Helooooł
No, my się tylko meldujemy, żeby podziękować wszystkim e-ciciom za życzonka (tyle ich było, ja cie...

), życzyć wszystkim solenizantom przeszłym i teraźniejszym (czyt.
Bartusiowi 
) wszelkiej słodyczy, radosnego poznawania świata, bezbolesnego ząbkowania i w ogóle wszystkiego naj

i tak ogółem, żeby powiedzieć, że żyjemy, mamy się dobrze i podczytujemy - ale tak podczytujemy, że, niestety, wątki nam uciekają

No, dzieciaczki, zdrowiejcie, nie marudźcie...
Me, nie wiem, co było Majeczce (te strony mi uciekły

), ale cieszę się, że już jest lepiej
Adeono i jeśli jeszcze jakieś mamy dołączyły: witamy gorąco!
Mrówko, zdolna ta Twoja Juleczka, żeby tylko jej szybciutko wyszły te ząbki....
Zoju, Ty się nie przejmuj: czytałam, że najlepiej, jak dzieciom ząbki wychodzą po 8 miesiącu - dzieci to podobno lepiej znoszą, chociaż, zobaczymy, jak tam i Mrówka (trzeba zacząć obstawiać

)
O, święta Klaro... Ja na chwilę tylko i co z tego wyszło? Asia gada z poduszką, czyli nie jest źle

Tylko nie wiem, co tu zrobić, żeby mi pozwoliła wyjść z pokoju... Łóżka przecież ze sobą do kuchni nie zabiorę, a jak tylko jej dotknę, to zaraz będzie krzyk

I bądź tu człowieku mądry i pisz wiersze... Ehh...
A, co ja tam jeszcze...? Aha: polecam rejestrację na stronie Nutricii (tym mamom, które jeszcze tego nie zrobiły): nam przyszedł fajny poradnik żywienia i próbki. Na czym to jeszcze można się zarejestrować, może wiecie? ciągle piszecie o próbkach, jakie przychodza po wypełnieniu jakichś ankiet w szpitalu - mi nic do wypełniania nie dali i musze sobie sama radzić

Nie pogardzę jakimis fajnymi namiarami
No i a'propos: wprowadzanie pokarmów powinno się zacząc od zakończenia czwartego miesiąca życia i kobiety karmiące piersią powinny wtedy zacząc wprowaczac gluten w tak zwanych
dawkach ekspozycyjnych: 2-3 g na 100 ml. Dzieci karmione butelką powinny poczekac jeszcze miesiąc. No, to na tyle. Mam nadzieję, że się na mnie nie obrazicie z aten monolog, ale mam wenę
Miłego popołudnia
