Dzisiaj jest pt maja 29, 2026 11:57 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Zachodniopomorskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 18  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr paź 06, 2010 12:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 8:39 am
Posty: 1057
Lokalizacja: Szczecin
Cześć

chochlik969 no to faktycznie fajny prezent będziecie mieć na święta
:D


Prosiaczek - będziemy za Ciebie trzymać kciuki i wysyłać pozytywne fluidki :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr paź 06, 2010 5:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 30, 2008 6:45 pm
Posty: 2125
Witam się i ja :) Fajnie, że szczecinianki znowu ruszyły, bo zaglądałam, zaglądałam i cisza cały czas.

Nika też chodzi do żłobka od stycznia br. Bardzo lubi tam chodzić i ma swoją ulubioną koleżankę Zuzię :D Nika chodzi do żłobka nr 6 "Muchomorek" na mazowieckiej. Jestem bardzo z niego zadowolona :)
Prosiaczku - Martynka też da się przekonać :) trzeba czasem trochę więcej czasu :)
chochliku - jak tam brzuszek? Pewnie już wielki :D

_________________
Obrazek
Obrazek

NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, SĄ TYLKO MAŁO PRAWDOPODOBNE


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 06, 2010 5:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
Dzięki MONIC,Izuska za wsparcie bardzo mi teraz potrzebne

Witaj Oiseau gratuluje drugiej dzidzi.Mam nadzieję że Martynka tak jak Nika zaklimatyzuje się w żłobku.

Chochliku
wybacz że dziś nie wpadliśmy i nawet cię nie poinformowałam.Od 14-16 miałam jazdy a potem jak zobaczyłam smutną małą po przyjściu do Grześka i usłyszałam że dziś też ryk i że babki już pretensje mają żę mała je gryzie i bije to już mi się wszystkiego odechciało.
Poszłam poradzić się sąsiadki ona tam pracuje tylko w innej grupie.Radzi przetrzymać kryzys i oczywiście też jestem za ale babki z grupy też powinny mnie do tego przekonywać a mam wręcz wrażenie że chcą bym małą zabrała albo sama ją jakoś przyzwyczaiła ale mnie tam przecież nie ma a to one są fachowcami..... :?

....już 3 dzień z rzędu smażę placki ziemniaczane ojjj pojdzie mi w boki ale co tam muszę mieć jakieś pocieszenie w tym kurdę trudnym okresie na każdej linii

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 06, 2010 8:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 26, 2006 7:37 pm
Posty: 5306
Lokalizacja: Szczecin
Hejka

Ja na chwileczkę, mieliśmy małą imprezkę bo dzisiaj Artur ma imieniny, oczywiście przypomniało mi się dopiero w pracy a co lepsze solenizant sam zapomniał o imieninach. Rano zaspałam i go obudziłam bo już było późno, wstał zrobił mi kawę i ubierał Jasia a jak już ja i Jasiu byliśmy ubrani pytam się Artura czy zrobił sobie kanapki do pracy a on mi na to, że on dzisiaj przecież pracuje w domu. No to zrobiłam chłopu pobudkę :lol:

Prosiaczek kurcze nie wiem co ci doradzić ale chyba faktycznie pozostaje ci przeczekać. Jasiu dzisiaj zaczął płakać w szatni jak inne dzieci popłakiwały, takie zbiorowy płacz się zrobił. Jednak jak go wstawiłam za barierkę to pobiegł do pani i nawet się nie obejrzał :shock:
Trzymam kciuki za egzamin.

Oiseau mojej koleżanki synek nie dostał się do "Waszego" żłobka i na razie jest na liście rezerwowej.

Chochlik gratulacje świątecznej dzidzi. Ty mieszkasz na Pogodnie? czy coś mi się pokręciło?

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 8:12 am 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
prosiaczku,nie daj sie presji Pań w z żłobku!!one nie mogą na Tobie wywierać jej żebyś zabrała dziecko!sa wyszkolone maja juz doświadczonie wiec powinny wiedziec jak poradzić sobie z zachowaniem Martynki,a jesli nie potrafia sobie poradzić to niech zmienia miejsce pracy!!!Martynka na pewno nie jest pierwszym ani ostatnim dzieckiem które sie tak zachowuje! Potrzeba czasu a to minie
Oiseau Witaj i gartuluje drugiej dzidzi

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 8:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
magdamac zazdroszczę postawy Jasia.Ja dziś wzięłam na rozmowę jedną z babek-panią Bożenkę.I okazało się że jest tak jak myślałam czyli myślą że my na wszystko Martynie pozwalamy i temu taka jest.Wyprowadziłam ją z błędu bo moje dziecko napewno do rozpieszcoznych nie należy i nie sypiało nigdy z nami tylko zawsze samo ale ona uparta jak koza i to jeden z powodów czemu nie moga sobie poradzić no i jak dziś weszłam zaczęła ryczeć jak drzwi do sali otworzyłam a one miny jak na pogrzebie no kurcze jak dziecko ma się przekonać skoro one mam wrażenie że obrażone, ale może po tej rozmowie będzie lepiej jak zobaczyły że nie jest rozpieszczona tylko ma po prostu jakiś problem.Poprosiłam by pozwoliły jej spać w tym w czym jest a nie w piżamie bo przez to wyrywanie się przy przebieraniu ma na plecach pełno śladów ich paznokci :(

Izusko masz rację to one powinny wiedzieć co robić tym bardziej że naprawdę Martyna to była wesoła ułożóna dziewczynka chodząca jak w zegarku a teraz mam smutne i roznerwicowane dziecko co nie chce spać nadodatek w swoim łóżeczku.



Wszystkiego najlepszego z okazji imienin dla MAGDOMACOWEGO MĘŻULKA :pw:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 11:01 am 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
kurna to rzeczywiście jest nie ciekawie w tym żłobku Martynki,ale Ty znasz sama swoje dziecko i wiesz jakie było a jakie jest teraz,
Pamiętam jak ja Asie dawałam do przedszkola,miała 3 latka wiem że była starsza od Martynki ale tez były problemy,płacz,bicie dzieci ,ale Panie jak zaczynał sie płacz podchodziły do dziecka z uśmiechem obojętnie jakiego i spokojnie rozmawiały zagadywały,tak że w koncu dziecko samo ładnie robiło pa pa i szło na sale.Duże znaczenie ma własnie podejście Pań opiekujących sie do dziecka!!A jak piszesz że One maja obrażone miny to czemu sie dziwic że dziecko nie chce tam być!!Jedni pracuja w żłobkach,przedszkolach bo to kochają a inni bo muszą i tą różnice widać i to w każdym zawodzie!!
a jak z Twoją praca?bo pamietam że zaczynałas nową prace ale niechciałaś na blogu zdradzić co to za praca :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 12:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 8:39 am
Posty: 1057
Lokalizacja: Szczecin
Cześć mamuśki

Jestem dzisiaj taka wściekła, że szkoda gadać :evil: Moj super pracodawca przekłada mi wypłatę, która powinna być 6, miała być dzisiaj, ale zadzwonił że coś namieszał z papierami i będzie jutro, bo przecież kogo to obchodzi że ktoś ma jakiekolwiek zobowiązania. Dobrze że prace zmieniam bo prędzej czy później to bym mnie tak szlag jaki trafił :evil: :evil: :evil:

A Panie w tym żłobku to naprawdę jakieś niedorozwinięte, co to za podejście jest w ogóle. Najlepiej żeby dzieci w ogóle kłopotu nie robiły i zajmowały się same sobą. Normalnie przypomina mi się obrazek za czasów komuny typu: "za ra nie pali się". Ehh

MagdaMac najlepszego dla mężusia.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 1:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 11:44 am
Posty: 719
Lokalizacja: Szczecin
MagdaMac tak, tak ja na Pogodnie mieszkam :) życzonka dla mężulka :)

monic bez nerwów bo szkoda zdrowia, z szefami i pracą to zawsze jakie problemy... :evil: mi zawsze z opóźnieniem wysyłają wypłatę, ostatnio w ogóle "zapomnieli"

prosiaczku nie smutaj si będzie ok, trzeba czasu, choć serducho się kraja jak widzę Martynkę no i dostałam spida i gnębie M. o to przedszkole dla Natka, niby mógłby ze mną siedzieć w domu puki co ale bardzo mi zależy aby miał kontakt z dzieciakami, byłby tylko do południa :)

Oiseau gdzie tam, no trochę widac ale nie na 7 miesiąc :wink:

izuska a jak twoje maluchy sobie radzą???

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 2:20 pm 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
chochlik969 Asia w przedszkolu nie ma problemu i z nią też nie mają problemu
Damianek jeszcze nie chodzi do żłobka bo ja nie pracuje
ale od września Asia pójdzie do zerówki to i Damianka chcemy dać do przedszkola żeby iść do pracy wrońcu

Nie radze sobie kompletnie z Asia:(w przedszkolu aniołek a w domu szatan,pyskuje nic nie chce robić,chodzi mi o sprzątanie swoich zabawek nie pomagają ani prosby ani grożby:(
jeszcze usłyszałam od swojego dziecka że jestem ''szmatą''jestem poprostu załamana,nie wiem już co mam robić:(:(:( :cry:
cały dzień jestem z nimi sama w domu no Asia w przedszkolu do 13 mąż wraca nieraz 19 albo i później,żadnej pomocy,wsparcia
jak mówie coś na temat dzieci że sa nie dobre to usłysze tak wychowałaś:(
kuzwa czy ja jestem taka złą matka:(:(
nie raz mam ochote zostawić to wszystko i uciec gdzieś daleko...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 2:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 8:39 am
Posty: 1057
Lokalizacja: Szczecin
chochlik969 - wiem, wiem, ale wiesz jak to jest :) zresztą zawsze w takich sytuacjach przypominam sobie bardzo fajne hasełko a mianowicie: Nie denerwuj się, bo nerwy są zemstą na twoim zdrowiu za głupotę innych :wink:


IZUSKA - :-{: :-{: :-{: z facetami tak to niestety jest , zdarzają się wyjątki ale niezmiernie rzadko :wink: , a dziecko jak to dziecko, jeszcze pewnie i nie raz usłyszysz coś nie przyjemnego, nie powinno tak być ale niestety jest, i to wcale nie znaczy że jesteś złą matką, niestety w macierzyństwie bywają takie ciężkie chwile i tylko my kobiety potrafimy to przetrwać bo jesteśmy silniejsze od facetów. Głowa do góry kochana wiem że nie jest lekko ale też i nikt nie mówił że tak będzie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 2:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
Izuskapisałam juz na blogu jak ktoś sam mnie odkrył że zajmuje się pośrednictwem w obrocie nieruchomościami:)

Monic mam nadzieje ze jutro szef nic nowego nie wymysli i ci wreszcie zapłaci


chochliku dziś była rozmowa z paniami i z panią dyrektor.Trochę im powyjaśniałam swoje racje a one swoje i doszliśmy do wniosku że się małej nie damy hehe.Powiedziałam że ja jestem na tak że nie chce jej stąd zabierać ale że mam wrażenie że one uważają że ją trzeba zabrać.One powiedziały że wcale tak nie jest i suma sumarum działamy tak samo aż mała wreszcie się zaklimatyzuje.Dziś jej w piżamkę nie przebierały ale darła się podobno i tak.Mała jest obrażona na cały świat i wszystko jest na nie ale jak zobaczy że nikogo to nie rusza to chyba pęknie.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 3:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 8:39 am
Posty: 1057
Lokalizacja: Szczecin
Prosiaczek - ja też mam taką nadzieje że nic nowego nie wymyśli, no ale różnie to może być tylko że jutro to już nie popuszczę :twisted:

A Martynka to tak jak mówisz jak w końcu zobaczy że niema żadnej reakcji to da se na wstrzymanie :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 5:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 26, 2006 7:37 pm
Posty: 5306
Lokalizacja: Szczecin
Hejka

Jestem zła bo jutro muszę iść do jakiegoś dziełu do dyrekcji, kurna jakby mało ludzi tam było :evil:

monik walcz o kasę :twisted: ja walczę o podwyżkę i jutro to już nie popuszczę :twisted: Zdanie o nerwach bardzo mi sie podoba, chyba będę go używała :wink:

Prosiaczek wiem, że serce się kraja jak dziecko takie smutne i płacze od momentu jak oczy otworzy ale musicie się trzymać dzielnie i nie dać się zwariować. Jak Jasiu tak strasznie wył szybko w szatni go przebierałam, mówiłam, że mamusia i tatuś po niego przyjdą jak się wyśpi i zje zupkę, dawałam buzi i szybciutko go oddawałam na salę, żeby nie przedłużać niepotrzebnie. Wiem, że szybko przestawał płakać i się bawił. Ja to chyba jestem wyrodna matka bo się nie daję jak Jasiek wymyśla, że np. on nie chce do żłobka tylko do mamy do pracy i jojczy mi całą drogę do żłobka, ostatnio podkręcam głośniej radio w samochodzie :twisted:
Wiem, że każde dziecko reaguje inaczej i nie ma złotego środka, jednak u nas wygrała konsekwencja. :twisted:

Izuska współczuję sytuacji dzieciowo - mężowej. Ja zawsze mówię, że to tylko facet... Jednak jakby mój mi tak powiedział, oj ciężkie by miał życie :twisted:
Asia pewnie nie do końca zdaje sobie sprawę ze znaczenia tego słowa, ja bym nie reagowała i nie zadręczała się tym.

Jasiek też jest strasznie niedobry i czasami mam ochotę go walnąć ale wtedy sobie tłumaczę, że to jest dwuipółlatek i moje nerwy tu nic nie dadzą.

chochlik pomysł z przedszkolem jak najbardziej dobry, zwłaszcza zanim druga dzidzia się urodzi. Ja codziennie jestem na Pogodnie, pracuję tam oraz mój tata z bratem tam mieszka.

Mężuś dziękuje za życzenia :D

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 6:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 8:39 am
Posty: 1057
Lokalizacja: Szczecin
MagdaMac - a używaj do woli byle by ci tylko pomogło :wink: :D

Jako że Julka do żłobka nie chodzi, bo mamuśka się za późno obudziła :evil: , to szukam jej jakiegoś zajęcia i prawdopodobnie zapisze ją do szkoły tańca Schock Dance czy jakoś tak, mają tam grupę trzylatków, zajęcia są dwa razy w tygodniu, a że Julka lubi Dencować, to a nóż widelec jej się to spodoba, jutro albo w poniedziałek wybierzemy się na pierwsze darmowe zajęcia i zobaczymy czy jej to w ogóle przypadnie do gustu.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 6:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 30, 2008 6:45 pm
Posty: 2125
monic - rozumiem Cię dobrze z tą pracą. Mój mąż miał dostać wypłatę w sierpniu - a dostał ją dopiero na początku września - źle byliśmy bardzo, bo trzeba było przecież opłacić rachunki, a nie było za co. Na szczęście zmienił pracę :)
O której są te zajęcia darmowe? Ciekawa jestem jak Nika by zareagowała. Choć chyba nie stać nas, żeby ją na stałe wysyłać :(

chochliku
- a mi brzuszek już zaczyna przeszkadzać - szczególnie jak muszę siedzieć po 3h na zajęciach :P Musimy kiedyś się spotkać i porównać brzuszki :)

Izuska - jak sobie radziłaś jak się urodził Damianek, bo u Ciebie jest chyba podobna różnica wieku jak u nas będzie.

A mi zaczął się na dobre rok akademicki. Zmęczona jestem strasznie, bo zajęcia mam do 16. Ale tylko do wtorku. Potem będę kończyła najpóźniej o 13 :)

_________________
Obrazek
Obrazek

NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, SĄ TYLKO MAŁO PRAWDOPODOBNE


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 7:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 8:39 am
Posty: 1057
Lokalizacja: Szczecin
Oiseau - no to też was sympatycznie załatwił :evil: Zajęcia odbywają się w poniedziałki i piątki i ogólnie jak się z dzieckiem idzie na pierwsze zajęcia to one są darmowe niezależnie od tego w jaki dzień pójdziesz, a za następne trzeba już płacić, odbywają się w godzinach 16-30 do 17-15, karnet na miesiąc kosztuje 120 zł, a na 3 miesiące 240 to wychodzi jakby jeden miesiąc był wtedy darmowy.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 07, 2010 7:25 pm 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
DZIEKUJE DZIEWCZYNY PODNOSICIE MNIE NA DUCHU :D

Oiseau JAK sobie dawałam rade,od początku byłam z nimi prawie cały sama,na szczescie były wakacje to siostra młodsza troche pomogła
Asia była kilka dni po szpitalu jak urodziłam małego,wiec jak ja wróciłam ze szpitala z małym to straszna była histeria,napady złości ale z czasem wszystko przechodziło,starałam sie ją angażowac w pomoc przy małym np.podanie pieluszki czy mydełka przy kąpieli ,ona opiekowała sie braciszkiem,była mądra dziewczynka.Wogóle dzieczynki sa bardziej opiekuńcze.
Ale teraz potrafi sie pobic z bratem ,ale on jest kawał chłopa:)wiec jak Go Asia uderzy to On ja lekko popchnie a Asia juz leży
Damianek potrafi do czasu powrotu Asi z przedszkola bawić sie sam ładnie jak by nie było dziecka a jak Ona już wraca to jest koniec ciszy,i spokoju

Niedługo zacznie sie balet może wtedy Asia sie wiecej wyszaleje tam:)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 08, 2010 12:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2007 11:07 am
Posty: 484
Lokalizacja: Szczecin
Dziewczyny wpadam tylko na chwilę by się pochwalić

ZDAŁAM egzamin i będę mieć wreszcie to prawo jazdy !

Egzaminator starszy ale strasznie sympatyczny i ciepły-Mirosław G.-życzę ci go Monic na egzaminie.Stres był spory i trochę błędów porobiłam ale na szczęście drobnych i zaliczyłam :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :kla: :kla: :kla: :kla: :kla: :kla: :kla:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 08, 2010 2:11 pm 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
Prosiaczku wiedziałyśmy ze zdasz:)
GRATULUJE :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 18  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Zachodniopomorskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra