmawiajac z mezem i kolezankami,,,i jakos sie udalo niewiem gdzie ty tam masz mieszanke chinskiego ????? |
|
| Autor: | zosia81 [ śr kwie 18, 2007 1:06 pm ] |
| Tytuł: | |
chińskiego to tam mam domieszkę trudności mam z wymową, li i jedynie pisany portugalski rozumiem, ze słuchu +/- też rozumiem, pisać potrafię - tylko wymawiać nie całkiem. Na przykład mam problem z szybkim przeskakiwaniem między francuskim "r" na początku wyrazu a twardym hiszpańskim "r" w środku np. rapariga (oczywiście, kiedy szybko coś mówię), albo z wymówieniem wszystkich liaisons (jest ich więcej znacznie niż we francuskim) - kiedy mam szybko wymówić jakies zdanie to mi się plęzyk jącze no ale wiem, że jeśli mieszkasz w Portugalii to jest Ci znacznie łatwiej i możesz nie rozumieć moich kłopotów, bo masz native speakerów wszędzie dookoła |
|
| Autor: | Chima25 [ pn kwie 23, 2007 11:57 am ] |
| Tytuł: | z hiszpanii |
jestem przyszła mamusią z Teneryfy. Z chęcia porozmawiam z każdą mama z Hiszpanii. mam mnostwo pytań. Rodzic tutaj czy w Polsce??? |
|
| Strona 1 z 5 | Strefa czasowa UTC [letni] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|