Dzisiaj jest ndz paź 13, 2019 11:19 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 320 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt gru 28, 2007 3:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Wow, skoro skurcze już są to wygląda na to że sytuacja rozwinie się lada dzień. Denerwujesz się? Mi czop odszedł dopiero podczas skurczy przy porodzie. Ja tak samo byłam spuchnięta, zobaczysz po porodzie będziesz biegać co chwilę do kibelka sikać, bo ta opuchlizna jest od zatrzymania wody w organiźmie.

Trzymam kciuki, obyś jak najszybciej urodziła. :D Zobaczysz jakie to piękne uczucie jak Ci dadzą dzidzię na brzuch...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt gru 28, 2007 3:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Denerwuję się,ale już tym czekaniem :? Ogólnie to nie mam stracha przed bólem. A niech sobie boli byle by się już skończyło. Trochę się boję tego czy coś mi nie pęknie np w głowie od tego wysiłku :(
No to jak to spuchnięcie jest od zatrzymania wody to jak mi puści ta tama to będę chyba całymi dniami w tym kibelku siedzieć :heh:
Trzymaj mocno kciuki :lol: A jak urodzę to moja siostra tu napisze. (O ile nie zapomni co to była za stronka :roll: )

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: cd...
Post: ndz gru 30, 2007 9:03 am 

Rejestracja: czw lis 29, 2007 4:54 pm
Posty: 5
Lokalizacja: bielsko-biała
Trochę mnie nie było, ale dorwałam neta i troszkę popisze. Moja Marta została przeniesiona do Wawy do Centrum zdrowia dziecka na oddział Żywienia pozajelitowego...bo niestety jelita nie chcą podjąć normalnej pracy i nie zdecydowali się na połączenie żołądka z jelitami. Jak się dowiedziałam tuż przed przeniesieniem małej do kliniki to usunięto jej nie jak na początku mówiono 10 cm ale 50 cm jelita cienkiego. Ze względu że nie dali sobie rady z małą w Zabrzu zdecydowali się przesłać ją na specjalny oddział do w-wy. Była obawa że ze względu na brak przyrostu masy ciała a wręcz jego utrata może nastąpić zagrożenie życia. Teraz będą mnie uczyć jak obsługiwać sprzęt do karmienia pozajelitowego no i jak pielęgnować małą i jej nowe wkłucia centralne. Mają jej założyć jakieś specjalne wejścia. Będzie wymagała długotrwałego leczenia...przynajmniej tak mnie poinformowała pani doktor która przygotowywała Martę do wyjazdu. Teraz będę przy małej ale zaś daleko od męża...eh...już nawet nie mam czym płakać... nie wiem nawet jak długo będę musiała zostać i czy pozwolą zabrać mi córkę do domu jak już uda się ją "podfutrować" - określenie lekarki. W piątek wieczór się dowiedziałam że w sobotę ją wysyłają i w zasadzie całą sobotę prałam, sprzątałam, pakowałam się i dziś tj. w niedzielę wyjeżdżam. Gdyby nie mąż to bym chyba nie dała rady. Ciągle mi powtarza że damy radę i nie ma się co załamywać. Ale raczej się nie zdecydujemy na drugie dziecko. Muszę się zorientować jak w ZUS załatwić sobie opiekę na małą i potem rehabilitację...bo ten mój urlop macierzyński zleci jak z bicza trzasną a wiem z doświadczenia że załatwić coś w zusie to k.... trzeba z dużym wyprzedzeniem bo cholery mają czas. Nic za będę kończyć, za jakiś czas znów cosik napiszem. Pozdrowionka dla wszystkich a szczególne dla isztar6, mam nadzieję że wszystko u Ciebie i Twojego maleństwa ok. Trzymajcie się cieplutko. Uściski.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 30, 2007 12:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Emilka w takim razie czekam na wiadomość od Twojej siostry :D

To sikanie to jest najgorsze bo ja to musiałam 5 minut albo dłużej na kiblu siedzieć żeby poszło mimo iż czułam że mam pęcherz pełny, to przez te szwy się normalnie wylać nie mogłam.

To Ty odważna jesteś że się bólu nie boisz bo ja to się strasznie bałam. :)

Nic Ci w głowie nie pęknie tylko oczy lepiej zamknij bo naczynka pękają.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 30, 2007 9:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
MagdaLM będę trzymać kciuki za Ciebie aby Ci sił nie zabrakło i za Wszą córeczkę żeby jak najszybciej wróciła do zdrowia.

Kasiabist ja z tym sikaniem jak Ty po cewniku i wiem jaki to koszmar :roll: siedzisz,sziedzisz a ty kurde nic.
Co do zamykania oczów to nie wiem czy będę o tym pamiętać :lol: powiem kuzynce żeby mi przypomoniała :)
Jutro moja mama idzie do szpitala do "mojej" położnej zapytać się konkretnie kiedy mam iść konkretnie do szpitala. Bardzo bym chciała być już w domu 5 stycznia,bo ksiądz chodzi po kolędzie i zgadnij kto chodzi :!: Ten fajny ksiądz Szymon o którym Ci pisałam :!: :!: Znając życie to pewnie będę jeszcze w szpitalu :?

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 30, 2007 9:38 pm 

Rejestracja: śr kwie 11, 2007 7:32 am
Posty: 7187
MagdaLM nawet nie wiem co napisać :( mam nadzieję przeczytać od ciebie lepsze wieści w najbliższym czasie...

Moje problemy to nic wielkiego...a ja już sobie nie radzę...

Jeremi strasznie dużo płacze...niespokojnie i mało śpi...martwię się czy coś mu nie jest :roll: mam objawy depresji chyba...tak go bardzo kocham a czasami nie jestem już w stanie wytrzymać tej sytuacji...mam nadzieję że i mi i jemu to szybko przejdzie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 2:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Emilka czyli kuzynka będzie z Tobą podczas porodu? A jak się czujesz, masz już jakieś oznaki zbliżającego się porodu. Jak Cię brzuch zacznie boleć jak na okres to już niedługo. Ja jak pojechałam do Esculapa i mi podłączyli kroplówkę to tak się właśnie czułam a za niecałą godzinę zaczęły się skurcze. Czekam z niecierpliwością na Twoje rozwiązanie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 3:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Kasiabist od czasu do czasu mnie tak brzuch pobolewa. A dziś tak mi się stawia,że aż mnie w gardle dusi. Położna powiedziała żebym wsadziła sobie ligninę i obserwowała co ze mnie leci. Jak różowe albo zielone to od razu do szpitala. Teraz ma wolne,ale 2 stycznia przychodzi na dyżur to pójdę do niej żeby mi zrobiła ktg i przebadała ginekologicznie.

I życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku!!!! To będzie pierwszy Sylwester Twojego Sebastianka :D

Ja sobie kupiłam szampan Trele Morele i będę opijać z małą Nowy Rok :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 01, 2008 12:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Ja z okazji sylwestra wypiłam jedno karmi. A o 23 poszliśmy z Sebastiankiem spać i przespaliśmy wejście w Nowy Rok.

Moje wody były różowe. Żebyś widziała jak się lały po podłodze w szpitalu, a sprzątaczki tylko z mopem goniły. A mi nawet wstyd nie było. W końcu to normalne...

Nie zapomnij sobie wziąść do szpitala zapasów wody mineralnej bo oni nie dają, a pić się chce jak cholera. Zarówno w trakcie porodu jak i po.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 01, 2008 1:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Wtam :lol:
A ja sobie wczoraj balowałam do 4 nad ranem :shock: Godzinkę temu podniosłam tyłeczek z łóżka :) Od wczoraj chodzi mi po żołądku i nosie pasztetka. Wszędzie czuję jej zapach :roll: A tu wszystkie sklepy pozamykane :? Jutro idę się zbadać. Tzn te upławy które ze mnie lecą i może na ktg,bo ledwo zrobię kilka kroków,a brzuch się robii twardy jak kamień. Więc jak bym się jutro nie pojawiła to wiesz gdzie mnie szukać :D Ale jakby co to powiem siostrze żeby potwierdziła :)
Właśnie,słyszałam że pić się chce strasznie. A pewnie można tylko wodę wziąć :?: Nie można z odrobiną soczku :?: Ja tak strasznie nie lubię czystej wody,mdli mnie od niej.

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 02, 2008 11:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Jeśli będziesz mieć poród wywoływany kroplówką to nie można ze soczkiem, ale jak samo się zacznie to chyba może być, tyle żeby nie za słodkie bo się nie napijesz, tylko bardziej cię będzie suszyć. Jednak chyba woda najlepsza, no ale jakbyś tam miała wymiotować to sobie dolej troszkę soczku, co tam... :D

A jakie te upławy, dalej mleczne?

Jak masz te skurcze to myślę że rozwarcie już też powinno być i mogą Cię zostawić, pewnie byś chciała?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 02, 2008 2:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Właśnie wróciłam ze szpitala. Chcieli mnie zostawić na prowokację,bo to już 6 dni po terminie,ale jakoś niezależnie ode mnie łzy zaczęły mi lecieć strumieniami więc ta moja położna podłączyła mnie pod KTG. Lekarka póżniej przyszła,oglądnęła zapis,był ok tylko w jednym momencie mała miała kryzys ,bo tętno jej spadło do 119 :shock: Ale myślę,że to przez to,że leżałam na plecach ponad godzinę i mnie samej się zrobiło słabo,ale troszkę zmieniłam pozycję i tętno małej wróciło do normy. No i lekarka powiedziała,że jeszcze mogę iść do domu skoro nie chcę zostać,ale mam chodzić codziennie na KTG a w poniedziałek jak się nic nie ruszy to bezwzględnie na prowokację. I nie ma zmiłuj się. A czy będę rodzić sn czy cc to tego dalej nie wiem. Dopiero będą się konsultować na porodówce. Więc przede mną wielka niewiadoma :?

Dzięki za radę ad. wody. Chyba wezmę jedną butelkę czystej mineralnej a drugą z odrobinką soczku :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 02, 2008 7:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Ale dlaczego nie chciałaś dziś zostać? Bałaś się że mała jeszcze nie jest "gotowa" żeby wyjść? jak będzisz rodzić z kroplówką to nie będzie tak źle, boli to fakt, ale przynajmniej krócej to trwa niż normalny poród i naprawdę da się przeżyć. A cesarka mam nadzieję że Cię ominie bo będziesz musieć być tydzień w szpitalu. :(

Ja sobie nie wyobrażam ponad godzinę na plecach w ciąży leżeć, moje KTG trwało 25 min a mnie już tak wszystko bolało że się ruszyć nie mogłam, tak że nic dziwnego że mała się "zmęczyła". :D

I weź sobie te duże podpaski o których Ci kiedyś pisałam najlepiej 2 paczki bo lać się będzie ostro. :) Spakowałaś się już do szpitala?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 02, 2008 8:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Tak,mam już wszystko spakowane i te duże podpaski też :D
Na KTG leżałam godzinę bo było dzisiaj dużo porodów i chyba o mnie poprostu zapomnieli :? :shock:
Nie wiem czemu nie chciałam zostać. Nie dlatego,że boję się że mała jeszcze nie gotowa,bo wkońcu to już 41 tydzień więc chyba jest gotowa :) Nie wiem,jakoś mnie to wszystko przerosło. Może też ten tłum który czekał na rodzące się dzieci (dwójka urodziła się 5,10 min po moim przyjściu na oddział a jedna akurat jechała na cesarkę). No i mina mojej przerażonej mamy. A do tego dzisiaj jest druga rocznica śmierci mojej babci więc jak tu w taki dzień rodzić :? :?: Jakoś tak usiadłam na ławce w poczekalni i łzy same leciały. Poczułam się jak małe skrzywdzone pisklątko i jedyne czego chciałam do znaleźć się w swoim domowym gniazdku. Takie było wtedy moje odczucie,więc może z takim nastawieniem dobrze się stało że nie zostałam. A tak to się jakoś spróbuję przygotować na poniedziałek.

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 03, 2008 8:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
No nie masz wyjścia musisz się przygotować psychicznie i optymistycznie nastawić. Jeszcze tylko 3 dni i będziesz mamusią. Głowa do góry!
Współczuję Ci tego chodzenia na KTG. A dziś jak tam? Ja tu piszę do Ciebie a Ty może już rodzisz :D

A twoja mama też pewnie bardzo się denerwuje? A Twojemu eks będziesz dawać znać że rodzisz? A wogóle daje on jakieś znaki życia, bo w końcu wie że jesteś na końcówce, nie jest ciekaw jak się macie?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 03, 2008 8:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
cześć, jestem siostrą Emilki, chciałam Wam napisać, że Emilka własnie jest w szpitalu i dostała zastrzyk na wywolanie porodu:)trzymajcie kciuki:)))

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 03, 2008 10:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 6:44 pm
Posty: 31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witam wszystkie przyszłe i obecne Mamusie :) Chciałam się przywitać, mieszkam w Bielsku od 2 lat i planowo mam zostać mamusią 1-go kwietnia :D :D Czytam już od jakiegoś czasu forum i przyznam, że wiele sie od Was dowiedziałam, myślę, że lekarz nie jest mi w stanie odpowiedzieć na tyle pytań i wątpliwości... :) Teraz trzymam mocno kciuki za Emilkę :!:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 04, 2008 9:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Oczywiście bardzo mocno trzymam kciuki za Emilkę, aż mnie pięści bolą! Bardzo się cieszę że już poszła rodzić. Emilka może już tulisz swoje maleństwo? Mam nadzieję ze Twoja siostra da znać jak urodzisz.
Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Czekam z niecierpliwością na wiadomość.

Anula32 witaj! Ja również z forum sporo się dowiedziałam. Widzę że jeszcze masz troszkę czasu do rozwiązania, a gdzie planujesz rodzić? I czy znasz już płeć swojego maleństwa?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 04, 2008 10:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 6:44 pm
Posty: 31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć została potwierdzona przez lekarza już ze 3 razy :D Synuś. Nie, żebym ciągle dopytywała, tylko lekarz sam od siebie przy okazji robienia usg jak trafi na odpowiednią część ciałka :lol: Mówi : widzi pani? Tu jest siusiorek :D Zostały mi jeszcze ( lub tylko ) 3 m-ce, ale wydaje mi się, że ten czas tak szybko ucieka... Mały nie daje już o sobie zapominać, kopie... nawet w tej chwili tańczy w brzuchu :) Planuję rodzić w Esculapie, mam rzecz jasna wiele wątpliwości , ale .... na razie taki jest mój wybór. Opinie jakie słyszałam na temat Esculapa sa raczej pozytywne, choć słyszałam też odmienne :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob sty 05, 2008 2:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Hej:) wita Was szczęśliwa Ciocia:) czyli siostra Emilki23:) dziś po 10 Emilka urodzłia śliczną i zdrową dziewczynkę :))dziękujemy za kciuki:))

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 320 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra