Dzisiaj jest sob wrz 21, 2019 8:15 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10177 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 504, 505, 506, 507, 508, 509  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw paź 23, 2014 8:00 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
Margarites - witaj, pewnie że cię pamiętam. I dziękujemy za gratulacje. Tobie również gratuluję zajścia w ciążę. Jak twoje samopoczucie w początkowej fazie? Masz jakieś objawy? Ja nie wybieram się na wizytę, z nas wszystkich tylko Mephala jeszcze nie rozpakowana ale już tez na wylocie :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw paź 23, 2014 9:35 am 

Rejestracja: czw cze 27, 2013 12:29 pm
Posty: 2
Cześć dziewczyny,

Jako że jestem z okolic Cieszyna, czasem zaglądam na to forum. Niestety nie jestem jeszcze w ciąży ale baaardzo chciałabym być. Wszystkim mamusiom oczywiście gratuluję bo widzę że zrobiło się to bardziej forum o macierzyństwie niż o oczekiwaniu:)
Ja na swoją fasolkę czekam już 4-ty rok...Stąd moje pytanie do Margerites. Jeżeli oczywiście chcesz się tym podzielić- jak wyglądał Twój problem i Twoje leczenie, do jakiego lekarza chodziłaś?
Pewnie sama rozumiesz że dla staraczek takie informacje są supercenne:)
Pozdrawiam wszystkie i bardzo chciałabym się już z wami wymieniać doświadczeniami o dzieciaczkach..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 23, 2014 11:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 23, 2014 3:07 pm
Posty: 339
sylwiob - dziękuję czuję się dobrze, chociaż samopoczucie ze względu na pewne problemy nie jest najlepsze. staram się jednak nie denerwować, aby maleństwa na tym nie ucierpiały. natomiast jeśli chodzi o objawy ciążowe to z początku senność i zmęczenie, teraz dają mi w dupę mdłości i wymioty.

cześć LEYE80! doskonale to rozumiem. chętnie opowiem swoją historię. przebyłam daleką drogę, wcześniej opiekowało się mną dwóch lekarzy, którzy nie byli pomocni. strata czasu, pieniędzy, faszerowanie lekami bez sensu. zacznę może od tego,że po 3 latach zdecydowałam się w końcu na zmianę lekarza na Dr Wolanina z którego jestem bardzo zadowolona do tej pory. zrobiłam szereg badań potwierdzających,że moje hormony, owulacja jest ok. zrobiłam jeszcze hsg na drożność jajowodów również się oba kontrastowały. mąż poddał się badaniom, wyniki wyszły nie najlepsze, ale też nie beznadziejne stąd nie rozumiałam dlaczego się nie udawało. po 1 roku zdecydowałam się, co też doradził mi lekarz, żeby skorzystać z kliniki specjalistycznej. dostałam skierowanie w związku z niewyjaśnioną przyczyną niepłodności. w klinice nie musiałam już robić ponownych badań, podeszliśmy dwukrotnie do iui - bezskutecznie. ostatni wynik nasienia był tak zły,że lekarz zasugerował ivf. udało się za pierwszym razem! kiedyś odpychałam tą myśl od siebie, ale trzeba być realistą. teraz żałuje,że z tym tyle zwlekałam, liczyłam na cud... i wydarzył się, ale musieliśmy mu trochę pomóc. w sumie leczenie trwało 4,5r. te ostatnie pół roku było najbardziej intensywne i zakończone sukcesem. jestem teraz najszczęśliwszą osobą na ziemi, a gdy się urodzą i w końcu będziemy pełną rodziną spełni się moje największe marzenie! :-) życzę Ci wytrwałości, siły wewnętrznej i pozytywnego patrzenia w przyszłość. opowiedz też coś o sobie. pozdrawiam

_________________
22.09.14 - beta 2360 iu
15.05.2015 - Narodziny Emilki i Krystianka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 23, 2014 12:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:01 am
Posty: 4315
Lokalizacja: Cieszyn
Sylwia mnie też męczyły hemoroidy ale na szczęście już przechodzą ;) Mnie długo bolało miejsce nacięcia..No i swędziało strasznie to miejsce.Teraz jest już ok.Najważniejsze że maluch jest zdrowy!
Synek duży chłopak,dobrze się rozwija i to mnie cieszy :D

Margarites GRATULACJE kochana :D :bal: :bal:
Strasznie się cieszę że się udało :D Niech rosną maleństwa zdrowo :) Mocno trzymam kciuki za dobry rozwój ciąży!
A tak nie dawno spotkałyśmy się po raz 1 w poczekalni...Ja wtedy miałam problem z torbielami a Ty już byłaś starająca się a teraz Ty oczekujesz na maluszka a ja już swojego bawię ;)
Pisz częściej co tam u Ciebie i jak samopoczucie! :)
Mdłości i wymioty to uroki ciąży :D Potem już będą Cię denerwować ale przejdziesz to i będzie lepiej ;)
Wypoczywaj ile się da! Wyśpij się na zapas :D
Ja już nie wiem co to znaczy spać w ciągu 4-5godzin...To marzenie :D


My po kontroli bioderek.Prawa nóżka ok a lewa niby na granicy normy :? Jakoś mi się nie chce w to wierzyć jak po urodzeniu miał idealne...I znowu napisała ta babka kontrola za 1,5-2 miesiące... Wydaje mi się że ona chce zarobić :? :roll: Dobra 40zł zapłacone i z głowy do grudnia.
Byliśmy w Biedronce i mąż kupił mi nowe Puzzle z WWF :D Nic tylko układać :D

_________________
Obrazek
Mariusz :D 7:30, 3310g i 52 cm :D
Obrazek

Mikołaj [*] 15.06.2016 (7tc) :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 23, 2014 2:45 pm 

Rejestracja: czw cze 27, 2013 12:29 pm
Posty: 2
Margarires- moja historia jest długa smutna i bez happy endu. Na razie:)
Byłam już dwa razy w ciąży ale niestety dość wcześnie poroniłam. To było dobrych parę lat temu kiedy nie planowałam dziecka (czasem mam wrażenie że w tym jest klucz do sukcesu). Pozbierałam się po tym.
Pocieszenie z tego jest takie że mój organizm jest w stanie zajść w ciążę.
Od ponad trzech lat z mężem bardzo pragniemy zajść w ciążę. Kiedy po paru miesiącach nic z tego chcenia nie wynikało poszłam pierwszy raz do Rutkowskiego. Wyszła za wysoka prolaktyna i brak owulacji. Trochę mnie to wtedy przybiło ale nie był to problem nie do rozwiązania. Po kuracji prolaktyna spadła, owulacja wróciła. Niestety ciąży nadal nie było. przeszliśmy podobna drogę do was- badania męża (u nas idealne), badanie drożności HSG, badania bakteriologiczne, cykle monitorowane chyba z 2 lata, najróżniejsze badania hormonalne, mierzenie temperatury. Dosłownie wszystko i NIC. Każde badanie w zasadzie wzorowe. I tak chodziłam z teczką wyników od lekarza do lekarza i każdy się za głowę łapał dlaczego ciąży nie ma. I to właśnie jest dla mnie najtrudniejsze- nie zdiagnozowano nic, w zasadzie poza prolaktyną nic nie leczono. Przez jakiś czas brałam jeszcze Duphaston chociaż progesteron mam wysoki. To że absolutnie nie znaleziono przyczyny nadal trzyma mnie przy nadziei że mogę zajść w ciążę.
Myślę że dla każdej starającej bardzo ciężka jest też walka z własną psychiką. U mnie niepłodność przez pewien czas rozwaliła moją głowę na strzępy. Były momenty że myślałam ze już się z tego nie pozbieram i nie mam po co żyć. Szkoda gadać, temat rzeka.
W czerwcu, zgodnie z zaleceniami wielu lekarzy pojechaliśmy w końcu na urlop. Starałam się totalnie wyciszyć, oderwać od pracy, zapomnieć i znowu cieszyć się spontanicznym seksem. Niestety nie przyjechaliśmy w trójkę ale od tego momentu zaczęłam radzić sobie z psychiką. Daliśmy sobie 1,5 roku na leczenie i naturalne zajście w ciążę.
Od lipca chodzę do instruktora Naprotechnologi w BB, w listopadzie mamy pierwszą wizytę u lekarza naprotechnologa. Jak na razie jest to jedyne leczenie które wskazało jakieś nieprawidłowości, jakie dowiemy się w listopadzie na wizycie.
Staram się walczyć o naturalną ciążę bo już w niej byłam i wierze że problem który być może mamy jest do rozwiązania.
Jak naprotechnologia nic nie wniesie, wtedy wiedząc że zrobiłam wszystko, pójdę do kliniki na inseminację albo in vitro. Wszystko jest dla ludzi. Jak będzie taka konieczność to zwrócę się do Ciebie z pytaniami o detale:) Btw, w jakiej klinice byłaś?
Wiem że problemy z jakością nasienia są megaciężkie i praktycznie uniemożliwiają zapłodnienie metodą naturalną. Wyobrażam sobie jak bardzo się teraz cieszycie, masz swoje fasolki, podwójny cud miłości, czekanie wynagrodzone z nawiązką... Dla mnie ( pewnie dla Ciebie też), ciąża, choćby nie wiem jak uciążliwe były mdłości będzie najpiękniejszym okresem w życiu:)
Przepraszam resztę forumowiczek za taki nudny elaborat ale od razu jakoś lżej na duszy :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 23, 2014 9:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
No i iw końcu coś się dzieje na wątku.

Leye - witaj wśród nas. Ano taki wątek ze się tu różności przewijają. Każda z nas ma swoją historię. Ja tez nie miałam lekko ale się udało wiec wierze ze i tobie się uda. Powodzenia.

Margarites - dobrze doczytałam ze to nie jedna fasolka u ciebie w brzuchu? Tym większe gratulacje. To ile pociech oczekujesz? A jeśli chodzi o objawy to warto się poświęcić dla wyczekiwane fasolki. Jak się urodzi to zapomnisz o wszystkim.

Daria - gdzie byłaś na badaniu Bioderek. My jedziemy we wtorek. Zobaczymy jak będzie. Ja na hemoroidy biorę proktohemolan. Szybko mijają nieprzyjemne objawy. Za dwa tygodnie wybieram się do W wiec po ogląda ranę. I kiedy ty znajdujesz czas na puzzle? Ja nie mam czasu na nic.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 24, 2014 10:18 am 

Rejestracja: pn cze 16, 2014 8:39 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Cieszyn
Margarites witaj :) My raczej nie miałyśmy okazji się poznać wcześniej :) Gratuluję i to podwójnego szczęścia :mrgreen:
Ja już dni odliczam i doczekać się nie mogę kiedy będę tulić maleństwo :)
I jak po wizycie? Ja jeśli się nie rozpakuję to idę w poniedziałek znowu do Pana W. :wink:

Leye80 Ciebie również serdecznie witam. I trzymam kciuki, żebyś jak najszybciej usłyszała dobrą wiadomość.

Daria Sylwia jak ja bym chciała już do Was dołączyć :) I miałam już takie dobre nastawienie na poród, a poczytałam wczoraj o przebojach Jusy z październikówek i znowu zaczęłam się bać :( Mam nadzieję, że wszystko pójdzie bez komplikacji.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 24, 2014 1:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:01 am
Posty: 4315
Lokalizacja: Cieszyn
Sylwia my na bioderka chodzimy do przychodni na Bielska i tam raz w miesiącu przyjmuje babka co bada bioderka.Bierze 40zł.W następnym miesiącu znowu będzie w jakiś dzień przyjmować.Musiałabyś zadzwonić.Jak bedziesz chciała to podam Ci nr do przychodni i będziesz mogła się umówić.My pójdziemy znowu w grudniu ;)
Ja na hemoroidy brałam czopki i taką maść Posterisan.Pomogło na szczęście.
To będziesz miała okazję znowu posiedzieć w poczekalni u pana W ;) he he Ja jak na razie mam spokój ;)
Czas znajduję na puzzle jak mały śpi albo z synkiem na kolanach układam ;) albo w bujaczku siedzi a ja układam a najwięcej jak już śpi czyli koło 20 ;)

Mephala a Ty nie czytaj przed porodem o innych porodach tym bardziej traumatycznych! Nie dołuj się!
Każdy poród jest inny! Powinnaś o tym nie myśleć i skupić się na dziecku i sobie ;) Dasz radę! :)
Kluczem do sukcesu jest pozytywne nastawienie na samym starcie :)
A na kiedy masz dokładny termin? :) Już niedługo będziesz tulić maleństwo :D

A tutaj moje dzieło ;) na początek 1000szt :D
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7b9 ... 16133.html
A tutaj mój synuś :D
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c9a ... 4ac09.html

_________________
Obrazek
Mariusz :D 7:30, 3310g i 52 cm :D
Obrazek

Mikołaj [*] 15.06.2016 (7tc) :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 24, 2014 2:43 pm 

Rejestracja: pn cze 16, 2014 8:39 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Cieszyn
Darka termin mam wyznaczony na 2.11 :) Także już niedługo. Chociaż mam cichą nadzieję, że mała zechce przed czasem wyskoczyć ;) No właśnie pech chciał, że dziewczyna z forum opisała poród :P: Ale już się nie wczytuję następnym razem ;)
Słodziak z tego Twojego malucha :D A puzle dopiero co mąż kupił i już ułożone ;) Ja teraz jak mam trochę wolnego to wyszywam. Ciekawe czy jak mała będzie z nami to też znajdę chwilę.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 24, 2014 3:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:01 am
Posty: 4315
Lokalizacja: Cieszyn
Mephala hah też miałam nadzieję że synek wyjdzie w czerwcu ale mu się spodobało w brzuchu i siedział do 10 lipca a termin miałam na 5.
Ja byłam tego zdania że nie myślę o tym...a jak już coś czytałam to tak dla siebie a nie żeby rozmyślać że u mnie też tak będzie.Im człowiek bardziej się przejmuje tym gorzej.Najlepiej iść na żywioł ;) Dostajesz bóle albo odchodzą Ci wody i jedziesz do szpitala bez rozmyślania że nie dasz rady,bo dasz :D Dobry poród zaczyna się w głowie :) Tak samo laktacja i trzymaj się tego :)
Eee to nie te puzzle ;) to poprzednie co mi kupił ;) Ułożyłam w tydzień z przerwami bo wiadomo maluch najważniejszy.
Każda kobieta inaczej się organizuje po porodzie i zależy od dziecka ale ja nie miałam czasu na nic...Nie miałam kiedy iść się umyć nawet a o depilacji nie wspomne...Początek był ciężki ale teraz już lepiej jest :D chociaż mały śpi tylko 2h na całą dobę ;) a potem dopiero zasypia koło 19-20 po kąpieli ;)

_________________
Obrazek
Mariusz :D 7:30, 3310g i 52 cm :D
Obrazek

Mikołaj [*] 15.06.2016 (7tc) :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 24, 2014 5:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 23, 2014 3:07 pm
Posty: 339
Napiszę krótko, bo niestety nie mam zbyt wiele czasu. Postaram się nadrobić to przy najbliższej okazji. Dziękuję wszystkim i każdej z osobna za gratulację!! Sylwia - tak będę miała dwa szczęścia. Mephala - mi również bardzo miło cię poznać. byłam na wizycie, aby założyć kartę ciążową. poza tym miałam możliwość usłyszeć bicie serduszek. to było coś cudownego. wyobrażam sobie,że chciałabyś już mieć poród za sobą...życzę ci więc szybkiego rozwiązania, bo pewnie te ostatnie tygodnie są najtrudniejsze. za to widok dzieciątka wynagrodzi wszystkie bóle świata :-)
Leya - to co jest ważne to to,że się nie poddajecie. bardzo mnie cieszy,że szukacie rozwiązań takich jak naprotechnologia. na pewno gdyby nasz przypadek był inny skorzystałabym z tej opcji. też myślę podobnie, że jeśli udało ci się zajść w ciążę, to ponownie się uda. jak już to się stanie to na pewno dostaniesz leki na podtrzymanie, aby szczęśliwie donosić ciążę. trzymam kciuki za ciebie!

_________________
22.09.14 - beta 2360 iu
15.05.2015 - Narodziny Emilki i Krystianka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn paź 27, 2014 9:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
Kilka dni nieuwagi i proszę jaki ruch na wątku ;)

Daria - ja jadę jutro do Skoczowa, myślę że na NFZ. Podobno dobrze tam badają. A nie mam tam dalej niż do Cieszyna. Zobaczymy co będzie ale myślę że będzie dobrze. W szpitalu miał dwa razy badanie robione i wyszło dobrze.
Do pana W. myślę iść dopiero 10.11. Mam nadzieję że będzie przyjmował. A potem długo go nie zobaczyć ;)
Mariuszek już taki duży i jaki wesoły. Kuleczka z niego. Na jaki rozmair kupujesz mu ubranka? A co do porodu to widzisz. Miały być 3 miesiące różnicy miedzy naszymi dziećmi a jest dwa, ty po terminie ja przed i tak skurczyła się róznica :)

Asia - a przypomnij sobie jaki ja miałam poród :) Szybko intensywnie i bez przebojów. Zadzwoń sobie do W. jak się zacznie, czy jest w szpitalu czy nie. Najwyżej zadzwoni do położnych to cie tam popilnują. Będzie dobrze zobaczysz. Powiem ci że od samego porodu to gorsze te hemoroidy po. Bo jak rodzisz to wiesz że ból jest tylko chwilę i minie a jak się te paskudy przypałętają to potem człowiek cierpi dłuższy czas i nie wie kiedy przejdzie a boli podobnie :P A brzucho już ci opadł?

Margarites - to podwójne gratulacje. Jak twoje nastawienie na bliźniaki?

My powoli wypracowujemy sobie jakiś rytm dnia. Ale mam wrażenie że z dwójką trochę ciężej. Staram się małemu ustawić stałe pory karmienia ale z tym ciężko. Dom wygląda jak po wybuchu bomby :) Nie ma czasu na nic. Sprzątam dopiero wieczorami jak mył leży sobie z mężem. Tak to tylko leżymy i się przytulamy albo spacerujemy zwłaszcza jak jest piękna pogoda :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn paź 27, 2014 3:12 pm 

Rejestracja: pn cze 16, 2014 8:39 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Cieszyn
Sylwia oby poszło tak sprawnie jak u Ciebie :) Z hemoroidami już miałam do czynienia więc wiem co to za ból. A obawiam się, że po porodzie będzie jeszcze gorzej :P:
Właśnie z wizyty przyszłam :) Szyjka skrócona, 1 cm rozwarcia. Stwierdził, ze palec łatwo wchodzi. Masaż zrobił, żeby może pomogło bardziej się rozkręcić.
Dzisiaj mnie o 3 w nocy ból brzucha obudził jak na miesiączkę. Po godzinie przeszło. I tak myślę, że może ta szyjka właśnie się skracała.
Oby się ruszyło w tym tygodniu, bo już się doczekać nie mogę :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn paź 27, 2014 4:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 23, 2014 3:07 pm
Posty: 339
Sylwiob - nastawienie mam pozytywne :-) jakoś to będę musiała ogarnąć, jestem dobrym organizatorem, więc mam nadzieje, że sobie poradzę. na pewno będę potrzebowała pomocy przynajmniej na początku.

Darka - pamiętam, pamiętam nasze spotkanie w poczekalni. mam nadzieję, że to nie ostatnie :-)

_________________
22.09.14 - beta 2360 iu
15.05.2015 - Narodziny Emilki i Krystianka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn paź 27, 2014 9:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:01 am
Posty: 4315
Lokalizacja: Cieszyn
Sylwia nam powiedzieli że synek ma idealne bioderka i miał napisane tak po badaniu w szpitalu...Jak poszliśmy do tej babki do kontroli wyszło na to że są na granicy normy :roll: Nie wiem jakim cudem :roll:
A położna nam poradziła iść prywatnie bo w szpitalu są podobno mega kolejki...
Też jak na razie nie planuję wizyty u Pana W. ;) chyba że jednak pójdę po tabletki anty jak skończę karmić...Proponował mi wkładkę domaciczną ale jakoś nie jestem przekonana... I zrezygnowałam...Jak na razie gumki w ruch :D
Synek urósł strasznie :D Zakładam mu już 68 bo 62 ma małe.Uśmiechnięty i radosny chłopczyk z niego :D Tak to los zrobił że wszystko się przesunęło w czasie ;) he he ale widocznie tak miało być.

Mephala korzystaj jeszcze z "wolności" póki możesz :D No i śpij ile wlezie :P

Margarites jak będziesz miała ochotę to wpadnij do mnie do Pogwizdowa :D Zapraszam :D

_________________
Obrazek
Mariusz :D 7:30, 3310g i 52 cm :D
Obrazek

Mikołaj [*] 15.06.2016 (7tc) :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt paź 28, 2014 9:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 23, 2014 3:07 pm
Posty: 339
Darka - dziękuję za zaproszenie :-) nie wątpię, że kiedyś z niego skorzystam. ty też możesz mnie odwiedzić w c-n ;-)

_________________
22.09.14 - beta 2360 iu
15.05.2015 - Narodziny Emilki i Krystianka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 30, 2014 7:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
Asia - te bóle to może być rozwierająca się szyjka, ciężko powiedzieć bo każda przechodzi to inaczej. Już nie mogę się doczekać kiedy jakaś dziewczyna zawita między naszych chłopaków. Spij ile możesz bo niedługo zapomnisz co to sen ;)

Daria - to faktycznie urósł. My teraz przeszliśmy na rozmiar 62. Co do bioderek to w tym skoczowie super. Bez kolejki. Eleganckie gabinety. Bezpłatnie i robią USG i badają. Powiedział lekarz że bioderka są dobre, kolejna wizyta za 3 miesiące. A co do Mariuszka to może być tak że coś jeszcze w tych bioderkach się poprzestawiało. Po to zlecają kontrolę. Adasiowi wyszły bioderka nienajlepiej w szpitalu a teraz idealnie.
A ty kiedy przyjedziesz mnie odwiedzić?
Co do W. to on zawsze proponuje wkładkę domaciczną ale ceny wkładki są kosmiczne. Ja na razie zostanę przy tabletkach.

Margarites - ja też raczej jestem zorganizowana, ale widzę że organizacja bierze w łeb już przy jednym dziecku. W domu bałagan, mały powoli nie ma w czym chodzić a ja zapominam co to sen. Już było dobrze bo budził się raz w nocy na jedzenie a teraz skraca noc :(

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 30, 2014 8:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 23, 2014 3:07 pm
Posty: 339
Sylwia - pewnie masz rację. zdaje sobie sprawę,że mój dom już nigdy nie będzie wyglądał jak wcześniej. nie będzie uporządkowany, bo to tak na prawdę niewykonalne, ale jakoś się tym nie przejmuję. pewnie po urodzeniu nadal nie można pić napojów zawierających kofeinę, zastanawiam się jak przetrwam ten okres bezsenności...

_________________
22.09.14 - beta 2360 iu
15.05.2015 - Narodziny Emilki i Krystianka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 30, 2014 3:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
Margarites - nie karmię więc delektuję się kawą :) Ale jak nie śpisz całą noc to kawa raczej mało mi pomaga. Czekam na dzień kiedy w końcu będę się mogła porządnie wyspać.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt paź 31, 2014 9:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:01 am
Posty: 4315
Lokalizacja: Cieszyn
Margarites zobaczymy jak to wyjdzie :) Chętnie bym się kawki napiła pomimo iż karmię ;) jedna na ruski rok nie zaszodzi :D Jak już bede na Cn to na pewno bez małego bo od potem głodny i nie można na niczym się skupić :P

Sylwia szybko przeszłaś na ubranka 62 ;) mój dopiero coś koło 2 miesiąca zaczął nosić 62 a teraz 68 i zależy które bo niektóre na metkach pisze 74 a to 68 ;) he he
A co do odwiedzin ;) Nie chcę Ci się narzucać kobieto bo masz 2 dzieci i też pewnie jesteś zalatana...Jutro będę w Puńcowie,Dzięgielowie i Lesznej na groby...Ale kiedy możemy się umówić ;)
My są na gumkach i stosunek przerywany ;) zawsze działało więc ja się nie przejmuję.A jak się zdarzy kolejny maluch to ja bym się cieszyła :P xD

_________________
Obrazek
Mariusz :D 7:30, 3310g i 52 cm :D
Obrazek

Mikołaj [*] 15.06.2016 (7tc) :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10177 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 504, 505, 506, 507, 508, 509  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra