Dzisiaj jest wt maja 05, 2026 5:32 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 251, 252, 253, 254, 255, 256, 257 ... 315  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr kwie 29, 2009 3:06 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Ważka ale fajnie, masz juz pierwsze dzieło swojego synka :D
Co do krzyku i nerwów, to ja to mam od jakiegos 1,5 miesiaca. Cleo zrobiła sie strasznym nerwusem. Jak cos jej sie nie podoba, to od razu drze sie ze az uszy bolą. Na poczatku krzyczała nie dlatego, ze cos jej sie nie podabało, ale raczej dlatego, ze badała swoje mozliwosci swój głos. Cleo jest dzieckiem, które dokłądnie wie czego chce i nie daj boze jej w tym przeszkodzić...walczymy z nią, bo tak to by nam na głowe weszła.
A to, ze Remko krzyczy, to moze być spowodowane, ze słyszy inne dzieci jak krzyczą. Jak byłąm w odwiedzinach u znajomych którzy maja 6 dzieci i było tam strasznie gwarno, to Cleo szybko podłapała i zaczęła też krzyczeć.
Pytałam nawet lekarki, czy to normalne, aby Cleo sie tak darła, odpowiedziała mi, ze tak, ze to teraz taki okres. czytałam ze w okresie 9, 10 miesiecy dziecko jest juz bardzo swiadome swojego Ja i tego czego chce.

holly Cleo w dzień spi ino raz, ale zasypia ok 20.00 i spi z reguły do 9.00. Choc ostatnio upodobała sobie 8.00.
A z kuzynem pojedziemy w różne miejsca- Keukenhof, Brugia, Neeltje Jans, może Amsterdam, a tak to pobliskie miasta- Vlissingen, Domburg. Wszystko zależy od pogody i chęci moich gosci...
A wiesz dzis byłam w biurze podróży i wzięłam katalogi...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr kwie 29, 2009 6:05 pm 

Rejestracja: sob maja 10, 2008 8:56 am
Posty: 649
Lokalizacja: WARSZAWA
hej dziewczyny
ja już po badaniu i jestem strasznie rozczarowana bo nie mam ani jednego zdjecia :cry: moja niunka nie chciała wogóle sie pokazać,bo zasłaniała się cały czas rączką,wogóle trudno było ją podejrzeć bo nawet zmierzyć sie nie dała,taka jest strasznie zwinięta w kłębuszek. wiem tylko że waży juz około 2200,ułozona jest główka do dołu i przewidywana waga na dzien porodu to 3200,jak dla mnie ok,chyba dam rade ją wypchnąć :wink: tak więc już nie mogę zwalać na córe że pewnie klocuszek tylko trzeba spojrzeć prawdzie w oczy że to ja bardziej tyję :oops:
a oto ja z dziś

Obrazek

i mój brzunio

Obrazek

_________________
MAŁGOSIA I AGATKA i MARTUSIA I ALICJA
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 29, 2009 8:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Bry wieczór,

... i doopa blada z załatwieniem ślubu w USC, bo okazało się, że potrzebujemy nieco inny dokument, na postawie którego Jack może zawrzeć związek małżeński poza granicami NL ... no myslałam, że wyjdę z siebie :twisted: Nie dość, że nie rozumieją angielskiego, nasza kasa za tłumaczenie to jak psu w tyłek poszła, to jeszcze informacja jest do kitu :evil: Jedno co dobre to, to, że kierwoniczka wpisała nas już do zeszytu slubów i związek małżeński zawrzemy 12-go grudnia o godz. 15:00. Jutro z rańca mykamy do ambasady, bo istnieje mozliwość, że wystawią nam brakujący dokument, choć w to szczęście szczerze wątpię :roll: No nic, jakby się nie udało, to brakujące papiery dowieziemy dopiero w grudniu ...

W piątek wieczorem wyjeżdżamy już do NL i choc byłam w PL prawie m-c, to i tak szybciutko to zleciało :(

żuczek śliczny jest Twój brzunio :wink: Widzę, że córcia przygotowana już do wyjścia, no i waga na "wypchnięcie" jest ok, bo takiego klocuszka przepchnąć to dziękuję bardzo :wink:

marryna super, że Wasz remont zbliża sie ku końcowi, bo ja aż się boję pomyśleć co zastane w domu ... my akurat w trakcie remontu przedpokoju i toalety ... nie cierpię tej syfozy po remontach :?

wazka to fajno, że Remko się przyzwyczaił do żłobka, przynajmniej sie juz tak martwić nie musisz. Pierwsze dzieło własnego dziecka to musi byc naprawde coś ... aż sama się tego nie mogę doczekać :wink:
Co do nerwuska, to Tino ostatnio jak czegoś nie dostanie w danej chwili, to taka afera, że szok :shock:

holly wycieczka super :) Masz rację, że ze wszystkim gratisowo, to chyba byłoby za piknie ... a płacic podwójny czynsz to juz w ogóle masakra :?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 29, 2009 9:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
Zuczek-sliczny brzuszek,jeszcze troche i bedziesz juz tulila swoja coreczke...az sie rozmarzylam i wrocilam do tych mometow,kiedy to Julia byla jeszcze w brzuszku,a teraz mam moje szczescie przy sobie,moge ja przytulac,rozpieszczac,wynagradza wszystko!!!
wazka-pierwsza,niezapomniana praca Remko-super!!!mozesz ja oprawic i powiesic na sciane:)
holly-masz racje,ze gdy jedzie sie do Polski,to nie jest zaden urlop,tylko bieganina...niestety:(

dzis maz zabral nas na chodzenie po sklepach:),ale w sumie nic nie kupilismy...,a Julia coraza bardziej sobie "rozmawia",albo raczej krzyczy:) i jest malutkim nerwuskiem,ma to juz od urodzenia:):))

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 29, 2009 9:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 16, 2008 8:36 am
Posty: 2830
bry na wieczór :D

żuczek no to poczekasz i zobaczysz już w realu swoją kruszynkę, a przy okazji wyglądasz super,chyba niedużo przytyłaś?

hania no ja bym się wqur... nienawidzę czegoś takiego :evil: ...ale dobrze że przynajmniej macie termin już "zaklepany"

mój dziś dzwonił w sprawie wypowiedzenia mieszkania (należy przed pierwszym więc dziś był ostatni dzień w tym miesiącu).Babka powiedziała,że przyjmuje rezygnację,mamy 2 miesiące,ale w razie czego jakby tamto mieszkanko nie było gotowe do 1 lipca to możemy parę dni jeszcze tu zostać (na szczęście)

ja jutro mykam do pracy rano na parę godzinek

a moja Misia od paru dni stała się "gadatliwa" bardzo lubi powtarzać ta-ta-ta-ta :D ma taki słodki głosik

_________________
Natalka 6,Nico 3


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 29, 2009 9:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 18, 2008 11:06 pm
Posty: 1966
Lokalizacja: K-g/NL
witam,

u mnie lenistwo panuje, nic mi się nie chce, chyba ta ponura pogoda tak na mnie działa, byłam tylko z Aleksem na dlugim spacerze a tak to kompletnie nic nie zrobilam :roll:

Ważka : pewnie duma cię rozpiera :)

Hania: oj polska papierologia i brak doinformowania dają ci we znaki, oby wam się udało jutro w ambasadzie.

Karolka: oj znam to, mój maluch też nerwusek od urodzenia, jak fajnie nauczył się robić minki pełne żalu i łzy mu lecą bez płaczu, albo śmieje się przez łzy. A jak zacznie gaworzyć i śmiać się to moment dostaje czkawki, a łaskotki łobuziak ma takie, że mam problem z posmarowaniem mu brzunia bo się wygina we wszystkie strony :D

żuczek: ładnie wyglądasz, oj zazdroszczę ci troszkę, bardzo miły to czas dla mnie był kiedy Aluś był jeszcze w brzuniu, choć teraz teraz jest jeszcze fajniej, już niedługo i ty będziesz tulić małą Małgosię :) a o wypchanie się nie martw, ja też się martwiłam a jakoś się udało się wypchać prawie 4 kilowego kloca bez większych "szkód" :wink:

A gdzie Olga i Iza??

Wklejam wam mojego śmieszka

Obrazek
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 29, 2009 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
Ewcia-smieszek z Twojego synusia, a jaki ma przebojowy fryz:) przynajmniej mnie rozumiesz jak to jest z takimi malymi nerwuskami:) usmialam sie jak napisalas ze ma takie laskotki jak probujesz go posmarowac kremem:)

a to my na spacerku:)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 30, 2009 6:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
witajcie:)
sorki ze post pod postep,ale chcialam sie tylko przywitac...:) zapowiada sie dzien pelen wrazen,no i wyglada na to ze pogoda dopisze,mam przynajmniej taka nadzieje:)

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 30, 2009 7:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Dzień dobry,

Dziś jeszcze mnóstwo ostatecznych spraw do załatwienia, bo jutro to chcemy raczej taki lajtowy dzionek uskutecznić.
Wczoraj byliśmy z Tino na plaży i bawił się jak szalony, ale do morza to i chciał i bał się wejść ... ciągnął Jack'a za rękę, że ma z nim iść do wody, a jak już stali przy brzegu, to odwracał się i uciekał do mnie. W końcu zamoczył nóżki i był strasznie zdziwiony :shock: :wink:

Ewcia fajnego masz śmieszka i faktycznie fryzurkę ma czadową :D :wink:

Karolka śliczna jest Twoja córcia, piękne ma oczka :wink:

Holly to super Wam wyszło z mieszkankiem. Jakaś życiowa i wyrozumiała kobitka się trafiła :wink:
A wqur.... to pewnie, że się wqur.... ale co to da. Kierowniczka USC powiedziała, że choćby nie wiem co, to i tak tych dokumentów nie może przyjąć, bo ślub by był nieważny :roll: Jak nie urok, to to drugie :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 30, 2009 5:43 pm 

Rejestracja: sob maja 10, 2008 8:56 am
Posty: 649
Lokalizacja: WARSZAWA
hej dziewczyny
dzięki za komplementy :oops: mojego brzuszka
haniu współczuje tych perypetii w urzędach,ale napewno dacie radę i wasz ślub będzie cudowny
holly to super że udało wam sie dogadać,jeszcze oby remoncik poszedł szybko i będziecie w nowym mieszkanku,synek cudownie sie smieje
karolka sliczna ta Twoja córeczka,na te oczy będzie podrywać chłopaków :wink:
a gdzie reszta dziewczyn................. justyna to pewnie zajęta swoimi córeczkami,że nie ma na nic czasu

a ja dzis sie poleniłam a jutro z mamcia jedziemy na działeczkę,troszke sie obawiam jazdy autobusem,bo to ponad godzinkę,ale strasznie chce jechać. najwyżej będzie to mój pierwszy i ostatni raz w tym roku :wink: :lol: tak wiec do klikania w niedzielę wieczorkiem miłego weekendu Wam życzę 8)

_________________
MAŁGOSIA I AGATKA i MARTUSIA I ALICJA
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 30, 2009 8:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
Haniu-zycze szybkiego i pomyslnego zalatwienia spraw w urzedzie,taka to Pl,wszedzie biurokracja...Tino musial byc rzezcywiscie bardzo zaskoczony woda,musialo to smiesznie wygladac,juz sobie to wyobrazilam:)
Zuczek-wypoczywaj ile sie da,bo pozniej swiat zmienia o 360 stopni,a najsmieszniejsze ze nawet nie masz czasu na zmeczenie:)

a my dzis pojechalismy na jarmark do wiekszego miasta,bylismy tam ponad 4 godz..moja coreczka byla tak zszokowana taka iloscia ludzi,ze sie smiala i "gadala"do wszystkich,a jak gdzies ugrzezlismy w tlumie to zaczela mocno krzyczec,ze ludzie zaczeli nas szybciej przepuszczac:)mala cwaniara...
wlasnie a gdzie Olgunia i Iza?

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 30, 2009 8:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 18, 2008 11:06 pm
Posty: 1966
Lokalizacja: K-g/NL
witam,

my cały dzień spędziliśmy na dworze, bo było bardzo cieplutko. Tez wybraliśmy się na jarmark ale za duży tłum i spacerowaliśmy raczej z dala od tłumu. Wybraliśmy się też na zakupki, bo nie wiem czy jutro sklepy są otwarte. Byliśmy w szoku, jak wracaliśmy ze sklepu, że ludzie ściągają flagi,które kilka godzin wcześniej ochoczo wywieszali, zaniemówiłam jak obejrzałam wiadomości i usłyszałam o tym co się stało w Apeldoorn to tak blisko nas, szok :x :shock:

żuczek: korzystaj z wypoczynku i relaksu jak najwięcej, bo potem czasu na swoje przyjemności niestety nie będzie, jeszcze masz 8 tyg nie martw się mała pewnie spieszyć się nie będzie, bo pewnie jej przytulnie u ciebie.

karolka: i dobrze córcia wymysliła, odtorowywała drogę-nie będzie w tłumie stać :lol:

A mój maluch coś kombinuje od 15 mi nie chce spać choć zmęczony jak diabli, przysypiał u mnie na cycuchach ale co chwile się budził.w łóżeczku już leży ale ma problem z zaśnięciem, pewnie kilka minut i wkońcu się podda-mam nadzieje :)
My jutro planujemy wypad do Keukenhof i do Hagi o ile pogoda dopisze :roll:

No ciekawe co u Olgi i Izy :?:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 30, 2009 10:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
hej

dziewczyny u mnie nic nowego, po wydarzeniu na defiladzie jakis humor mi sie zje...ł zwłaszcza jak sobie pomyśle ze kilka dni wczesniej namawiałam m. abyśmy tez tam pojechali...
ten świat schodzi na psy... człowiek wychodzi z domu ale nigdy nie moze miec 100 procentowej pewnosci ze do niego wróci... okropnosc!!!
ide sobie bo nie bede Wam smecić...

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 30, 2009 10:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
nie zaciekawa ta wiadomosc z Apeldorn,wlasnie moj maz mi powiedzial co sie tam stalo...nigdy nic nie wiadomo...

Ewccia-i co Alus juz spi?widocznie jest bardzo wymeczony,skoro ma problem z zasnieciem:)..mila wycieczke sobie jutro urzadzacie:)

zmykam do lozeczka...do jutra:)

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 01, 2009 6:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Witam,

Fakt, okropne jest to co stało się w Apeldoorn ... niestety na świecie wariatów nie brakuje :roll:

Niestety w USC nie załatwiliśmy slubu :? Nic nam nie dała wizyta w konsulacie, ponieważ wczoraj wszystkie urzędy w Nl były pozamykane, przez co nie można było zweryfikować dokumentów Jack'a.
jesteśmy zmuszeni przyjechać do PL, by złożyć dokumenty w USC najpóźniej na miesiąć i 1 dzień przed datą ślubu.

U nas w planach dziś wycieczka do Łeby lub na Hel :wink:

Ewcia oby pogoda dopisała, bo fajny wypadzik sobie zaplanowaliście :wink:

Karolka to spryciula z twojej córci :lol: :lol:

Żuczek miłej wycieczki z mamą :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 01, 2009 8:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
witam kochane :D

jestem w wielkim szoku to co sie stało :shock:
ale jeszcze bardziej mnie zdenerwowała wiadomość o tym że jest w holandii juz świnska grypa :shock: i 3 letnia dziewczynka zachorowała

http://wiadomosci.onet.pl/1962150,12,ho ... ,item.html

musze poszukać wiadomości na temat tej grypy :roll:

zdjęcia śliczne dziewczyny
Alek ma śliczny uśmiech , Julka ma śliczne duże oczka :D

haniu
szkoda że nie udało wam sie załatwić :(

nie wiem co miałam pisać :(

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 01, 2009 6:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
Olgunia-ach ta okropna grypa,tez mam nadzieje ze nic sie nie stanie!!!
Haniu-szkoda ze nie udalo sie Wam zalatwic tych dokumentow!!poprostu szkoda gadac..a jak wycieczka,udala sie?

a my dzis znow lazilismy po sklepach,po rynku,Julia juz od prawie godziny spi,swieze powietrze tak na nia dziala:)

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 02, 2009 8:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
witam

ale tu pustki :cry:

haniu napisz jak podróż minęła ????

iza fotki dawaj i to już !!! :wink:

pogoda ładna to was nie ma :wink:
a ja się wczoraj strasznie pokłóciłam z Arkiem ale tak poważnie :cry:
i jest mi smutno nawet bardzo :cry:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 02, 2009 8:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 18, 2008 11:06 pm
Posty: 1966
Lokalizacja: K-g/NL
witam,

nam się wczoraj wycieczka udała, wróciliśmy przed 21, Aluś był okropnie padniety my zresztą też, pogoda też nam dopisała, zwiedziiśmy Keukenhof, a potem pojechaliśmy do Scheveningen. Postaliśmy też w korkach, w sumie droga do Keukenhof zajęła nam 3 godziny.

Dziś wybieramy się na zakupy, chlopakom muszę wynależć spodnie a małemu jakąś czapeczkę, i sobie jakieś butki.
Tragedia z tą świńską grypą mam nadzieje, że się nie rozprzestrzeni.

Wklejam wam kilka zdjątek, a wasze plany na dziś?

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob maja 02, 2009 9:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
ewcia sliczne zdjęcia :D :D :D tak blisko byliście mnie i się nie widzieliśmy :(
plany ja nie mam żadnych :cry: bo z moim A zaplanować cos to jest tragedia ............

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 251, 252, 253, 254, 255, 256, 257 ... 315  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra