Dzisiaj jest czw gru 14, 2017 2:39 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Świętokrzyskie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt lip 15, 2008 10:24 am 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Ahoj!
Rzeczywiscie cisza jakaś nastała na forum naszym....
U mni wszystko dobrze.Fotelik kupiliśmy z serii "made for biedronka".całkiem fajny,dobry i oczywiscie niedrogi...hihihi
W srodę ,tzn jutro idziemy na pierwsze sszczepienie i się bardzo denerwuję. Kordianek juz jest duży i całkiem ciężki,a to dopeiro 1,5 miesiąca minęło. Nawet niektórzy co go widzą,to mu daja 3 m-ce.Chyba bedę miała duzego syna.A i dobrze,bedzie mogł mamę na rękach nosić. ;)
W sobote idzemy z Marcinem na koncert Tsa i Full black stone (bo tam gra mój brat hihihi) i musimy zostawic Kordianka z kimś na częśc nocy...mam nadzieję,że przespi spokojnie nieobecność rodziców. Ostatnio przespał całe 7 godz bez przerwy,wiec moze i tym razem się uda.
to by było na tyle!....odezwę się na dniach...papapa

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lip 15, 2008 12:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 10:01 pm
Posty: 485
Lokalizacja: Skarżysko-Kam
Melduję się na posterunku.
Jakos ostatnio nie miałam czasu.Trochę pracuje w Retro(ogródku piwnym) a w miedzy czasie szukamy mieszkania do wynajęcia ale jest straszna lipa.Predzej dom wybudujemy.Bo jak mam płacic za mieszkanie 800-1000 zł miesiecznie to wole kredyt spłacac.No i pracujemy nad działką pod ten nasz dom.

W przychodni jeszcze nie pracuje bo urzad pracy nie miał kasy ale juz ma i jestem w trakcie robienia badan.Tak wiec w przyszłym tygodniu powinnam zacząc.

W czwartek ide do szpitala do chirurga na wyrwanie ósemki.Bardzo się boję :(
Lece teraz na zakupy.Odezwe sie pozniej.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 16, 2008 8:00 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Ku pocieszeniu anieczko ja mam dwie ósemki do wyrwania....nie wiem na co czekam.... A chirurg w szpitalu jest ok,choć widywałam delikatniejszych lekarzy.hihihi..ale nie chcę Cię straszyc
My dziś po pierwszej szczepionce jesteśmy.Myślałam,ze mi pęknie serce jak Kordianek zaczął krzyczec...no ale teraz śpi .
Pozdrawiamy

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 19, 2008 5:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2007 2:48 pm
Posty: 648
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
anieczka i jak tam po usunięciu zęba? Ja miałam ostatnio ósemkę wyrwaną przez chirurga prywatnie w gabinecie, po prostu luzik, a ząb miał okropny haczykowaty korzeń i dobrze, że prześwietlenie było zrobione wcześniej.
Jeżeli chodzi o mieszkanie to my wynajmowaliśmy przez parę lat a potem to żałowaliśmy, że od razu na kredyt się nie zdecydowaliśmy, bo tyle kasy poszło do czyjejś kieszeni zamiast na spłacanie swojego.
Piratek ja też nie wydawałam dużo na rzeczy dla dziecka, bo przecież na tak krótko wystarczają. Zresztą ja to dużo miałam rzeczy po dzieciach siostry. Ja też do dziś pamiętam pierwsze szczepienie Weroniki, strasznie mi było przykro jak ona płakała, a mój mąż to skrzyczał pielęgniarkę, że takie grube igły mają.
Moja Weronisia ma dziś biegunkę i tylko się martwię żeby to znowu nie był ten przeklęty rotawirus. Na razie ścisła dieta i nawadnianie, mam nadzieję, że jej się poprawi.
Pozdrawiam Was wszystkie

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 20, 2008 8:15 pm 

Rejestracja: śr cze 18, 2008 10:21 am
Posty: 18
Witajcie!!!! Po dłuższej nieobecnośi wracam z dobrymi nowinkami. Otóż 14 lipca 2008 o godz. 20.35 urodziła się moja ukochana córeczka Kinga, w chwili narodzin ważyła 3480g i mierzyła 53 cm. Wczoraj obie wróciłyśmy do upragnionego domku. Jestem szczęśliwa jak nigdy w życiu! Jak będę miała dłuższą chwilkę, to napiszę więcej, tymczasem pozdrawiam Was wszystkie....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 20, 2008 9:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 10:01 pm
Posty: 485
Lokalizacja: Skarżysko-Kam
Foczka-wielkie gratulacje!!!Jak bedziesz miała chwilke to napisz jak poród minał.
Piratek-dla mnie o wiele gorsze było pobieranie krwi Oskarowi.Trzy osoby go trzymały.I jutro czeka nas to samo bo Oskar juz piąty dzien nic nie chce jesc i mamy skierowanie na badanie krwi,kału i moczu.Juz teraz się boję jak to jutro będzie.
Magda-ósemka wyrwana bezboleśnie.Samo wyrywanie trwało 30 sekund.Potem tylko jak znieczulenie przestało działac to dziura po zebie mnie bolała ale ketonal załatwił sprawę.

Jutro bedziemy ogladac dwa mieszkania do wynajęcia.Jedno dwupokojowe na Sokolej w byłym hotelu pielegniarek koło przychodni a drugie na Szydłowieckiej trzypokojowe.Wolałabym to koło przychodni bo miałabym blisko do pracy i do lasu na spacery.Ale duzo jest chetnych wiec zobaczymy co z tego bedzie.Trzymajcie kciuki.

W czwartek rano podpisuje wreszcie umowe o to przygotowanie zawodowe.Trwało to wszystko 2 miesiące!!!Paranoja.Cholerna biurokracja.

Madziu a jak długo Weronika ma ta biegunke?I jak sie czuje przyszła mama? :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 21, 2008 10:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2007 2:48 pm
Posty: 648
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
foczka123 GRATULACJE :brv: :brv: :brv: Koniecznie napisz jak poród. Rzeczywiście tą chwilkę to trudno znaleźć, dziecko pochłania w 100%, ale czekamy z niecierpliwością na relacje.
anieczka bardzo mi przykro z powodu Oskarka, ale badania trzeba zrobić. Ja też bardzo przeżywałam jak mojej córci pobierali krew. Jej pobierali z palca, a jak Oskarowi? Życzę powodzenia z mieszkaniem, ale jak macie możliwość wzięcia kredytu na swoje to nawet bym się nie zastanawiała. Przynajmniej spłaca się swoje. Biurokracja niestety straszliwa, ale fajnie, że w końcu się udało. Weroniczka miała biegunkę 2 dni. Wydaje nam się, że coś jej zaszkodziło. Idą jej też zęby i strasznie to przechodzi. Ja się czuję trochę lepiej.
Szkoda, że pogoda taka do d...., niby lato a nawet nie ma jak na spacer wyjść.
Pozdrawiamy

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 21, 2008 8:10 pm 

Rejestracja: śr cze 18, 2008 10:21 am
Posty: 18
Witajcie! Poród był bolesnym przeżyciem, ale powoli dochodzę do siebie. Po 10 dniach po terminie wylądowałam na porodówce na indukcji. Podano mi oxytocyne i zaczął się poród. Po 11 godzinach skurczy i przy pełnym rozwarciu okazało się, że moja córka nie może ustawić odpowiednio główki w kanał rodny i podjęto decyzję o cc. Na szczęście mała przyszła na swiat cała i zdrowa. Atmosfera na porodówce super, trafiłam na dwa zespoły położnych, które bardzo mi pomagały. Po 5 dobach wyszłyśmy z córką ze szpitala i juz w pierwsza noc dała koncert sąsiadom, ale już wszystko wraca do normy. Kingunia śpi, ładnie je i nabiera ciałka :) To chyba na razie tyle...Do usłyszonka, pozdrawiam

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 22, 2008 4:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2007 8:48 pm
Posty: 2929
Lokalizacja: chicago,il
hej!!

po pierwsze foczka GRATULACJE:
Obrazek

po drugie nie odzywam sie nic bo moj maz jest powaznie chory :( :( po 2 tygodniach wreszcie zdiagnozowali chorobe i teraz lecza go (1 przypadek na 100tys )
tak wiec nie mam za bardzo checi i czasu na forum

odezwe sie jak bede miala dobre wiesci :)

pozdrawiam :!:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 25, 2008 1:15 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Foczka ogromne gratulacje od nas wszystkich! Ja też jestem po cc,ale wolę do tego nie wracać... najważniejsze,że nasze Skarby są zdrowe!
ja wczoraj byłam u dentysty i mam 3 zęby do rwania, w tym ddwie 8,ale póki nie bolą to lepiej nie rwać,bo karmię piersią. No i mam odwapnione zęby,bo Kordianek ssie jak szalony ;) A mleka też nie mogę za dużo,bo być może uczula mi synka...
Ale ogólnie u nas wszystko dzięki Bogu super,więc tego i Wam życzę i pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 25, 2008 2:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2007 2:48 pm
Posty: 648
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
marienka bardzo Ci współczuję i trzymam kciuki za zdrowie męża. Wiem jak jest trudno jak ktoś bliski choruje.
Piratek tylko pamiętaj, że jak zrobi się stan zapalny w zębie to źle to wpływa na pokarm. Ja leczę teraz zęba i mają takie specjalne znieczulenia dla kobiet w ciąży. ja na Twoim miejscu to bym nie zwlekała z zębami. Ja też miałam niedobory wapnia i zaczęłam łykać Feminatal N, on jest dla kobiet w ciąży i karmiących i lekarz kazał mi jeść twaróg i żółty ser, bo w mleku wcale nie ma za dużo wapnia. Oczywiście wprowadzałam nabiał bardzo powoli i ostrożnie, na szczęście nic córci nie uczuliło. Żółtego sera nie można dużo jeść, bo jest ciężko strawny. Mam nadzieję, że jakoś sobie z tym wapniem poradzisz.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 26, 2008 11:34 am 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Ja leczę zęby,leczę.Nawet dzis rano byłam u zebologa i kolejna plomba zrobiona! Tylko z rwaniem 8 czekam,bo narazie sie z nimi nic nie dzieje złego.A na pokarm nie narzekam.Mam całkeim sporo i porządny,a Kordianka przybywa,ze ho ho ho...
pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 11, 2008 7:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2007 2:48 pm
Posty: 648
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Co tu taka cisza? Czyżby wszystkie dziewczyny na wczasy wywiało :$%^:
No, odzywać się i pisać o dzieciaczkach.
anieczka próbowałam się do Ciebie dodzwonić, bo byłam z Weronisią w przychodni, będę znów 21 sierpnia, czy Ty tam będziesz wtedy?
Dziś pierwszy dzień bez córci, mamy remont w domu i mąż mieszka z córcią w domu moich rodziców, w Kielcach. Ja zostałam w bałaganie, ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Nie mogę tylko nic podnosić i teraz opieka nad córcią, jak rodzice mieszkają na 3 piętrze to trochę problem, bo jej trzeba pomagać wchodzić na schody, a jak się zmęczy to i ponieść trzeba a ja nie mogę. Mój małżonek się nią teraz trochę pozajmuje, mam nadzieję, że jak córcia da mu w kość, a da na pewno, to bardziej doceni moją codzienną pracę.

Piszcie dziewczyny co u Was i Waszych pociech.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 11, 2008 10:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 10:01 pm
Posty: 485
Lokalizacja: Skarżysko-Kam
Hej Ho!!!

Madziu to teraz wiem kto wtedy dzwonił.Nie zapisałam sobie Twojego numeru do telefonu wiec nie wiedziałam kto dzwonił.To było cos około 9 rano.Nie mogłam odebrac bo ubrania i telefon mam w innym pokoju tam gdzie sie przebieramy.Ale 21 sierpnia tez bede w pracy bo codziennie jestem tylko nie wiem na która zmianę.A Wy o której bedziecie?

A tak w ogóle to u mnie nic ciekawego.Pracuje i bardzo mi się ta praca podoba.Wiecej nauczyłam sie w tej przychodni niz na studiach.W koncu to praktyka jest najwazniejsza.

Pozno juz wiec ide się kąpac i spac.

Pozdrowienia dla Was Wszystkich dziewczyny!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 30, 2008 12:32 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Witam Dziewczyny!
Co tu taka cisza??Co u Was słychać?Ja na przykład wczoraj zostaąłm ciocią!Mojemu Bratu urodził się Syn-Miłosz.60cm i 4360 g!!!!Facet dorodny i silny! Jest pieknie,tylko Danuisa-jego mama cierpi teraz okrutne bóle :(
A ja sprzątam pokój naszego Kordianka i sie własnie zastanawiam czym Wy sprzątacie pokoje Waszych dzieci?Jakimi srodkami,zeby były skuteczne,bezpieczne....bo samą wodą chyba nie wystarczy.Ponoc Milton jest dobry,ale pierwszy raz o nim słyszę.
Pozdrawiam i chętanie przeczytam wiesci od Was,Szanowne Kobietki!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 06, 2008 1:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 10:01 pm
Posty: 485
Lokalizacja: Skarżysko-Kam
No własnie straszna tu cisza.

Madziu co u Ciebie?Jak się czujesz?

Piratek gratulacje dla brata i jego zony.Z Miłosza to kawał chłopa. :lol:

Odezwijcie się Dziewczyny!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 29, 2008 2:27 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Matko jaki tu zastój!...co u Was? u nas w jak najlepszym porządku.Kordianke to juz kawał chłopaszka,zaczyna powoli siadać,a ja myślę o przekwalifikowaniu się...
Pozdrawiamy....i PISZCIE PANIE KOCHANE

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 21, 2008 12:49 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
"...cisza...niekiedy tylko pająk siatką wzruszy..."
No to pogadam sama ze soba.U nas ok.Mamy mały problem ino z kupkami ;)
A co u Was Panie moje Szanowne?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 03, 2008 10:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2007 2:48 pm
Posty: 648
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Jakoś nie mam weny do pisania ostatnio. Na ciążówkach też się nie udzielam. Brzuch mi rośnie i do lutego coraz bliżej.
Córcia też rośnie a ja zaczynam się zastanawiać jak przyjmie braciszka. Imię dla synka wybraliśmy już przy okazji pierwszej ciąży - Maksymilian. Kupować praktycznie nic nie muszę bo wszystko po córci mam, tylko wszystkie różowości wylądują głęboko w szafie. Jestem na zwolnieniu i z miłą chęcią bym się z którąś z Was spotkała, bo trochę mi się nudzi.
Piratek co znaczy problem z kupkami?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lis 03, 2008 3:03 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2007 11:42 am
Posty: 103
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Luty tuż tuż.....hhihii...pozazdrościć.:)
Kordianek nie robił nam kupek,tzn robił co 4-5 dni.Wkońcu jak wyprodukował,to trwardą aż można nią było stukać;)-tak sądzę. No ale zaczełam mu dawać wiecej wody i sama pije jak szalona.Kupki pojawiły się normalne 3 dni z rzędu,a potem 7 dniow zastój.Już sie martwiliśmy,ale ani Kordianek nie był marudny,ani nie miał twradego brzuszka....Zrobił kupkę w sobotę,a raczej wystrzelił ja potężnie i zrobił dziś.Wszystko przez te zupki.Je normalnie a rusza sie przecież jeszcze malo i jakoś tak to trawi ...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Świętokrzyskie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies