Dzisiaj jest sob maja 30, 2026 3:25 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Wielkopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt sty 08, 2008 12:39 pm 

Rejestracja: pn sie 21, 2006 4:21 pm
Posty: 2056
wiola13
Ja też już od 38 tygodnia chciałam bardzo urodzić. Końcówka ciąży była dla mnie bardzo trudna, bo Kacper mój wielkoludek kochany tak ciążył że ledwo chodziłam, brzuch miałam ogromniasty, mocno do przodu wysuniety. Nie mogłam już w domu usiedzieć,chciałam zobaczyć małego, bałam się przeraźliwie porodu, a tu żadne skurcze sie nie pojawiały, było 8 dni po terminie, wtedy właśnie mój lekarz skierował mnie na Lutycką na wywołanie.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Do Kachny
Post: wt sty 08, 2008 1:04 pm 

Rejestracja: pn sty 07, 2008 11:53 pm
Posty: 7
Lokalizacja: Puszczykowo
Witaj Kasiu.Jejku 8 dni po terminie :roll: tylko i az?!Ja mam dzis wizyte u lekarza tzn.samo ktg.zobaczymy co sie dzieje z malutka Emylly :D To bedzie mój drugi dzidzius po paru latkach przerwy poprzednio nie mialam nic wywoływane natomiast z tego co piszesz u Ciebie miało to miejsce.Naczytałam sie w nocy na forum tyle historii odnosnie wywoływania więc się teraz zastanawiam? Kachna czy faktycznie nie jest to nic miłego? :?

_________________
wiola13


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 08, 2008 10:17 pm 

Rejestracja: pn sie 21, 2006 4:21 pm
Posty: 2056
Wiola
U mnie nie było tak źle - o 6.30 rano dostałam oksytocynę i bardzo szybko pojawiły się skurcze, były od razu bardzo bolesne, potem o 15 lekarz podjął decyzje o przebiciu pęcherza (to mnie chyba uratowało) skurcze się jeszcze nasiliły , no i o 19 wyszedł Kacperek. Właściewie co 2 godziny podawali mi dozylnie jakieś środki przeciw bólowe - pomiędzy skurczami spałam, mąż był cały czas ze mną , pamięta owiele więcej niż ja. dzięki tej sztucznej oksytocynie nie miałam problemów z końcówką , bo Kacper był bardzo duży i były potrzebne silne skurcze, miał dużą główke i wszyscy się dziwili że sama końcóka tak łatwo poszła.
Ale jak już raz urodziłaś naturalnie to myśle że ten drugi raz będzie podobny i owiele szybszy.
Trzymam kcuki bardzo mocno!!!!!!!!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 09, 2008 8:49 pm 

Rejestracja: pn sty 07, 2008 11:53 pm
Posty: 7
Lokalizacja: Puszczykowo
Witaj:)to mnie uspokoiłaś.Tak jeden raz mam już za sobą wiec jakoś bedzie.Wczoraj byłam na samym ktg kontrolnym i :D z malutka wszystko ok a skurczy przepowiadających jak nie ma tak nie ma.Twarda sztuka :lol: Nawet powtórka z przedświątecznych porządków ją nie rusza.Ktoś mądrze powiedział -dzidzia sama bedzie wiedziała kiedy zechce nas powitac.Miłego wieczorku ide się na moment położyc bo czuję sie jak sumo :) Pa pa

_________________
wiola13


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 13, 2008 8:50 am 

Rejestracja: pn sty 07, 2008 11:53 pm
Posty: 7
Lokalizacja: Puszczykowo
:D Witajcie.Od dzis to juz nie wiem jak liczyc termin upłynął wczoraj a teraz każdy jeden dzien to oczekiwanie :roll: alez są te telefony od rodzinki i znajomych męczace.Trzymajcie za mnie kciuki,żeby było szybko i bezkonfliktowo.Pozdrowionka dla wszystkich mam.

_________________
wiola13


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2008 5:29 pm 

Rejestracja: śr cze 06, 2007 5:58 pm
Posty: 11
Lokalizacja: poznań
witam ja tez zamierzam rodzic na Lutyckiej:) termin 9 luty:)czy ktos jeszcze w tym terminie bedzie rodzil???

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2008 6:04 pm 

Rejestracja: czw sty 11, 2007 6:48 pm
Posty: 87
witam olusia25:)ja tez na pewno bede rodzic na lutyckiej a termin mam na 15 lutego:)-chociaz moja ginekolog twierdzi, ze moze byc tydzien wczesniej:):)moze sie zobaczymy;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2008 6:53 pm 

Rejestracja: śr cze 06, 2007 5:58 pm
Posty: 11
Lokalizacja: poznań
oooo jesli mi sie nie przyspieszy to moze moze razem bedziemy rodzic :lol: :) a powiedz mi co bierzesz do szpitala dla dziecka????masz tam lekarza prowadzacego??

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 16, 2008 10:24 am 

Rejestracja: czw sty 11, 2007 6:48 pm
Posty: 87
noo moze sie uda:):)dla dziecka biore : rekawiczki niedrapki, skarpeteczki, smoczka(tak na wszelki wypadek;)), czapeczke smerfetke, krem przeciw odparzeniom. Reszte daja w szpitalu: pieluszki, kaftaniki, kapia dzieci, wiec nie biore zadnych kosmetykow-takie informacje mam od poloznej:), ktora prowadzi szkole rodzenia i pracuje na lutyckiej:)A na wyjscie maz przywiezie mi kaftanik, spioszek, pieluszki, ciepla czapeczke i kombinezonik. Lekarza nie mam z lutyckiej a ty masz?Ja tam ide w ciemno;)zobaczymy:):)i tak urodzic musze:)POZDRAWIAM!!! JESTES Z POZNANIA?? JA JESTEM ZE SWARZEDZA.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 16, 2008 2:15 pm 

Rejestracja: śr cze 06, 2007 5:58 pm
Posty: 11
Lokalizacja: poznań
Tak ja mam lekarza z Lutyckiej ale płacic mu nie zamierzam za porod::)Bólu nikt mi nie zabierze nawet jak zapłace:)Jestem z Poznania:)z tego co wiem to pieluchy lepiej wez bo daja tylko 5 dziennie no i polecam wziacs chusteczki do przecierania pupci skarba:)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 16, 2008 4:13 pm 

Rejestracja: pn sie 21, 2006 4:21 pm
Posty: 2056
Dziewczyny
Weźcie tez kaftaniki lub body, bo te szpitalne są bardzo dużo i dzieciaczki w nich pływają.
Ciekawe czy Wiola już urodziła, bo coś nic ostatnio nie pisała.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 16, 2008 6:14 pm 

Rejestracja: czw sty 11, 2007 6:48 pm
Posty: 87
olusia no wlasnie zapomnialam o chusteczkach nawilzanych :oops: :) a pieluszki to przywiezie mi maz w razie czego:)kocykow i rozkow tez "podobno"nie trzeba brac:) z tym bolem masz racje-cudze cierpienie nie boli i same i tak musimy rodzic:)a do jakiego lekarza chodzisz?ja ostatnio jak bylam na lutyckiej(byly male problemiki)to trafilam na swietnego lekarza:kosacz sie nazywal:)

kacha masz racje z kaftanikami, nam tez polozna mowila, ze sa duze ale czasami te nasze moga sie gdzies zawieruszyc-ja lepiej nie ryzykuje;)[/b]

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 16, 2008 9:47 pm 

Rejestracja: śr cze 06, 2007 5:58 pm
Posty: 11
Lokalizacja: poznań
dr Chojnicki wporzo lekarz:)przyjmuje na Smiałego w Poznaniu:) prywatna wizyta kosztyje 70zl:)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 24, 2008 9:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 20, 2007 6:55 am
Posty: 3166
Lokalizacja: Wągrowiec
dziewczny wieczie jak jest ze znieczuleniem na lutyckiej?? słyszłam ze nie daja zoo

_________________
Obrazek

Jazda Na Motocyklu Jest Najprzyjemniejszą Rzeczą Jaką Można Robić W Ubraniu!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2008 8:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 3:22 pm
Posty: 551
Lokalizacja: Wlkpl
Mam pytanie jak jest z rutynowymi ostatnio zabiegami przy porodach typu nacinanie krocza, golenie krocza, lewatywa - czy na Lutyckiej wykonywane są standardowo czy ktoś się pytał czy sobie tego życzycie?

Czy mówiono Wam co się będzie z Wami działo tzn jakie leki jakie działania są aktualnie wykonywane w czasie porodu?

Czy można w pierwszej fazie korzystać z piłki, sakw, prysznica itd czy mają tam taki sprzęt?

Czy jak druga faza to tylko tzw samolocik czy aktywnie rodząca kobieta ma prawo wybrać dogodną dla siebie i dziecka pozycję wertykalną?

Z góry dzięki za odpowiedzi:) pozdrawiam

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 07, 2008 12:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 21, 2006 3:43 pm
Posty: 5911
Lokalizacja: Suchy Las/k Poznania
miałam cesarkę, ale przyjmowana byłam z nadzieją na normalny poród..Położna zapytała się, czy jestem ogolona i tylko przejechała maszynką..żeby dopracować, świeża maszynka i ostrożnie.., lewatywy nie robili nie słyszałam, żeby komukolwiek robili..i na szczęście..Mówili co podawali, po przeciwbólach ostrzegli mnie o skutkach ubocznych(wymiotowałam po nich i kręciło mi się w głowie), mówili, jak dziecko na nie zareaguje..przy podpisywaniu zgody na cesarkę tez mi wszystko tłumaczyli, ale nic nie pamiętam, bo ledwo co byłam przytomna..tyle tylko, że mój facet przeczytał dokładnie i powiedział, że mogę podpisać.Pod prysznic nie mogłam później za bardzo, ale tylko dlatego, że leżałam pod kroplówką, piłki nie mają, miałam worek sako chyba pod plecy, dużo nie pomógł, ale zawsze lepiej się siedziało.Potem jak już bardzo bolało, to siedziałam na płytkach, bo były fajne zimne, ale nie pomogło.. :cry: Pozycję ci chyba narzucają, ja musiałam być na łóżku dopiero jak wyłam z bólu to pozwolili mi zejść..Ale i tak okazało się, że młody nie chce zejść do kanału i muszą ciąć..Ogólnie położne były fajne, tylko trafiłam na niemiłą lekarkę, która próbowała mi wmówić, że jak nie mam rozwarcia to nie mam prawa mieć skurczy i wogóle nie rozumie co mnie tak boli..a położne normalnie traktowały mnie dobrze..nawet jedna głaskała po głowie i naprawdę uspokajała..to chyba tyle..teraz też tam rodzę, więc myślę, że to dobra rekomendacja..A wogóle to myślę, że najważniejsza jest opieka po porodzie, a na tamtejszą nie narzekam..

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 07, 2008 2:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 3:22 pm
Posty: 551
Lokalizacja: Wlkpl
Bardzo dziękuję marysi19 za odpowiedź.
Utwierdziłaś mnie w wyborze szpitala.
Trzymam kciuki za 67 dni i liczę na dalsze info ze świeżej ręki :)

A czy inne mamy mogą się odnieść do moich powyższych pytań z własnego bądź cudzego doświadczenia?
Pozdrawiam ciepło

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 09, 2008 2:25 pm 

Rejestracja: śr cze 06, 2007 5:58 pm
Posty: 11
Lokalizacja: poznań
witam ja juz jestem po:) wiec co do szpitala to nie mam zadnych zastrzezen,trafilam na bardzo dobra polozna lewatywy chyba nie robia tzn mnie nie robiono:0rodzilam bez naciecia <szczesciara ze mnie ze mi sie taka polozna trafila>jej zawdzieczam to ze mnie nie nacinali.ogolnie dostalam tylko pyralgine na bol a bolalo jak cholera.opieka po porodzie tez bardzo dobra!na oddziale noworodkowym tez nie ma co narzekac!wkoncu wyleczyli mi moje malenstwo bo mialo troszke komplikacji:/ale po antybiotykach jest juz dobrze!spedzilam tam tydzien wiec moge w 100%polecic ten szpital. 8) :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 09, 2008 5:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 3:22 pm
Posty: 551
Lokalizacja: Wlkpl
GRATULACJE :)
Dzielna babeczka :D rodzić na polopirynce, ale bardzo dobrze, że o niej napisałaś, bo ja też zamierzam rodzić jak najbardziej naturalnie, bez żadnych znieczuleń, nacinań i teraz wiem, żeby sobie na czole napisać, że jestem uczulona na polopirynę!!!
A powiedz czy mogłaś rodzić w pozycji wertykalnej ( na klęczkach itp ) czy abolutnie kazali leżeć na samolociku?
Ach i jeszcze jedno ....olusia - spotkałaś dr Dmochowskiego? :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lut 10, 2008 10:26 am 

Rejestracja: śr cze 06, 2007 5:58 pm
Posty: 11
Lokalizacja: poznań
no dzielna dzielna;)nie spotkalam doktora Dmochwskiego a moze spotkalam a nie wiedzialam ze to on:Pz tego co pamietam to tez klekalam ale mi lepiej bylo rodzic na pollezaco odczowalam mniejszy ból.ogólnie to i tak cały szpital mnie słyszal haha! :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Wielkopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra