Dzisiaj jest sob wrz 21, 2019 9:49 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1444 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr wrz 12, 2012 8:03 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hej

Dawno tu nie bylam i widze troche naskrobane :)

Ja rodzilam prawie 4 lata temu to bylam na normalnej sali nie na tej rodzinnej ale i tak byl ze mna maz bo maja sciany a nie parawany wiec na kazdej moze byc rodzinny, a do wanny mnie dala polozna na 40 min, bo sala byla wolna, moglam chodzic tylko na dzien dobry 20 min KTG a potem moglam robic cokolwiek, kazano mi chodzic ale ja siedzialam na korytarzu prawie caly czas, wcale nie bylo tego jak dziewczyny pisza ze chcialy sie ruszac ja chcialam lezec na boku, a do wanny daly mi przenosne KTG :) a druga corke jak rodzilam bylam dwa razy na porodowce i widzialam przez uchylone drzwi jak dziewczyna siedziala na tym taborecie do rodzenia, ale krzyczala gorzej niz na lozku, nie wiem jak w koncu ur. bo ja wrocilam na oddzial. A Laurusie rodzilam na sali rodzinnej na tym fajnym lozku moglam sobie nim sterowac, polozna mnie poinstruowala. Tylko drugi porod byl mega szybki to nawet nie mialam wanny, ani nawet KTG na parte nic kompletnie ur. tak calkiem naturalnie bez naciecia bez kroplowki bez antybiotyku nic.

Bizia niestety ja i wszystkie moje znajome w wojewodzkim w wiekszosci, a jedna w eskulapie a jedna w miejskim ale w 2006 jeszcze przed remontem chyba nawet.

Miejski/ogolny/wyspianskiego to jeden i ten sam:)

Agii26 chyba zalezy kto co woli bo ja znowu minuty liczylam zeby mala przyniesli i dostalam za niecala godz od porodu starsza a mimo ze po poludniu o 14:05 ur to i tak nie spalam pierwsza cala noc mimo ze mala odpoczywala nie plakala, a druga ur nad ranem 2:00 tez zaraz dostalam mala i praktycznie i o 5 juz kimalam a mala razem ze mna odsypiala porod :)jazda dopiero zaczela sie w obu przypadkach drugiej nocy jak kupki porobily i glod dotarl do tych malych pupinek :D

Majowa-mama22 mialas dokladnie jak ja w pierwszym porodzie sen z powiek mi naciecie spedzalo a okazalo sie wybawieniem ulga i w ogole :) ja mialam podobne szczescie raz w niedziele a raz w nocy i spokoj ogolny :D bo jak bylam w pon. do poludnia na tescie oksy to mlyn...ale polozne sa tam wszystkie zlote kobiety i te z patologii i te z porodowki, szczerze lezac tam 6 dni przed porodem i 3 dni po to sie napatrzylam i maja niezly zapier...

Betitco super powiedziane!!! ja tez o kazdym teraz slysze pozytywne :) ale nie jest za duzy ten wybor jak np w Krk czy W-aw-ie ;)

Ja chodze obecnie do dr. Lasatowicza tak kontrolnie, po recepty na Nuva Ring i ostatnio mi robil wypalanie nadzerki, nie wiem jak z ciaza...ciaze prowadzilam u dr Polak z wojewodzkiego


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn gru 03, 2012 10:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Witam :)
Ja co prawda nie jestem z B-B ale przymierzam się do szpitala na Wyspiańskiego ze względu na lekarza prowadzącego do którego mam nadzieję uda mi się przenieść we wtorek bo mój obecny gin jest gburowaty, nie da się z nim normalnie porozmawiać itp. Ten do którego chcę iść to dr Baliś. Może któraś słyszała?

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 08, 2012 11:55 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Tak słyszałam :) byłam u niego na usg 3/4D :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 09, 2012 3:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
I jak wrażenia? Ja co prawda chodzę do niego od 7 lat i póki co jestem zadowolona. Wiem, że wiele dziewczyn nie jest głównie z powodu jego specyficznego poczucia humoru. Ale mnie to nie przeszkadza, umiem się z siebie śmiać a i jemu nie raz przygadałam jak coś głupiego powiedział i też się nie obraził :) Wcześniej chodziłam do różnych lekarzy i na nfz i prywatnie ale zawsze wracałam do dr Balisia. Tak też jest z moją obecną ciążą. Zaczęłam chodzić na nfz ale gin okazał się tak beznadziejny, że zdecydowałam, że jednak Baliś. Dowiedziałam się też, że został od 1 gru ordynatorem na Wyspiańskiego.

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 10, 2012 3:24 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Wiesz byłam tam raz, ale bardzo pozytywnie, byliśmy z mężem i starszą córką i nam bardzo odpowiada humor Pana dr. :D fajny gość po prostu a nie jakiś sztywniak co patrzy w monitor i nic nie mówi ;) na pytanie o płeć bo nasza dr wstępnie stwierdziła synka stwierdził "ja tu za Chiny ludowe cycka się nie dopatrzę, pipka jak nic ;) dam sobie rękę obciąć że córa będzie, a jak będzie syn to proszę się zgłosić oddam za wizytę ;)" oczywiście jak widać syna "ni ma" ;) myślę, że jak awansował na ordynatora to musi być dobry. Ja chodziłam w ciążach do Polakowej raz że pomogła zajść a dwa że pracowała w wojewódzkim a tam chciałam rodzić, a teraz na swoją przychodnię chodzę do Lasatowicza chyba też jak Baliś na Wyspiańskiego pracuje :) nie bardzo się tym interesowałam, bo w sumie tylko na kontrole cyto i po recepty chodzę ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 11, 2012 1:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Tak, Lasatowicz też przyjmuje na Wyspiańskiego i też podobno jest dobrym. Moja szwagierka do niego chodziła i też jej pomógł zajść w ciążę. Co do Balisia to nieźle Ci powiedział, musiał być pewny swojego że nawet za wizyte chciał zwracać :P mnie na pierwszej wizycie stwierdził zespół policystycznych jajników i za dużo testosteronu przez co miałam powiększone jajniki i powiedział, że mam jaja jak berety :P Mnie w pierwszej ciąży inny lekarz prowadził ciążę i (nie będę wymieniać nazwiska, bo może nie wypada po tym co za chwilę napiszę) stwierdził u pierwszej córki zespół Downa i wysyłał mnie do Rudy Śląskiej na badania i mówił do kogo mam się zgłosić a jak szłam do innego to mówił, że może dobrze mi powiedzieli ale trzeba było iść do tych do których on mnie wysyłał. I tak od 11 tyg do końca ciąży chodziłam z myślą, że byś może urodzę chore dziecko. Więc stwierdziłam, że drugą ciążę będzie prowadził mi właśnie dr Baliś chociaż zaczęłam chodzić do innego lekarza na nfz tj dr Żelawskiego ale on jest z tych lekarzy, którzy jak napisałaś, gapią się w monitor i nic nie mówią. Pogadać z mim też się normalnie nie dało. No i L4 dał z wielką łaską mimo, że moja praca może zagrażać ciąży. Więc wolę dać kasę i wiedzieć wszystko co chcę wiedzieć.

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2012 12:21 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Sorki za tyle milczenia szpital z młodszą, święta itd wrrr nazbierało się ;)
No musiał być pewny zresztą fotka od spodu z zaznaczonymi wargami sromowymi to chyba ślepy by się poznał wiedział, że i tak nie odda hahaha
Osz cholera ładna diagnoza dla kobiety w 1 trym. No niestety oni tak mają, moja też mnie na 3D do Katowic wysyłała a poszłam do Balisia, to kręciła nosem, że tam by mi lepiej zrobili.
Chyba Twoja córeczka podobnie ur jak moja Emilka, bo widzę, ze też zaraz ur się zbliżają tylko rok więcej :)
No ja prywatnie całe ciąże i teraz też ale Lasatowicz spoko, ostatnio taka 3 min. wizyta tylko luknął czy nadżerka wygojona i recepty to nie wziął za całą wizytę 70 zł tylko 30 :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 01, 2013 1:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Lasatowicz też słyszałam, że pod tym względem to nie jest pazerny :) Baliś też nie chociaż czytałam opinię, że wyciąga kasę ale ode mnie jakoś nie wyciąga. Wiadomo, trzeba zrobić badania na własną rękę ale jak ktoś na to narzeka to niech idzie na nfz a na nfz też nie tak do końca są skorzy żeby dawać skierowania na takie badania jak cmv, hcv, hbs bo za to im coś potrącają z pensji i tylko posyłają pacjenta od jednego kolegi do drugiego żeby dać im zarobić tak jak to było w moim przypadku a lekarza prywatnego to nie dotyczy więc mówi jakie badanie zrobić i nawet właśnie te jak dla mnie najgorsze (cmv, hcv,hbs) bo sam zarabia na siebie i to nie mało :) . Oczywiście nie mówię, że wszyscy na nfz są be :) .
Tak, moja córka kończy 5 lat w tą sobotę :) Zamierzam urządzić jej przyjęcie bo już tak czeka na te urodziny to niech ma je z pompą :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 02, 2013 10:16 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Tak to trzeba mu przyznać nie jest pazerny i nawet dał mi recept na 6 opakowań to dodatkowo mam pół roku z głowy wizyt i nawet latania na przychodnię po powtórkę ;) z dwójką nie jest łatwo sobie latać ot tak :/

No ale Baliś ma tanio choćby ja za 3D płaciłam 2 lata temu 150zł gdzie Katowice 350 ;) i dojazd także...

Super moja Emi 4 latka w piątek 4 stycznia, ale w sobotę robimy :) w ur na bilans się wybieramy, ona bardzo lubi chodzić do dr więc dla niej to jak nagroda hahaha

No to to racja nie są skorzy, choć ja wydębiłam od lek. innej dziedziny rezonans, tzn. on mi dał skierowanie ale z prywatnej wizyty to odpłatne i koszt od 450zł w górę :/ więc zadz powiedziałam , że mnie nie stać na takie badanie które ma tylko potwierdzić podejrzenia lek. i poszłam do tego samego na nfz i dał bez słowa, mimo, że jak to nfz określa kosztochłonne, a co mnie to skoro mi coś jest a od tego zależy diagnoza lek i dalsze leczenie to dlaczego ja mam płacić?n nic że 4 m-ce muszę czekać, mnie się nie spieszy ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 09, 2013 8:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Jak tam po urodzinkach? My też robiliśmy w sobote ale akurat tak wypadało :)

Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego robią taką łaskę, wkońcu płaci się po coś składki miesięczne i to wcale niemałe :twisted: Ja rok temu leżałam w szpitalu na diagnostyce i jeszcze dostałam opieprz od lekarza że nawet nie powinno mnie tu być bo jestem zdrowa, a to po tym jak go zapytałam kiedy będę mieć rezonans bo już tydzień leżałam i nic ze mną nie robili :!: Nóż w kieszeni się otwiera ale byłam w takim szoku jak mi to powiedział, że tak mnie zatkało że nic się nie odezwałam. A to było w wojewódzkim

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 11, 2013 9:13 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hej :)

A u nas w porządku, ur w skromnym gronie, bo rodzina daleko, ale fajnie było, najważniejsze młoda zadowolona :)

O miałaś rezonans? powiedz jak to wygląda? własnie w wojewódzkim będę mieć


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 5:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Straszyć Cię nie chcę ale jak masz skłonności do klaustrofobii to się przygotuj. Ja mam i myślałam, że zemdleję ze strachu. Lekarka czy pielęgniarka (jeśli masz rezonans głowy robiony ) unieruchamia głowę w czymś co wygląda jak klatka i wjeżdżasz do wąskiej tuby do połowy i w tej tubie słychać różne dźwięki strasznie głośne, we mnie to się chyba każdy nerw od tych dźwięków ruszył. No i to łóżko co jakiś czas przesuwa się w głąb tej tuby. Jednym słowem - czułam się jak pasta w tubce ;) No i na własne życzenie nie zdecydowała bym się na takie badanie ;)

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 5:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 08, 2007 6:48 pm
Posty: 471
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Cześć dziewczyny :) pewnie co poniektóre mnie pamiętaja ( to ja założycielka postu ) Emilka23 gratuluję ciąży :), ja rodze za 2 miesiące i strasznie sie boje :((

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 10:34 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Emilka dlatego powiedziałam, że za to nie zapłacę 630zł ;) haha ale poważnie nie nie mam żadnych skłonności w kierunku klaustrofobii a rezonans będę miała w kierunku dyskopatii i stawy krzyżowo-biodrowe :) więc zapewne wjadę cała ;) muszę jeżeli chcę potwierdzić 100% dyskopatię i czy jakiegoś gratisa np w postaci zapalenia czy przepukliny nie mam w prawym st. krzyżowo-biodrowym :/ zobaczymy heh

dziunietka ja się średnio udzielałam jak tu wrzało kiedyś, ale kojarzę i gratuluję :) ja tam chętnie bym urodziła znowu :D także zazdroszczę :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 21, 2013 1:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
E-misia to Ciebie w klatce pewnie nie zamkną :P

dziunietka ja Cię pamiętam z wiadomych względów ;) będziesz rodzić w PL? ja też się strasznie boję zwłaszcza, że płytki lecą mi w dół i ogólnie nie za dobrze się czuję ale do czerwca mam jeszcze czas się pomartwić ;)

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 22, 2013 7:17 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Emilka23 ale i tak się wypiorę ;) dalej się śmieje z pasty do zębów :) mąż mój lał też ;)
Masz złe wyniki? ja miałam z E takie stany pod anemiczne zmieniane żelazo i jakoś było i do tego pod gestozę tzn opuchlizna i białko w moczu tylko ciśnienia nie było...uff ale poród odbył się normalnie gdyby doszło ciśnienie pewnie by mi rozwiązywali przez cc ciążę. A z L prawie od początku anemia, żelaza tyle, że zaparcia ho ho i po porodzie też anemia fest cały połóg brałam aż się nabawiłam lekko hemoroidów od tych zaparć :/

Oglądałam ostatnio galerię (mam tam znajomą u Was) czerwcówek i strasznie ładna z Cb kobitka, a raczej dziewczyna!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2013 1:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
E-misia dziękuję :) a którą koleżankę jeśli to nie tajemnica :) ?

Co do moich wyników to RBC mam 3.76, hemoglobiny 11, a PLT 158. Jeszcze tragicznie może nie jest ale w listopadzie miałam 178, a gdzieś od wiosny zaczęły mi spadać a zawsze miałam ponad 200 :? No najwyżej też mi zrobią cc ;)

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2013 4:16 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
A styczniówka 2009 teraz ma inny nick am86 :)

No najgorsze nie są choć RBC już poniżej normy, a PLT na pograniczu :/ no ale ciąża to niestety wysysa z org. bardzo.

Chciałabyś cc? ja się boję cc jak ognia, taka ulga jak ur sn miałam po E :D pocieszam, że drugie wyskakuje szybciej (zazwyczaj) ja się w 2,5 h uwinęłam łącznie z czego 1,5 h skurczy i 10 min partych ;) wiesz już płeć?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2013 7:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 06, 2007 11:21 am
Posty: 2313
Aaaa, am86 :)
A czemu boisz się cc? Oba rodziłaś sn? Z jednej strony wolała bym cc bo mam uraz do sn z tego względu, że mała nie mogła wyjść bo była owinięta pępowiną i się dusiła a jak w końcu wyszła to nie oddychała ale wiem, że sn jest zdrowsze chociaż teraz myślę, że jednak tylko dla matki, bo cc wiadomo że jakby nie patrząc jest to operacja i byle co się po tym może stać. Bólu się nie boję bo jako tako też nie miałam najgorszego tego porodu. Czop mi odszedł o godz 22 i tak do rana do godz 6 miałam skurcze co 15, 10, 7 min a o godz 7 wzięli mnie na porodówkę i podpięli oxy a o 10:05 miałam już córkę na moim brzuchu tak więc też był to błyskawiczny poród jak na pierworódkę :) temu też może sobie wkręcam że drugiego takiego porodu nie będę mieć, bo było by mi za dobrze i trochę się boję :?

Płci jako tako nie znam chociaż w 16 tc lekarz wskazywał bardziej na dziewczynkę ale ręki nie dał sobie uciąć więc się nie nastawiam. A jak teraz byłam w 19 tc na usg to dziecko się odwróciło tyłem i nic nie było widać :roll:
NA następną wizytę idę 7 lutego to może wtedy się dowiem :)

_________________
Obrazek

Obrazek

viewtopic.php?t=57447


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2013 9:20 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Tak oba sn :) z czego drugi jak pisałam 2,5 h pierwszy również standartowo 12 h, już zasnąć nie mogłam a o 2 w nocy coś mnie zaczęło ćmić, pultnęło mi ciut wód i takie lekkie skurczyki, o 5 obudziłam T że jedziemy, ale jeszcze zjadłam itp. i 5:40 byliśmy na IP o 6:40 weszłam na porodówkę, wiadomo KTG, potem sobie chodziłam (choć mnie to bardzo nie pasowało) tak o 10 już miałam mocne skurcze dała mnie do wanny na 45 min. (wow) potem oxy i jak o 12 się skurcze zaczęły to odlot i o 14:05 mała wyszła.
Z L leżałam na pato bo byłam już tydz po terminie dali mi cewnik do szyjki, potem byłam na teście oxy i za 2 dni miałam iść na prowokacje, ale mała stwierdziła aaa wychodzę ;) obudziła mnie o 23 na siku, poszłam patrzę czop jak byk cały! na całą długość wkładki, no ale nic wróciłam na sale, a tu buch skurcze o 23:30 zaczęłam liczyć 4 były co 7 min od razu regularne, więc zebrałam d w troki poszłam powiedzieć, ze się zaczęło, położna kazała sobie wziąć potrzebne rzeczy i że zaraz po mnie przyjdzie, jak spakowałam się to miałam już co 5 min i pękł mi pęcherz płodowy, wylało się dość, doszłam na porodówkę, posiedziałam chwilę i co skurcz to wody chlustami, kałuża pode mną, nie nadążałam podpasek zmieniać, weszłam na sale ktg, a tam już co 3 min. mąż przyjechał o 1 to już miała co 2 min., wzięłam lewatywe, prysznic, i już pod nim czułam to apogeum, wyszłam maż szybko mnie wytarł, koszula szlafrok, położna woła na sale, wyszłam na korytarz a tu buch parte i mnie ścieło dosłownie z nóg, wyleciała ta położna kochana kobieta nomen omen ;) mąż mnie pod jedną rękę ona pod drugą i dawaj na sale i na łóżko mnie włożyli...i ja zdziwko "jak to juuuż?" a ona "to jeszcze Ci źle ;)" 2 parcia i mała na wierzchu wielka taka była i z fałdkami ;)

Wiesz miałam identycznie, już leżąc na pato. myślałam na pewno będę w męczarniach i skończę cc bo jak pierwszy poród miałam ok to drugi na pewno mi pokaże co to hardcore a okazało się że może być jeszcze lepiej :D

Wiesz co ogólnie jestem za cc gdy jest takie wskazanie dla matki czy dziecka, albo w trakcie coś idzie nie tak, ale nie bo tak. No i jak pierwsza była cc czy bliźniaki wiesz o co chodzi. Nawet jak planowana cc to uważam, że powinno się zaczekać jak samo się zacznie żeby raz dziecko było gotowe, a dwa pomasowane, no oprócz przypadków gdzie nie można do akcji porodowej dopuścić oczywiście :)
No niby tak, że dla dziecka cc bezpieczniejsze ale nie zawsze, wiadomo że najwięcej porażeń czy niedotlenień jest z przeciągających się porodów, ale z cc też są powikłania np neurologiczne. Miałm 2 kol. z ułożeniem pośladkowym dziecka, ale 1 miała czekać aż się zacznie i dopiero po kilku godz skurczy zrobili cc z dzieckiem jest ok, a druga miała planowaną i dziecko ma teraz spore problemy neurologiczne i somatyczne przez to że nie był prawidłowo kołysany w brzuchu (głową w dół) a cc planowana dołożyła najwięcej bo dziecko było nie gotowe i nie wymasowane przez skurcze.
Tak samo komplikacje dla matki, wiem że dziewczyny piszą jakie to się komplikacje ma po sn, ale to są drobne rzeczy, hemoroidy da się wyleczyć w kilka dni (zresztą poród ich nie powoduje tylko ciąża i zaparcia) czy że wiadro się tam ma ;) no ja po 2 sn i dziecku 3,8 kg nie mam ;) baa nawet nie byłam nacinana. A dziś czytałam art. cc a sn i powikłania po cc jeżeli już wystąpią są naprawdę mocne...już nie mówię że z medycznego punktu widzenia można cc mieć 3 razy w życiu.
Mam w rodzinie i wśród znajomych trochę osób co miały to i to. I jednogłośnie mówią sn. Ja miałam laparo i też masakra była, to nie wiem jak musi boleć po cc ;( moja przyjaciółka miała cystę usuwaną operacyjnie więc jak by cc miała i potem rodziła to mówiła, że poród to pikuś. Mnie wiesz co przeraża? że sn boli Cię przed ur się dziecka, a cc po a tu musisz dzieckiem po 24 h się zająć...

Się rozpisałam ;) tylko nie myśl że potępiam cc bo nie absolutnie, tylko kiedy jest taka potrzeba, a nie bo się boję bólu gdy np w życiu nie rodziła kobieta, każda się boi.

O to daj znać jak się dowiesz mnie dr w 16 tc powiedziała na 60% syn, w 20 tc że na 90% syn, a Baliś na 4D w 22 tc 100% dziewuszka ;) i jest Laura :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1444 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra