Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Kamień Pomorski-szpital
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=56&t=19440
Strona 1 z 1

Autor:  HeXeN [ wt wrz 18, 2007 7:11 pm ]
Tytuł:  Kamień Pomorski-szpital

Witam! mam pytanie odnośnie tego właśnie szpitala. Chciałabym tam rodzić i słyszałam wiele super opinii o szpitalu jak i o jego personelu. czy któraś z kobitek forumowych tam rodziła?

Autor:  nadmorska mama_07 [ pn wrz 24, 2007 10:25 am ]
Tytuł:  Melduję się

Witaj, w tym roku w maju urodziłam w Kamieniu synka. Nie będę orginalna - szpital wspominam fantastycznie :D ... Nie wiem, jakich konkretnie informacji potrzebujesz, napisz swoje pytania postaram się odpowiedzieć. Pozdrowionka!

Autor:  HeXeN [ pn wrz 24, 2007 2:34 pm ]
Tytuł: 

Chciałabym wiedzieć wszystko..jak personel? Ile osób na sali przed porodem i po porodzie? No i ogólnie..wszystko bm chciała wiedzieć jak tam jest i na co mogę liczyć :)

Autor:  nadmorska mama_07 [ pn wrz 24, 2007 4:39 pm ]
Tytuł:  no dobrze

Synek zasnął, może zdążę coś napisać… :D Zacznę od tego, że całą ciążę mieszkałam w Ś-ciu i tam miałam lekarza. W 7 m-cu ciąży zadzwoniłam do Kamienia tel. 091 32 62 600, poprosiłam z dyżurną położną i spytałam, kiedy można zwiedzić szpital. Odpowiedź – kiedykolwiek, weekendy też. Pojechaliśmy w sobotę, położna oprowadziła nas po prawie wszystkich salach (pytała mamy czy można). Proponuję zrobić to samo, to lepsze niż opisy innych. U mnie akurat położna, która pokazywała szpital była potem przy porodzie, pamiętała mnie zresztą.
Co do atmosfery i personelu. Dla mnie bardzo mili, uczynni, kompetentni. Ale jest ich mało i lekarzy i pielęgniarek. W tym szpitalu jest pusto! Długi pusty korytarz, zamknięte pokoje, cisza, spokój. Ginekologia jest w innej części, więc jesteś tylko w gronie przyszłych i już obecnych mam. A konkretniej to w swoim własnym gronie, bo sale po porodzie są jednoosobowe. Chyba tylko na patologii są po 2 łóżka. Zaraz obok jest oddział neonatologiczny, więc pomoc przy noworodkach w zasięgu ręki – przychodzą często zwłaszcza jak słyszą płacz dziecka. Pomagają przy karmieniu. Jest laktator, można wypożyczyć. Jedna z pań o 3-ciej w nocy ratowała mi piersi (zastój) i była przy tym spokojna, uprzejma i pomocna.
Co do porodu. U mnie był z komplikacjami, zakończony cc. W części „naturalnej”: polecam kogoś z rodziny do towarzystwa, nie siedzą z tobą cały czas. Jak pisałam, mało personelu. Często KTG, poza tym można chodzić. Zapowiedziano mi, że jeżeli będę rodzić „dołem” to będą nacinać. Golą tylko tam, gdzie będzie cięcie. Robią lewatywę. To było parę sekund, bardzo delikatne i w intymnej atmosferze. Poza tym siedziałam z mężem i całkiem miło spędzałam czas (między skurczami oczywiście…).
Cięcie. Szybko, sprawnie, dobrze zszyte. Dziecko dają do przytulenia i zabierają na badania. Jak wyjechałam z sali operacyjnej mężuś i synek czekali na mnie. Karmienie po ok. 30 min. od cięcia.
Muszę kończyć
:D

Autor:  HeXeN [ pn wrz 24, 2007 6:06 pm ]
Tytuł: 

No to już wiem trochę, najbardziej chciałam właśnie to przeczytać:sale po porodowe jednoosobowe. Jestem samotna matka i raczej jakoś nie miałabym ochoty patrzeć jak do mojej współlokatorki przychodzi mąż :?

Autor:  nadmorska mama_07 [ pn wrz 24, 2007 8:23 pm ]
Tytuł: 

HeXeN przykro mi :( Niektórzy mężczyźni są kompletnie niedojrzali… Jego strata. Wiem że to marna pociecha, ale dla dziecka lepiej że teraz odszedł. Nie będzie przeżywać dramatu rozstania, poczucia opuszczenia. Trzymaj się!

Salę będziesz miała swoją własną na pewno, chyba że jak jakiś straszny wysyp dzieci się akurat zacznie, w co wątpie :D . Tam jest średnio 1 poród dziennie. Ja byłam jedyną rodzącą w tym dniu.
Może dlatego, że rodziłam z mężem, w czasie porodu położna zaglądała do nas maksmyalnie co godzinę (od przyjęcia do porodu minęło 6 godzin), lekarz badał mnie 2 razy – przy przyjęciu i po ok. 4 h (decyzja o cesarce), w międzyczasie był obchód, więc zajrzał spytać jak się akcja rozwija. Był uprzejmy, przy badaniu delikatny, przy cesarce żartowaliśmy.
Odwiedziny praktycznie bez ograniczeń – mąż wychodził po 21-wszej. Po cesarce byłam unieruchomiona i on podawał mi dziecko, przewijał itp. Jak jego nie było robiły to pielęgniarki od noworodków. Potem oczywiście już ja :D .

Co by jeszcze dodać... Może to szczegóły, ale miłe i coś mowią o atmosferze. W dniu porodu mąż został poczęstowany szpitalnym obiadem, tak długo położna z salową namawiały, aż uległ (ja nie mogłam jeść po cesarce). Dostaliśmy od szpitala list gratulacyjny i prezenciki – ubranka, ręczniczki wszystko ładnie zapakowane.

Tak naprawdę jedyny przykry moment, to była informacja o konieczności zrobienia cesarki. Byłam pewna, że urodzę naturalnie i kompletnie nie przewidziałam takiego scenariusza. Ale to przecież niczyja wina, a wszystko na szczęście dobrze się skończyło. Pozdrawiam serdecznie

Autor:  Emilia... [ śr paź 17, 2007 6:34 pm ]
Tytuł: 

ja choć we wczesnej ciąży też się będę zastanawiała czy kamień czy gryfice. jestem z gryfic i nie mam dobrej opini o gryficach

Autor:  HeXeN [ śr paź 17, 2007 6:40 pm ]
Tytuł: 

Emilia no ja już niedługo się tam wybieram więc dam znać jakby co ;) Choć jak narazie o szpitalu w Kamieniu słyszę same super opinie co bardzo mnie cieszy i mam nadzieje że też się o tym przekonam :)

Autor:  rare Pearl [ śr lis 14, 2007 9:12 am ]
Tytuł:  Re: Kamień Pomorski-szpital

Witam! mam pytanie odnośnie tego właśnie szpitala. Chciałabym tam rodzić i słyszałam wiele super opinii o szpitalu jak i o jego personelu. czy któraś z kobitek forumowych tam rodziła?


Witam, moje 3 przyjaciółki rodziły tu w K-niu w tym roku. Odwiedzałam je a sama leżałam no oddziale ginekologicznym. Personel jest wspaniały, opiekuńczy. Z tego co widziałam, to przed porodem leżały po 2 dziewczyny w sali a po porodzie dostaje się 1 bądź 2-kę w zależności od zagęszczenia :) Pozdrawiam

Autor:  HeXeN [ sob lis 17, 2007 9:22 pm ]
Tytuł: 

Dzisiaj wyszłam właśnie z tego szpitala, leżałam tam 4 dni i przyznam szczerze-nie chciało mi sie wychodzić :) Leżałam na położnictwie, zaraz obok pokoików mamusiek. Jedna dziewczyna która przyszła pół godziny przede mną urodziła rano przez cc. Wszystkie dziewczyny z którymi tam gadałam były bardzo zadowolone, ja również. A personel? Kupa śmiechu kiedy trzeba, kiedy trzeba szybka reakcja. Ja miałam straszne bóle, kiedy nie pomogły tabletki w nocy telefon do lekarza i zastrzyki. Nie mogę doczekać się kiedy wrócę tam rodzić :)

Autor:  rare Pearl [ ndz lis 18, 2007 7:26 am ]
Tytuł: 

HeXeN pisze:
Dzisiaj wyszłam właśnie z tego szpitala, leżałam tam 4 dni i przyznam szczerze-nie chciało mi sie wychodzić :) Leżałam na położnictwie, zaraz obok pokoików mamusiek. Jedna dziewczyna która przyszła pół godziny przede mną urodziła rano przez cc. Wszystkie dziewczyny z którymi tam gadałam były bardzo zadowolone, ja również. A personel? Kupa śmiechu kiedy trzeba, kiedy trzeba szybka reakcja. Ja miałam straszne bóle, kiedy nie pomogły tabletki w nocy telefon do lekarza i zastrzyki. Nie mogę doczekać się kiedy wrócę tam rodzić :)


Tak bardzo miłą tam atmosfera . Ja czułam się jak..w hotelu. Podają jedzonko, miła obsługa. Wszyscy pytają sie jak się czujesz :) hehe Pozdrawiam.

Autor:  fiona25 [ czw mar 13, 2008 10:25 am ]
Tytuł:  szpital kamień pom.

Witam mam termin na 20 kwietnia i chciała bym rodzić w tym szpitalu. Czy może mi ktoś podpowiedzieć co powinnam zabrać ze sobą do szpitala dla dzidziusia?

Autor:  rare Pearl [ pt mar 14, 2008 11:20 am ]
Tytuł:  Re: szpital kamień pom.

fiona25 pisze:
Witam mam termin na 20 kwietnia i chciała bym rodzić w tym szpitalu. Czy może mi ktoś podpowiedzieć co powinnam zabrać ze sobą do szpitala dla dzidziusia?


Witaj :-) Spróbuję się zorientować i dam znać. Skad dokładnie, aktualnie jesteś? Pytam, bo wiedzę, że w tym naszym szpitalu jest cały przekrój od Świnoujścia, po Gryfice, Sz-n nawet :-) Pozdrawiam

Autor:  fiona25 [ pt mar 14, 2008 1:50 pm ]
Tytuł: 

Jestem z międzyzdrojów i chciała bym rodzić w kamieniu pom.
Będe wdzięczna za podpowiedz :D

Autor:  rare Pearl [ ndz kwie 13, 2008 9:34 am ]
Tytuł:  Re: szpital kamień pom.

fiona25 pisze:
Witam mam termin na 20 kwietnia i chciała bym rodzić w tym szpitalu. Czy może mi ktoś podpowiedzieć co powinnam zabrać ze sobą do szpitala dla dzidziusia?


witam dopiero teraz gdyż właśnie wróciłam z owego szpitala z powodu m.in.miękkiej szyjki i małego rozwarcia a dzidzia ma jeszcze czas :)
Dla dzidziusia trzeba mieć:
- pampersy 2-5 kg
- husteczki np. Nivea nawilżane i husteczki higieniczne
- oliwka
- kaftaniki 3 szt.
- śpiochy 3 szt.
- pieluchy tetrowe 3 szt.
- rożek

Dla siebie:
- karta ciaży
- ubezpieczenie
- dowód osobisty
- koszula nocna ( 2-3 najl;epiej takie do karmienia, są wygodne_
- szlafrok
- przybory toaletowe
- termometr
- podpaski
- klapki pod prysznic
+ klapki, kapcie do chodzenia sobie normalnie :-) i co ci jeszcze osobiście potrzebne ;-)

Pozdrawiam:-) :D Życzę ci lekkiego i szybkiego porodu, ja mam jeszcze czas pocz.maja / kon.czerwca

Autor:  madziuuula [ ndz cze 02, 2013 6:56 pm ]
Tytuł:  Re: Kamień Pomorski-szpital

Witam. Mam termin na 22czerwca i co prawda szpital miałam już wybrany w swoim mieście jednak chciałabym się dowiedzieć jak jest obecnie w Kamieniu? Zaczęłam się właśnie poważnie zastanawiać nad porodem tam, może ktoś ma świeższe informacje? :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/