Dzisiaj jest pt cze 05, 2026 3:54 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 854 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27 ... 43  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt lut 17, 2009 10:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
zaneta86 pisze:
wybaczcie, zaglądam na forum czasem ale czasu żeby się rozpisać nie mam póki co
jak będę wolna to będę się więcej udzielała
mój Filipek



Ale śliczny!!!! Kochaniutki z niego maluszek i śpi jak aniołek :)

Rozumiem - teraz najważniejszy jest Twój Szkrab :) Dużo zdrówka!!

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lut 17, 2009 10:32 pm 

Rejestracja: pn maja 05, 2008 10:14 pm
Posty: 69
Śliczniusi
Wielkieeee gratulacje

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 11:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 25, 2008 7:39 am
Posty: 2242
Lokalizacja: śląsk
Filip już ma 52cm i waży 3050 więc ładnie rośnie
żółtaczka powolutku przechodzi
wszystko ok, nie mam na co narzekać

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 12:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 25, 2008 7:39 am
Posty: 2242
Lokalizacja: śląsk
mój poród:
wszystko chyba zaczęło się już w nocy z 3.02/4.02 bo miałam biegunkę
rano w środę powtórka i jakoś tak coś przeczuwałam ale starałam się odgonić myśli od siebie
w środę lekko pobolewał mnie brzuch tak okresowo, a mieliśmy jechać po umywalkę do łazienki, więc po 15.00 mąż zadzwonił po kolegę żeby z nami jechał, a ja łyknęłam nospę, żeby brzuch mnie nie bolał na zakupach
zaczęłam się powoli szykować, a tu mi nagle jakoś mokro się w majtkach zrobiło, jak mocniej ścisnęłam nogi to sik, sik i tak za każdym razem
mówię mężowi, że albo popuściłam siku albo to wody
mąż od razu wiedział, że to wody, że nie ma co czekać i do szpitala jedziemy a nie na zakupy, zadzwonił do kolegi, że zmiana planów, że ma pod klatką poczekać bo na porodówkę jedziemy
ja włączyłam jakąś stronę z listą rzeczy do szpitala, czytałam a mąż pakował
byłam jakaś zakręcona bo nie mogłam się skupić i gapiłam się w ten monitor jak zaczarowana
jak już w końcu się spakowaliśmy pojechaliśmy do szpitala
nie miałam skurczy, tylko te wody się sączyły
w rejestracji pani zadzwoniła po położną, która zjechała z porodówki i wzięła mnie do takiego pokoju
zrobiła wywiad, zbadała mnie, tzn. pomierzyła mi miednicę itp. i kazała się przebrać w koszulę
potem pojechaliśmy na porodówkę
tak mnie ogolono, lewatywa i siup na wielgachne łóżko
podłączyli mnie pod ktg i tak sobie leżałam dość długo, ale skurczy nie było
podłączyli mi kroplówkę z oksytocyną po której coś ruszyło, niestety wtedy okazało się że rozwarcie kiepskie 1cm normalnie załamałam się
położna stwierdziła, że to jeszcze trochę potrwa i żebym odprawiła męża do domu, żeby sobie zjadł i przespał się, a jak już będzie tak daleko to zadzwonię po niego
to było koło 23.00 w nocy, z ciężkim sercem wygoniłam mojego do domu
po kroplówce dostałam jeszcze czopka i zastrzyk, żeby ta szyjka się skróciła i otworzyła jak należy
każdy skurcz był coraz gorszy, niestety tak się złożyło, że na łóżku obok zaczęła rodzić inna dziewczyna, wszyscy byli przy niej i odbierali poród, a ja marzyłam żeby położna zobaczyła jak tam moje rozwarcie i czy nie powinnam dzwonić po męża
w końcu przed 3.00 skończyli z tamtą laską i babka przyszła mnie zbadać
rozwarcie na 7cm i dzwonimy po męża
zanim przyjechał było już gdzieś przed 4.00. jeszcze porodówka była zamknięta i zadzwonił do mnie żebym powiedziała położnej żeby otworzyła, a one sobie siedziały w innym pokoju więc ledwo zwlekłam się z tego łóżka, w międzyczasie skurcz, doszłam do nich i mówię, to otworzyły, jak mąż mnie na łóżko odprowadzał to prawie mdlałam
położyłam się, miałam wytrzymać jeszcze 4 skurcze, jeden na jednym boku drugi na drugim, w tym czasie położna przygotowała wszystko no i mogliśmy zacząć
jaka to ulga była, jak mogła zacząc przeć, choć frustrowałam się bo wydawało mi się, ze idzie mi kiepsko
jeden skurcz, trzy parcia, babka mnie chwaliła, a ja w przerwach między skurczami nawijałam z nią i śmiałam się
drugi skurcz, trzeci powoli szło do przodu, ale przerwy między skurczami się troszkę wydłużyły to mocniej puścili kroplówkę
w końcu przy którymś skurczu wyszła główka, położna potem już pomogła wyjść małemu. Urodził się o 4:40
położyli mi go na brzuch i wycierali, ja trzęsłam się ze zmęczenia i sapałam jak lokomotywa ale byłam taka szczęśliwa
nawet nie widziałam Filipka, tylko jego ciałko tak w przelocie
potem urodziłam łożysko, śmiesznie parło się bez skurczu heh
nacięli mnie, poza tym popękałam na zewnątrz i miałam pękniętą pochwę jak napisano na wypisie ze szpitala (podobno to pęknięcie masakra długo mnie zszywali)
no i podczas zszywania zadzwoniłam do taty że już po wszystkim że jestem mamą
małego zbadali, pokazali i wzięli do inkubatora na obserwację, miał 51cm i 2750g, dostał 9ptk (podobno u nas wszystkie noworodki dostają 9)
mnie wystawili przed blok porodowy, dostałam kroplówkę po straciłam prawie pół litra krwi i koło 7.00 zawieźli mnie na salę na odział noworodkowy
byłam strasznie głodna, zmęczona i oczy mnie bolały
gdzieś o 9.00 przynieśli mi synka i położna pomogła mi go przystawić do piersi
jak mam wypisane w książeczce I faza porodu 6h 10min, II faza 30 min, od momentu odejścia wód 12h i 30 min
mały niestety dostał żółtaczki, a że jest wcześniakiem dłużej to schodzi, był naświetlany i mimo iż miałam wypis dla siebie na niedzielę 8.02 to czekałam na małego i wyszliśmy we wtorek 10.02
to chyba tyle :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 21, 2009 5:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 04, 2008 8:58 am
Posty: 350
zaneta86 super ze z malym ok :wink: i porod tez nie byl taki zly co? a Filip cudo :lol:
P.S. kto Ci powiedzial, ze wszystkie noworodki dostaja 9 pkt? moj mial 10pkt wiec sie to nie sprawdza :wink:

madla a jak Ty sie czujesz kochana? i co u przystojniachy Kropka? :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 21, 2009 11:44 pm 

Rejestracja: pn maja 05, 2008 10:14 pm
Posty: 69
Hej

Fajna relacja z porodu, przypomniałam sobie mój.... (2 stycznia). Podziwiam Cię że dałaś radę wytrzymać cały okres skurczów na tym świetnym łóżku porodowym. Ja wchodziłam na nie tylko gdy położna musiała mnie zbadać. Nie dałam rady leżeć.
Siedziałam sobie na piłce (bardzo polecam - bujanie łagodzi nieco ból) troche czasu spędziłam pod prysznicem - chyba dość długo bo położna już przychodziła pytać męża czy wszystko OK, ale gdy przekonałam się jaką woda przynosi ulgę nie chciałam spod niego już wychodzić w czasie skurczu polewałam ciepłą wodą dół brzucha.

Acha i mój Kacperek też dostał 10 punktów!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 22, 2009 8:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 25, 2008 7:39 am
Posty: 2242
Lokalizacja: śląsk
tak mi powiedziała położna jak do mnie przyszła, o tych punktach

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 22, 2009 12:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 04, 2008 8:58 am
Posty: 350
zaneta86 a moze chodzilo o to ze wszystkie wczesniaki dostaja 9 pkt :wink: ale juz mniejsza z tym :wink:
Monika8118 ja pod prysznic poszlam pod koniec porodu,wchodze, rozbieram sie, maz polewa plecy- a mnie krew zalewa i krzycze-i kto k***a powiedzial ze woda przynosi ulge :?: :lol: poprostu juz mialam parte i na nie nic nie pomaga :lol: wiec niestety nie doswiadczylam relaksu wodnego :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 23, 2009 2:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Wpadłam się pochwalić ;)



Witam, ostatnio awansowałem :lol: już nie mówią o mnie Kropek - wyrosłem z tego. Teraz mówią Mały, Synuś...



Oto moja stopa - myślę, że jest dość duża ;) na pewno odziedziczyłem to po mojej mamusi

Obrazek

Trochę się wstydzę :oops: ale pokażę Wam moje klejnoty ;) :oops:
Obrazek

A ponieważ moja mamusi straszna panikara, to jak już mnie tak podglądała to pokazałem jej... że jest OK :D Chyba w końcu przestanie się martwić...
Obrazek

A potem pokazałem jej czego zdążyłem się już nauczyć - dumny z siebie jestem!!!

Otwieram buzię.....
Obrazek

Wkładam paluszki....
Obrazek

ojej ale one dobre!!
Obrazek

Pozdrawiam! i dziękuję za uwagę :lol:

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 23, 2009 10:38 pm 

Rejestracja: pn maja 05, 2008 10:14 pm
Posty: 69
no no madla chłopak jak malowany - CUDO!!!!


a z tym prysznicem no proszę - jak widać na kazdego działa co innego, ale warto próbować!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 24, 2009 2:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 04, 2008 8:58 am
Posty: 350
madla czyzby ciaza prowadzona u Wikarka? poznaje znajomy obraz z usg :wink:
Kropku jestes cudowny-o,przepraszam,nie gniewaj sie, juz nie jestes Kropkiem-jestes wspanialym Synkiem mamy i taty :okk: :lol:
gratuluje klejnotów!
Aha, mamo ślicznego mezczyzny-prosze sie nie denerwowac, bo z maleństwem napewno bedzie wszystko dobrze :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 24, 2009 2:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
dziękujemy za miłe słowa :oops:

Tak ciążę prowadzę u Wikarka - póki co jestem bardzo zadowolona.

Jaką szkołę rodzenia wybrałyście? W ogóle uczęszczałyście do takowych?

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 24, 2009 6:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 11:11 pm
Posty: 4739
madla taki mały a taki zdolny :lol: :lol: :lol:
gratki :lol: :lol:
a jakie imię?już wybrane
czy jeszcze ............? :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 24, 2009 6:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
myszata pisze:
madla taki mały a taki zdolny :lol: :lol: :lol:
gratki :lol: :lol:
a jakie imię?już wybrane
czy jeszcze ............? :lol:


Mamy kilka typów, po narodzinach się okaże które imię będzie pasowało... a może wybierzemy coś innego? :)
My stawiamy na : Filipa, Franka albo Jasia :)
Nasz przyjaciel jak się dowiedział, że będzie chłopak stwierdził, że powinien mieć takie imię jak On i wolą na niego Bartuś ;)

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 27, 2009 10:25 pm 

Rejestracja: pn maja 05, 2008 10:14 pm
Posty: 69
moim skromnym zdaniem FILIP FILIP FILIP...... jeśli oczywiście mogę wyrazićswoje zdanie.... :)))

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 10, 2009 4:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Moniko a mój mąż uparł się na Frania :) a ja twierdzę, że jak już zobaczymy maluszka to może nam się poprzestawiać :) Ja np miałabym być Agnieszką a jak przyszło co do czego to mama sobie Magdalenę wymyśliła :) i jestem z tej zmiany baaaaaaaardzo zadowolona :)

Co tu tak cicho?????? Zagląda tu ktoś?? :)

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 10, 2009 10:03 pm 

Rejestracja: pn maja 05, 2008 10:14 pm
Posty: 69
Franio też jest sympatycznie bardzo, Filip jakoś zawsze bardzo mi sie podobał. Kacperek nie został filipem tylko dlatego że chcieliśmy mieć wszystkie dzieci na litere K. :))

No właśnie dziewczyny co z Wami gdzie się podziewacie??

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 17, 2009 5:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 07, 2008 8:06 pm
Posty: 133
Lokalizacja: śląskie (jaworzno)
Gratuluje nowym obywatelom naszego miasta :*:*:* i ich rodzicom też ...

rzeczywiście jakieś pustki to są :(

co u was?? forum wymiera??

madzienka żyjesz??

u nas dobrze ... rośniemy intensywnie .. rozrabiam... raczkujemy i wstajemy ... i coraz bardziej "rozmawiamy "

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 17, 2009 8:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 27, 2008 2:36 pm
Posty: 124
No to ja coś napisze bo faktycznie za cicho na tym naszym Jaworznie :D

Jak widać jestem w 31/32 tyg i trzymam ściśnięte nogi a mianowicie skraca mi się szyjka ma 1,5 cm (badanie dopochwowe) na szczęście jest zamknięta i twarda. Nie mogę mieć pessara bo mam polipa na szyjce :(
Leże w domu od 3 tyg i wstaje tylko do wc. Czekam tylko na 34 tydzień bo wiem że Julka będzie miała już rozwinięte w miarę płucka i bezpiecznie mogłaby przyjść na świat.


pozdrawiam :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw mar 19, 2009 3:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Margola a może nam pokażesz Twoją Psotnicę? :)

Aleksandra1284 trzymam kciuki aby wszystko skończyło się szczęśliwie i prawidłowo :) będzie dobrze!!

Dziewczyny, a znacie jakąś hurtownię z rzeczami dla dzieci?Bardziej chodzi mi o wózki, łóżeczka itp.
Kiedyś siedząc w kolejce do lekarza podsłuchałam :oops: rozmowę o jakiejś super hurtowni chyba gdzieś w Sosnowcu, ale zapomniałam nazwy...

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 854 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27 ... 43  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra