Dzisiaj jest pt maja 29, 2026 11:57 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Zachodniopomorskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 18  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt paź 12, 2010 10:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 11:44 am
Posty: 719
Lokalizacja: Szczecin
prosiaczku jakie masz fajne mieszkanko : :P: półeczki fajnie wygladaja, ja bym dodała jeszcze jedna nad ksiązkami ale tak jak mówi Monic asymetrycznie np. w polowie drugiej :lol:

Ja dziś ciągnę M. do przedszkola abysmy sobie je obejżeli, jest niedaleko naszego domku więc spacerkiem mozna odebrać małego :lol: . No ale najpierw ide do fryzjera bo już mam takisiano że hej...

Mały na specrku z babcią a ja się lenię...

Monic ciekway pomysł z tymi masażami mam nadzieję że wszystko bedzie po twojej myśli.

MagdaMac, prosiaczku a jak dzieciaki zdrowe???

Izuska z ta zimą to masakra dziś w nocy był przymrozek, mój samochodzik szybe miał zamarźniętą :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt paź 12, 2010 10:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 30, 2008 6:45 pm
Posty: 2125
Witam.
Jakoś ostatnio nie mam weny na pisanie. Nika przez kilka ostatnich dni jakaś jest nie swoja. Ale mam nadzieję, że jej przejdzie.
Dzisiaj zrobiłam sobie wagary po ciężkiej nocy - dopadła mnie grypa żołądkowo - jelitowa. Idę do lekarza po zwolnienie za dzisiaj.

Prosiaczku - śliczny pokój :)

_________________
Obrazek
Obrazek

NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, SĄ TYLKO MAŁO PRAWDOPODOBNE


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 12, 2010 11:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
chochliku ale to przedszkole chyba od 3 roku?
A u nas nadal źle i podjeliśmy już decyzję że Martyna nie będzie chodzić do żłobka.Gdybyście widziałyto co wyprawia to byście zrozumiały.To dziecko w ogóle już się nie uśmiecha na widok dzieci placze i się ich boi robi mi wielkie histerie z róznych powodow że już sama nie wiem co robić.
A kiedyś była: wesoła uwielbiała dzieci, była szalona pomysłowa słuchała się mamy chodziłą chętnie spać a teraz myśli że spać idzie za karę i przy tym jest mnóstwo wrzasku...wczoraj ponad 2h ją usypiałam.

Wiem że się nie przyzwyczaiły z każdym dniem jest gorzej.W żłobku myślą że ona się złamie a to raczej nie możliwe potrzebne jakieś bliższe podejście do niej a tam sobie po prostu nie radzą zresztą same te babki powiedziały że ona się nie przyzwyczai ich zdaniem a potem jak już przyszła kierowniczka to inna była rozmowa że będzie dobrze itd.

Boję się o jej psychikę która przeciez u dzieci najbardziej kształtuje się do 3 r ż. Zabieram ją z żłobka bo już za mocno się zraziła by teraz można było to odbudować.Dziecko jest rozdrażnione w strzępkach bez uśmiechu jakby było wiecznie chore.

Od listopada zapisze małą na zajęcia ogólnorozwojowe i rytmike i będzie chodzić przyzywczajac się małymi krokami by od września pójść do przedszkola gdzie jak czytałam konieczności spania nie ma.Zresztą teraz to już nawet o spanie nie chodzi.Wcześniej zanim na drzemkę zaostawała bylo ok była szzęśliwa dobrze się zaklimatyzowała a potem drzemki pierwsza ok a kolejne już tragedia i zaczela sie nienawisc do dzieci i cioci i nie wiem dlaczego coś musiało ją bardzo zrazic czy przestraszyc ze teraz nie chce chodzic spac i spi w naszym lozku co sie nigdy wczesniej nie zdazało......

Dobra ale się rozpisałam.Może ktoś tu mnie zrozumie a może wszystkie pomyślą co za mamuśka dała się dziecku i je zabrała zamiast przetrzymać.Staram się robić to co najlepsze dla małej.Bardoz mi zależało na żłobku ale nie moge już dalej patrzeć jak ona się zmieniła muszę ją odzyskać ta moją pogodną, wesołą pewną siebie dziewczynkę któa wszędzie była pierwsza a nie chcę tej smutnej bojącej się,trzęsącej się,niegrzecznej,rozhisteryzowanej bo to nie moje dziecko

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 12, 2010 12:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 11:44 am
Posty: 719
Lokalizacja: Szczecin
prosiaczku myślę że dobrze zrobiłaś- mama instynktownie wie co dla dziecka najlepiej, a jeśli uznałaś że najlepiej będzie odpuścić sobie żłobek to widocznie tak ma być. Nie ma co na siłę, widocznie Martynka jeszcze ne dojrzała do takiego etapu, myślę że rzeczywiście jakeiś zajęcia dodatkowe moga pomóc. Najważniejsze żeby mała czuła się szczęśliwa i była taka radosna jak zawsze :cmo: nie chceę znerwicowanej synowej :wink: tylko rozrabiakę na róni z Natkiem :aq:

Jeśli chodzi o przedszkole to chodzi mi o takie prywatne, językowe - spodobało mi się jedno. Natek byłby tam do 12-13, akurat rano jak zajęcia są, zabierałabym go przed obiadem. Chciałabym aby miał większy kontak z rówieśnikami, bo nudzi mu się ewidentnie zwłaszcza teraz jak ja jestem ociężałym słoniem :wink: i nie moge z nim szaleć.

Fryzjer zaliczony, przedszkole na jutro przekładamy bo M. do późna w pracy :zł: a jutro do ginka idę to wzystko za jedym zamachem zliczymy.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 12, 2010 12:58 pm 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
prosiaczku jesli tak postąpiłaś to nikt z nas na pewno Cie za to nie bedzie negował! jak piszesz jak jest z Martynka to chyba lepeije ja było zabrac bo raczej ku dobremu by to nie szło tylko mogło byc coraz gorzej
chyba duzo winny tez jest Pan z przedszkola,gdyby miałe inne podejscie do niej to by było dobrze ale jesli one były wielce złe jak Martynka marudziła no to niestety ale tym jej nie pomagały,Ona po prostu czuła że nie ma tam życzliwych osób
teraz najważniejsze żeby wróciła dawna Martynka:)jutro rano pewnie sie ucieszy że nie musi isc juz tam
Oiseau współczuje grypy,mam nadzieje ze szbyko Ci przejdzie

chochlik969
ja też miałam zamarzniete szyby w aucie,
oby prognozy pogody sie nie sprawdziły na ta zime


a my dzisiaj idziemy na balet z Asia wkoncu:)
Była przerwa od czerwca bo Pani była w ciązy ale już wraca wiec zajęcia będą i to mnie cieszy ,dziecko sie wyszaleje i będzie robiła to co lubi
jeszcze ten rok balet, ale od przyszłego myślę o tańcu towarzyskim bo wiem ze Ona ma do tego smykałkę.
w grupie baletowej tez przyjmuja dzieci od lat 5 a Ona poszła jak 3,5 latek i świetnie sobie dawała rade,Pani sama była zdziwiona jej postępami:)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 12, 2010 5:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 8:39 am
Posty: 1057
Lokalizacja: Szczecin
Cześć mamitki:)

Ja właśnie siedzę sobie w pracy, do 22 ehh ale co tam :wink:

Prosiaczek - i dobrze kochana zrobiłaś, niech się dziecko nie męczy , jak napisałaś o tym jaka ona jest teraz, to aż mi się łezka w oku zakręciła, odrazu wyobraziłam sobie moją Julke w takim położeniu, jest to bardzo ciężkie dla serca matki.

IZUSKA - zdolną masz córę kochana, niech w sobie wyrabia od małego smykałkę do czegoś konkretnego, będzie z nią że się tak wyrażę później mniejszy kłopot, bo będzie miała jakieś hobby, jakieś zajęcie a jeszcze bardziej jakiś cel. Ponoć trzeba wyrabiać takie rzeczy u dzieci od małego, żeby wykształtować u nich pewne cechy.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 12, 2010 6:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 30, 2008 6:45 pm
Posty: 2125
Prosiaczku - dobrze zrobilaś. Nie wszystkie dzieci sobie dają radę w żłobku, bo są jeszcze małe. Dopiero 3latki tak naprawdę powinny chodzić do przedszkola, bo lepiej się bawią z dziećmi. Jak sobie Martynka nie radzi - to masz rację.
W sumie nam się mimo wszystko udało fajnie, bo Nika poszła do żłobka w styczniu kiedy dzieci były już oswojone, więc jej też dobrze poszła zaaklimatyzowaniem się.

chochlik - a usg też będziesz miała jutro? Daj znać jak tam maleństwo:)

A u mnie trochę lepiej - odżyłam i jakoś funkcjonuję ;)

_________________
Obrazek
Obrazek

NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, SĄ TYLKO MAŁO PRAWDOPODOBNE


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 13, 2010 5:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 11:44 am
Posty: 719
Lokalizacja: Szczecin
i mam za swoje ostatnio sobie pofolgowałam i takie skutki szyjka znów zaczęła się skracać i do tego nie jest już całkiem zamknięta . Przedwczesny poród coraz bardziej prawdopodbny . W piątek mam mieć zakładany passer i do tego czasu mam plackiem leżeć tylko jak. Od M. oberwałam jaka to ja jestem lekkomyślna że nic nie dbam o siebie, firanki wieszam, na spacery z dzieckiem chodzę... a co mam innego niby robić jak on w domu tylko śpi bo wciąż go nie ma . Nawet nagadał mi że samochód źle zaparkowałam i on nie ma gdzie swojego postawić prez to wszystko

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 13, 2010 8:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 30, 2008 6:45 pm
Posty: 2125
chochliku - na szczęście masz już coraz bliżej terminu. Mam nadzieję, że dotrwasz :) A mężem się nie przejmuj, faceci tak mają :P
Mój tak samo mowi - nie sprzątaj, nie rób nic - ale jak tu nic nie robić, jeśli ja nic nie zrobię, to nikt nic nie zrobi. Jakoś trzeba sobie radzić. Dasz radę :)

_________________
Obrazek
Obrazek

NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, SĄ TYLKO MAŁO PRAWDOPODOBNE


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 14, 2010 10:14 am 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
chochliku nie masz wyjscia musisz sie oszczedzac a jak chłop tak marudzi to niech wezmie sie do pomocy :wink: do terminu dasz rade:)

prosiaczku jak Martynka w domu sie zachowuje spokojniejsza jest?cieszy sie ze nie idzie do żłobka?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 14, 2010 7:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
O kurde Chochliku a pytałam przedwczoraj czy się do mnie doczłapiesz ! już koniec teraz ja będę drałować do ciebie ! Leż plackiem i teraz masz większą kartę przetargową jeżeli chodzi o przedszkole !

A co do żłobka to mała jeszcze trochę przeżywa ale jest coraz lepiej.Najgorzej jest w nocy jak się budzi i krzyczy że nie chce nie chce i ciężko ją uspokoić.Nawet jak chochlik u nas była zauważyła że w Martynie więcej agresji z czym teraz walczę i pokazuję jak zachowywać się wolno a jak nie i że krzyczec nie trzeba że mama wysłucha co ma do powiedzenia.
Za tydzień idziemy na zajęcia takie ogólnorzowojowe dla dzieci 2 godzinne -zabawa połączona z nauką(plastyka muzyka itp.) i ze wspólnym posiłkiem.Jak się małej spodoba to będziemy chodzić częściej.

A tu my wrześniowo nad morzem JOD JOD JOD

:lol:

Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 15, 2010 7:41 am 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
na pewno z dnia na dzień będzie coraz lepiej:)
może akuratnie takie zajęcia jej sie spodobają i się tam za klimatyzuje dobrze,może zrozumie że do nic strasznego jest,i potem nie będzie problemu ze żłobkiem:)
a gdzie macie te zajęcia??ja szukam czegoś dla Damianka żeby pomału tez się oswajał bo od września planuje dac do przedszkola a na razie jest tylko mama i mama,pewnie od września znowu będę przeżywała zostawianie dziecka w przedszkolu a Asia do ''0''kurde jak te dzieci szybko rośna, pamiętam jak bym nie dawno je urodziła a tu zaraz szkoła, przedszkole

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 15, 2010 4:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 11:44 am
Posty: 719
Lokalizacja: Szczecin
A ja pozbyłam sie dziecka na weekend do dziadów wybyło i herbatkę piję, pies w nogach grzeje, potem maseczkę i peeling sobie zrobię. Jutro M. do południa w pracy tylko więc ja się wyśpię do 10 w końcu . Potem na zakupy do hurtowni pojedziemy rzeczy dla malucha kupic i spożywcze pewnie jakieś. Wieczorem hmm mamy małą rocznicę więc może jakaś kolacyjka na mieście- dawno nigdzie nie bylismy. W niedzielę obje się wyspimy i M. pojedzie po małego a ja bedę robić nic . W poniedziałek za to zabieram Natka do przedszkola na parę godzin na próbę. Byłam dziś zobczyć - no i sama nie wiem, zobaczymy jak sie bedzie zachowywał...


aha no i krążek założony, troche nieprzyjemne było ale teraz nic nie czuję

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 15, 2010 5:00 pm 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
chochliku to odpoczywaj ile tylko możesz:)
fajnie tak gdzies dac dziecko chociaż na weekend i odpocząć u mnie jakos nie ma chętnych do wzięcia 2dzieci:)niestety taka rodzina ze strony męża porypana!
moja mama daleko:(

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 15, 2010 5:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 26, 2006 7:37 pm
Posty: 5306
Lokalizacja: Szczecin
Witam się.

Prosiaczek dobrze zrobiłaś, po co miała się Martynka męczyć.

chochlik też miałam pessar założony chyba od 27 tygodnia a jak mi gin ściągnął gdy skończyłam 36 tc to wszystko się uspokoiło i nawet szyjka nie chciała się rozwierać. Urodziłam Jasia w 39 tc i 5 dni :lol:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 15, 2010 7:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 30, 2008 6:45 pm
Posty: 2125
chochliku - ty to masz teraz fajny weekend :) zazdroszczę :D
Wykorzystaj go dobrze - odpoczywaj ile wlezie i miłego czasu sam na sam z mężem :)

Jutro na kilka dni przyjeżdża do nas babcia mojego męża. A ja w poniedziałek mam egzamin. Nie chce mi się nic :(

_________________
Obrazek
Obrazek

NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, SĄ TYLKO MAŁO PRAWDOPODOBNE


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 18, 2010 3:59 pm 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
halo
cisza cos na naszym forum...

ja dzisiaj byłam z małym u chirurga na Wojciecha bo ma stulejkę i musze stwierdzic ze opieka jest tam fatalna!!małego ogladała chyba studentka jakas a lekarz siedział sobie za biurkiem i bawił sie telefonem!!
mały wczoraj rozwalił sobie dolna wargę od wewnatrz i bardzo brzydko to wyglada,wiec poprosiłam zeby odrazu zobaczyli ta wargę i powiedzieli czym mam smarowac,ta studentka lukneła na warde i wspomniała o jakiejs masci zeby wypisac to chyba z antybiotykiem,a lekarz nie zobaczywszy nawet tego powiedział zebym dawał rumianek i kupiła masc z witamina A.
Wiec poszłam do apteki po ta masc to Pani w aptece mi mówi ze nie ma takiej masci do wewnatrz buzi zapytałam ja o ta masc co ta studentka mówiła to powiedziała ze jest to masc z antybiotykiem i trzeba miec na nia recepte!!
także chirurg bardzo mi pomógł,zła jestem jak osa normalnie!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 18, 2010 7:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
Izuska niestety ciężko trafić na lekarza który przejmię się pojedyńczym pacjentem.Większość działa tak na masówkę byle zbić numerki w kolejce ehhh

Chochlik
jak było Natkowi w przedszkolu? Przechodziłam tam dzisiaj z małą przypadkiem.

A my dziś całkiem spokojny dzień miałyśmy tzn. mała była całkiem grzeczna co ostatnio bylo zadkością.

Czemu nikt tu zdjęć nie wkleja??? :evil:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 19, 2010 8:35 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 11:44 am
Posty: 719
Lokalizacja: Szczecin
Nataniel jest przeziębiony więc w przedszkolu nie był :roll: , dziadkowie go przeziębili bo grzali w piecu że hej a on nie przyzwyczajony do takich temp. a prosiłam aby tak nie grzali i co i d... :evil:

W ogóle to przedszkole ok w środku ale miały byc dwie panie a tu... jedna pani a druga dochodząca, bo studentka i nie wie jeszcze jak z planem :roll: , no nie wyobrażam sobie aby jedna baba szła z dziećmi na spacer...
Prosiaczku a zapisałas juz Martynke na te zajęcia??? może tez bym poszła...

Izuska a ja byłam na Wojciecha u chirurga z małym już kilka razy i za każdym razem ok było, nie zeby super ale w normie,ostatnio mu napletek odciągali, bo dużo mastki się zebrało i było zagrożenie że stan zapalny się wda... Chciałam na Unii pojechac ale jak mi walnęli termin za prawie 4 tygodnie to :shock: a na Wojciecha 5 dni tylko czekałam. Gorzej było jak byłam kiedys na Wojciech jak mały sie rozłożył w sobotę- rejestratorka to miała takie pretensję że dlaczego w piatek nie poszlam z dzickiem do lekarza :evil: a jak miałam iśc i po co skoro w piatek było ok. Za to pediatra była fajna za każdym razem :P

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt paź 19, 2010 10:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
Chochliku my idziemy w piątek na 16.45 zadzwoń tam może miejsca jeszcze są to pójdziemy razem :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 18  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Zachodniopomorskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra