Dzisiaj jest wt cze 09, 2026 5:42 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 11678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442 ... 584  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw maja 15, 2008 11:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:34 am
Posty: 1265
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
Hello

Gabik
Cytuj:
anulka duży wybór pościeli 200#220 jest w gazetce z reala chyba, bo też sie zastanawiam nad nową
o dzięki bardzo :lol: tylko że ja szukam takiej na zamek.Kiedyś kupiłam w realu i była taka sobie..ostatnio kupowałam z BIELAWY u teściów w górach i rewelka...wcześniej nie pomyślałabym, że zamek może być takim super rozwiązaniem, do tego kora jest gruba i porządna a ceny mniejsze.
Myślę że poczekam i może uda mi się kupić za tydzien jak tam będziemy a jak nie to wtedy będe szukać u nas :wink:


Cytuj:
a gdzie jest to Metro?
w Wodzisławiu nie daleko ING i przy Aleksandrze(lodziarnia).Podobno w Rybniku też jest..ale nie wiem gdzie :oops:

W BIEDRONCE jest akcja bobovita, bebiko i bedzie naparwdę duży wybór kaszek, mlek modyfikowanych,słoiczków(obiadki i deserki) herbatki, a do tego pieluszki huggies,bodziaczki,rampersy(są super sama je używałam haha) itp.
Ceny oczywiście niższe niż normalnie...mam gazetkę z biedronki i spisłam z niej te rzeczy


Danita
Cytuj:
anulka81 no zapachy cudne, aż się ma ochotę jeść. Przekaż mamie, że jak będzie słyszeć, że na balkonie jesteśmy i pieczemy, to ma się odezwać i jej też pogrillujemy
oki przekażę tym bardziej że ona uwielbia grillowane kiełbaski..a z ciekawostek..lubicie te z serem..bo my je uwielbiamy mniam..idealne na grilla..choc mój K lubi je też na gorąco(ugotowane) :wink:

Cytuj:
Skąd wiesz o opłacie na tą wyspę tropikalną??
spotkałam tam koleżankę i ona mi to powiedziała...bo jej koleżanka w Gminie zajmuje się właśnie tym terenem i wspominała że debatuja nad opłatą oczywiście niewelka ale jednak :roll: (wspominała coś miedzy 2zł a 5zł)

Iwona- ta kaszka manna z bobovity jest super..też podawałam jeszcze jakieś pół roku temu :wink:

MĘŻU ALEXSANDRY..przyjmij gratulacje.Macie cudną córcie do schrupania :lol: :lol:

Już po deszczu i słonko świeci..ach ta pogoda dziś jakaś zwarjowana :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw maja 15, 2008 11:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 02, 2006 9:40 pm
Posty: 596
Alexandra masz prześliczną córeczke jeszcze raz wam gratuluje

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 15, 2008 9:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 11:17 am
Posty: 119
Lokalizacja: gdzieś między Raciborzem a Rybnikiem
Hello hello

Byliśmy u pani doctor :D Mikołaj został bardzo dokładnie zbadany. Wg pani doktor rozwija się dobrze i ona nie widzi nic niepokojącego. Wręcz zaleciła, żeby w przyszłym tygodniu pojechać na szczepienie, bo inaczej zaburzy nam się całkowicie kalendarz szczepień. Sprawdziła wszystkie jego odruchy – ładnie odwracał się na brzuszek, trzymał główkę :D Tylko przy badaniu tak się rozpłakał, że trudno go było uspokoić. Oj chyba będzie miał charakterek :wink: Pani doktor go oczywiście zaraz wzięła na ręce i przytuliła, ale junior dalej sobie popłakiwał. I wiecie co? To mi się właśnie w niej podoba, że ma podejście do dzieci, nie jest taka zimna i oschła i nie traktuje małych pacjentów jak kolejne kawałki mięsa (sorry, za takie porównanie, ale czasami w przychodni odnoszę takie wrażenie). więc jestem podbudowana, ale przede wszystkim uspokoiłam się. No i wspomniała, żeby nie przesadzać z tą rehabilitacją, bo wg niej jest wszystko OK.

Gabik :arrow: podajesz 6 kropli vigantolu? Wiesz co, nie jestem lekarzem, ale konsultowałaś to z jakimś innym pediatrą? Ja jestem strasznie wyczulona na Wit.D3. W przychodni lekarka kazał podawać mikołajowi od początku 2 krople. Ja się nie zastosowałam i podawałam tylko jedna, tak jak zaleciła mi na pierwszej wizycie (gdy junior miał 3 tyg.) p. doktor Prokop. Powiedziałam jej o tym, a ona do mnie, że bardzo dobrze zrobiłam, bo 2 krople podaje się w przypadku leczenia krzywicy, a nie profilaktyki.
Dlaczego jestem tak wyczulona na tym pkt.? Otóż moja dobra znajoma ma półtorarocznego synka. Jak miał 9 miesięcy przeszedł ciężką operację czaszki, gdyż za szybko zarosło mu ciemiączko ... W efekcie mózg nie miał miejsca, żeby się równomiernie rozwijać i mogło to prowadzić do poważnych deformacji czaszki. Główny winowajca? Witamina D3 ... :evil: Profesor w klinice kazał jej natychmiast odstawić wszystkie witaminy. A ciemiączko zarasta miedzy 10 a 18 miesiącem życia, jak dobrze pamiętam, więc stąd moje zdziwienie Gabik, że Wiktor bierze taką dawkę Wit.D. Ale tak jak mówię, nie wymądrzam się, bo nie jestem lekarzem, ale przykład mojej koleżanki daje dużo do myślenia. Gdzieś czytałam, że wymiar ciemiączka waha się w granicach 2 na 2 może być nawet 2 na 5 cm.

Gabik :arrow: Co do transportu mebli z Ikei – udało mi się, bo w dniach 2 i 4 maja transport wynosił tylko 50 zł z wniesieniem bez względu na kilometry. Ale gdybyś chciała, to mam namiary na tego gościa, który właśnie nam te meble przywiózł – firma transportowa, która współpracuje z Ikeą.

Iwona :arrow: no więc ja tez do tych ćwiczeń podchodzę już z lekką rezerwą – jak mam czas to z nim poćwiczę. Nie wydaje mi się, żeby trzeba było z nim ćwiczyć 4 razy dziennie ... A patrząc na twojego Kacperka, to ... hehehe, że tak powiem 8) to chyba ty się teraz nieźle gimnastykujesz, żeby za nim nadążyć :lol:

Danita :arrow: co do tego glutenu.
Bardzo fajnie jest rozpisane jak to wprowadzać poradniku Bobovity (nutricii). Wystarczy zalogować się na ich stronie i oni wysyłają taki fajny poradnik i próbki pokarmów (słoiczki, kaszki, herbatki) – nutricia kropka com kropka pl W podstronie Klub nowoczesnego żywienia jest Poradnik Nutricia – wystarczy wypełnić dane. Mi przysyłają co miesiąc próbki.
A doktor Prokop potwierdziła to, co ty mi pisałaś – do 6 miesiąca tylko na piersi. Można herbatki też, ale najlepiej wodę niegazowaną, ale przegotowaną (nawet przegotować tę, którą niby można od razu pić z butelki bez przegotowania). I mówiła, że ten gluten od 7 miesąca, ale jej dokładnie nie słuchałam :oops: i nie pamiętam, co mi mówiła :oops:

Dziewczyny :arrow: koleżanka mojego męża zlikwidowała ostatnio swój profil na Naszej Klasie, bo doczepił się do niej jakiś psychol, który ją właśnie sobie znalazł na NK. Normalnie zaczepił ją na ulicy. Zlikwidowała swoje konto i zdjęcia (miała tam również zdjęcia swoich dzieci)... Hm. Strach się bać ...

Ale się rozpisałam :shock:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 10:27 am 

Rejestracja: pn lip 16, 2007 6:50 pm
Posty: 201
no Karolina dałaś mi domyślenia z tym Vigantolem-powiem,ze pytałam dr. Woźnikowskiego i też zalecał taka dawkę uderzeniową przez miesiąc, bo Wiktorek się bardzo poci (główkę), szczególnie podczas snu. Naszej dalszej znajomej dziecko też miało operajcę główki, bo za szybko się ciemię zrastało....może to o to samo dziecko chodzi....z Golejowa. Lekarka ostatnio wspominała, że niektórzy lekarze stosują 14-krotne dawki wit. D3 :shock:
może jeszcze skonsultuję go u innego lekarza- dajcie mi namiary na tę dr Prokop
a z Ikei to na razie nie kupuję- mam już umeblowane pokoje, ale Ci się opłaciło z tym transportem--super!
nasza-klasa to taka kopalnia wiedzy o kimś , ale czasami może działać to w druga stronę :idea: aż strach pomyśleć :!: ja bym też usunęła błyskawicznie swój profil po takim incydencie,tyle że ten toś i tak już zdąży wszystko o Tobie wiedzieć
najlepiej w "ustawieniach prywatności" zaznaczyć profil zamknięty :idea:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 10:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:34 am
Posty: 1265
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
Hello

Karolina- podpisuję się pod tymi co napisłąś o Vigantolu.
Wiem że D3 może w nadmairze nieźle zaszkodzić.
Bartek mój urodził się z dużym ciemiączkiem i bardzo wolno się zrastało.W sumie jak miał 2 latka to jeszcze nie do końca było zrośnięte ale mi własnie pediatra radziła na początek po 2 kropelki.Wiosną i latem po jednej(ze względu na to że wolno się zrastało) bo normalnie to wcale się nie podaje bo słonko robi swoje..

Ja ostatnio na jakimś forum czytałam też o danonkach i jak przeczytałam że są mamuśki które dawają i 3 małe danonki codziennie to o mało nie spadłam z krzesła. :shock: Na szczęście któraś mama tam wprost napisła co o tym sądzi i potem swoje zdanie poparła artykułem...ja to i tak danonki podawałam i późno i bardzo krótko...przeszłam na Danio :wink:
bo sporo złego się naczytałam(skład)

Gabik- mój Bartek też się pocił i to głównie chodziło o główke podczas snu..miałam normalnie mokrą poduszke, jakbyś wylała tam troche wody.Konsultowałam to- trwało nawet do 2 go roku życia i w końcu usłyszłam..że to po prostu od tego iż dziecko mi pewnie śpi w jednej pozycji..chodziło o sen dzienny a on żadko się kręcił i ta głowka leżała np. 2-3h w jednym miejscu- to podobno naturalne to pocenie...więc byłam spokojniejsza :wink:
Bacznie obserwowałam :wink:

dr Małgorzata Prokop
tel. 603-13-39-36
ul. Wolności 123


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 10:54 am 

Rejestracja: pn lip 16, 2007 6:50 pm
Posty: 201
dzięki anulka :!: Kacperek do dziś się bardzo poci jak zasypia- normalnie całą glówkę ma mokrą! a o tych danonkach to nic nie wiedziałam- pośllij mi linka na to forum,ale my jeszcze nie dajemy

ja sobie odkurzam, przychodzę i patrzę ......
Obrazek
tak sobie zasnął :wink:
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 11:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:34 am
Posty: 1265
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
gabik- super sobie zasnął, taki słodziak.Bartek też mi zasypiał gdzie popadło..nawet na siedząco po zjedzeniu zupki w krzesełku :lol:

Postaram sie odnaleźć to forum bo trafiłam tam przypadkowo w poszukiwaniu gier planszowych-edukacyjnych-nie udzielam się tam akurat.

A na jeszcze innym forum(pisuje w wolnej chwili) dziewczyny wstawiły artykuł o danonakch...moze to szybciej uda mi się odnaleźć :oops: :wink:

W danonkach też jest D3 i wapń a obu tych składników nie można przedawkować..a jak sie podaje jeszcze osobno D3 to już na pewno trzeba być ostrożniejszym wszytsko z umiarem.

Książeczka i stronka nutricii jest superowa...często korzystałam z ich porad,sugesti...ale zawsze z przymrużeniem oka bo wiadomo każda firma promuje swoje produkty :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 11:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 11:17 am
Posty: 119
Lokalizacja: gdzieś między Raciborzem a Rybnikiem
hello

O danonkach i actimelach też coś słyszałam (niedobrego) :? Anulka, jak będziesz miałą ten artykuł to chętnie poczytam.

Tak samo jest z mlekiem - wielka akcja "Pij mleko", a nieweile osób wie, że mleko wcale nie jest takie dobre dla naszego organizmu - najlepsze są jego przetwory - kefir i maślanka, jogurty. Już nie wspomnę o mleku UHT :roll: - ponoć to w ogóle nie ma nic wspólnego z mlekiem, bo jest tak przetworzone

Oto co znalazłam:
lek. med. Mariusz Gawlik, łączy w swej praktyce medycynę klasyczną z naturalną

komu potrzebna jest technologia UHT? Konsumentom? Tym świadomym nie, gdyż nie polepsza ona właściwości zdrowotnych mleka. Metodę UHT stworzono na potrzeby handlu, by sprzedawać towar, którego długa przydatność do spożycia będzie dobrze się reklamować. Naturalne mleko (które ze względu na swą krótkotrwałą świeżość nie jest łatwym towarem do sprzedaży) w temperaturze pokojowej bardzo szybko kwaśnieje, zaś mleko "z kartonika" nie. Zagotowanie przedłuża trwałość mleka, ale pozbawia go tego, co dla człowieka najlepsze. W wysokiej temperaturze giną witaminy A, B i C, białka rozpadają się, dlatego takie mleko zalega i gnije w przewodzie pokarmowym. Następują również niekorzystne zmiany w cukrach i składnikach mineralnych. Jakie mogą być tego konsekwencje? Niemowlęta karmione wyłącznie mlekiem sterylizowanym może dotknąć choroba Mellera Barlowa, której przyczyną jest długotrwały niedobór witamin. Wysoka temperatura niszczy również znajdujący się w mleku tzw. czynnik Wulzena, czyli substancję, która chroni ludzi i zwierzęta od zwapnienia i zwyrodnienia stawów **). Ogrzewanie mleka nasila też jego właściwości alergizujące. Wyeliminowanie z diety sterylizowanego mleka powoduje ustępowanie bólów mięśniowo-szkieletowych u dzieci spowodowanych alergią na mleko ***).

Jestem przeciwny spożywaniu mleka UHT, gdyż nie służy to zdrowiu, a tylko kondycji firm mleczarskich. Świeże mleko, nie poddawane żadnym obróbkom termicznym, jest zdrowsze dla człowieka: ma więcej wartości odżywczych, jest szybciej trawione, a ludzki organizm potrafi je właściwie wykorzystać, nie odkładając szkodliwych złogów. Jednak ze względu na trudności ze zdobyciem świeżego mleka, lepiej w ogóle z niego zrezygnować, niż pić sterylizowane (takie wnioski przedstawia prof. pediatrii dr Frank Oski z John Hopkins Medical School w książce "Dont drink the Milk").

**) źródło: van Wagtendonk, WJ and R Wulzen, Arch Biochemistry, Academic press, Inc, New York, 1: 373-377).
***) źródło: British Journal of Rheumatology, 36 (1) 1997, Journal of the Royal Society of Medicine 1985, 78; The Lancet, 1991, 338.

:roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 12:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 11, 2007 11:32 am
Posty: 2964
Lokalizacja: RYBNIK
Metro w Rybniku jest w tym samym budynku, co Deutsche Bank na Placu Wolności, tylko wchodzi się z boku po schodkach w dół.

:arrow: co do witaminy D3 Milenka przez pierwsze 6 miesięcy miała dawkę jednej kropli. Potem, jak poszłam na szczepienie lekarka kazała zwiększyć do trzech kropelek, bo przecież dziecko sporo urosło już, no i mała nie pije mleka modyfikowanego tylko pierś ( a w mieszankach dodaje się tą witaminę).

Co do danonków - nie wierzę, żeby były takie szkodliwe. Bez przesady - jeśli są zalecane przez różne instytuty matki i dziecka etc. to są zdrowe dla dzieci. Wiadomo, że nie można przesadzać z ilością - ale taki jeden kubeczek dziennie nie zaszkodzi napewno a pomoże rosnąć zdrowo. Do roku i tak nie można ich wprowadzać do jadłospisu małych dzieci - chociaż Milence smakują i niekiedy daję jej jeden na tydzień.

ewelinarda jak tam wizyta u neurologa - wszystko napewno dobrze. A na Tropikalnej Wyspie podobało się Wam?

anulka81 jak wprowadzą opłatę na wyspę, to ich ludzie zlinczują........ od samego początku miało być za darmo i pewnie tak będzie. Nie mają tam aż takich atrakcji, żeby ludzie za to płacili - nawet chociażby 2zł.
Ja lubię te kiełbaski z serem na grilla, ale mąż nie.

karolina 75 będziesz rezygnowała całkowicie z tej rehabilitacji czy tylko zażądasz, że nie zgadasz się na ćwiczenia, które Mikołajowi sprawiają ból i przez które wrzeszczy.

Byłam pewna, że dr Prokop zaleci karmienie piersią do końca 6-tego miesiąca. Ja Ci to mogę polecić z czystym sumieniem - obie córki tak karmiłam. Nie słuchaj gadania innych, że Twoje mleko jest wodniste i dziecko się nie najada etc.. to wszystko gadanie osób, które nie karmiły piersią nigdy. Moje dzieci fajnie przybierały na wadze - co do wagi, to udowodniono, że dzieci karmione piersią są mniej narażone na nadwagę i otyłość w dzieciństwie. Mnie Prokopowa, jak tam byłam, bardzo pochwaliła, że dawałam tylko pierś - ja jej mówię, że dla mnie to super wygoda a ona na to, że mnóstwo kobiet uważa inaczej i szuka byle pretekstu, żeby przejść na sztuczne. Już się zalogowałam na nutricia. W poniedziałek zaczynają się te promocje w Biedronce, więc wybieram się na większe zakupy - zaopatrzę się w te gluteny. Mam zamiar pokupować też trochę słoiczków, kaszek i te huggisy, bo mega paka będzie po 33zl.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 12:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 11:17 am
Posty: 119
Lokalizacja: gdzieś między Raciborzem a Rybnikiem
Danita :arrow: nie rezygnuję z rehabilitacji. U nas rehabilitacja polega na tym, że ćwiczymy w domu, a do rehabilitantki jeździmy tylko na kontrolę. Nadal ćwiczę z Mikołajem, ale już tak nie schizuję. Wcześniej pilnowałam żeby ćwiczył co najmniej 4 razy dziennie (i np. przerywałam spacer, żeby wrócićdo domu i poćwiczyć). Teraz podchodzę do tego inaczej, nie przesadzam po prostu.

A wiecie, że w Anglii nie podaje się wit.D3 w ogóle?

Co do opinii Instytutu Matki i Dziecka. Przeczytajcie sobei artykuł w Przekroju (na stronei internetowej). Podaje fragment: (jak któraś z was będzie chciała to wyślę link na priv):

Sprzedali się koncernom

Rekomendacje znanych publicznych instytucji, takich jak łódzkie CZMP, Instytut Matki i Dziecka, Centrum Zdrowia Dziecka czy Instytut Żywności i Żywienia, są bardzo cenione przez producentów i bardzo kosztowne. Za opinię naukowców, która umożliwia umieszczenie nazwy i/lub logo instytutu na opakowaniu wyrobu, producent płaci oficjalnie, zgodnie z określoną taryfą, od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych.
– Naukowcy zwyczajnie sprzedali się koncernom – twierdzi doktor Zbigniew Hałat, lekarz epidemiolog, prezes Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentów. – Mechanizm jest prosty. Producenci żywności wynajmują państwowe ośrodki naukowe, by te w zakamuflowany sposób promowały ich produkty. Mamy więc do czynienia z medycyną reklamową, która nie ma nic wspólnego z prawdziwą medycyną, a jedynie z cynicznym zarabianiem dużych pieniędzy.
Podobnego zdania jest Piotr Koluch, redaktor naczelny „Świata Konsumenta”, miesięcznika, który od lat zleca badanie sprzedawanej w Polsce żywności niezależnym zagranicznym ekspertom. – Jeździmy do Niemiec, by nikt, ani producenci, ani instytuty medyczne, nie posądził nas o stronniczość – wyjaśnia Koluch.
Wyniki badań niemieckich laboratoriów bywają szokujące. Wiele przetestowanych przez nich, a rekomendowanych przez polskie instytucje produktów nie nadawało się lub wciąż nie nadaje się do regularnego spożycia. Co ciekawe, najwięcej zastrzeżeń dotyczy żywności polecanej przez Instytut Matki i Dziecka w codziennej diecie niemowląt i dzieci.

Śnieżnobiałe lastriko

Na zlecenie miesięcznika konsumenckiego niemieccy analitycy przebadali wodę Żywiec Zdrój. Instytut Matki i Dziecka właśnie ten produkt poleca w żywieniu najmłodszych. Badania przeprowadzono dwukrotnie, z rocznym odstępem. W obu przypadkach okazało się, że w wodzie Żywiec Zdrój jest więcej bakterii niż w tej z kranu. – Gdyby to była kranówa, sanepid odciąłby jej dopływ – uważa doktor Hałat, były główny inspektor sanitarny. Epidemiolog dodaje, że wodę z tak wielką ilością bakterii można podawać niemowlętom wyłącznie po przegotowaniu. Ale o tym na etykiecie butelki nie było i nadal nie ma słowa.
Agnieszka Dunal z Wrocławia, mama trzyletniego Jasia, o bakteriach w wodzie Żywiec Zdrój dowiedziała się niedawno. Wcześniej przetestowała popularne deserki dla niemowląt. Na podłodze z lastriko. Długo i z niedowierzaniem wpatrywała się w podłogę, na której kilka godzin wcześniej rozbiła niewielki słoik. Był w nim deser owocowy dla niemowląt znanej firmy.
– Nie mogłam uwierzyć! Podłoga w miejscu, gdzie rozlał się smakołyk, stała się śnieżnobiała – opowiada matka. – Zaczęłam się zastanawiać, czy to jabłko, morela, czy może dodatek witaminy C zachował się jak środek wybielający? I jaki wpływ może mieć ten cudowny wybielacz na organizm mojego dziecka?


itd. jest tego dużo (3 strony), m/in. o parówkach morlinkach i danonkach więc nie będę tutaj wklejać całego artykułu, ale warto przeczytać!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 1:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:34 am
Posty: 1265
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
Danita- pewnie że jeden danonek dziennie nie zaszkodzi :!: ale jeśli laski podawły 3 małe :!: do tego vigantol i mleko modyfikowane :shock: wiadomo wszystko z umiarem.
Zastanawiające jednak zawsze :!: było dla mnie czemu tak bardzo dużo dzieci te danonki uczulają..:? :roll:

Kurcze nie daję rady znaleźć tego artykułu o danonkach..natknęłam się na taki jeszcze ze BAKUSIE są zdecydowanie gorsze od danonków i tam porównywano skład.

:arrow: Co do mleka..to ja uważam ze zawsze ździebko prawdy w ty m jest..ale też uważam że każda matka wie co dla jej dziecka jest najlepsze. :wink:

Wychodze z założenia ze w dzisiejszycgh czasach wszedzie chemia jest.Ważne ile jej jest..i czy można ją zamienić na coś zdrowszego..oczywiście nie dajmy sie zwarjować :!: :!: bo to temat rzeka.

Ja podawałam danonki jakoś tylko przez miesiąc..zastąpiłam je naturalnym jogurtem + owoce słoiczkowe.No i danio :wink:

Danita- w Metro w Rybniku jest odzież męska :?:

:arrow: Co do Wyspy-nie pozostaje nam nic innego tylko poczekać....zobaczymy czy opłata wejdzie :roll:
Cytuj:
Nie mają tam aż takich atrakcji, żeby ludzie za to płacili - nawet chociażby 2zł
no zobaczymy ..jak dla mnie utrzymanie tego w czystości i naprawy sporo będą kosztować...z tego co słyszałam..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 1:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 11:17 am
Posty: 119
Lokalizacja: gdzieś między Raciborzem a Rybnikiem
anulka81 pisze:
Wychodze z założenia ze w dzisiejszycgh czasach wszedzie chemia jest.Ważne ile jej jest..i czy można ją zamienić na coś zdrowszego..oczywiście nie dajmy sie zwarjować :!: :!: bo to temat rzeka.


Dokładnie tak 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 1:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2007 9:16 pm
Posty: 710
Hej, widzę, że na forum ostre dyskusje.. Zdania podzielone..

Ja też jakoś nie wierzę, żeby Danonki szkodziły dzieciom.. Miłosz też je lubi, czasami przez kilka dni z rzędu zjada nie pełny kubeczek i nic mu nie jest. A jeżeli chodzi o vigantol to ja podaję po jednej kroplece (z tym, że czasem zdarza mi się o nim zapomnieć :oops: )

DANITA u neurolog wszystko OK, to są wizyty kontrolne.

GABIK Twój facet jest niesamowity.. Zasnąć w czasie zabawy :shock: Miłoszowi się to nie udaje :wink:

A ja sprzedałam wczoraj Miłosza wózek i huśtawkę z fisher price. Wcześniej kupiłam mu wózek z CONECO (czerwony :wink: ) a dzisiaj drewniane krzesełko. Jeszcze chciałam się wybrać na zakupy dla siebie ale Miłosz padł w samochodzie i strasznie się spocił.. nie mogłam go wziąć od razu na spacer :?

GABIK Miłosz też się tak poci.. Dzisiaj w samochodzie aż miał kropelki potu pod oczkami i na nosku a jak śpi w domu to poducha mokra.. Mówiłam o tym kiedyś lekarce ale nic nie powiedziała złego :roll:

Byliśmy wczoraj na Tropikalnej Wyspie i mieliśmy ogromne szczęście.. Całą drogę tam padało.. już myślałam, że nic z tego nie wyjdzie ale jak dojechaliśmy na miejsce przestało.. I dokładnie godzinę (bo dzwony biły jak podjechaliśmy i jak odjeżdżaliśmy) nie padało, dopiero zaczęło jak wsiadaliśmy do auta :wink: Dzieci się wyganiały, było mało ludzi właśnie przez pogodę i dużo lepiej niż za pierwszym razem jak tam byłam.

A jutro wybieramy się na basen do Gorzyc.. siostra z rodzinką jedzie tylko nie wiem o której mój mąż wróci z pracy i czy się załapie :? Mam nadzieje, że Miłosz przełamie lody i będę mogła się chwilkę chociaż pokąpać :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 2:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:34 am
Posty: 1265
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
ewelinarda
Cytuj:
A jeżeli chodzi o vigantol to ja podaję po jednej kroplece (z tym, że czasem zdarza mi się o nim zapomnieć
mi tez sie zdarzało..lepiej zapomniec hahah niz przedawkować :wink:

Ależ mieliście szczęście z tą pogodą :D

My na basen jutro też się wybieramy.Choć może ja jednak skorzystam z ich solarium(superek mają-tuba)bo jakoś mnie wczoraj strasznie plecy i kręgosłup bolał..nagrzeję się i będzie git..w sumie mam to nawet zalecane :wink:
Potem pojedziemy do znajomych.Jak pogoda nie zawiedzie to pogrillujemy a Bartek pobiega sobie :P

Miłego weekendu życze


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 6:54 pm 

Rejestracja: ndz lis 19, 2006 8:59 pm
Posty: 1395
Bardzo interesujące rzeczy pisałyście o jedzonku. Dobrze takie coś poczytać żeby nie wariować, np. ze zdrową wodą itd. Ja ostatnio od teściowej dostałam obszerny art w gazecie (takiej porządnej, nie w brukowcu) o wodzie. Były różne badania prowadzone na ten temat w Francji. Co się okazało....niektóre wody miały skład gorszy od kranówy, niektóre taki sam....a te droższe wody niczym się od tych najtańszych nie różnią...tylko ceną oczywiście.

Jeśli chodzi o mleko, to co ja mam pić skoro uwielbiam mleko, a nie mam dostępu do świeżego? :roll:

Ja zamówiłam roczek w Bosai. Ślicznie tam jest, super oryginalne dania (to inf dla tych, które chciałyby się tam wybrac na obiad) - nawet homara proponują.... Ja robię z obiadkiem, kawa, ciasto, zimna płyta, na koniec coś ciepłego. Z napojami wyjdzie ok. 100 zł/os, ale wszyscy lokal sobie chwalą, mamy zaraz obok naszego bloku więc zobaczymy.
Tort zamówimy chyba w jagódce, ale nie wiem jaki - tubiś, puchatek, albo wielkie czerwone serducho...zastanawiam się:)
W Ptysiu duży tort z bitą śmietaną i owocami kosztuje 40 zł

Chciałam coś napisać, ale muszę iść. Kacper jest masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Już się coraz bardziej puszcza i próbuje przechodzić od czegoś do czegoś sam, ale z różnym skutkiem. Ogólnie cały w siniakach i ma dwa guzy :roll: :roll: :roll:

maddie mój mąż zamówił już małemu tą koszulkę, którą ostatnio wklejałam i bodziaka u tego samego sprzedawcy na mistrzowstwa :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 7:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 11:17 am
Posty: 119
Lokalizacja: gdzieś między Raciborzem a Rybnikiem
IWONA 16 pisze:
Jeśli chodzi o mleko, to co ja mam pić skoro uwielbiam mleko, a nie mam dostępu do świeżego? :roll:


Najlepiej mleczko w woreczku i przegotować :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 16, 2008 8:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 11, 2007 11:32 am
Posty: 2964
Lokalizacja: RYBNIK
Gabik zapomniałam wcześniej napisać, że fotki śpiącego Wiktorka boskie. W takiej pozycji śpiące maluszki wyglądają przesłodko.

karolina 75 ja zamierzam właśnie wrócić do dawki jednej kropli witaminy D3, bo teraz jest dużo słoneczka, no i Milenka je rano i wieczorem kaszki na mleku modyfikowanym.

anulka81 nie zwróciłam uwagi, czy są w Metro też męskie ciuchy :wink:

Ciekawe rzeczy wkleiłaś, ale ja tego typu artykuły czytam z przymrużeniem oka, bo jakbyśmy tak każdy towar na części pierwsze rozłożyli, to nic by się nie nadawało do jedzenia.

ewelinarda ja też sprzedałam teraz meble od teściowej, bo się na nowo urządza, no i powystawiałam już leżaczek i matę fisher price, bo już są nieprzydatne ( ooo - właśnie mata się sprzedała - fajnie za 90zł, a kupiłam ją wcześniej za 86zł hihi). Kupię za to wszystko krzesełko do karmienia i dodatkowo dołożę na jakieś fajne zabawki. Dobrze, że pogoda tak Wam dopisała.
No to się zgadzamy w kwestii danonków - nie wierzę, że są gorsze niby od zwykłych serków homogenizowanych, jak np. Danio. Są droższe i wzbogacone o witaminy i wapń.

iwona 16 body z krótkim rękawem z napisem Polska i godłem są w Olfim w Wodzisławiu - naprzeciwko sklepu Mariquita .

:arrow: przed chwilką klikałam z kate na gg, już wrócili do domku. od 8:30 byli w drodze, a byli w Rybniku jakoś przed 19-tą. Wszystko boli - pupa, głowa i nogi. Ale było ponoć rewelacyjnie i bosko. Jutro się do nas odezwie, bo jest padnięta.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 17, 2008 10:55 am 

Rejestracja: sob gru 09, 2006 1:59 pm
Posty: 2533
Alexandra - gratulacje z okazji narodzin Zuzi

Z okazji narodzin waszej córeczki,
która swoim przyjściem na świat
uradowała tak wiele osób,
życzymy Wam, aby rosła duża,
silna i zdrowa, i żeby była dla Was
źródłem nieustającej radości.

życzy Majówka z Synusiem :- )
Obrazek





Mona - spóźnione dla Martynki


Ty obchodzisz święto swoje,
Ja na warcie musze stać.
I życzenia na tę chwilę,
Tylko stąd Ci mogę słać.

Obrazek Obrazek



pppa - spokojnych 40 tygodni!! Gratulacje !!
Obrazek



Dziękujemy za życzonka / pamięć
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 17, 2008 1:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2007 9:16 pm
Posty: 710
MAJÓWKA dawaj zdjęcia Dominika :!: .. Nie dość, że odzywasz sięraz w misiącu to jeszcze nic nam o nim nie piszesz :twisted: Tak więc.. nardabiaj zaległości hihi :wink:

My właśnie wróciliśmy z zakupów.. Obkupiłam się w REPORTERZE.. :roll: Mają fajne przeceny.. Miłosz teraz śpi na balkonie a ja zabieram się za obiadek.. Później jedziemy na basen.. Umówiłam się już z siostrą.. Tylko nie wiem mo której jechać żeby nie było tak dużo ludzi :?: Żeby Miłosz mi się nie bał :oops: Pewnie ANULKA się orientuje.. I w ogóle ile kosztuje wstęp :?: I trzeba mieć czepki :?:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob maja 17, 2008 7:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 02, 2006 9:40 pm
Posty: 596
jaka tu dzisiaj cisza :?: :!: :shock: gdzie wy się podziewacie :?:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 11678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442 ... 584  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra