Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Poród na Lutyckiej w Poznaniu
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=55&t=19586
Strona 1 z 9

Autor:  Oczywiscie [ pt wrz 21, 2007 5:42 pm ]
Tytuł:  Poród na Lutyckiej w Poznaniu

Witam wszystkie mamy

Mam pytanie do Was - mam termin na 1 listopada i chcę rodzić na Lutyckiej. Czy są jeszcze inne mamy, które będą też rodzić w tym terminie i w tym szpitalu?

Pozdrawiam
M&M's

Autor:  Anna1987 [ czw wrz 27, 2007 12:42 pm ]
Tytuł: 

Ja "niestety" wcześniej, ale też na Lutyckiej ;)

Autor:  Oczywiscie [ pt wrz 28, 2007 9:19 pm ]
Tytuł: 

A na kiedy masz termin? Masz swojego lekarza prowadzącego?
I czy może chodziłaś na szkołę rodzenia?

Pozdrawiam i trzymam kciuki
M&M's

Autor:  sylvianna [ sob wrz 29, 2007 4:38 pm ]
Tytuł: 

ja juz rodzilam na Lutyckiej :)

Autor:  jolka111 [ sob wrz 29, 2007 4:40 pm ]
Tytuł: 

ja też :lol:

Autor:  Oczywiscie [ ndz wrz 30, 2007 9:25 am ]
Tytuł: 

Jolka i Sylvianna

A możecie podzielić się jak było? Co lepiej wziąć ze sobą a co się nie przydaje? I w ogóle jak było. Ja trochę jestem przerażona porodem, dlatego tak się pytam wszystkich dookoła.

Pozdrawiam

Autor:  jolka111 [ ndz wrz 30, 2007 7:47 pm ]
Tytuł: 

Było lepiej niż na polnej :lol: :wink:
Dla dziecka warto zabrać chusteczki (nie dają), skarpetki, kilka pieluszek (dają 5szt. dziennie) i ewentualnie czapeczkę
Dla siebie koszulę (jak ktoś nie ma to dają szpitalne, ale nie polecam), klapki pod prysznic, kapcie, biustonosz do karmienia, wkładki laktacyjne, wodę, sztućce, kubek.
Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę.

Autor:  Kacha [ pn paź 01, 2007 8:40 pm ]
Tytuł: 

Ja też na Lutyckiej rodziłam. Trafił mi sie fajny lekarz prowadzący poród i fajne położne. Ale lepiej żeby mąż był przy tobie bo położne tylko co jakiś czas przychodzą.
Też polecam wziąść chudteczki dla dziecka , pieluszki i ewentualnie ubranka(bo te które dają są ogromniaste i noworodek w nich się topi - nawet mój klocuszek który miał 4,5 kg).
A dla siebie możesz wziąść koszulkę, ale ja przez pierwsze 3 dni ( a leżałam w sumie 6 bo Kacper miał żółtaczkę) używałam szpitalnych koszul bo bardzo się brudzą.
Ogólnie byłam zadowolona z opieki, ale każda kobieta ma inne zdanie.
Nie martw się porodem - ja rodziłam naturalnie wielkoludka i jakoś przeżyłam. Będzie dobrze, a jak maluch pojawi się na Twoim brzuszku to zapomnisz o tym co było nieprzyjemne przy porodzie.

Autor:  joannab [ czw paź 04, 2007 8:43 am ]
Tytuł: 

a czy wiecie jak to wyglada przy cesarskim cięciu?Mam na mysli czy mąż moze ze mna byc? :?

Autor:  jolka111 [ czw paź 04, 2007 8:49 am ]
Tytuł: 

Nie, ale jak tylko wyciągną dziecko i je wyszykują to pokazują tatusiowi i może z nim być na oddziale noworodków.

Autor:  sylvianna [ czw paź 04, 2007 9:33 am ]
Tytuł: 

podpisuje sie obiema rekami i nawet nogami pod tym co napisala Jolka bo tez mialam cc :)

Autor:  joannab [ pt paź 05, 2007 8:44 am ]
Tytuł: 

a dzięki, a czy ja bede pod narkoza czy tylko znieczulenie miejscowe?

Autor:  sylvianna [ pt paź 05, 2007 10:31 am ]
Tytuł: 

W moim przypadku bylo tak, ze anestezjolog sie pytal jakie znieczulenie chce calkowita narkoze czy zo.

Autor:  jolka111 [ pt paź 05, 2007 7:51 pm ]
Tytuł: 

podpisuję się pod tym co napisała sylvianna :D :D :D
i dodam jeszcze, że polecają ZO

Autor:  Madzia1980 [ pn paź 08, 2007 1:45 pm ]
Tytuł: 

HEJ HEJ. JA JUZ RODZILAM NA UL. LUTYCKIEJ. SYNEK MA 6 MCY. OPIEKA BYLAM ZACHWYCONA. FAJNI LEKARZE, I PRZEMILE POLOZNE. BARDZO TROSKLIWIE SIE MNA ZAJELY. POMAGALY PRZY KARMIENIU, I ZAWSZE BYLY USMIECHNIETE. TO MOJ DRUGI SYNEK, PIERWSZEGO RODZILAM NA POLNEJ, I BARDZO NIEMILO WSPOMINAM TAMTA OPIEKE PO PORODZIE. SZCZERZE POLECAM SZPITAL NA UL.LUTYCKIEJ. POWODZENIA :)

Autor:  Kacha [ wt paź 09, 2007 9:57 am ]
Tytuł: 

Madzia
To może byłysmy razem na tej Lutyckiej, bo mój kacper też ma 6 miesięcy, urodził się 6 kwietnia 2007

Autor:  Madzia1980 [ wt paź 09, 2007 1:54 pm ]
Tytuł: 

HEJ KASIU. JA RODZILAM 4.04, A 6-TEGO OK.14TEJ WYCHODZILISMY DO DOMKU... PEWNIE TAK WCZESNIE BO SWIETA, I Z MALYM BYLO OK.. A JAK SIE CHOWA DZIDZIA? POZDRAWIAM

Autor:  Kacha [ wt paź 09, 2007 5:29 pm ]
Tytuł: 

No tak, a ja rodziłam właśnie 6.04- o godzinie 19 wyszedł na świat mój Kacperek. To się minełyśmy.

Autor:  Madzia1980 [ wt paź 09, 2007 9:59 pm ]
Tytuł: 

faktycznie minelysmy sie :lol: nie moglam sie doczekac wyjscia, balam sie ze zostawia nas na swieta,a w domu czekal maz ze starszym synkiem, ale udalo sie :D i Dawidus(6.5roku) nareszcie mogl zobaczyc Maksia, gdyz do szpiala go niewpuscili..:o A Ty jak dlugo bylas w szpitalu? zadowolona jestes z opieki? pozdro

Autor:  jolka111 [ śr paź 10, 2007 7:59 am ]
Tytuł: 

A dlaczego nie wpuścili ???
Mojego Jacka wpuścili :)

Strona 1 z 9 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/