Dzisiaj jest pt cze 05, 2026 3:05 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 11678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 584  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 3:49 pm 
#
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 12:39 pm
Posty: 8221
Majowka swietne to... widzaial juz pare razy i zawsze sie mieje jak wariatka.... juz sobie wyobrazam jak moj kochany mezus szaljeje z naszym bobasem i tak sie smieja ze mamym popuszcza w gatki a tata tez... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 4:03 pm 

Rejestracja: sob gru 09, 2006 1:59 pm
Posty: 2533
A jak tak w ogole Wasi mężowie zareagowali na wiadomość o ciąży :?: :?: :?:

Bo mój mężuś oszalał z radości, mimo, że jest jeszcze młodziutki... he he ... a, że jeszcze będzie miał syna .... 8) to dopiero napawa się dumą :lol:

A ja narazie liczę dni do następnej wizyty u gina..... co będzie i jak.... dobrze, że już nie mam takiego doła jak w piątek :? To chyba dzięki kilku osobom (Wam również :o ) oraz koleżance, która miała ten sam problem i urodziła dzidzę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 4:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 18, 2006 3:18 pm
Posty: 191
Lokalizacja: Rybnik
czesc dziewczyny.Ja przed chwila wrocilam z przacy i jestem padnieta bo wstaje o 4 zjemy z maluszkiem obiadek i idziemy sie polozyc.

Betinka jak tam test????

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 4:10 pm 
#
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 12:39 pm
Posty: 8221
Majówka82 pisze:
A jak tak w ogole Wasi mężowie zareagowali na wiadomość o ciąży :?: :?: :?:

Bo mój mężuś oszalał z radości, mimo, że jest jeszcze młodziutki... he he ... a, że jeszcze będzie miał syna .... 8) to dopiero napawa się dumą :lol:

A ja narazie liczę dni do następnej wizyty u gina..... co będzie i jak.... dobrze, że już nie mam takiego doła jak w piątek :? To chyba dzięki kilku osobom (Wam również :o ) oraz koleżance, która miała ten sam problem i urodziła dzidzę.


Nasz tatus tez mlody i mamusia tez bo ja mam 19 a tatus 22 :D

A jak sie dowiedzial to caly czas siedzial dumny jak paw i glaskal brzuch choc jeszcze nic nie bylo widac :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 4:16 pm 

Rejestracja: sob gru 09, 2006 1:59 pm
Posty: 2533
Mój mężuś w tym roku skończy 24 lata (ja 25).....ale testowaliśmy roczek....w rocznicę ślubu wiedziałam już na 100%, że jestem w ciąży :D

A Bettinka??? Jak tam wyszedł teścior ???

W zasadzie wiek nie jest najważniejszy,a dojrzałość psychiczna obojga rodziców :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 4:22 pm 

Rejestracja: sob gru 09, 2006 1:59 pm
Posty: 2533
przyszla mama ja sobie bardzo cenię fakt, że jestem na L4 :D . Teraz powoli muszę zająć się sprawą świadczenia rehabilitacyjnego :?

Chyba jestem domatorką,,,,,,, żadna tam ze mnie karierowiczka,,,,,,,, Gdyby nie sytuacja życiowa, to nigdy nie wróciłabym do pracy............. chyba, że na 1/2 etatu :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 4:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 02, 2006 4:29 pm
Posty: 1711
Lokalizacja: Śląsk - Rybnik
Majówka82 pisze:
A jak tak w ogole Wasi mężowie zareagowali na wiadomość o ciąży :?: :?: :?:

Bo mój mężuś oszalał z radości, mimo, że jest jeszcze młodziutki... he he ... a, że jeszcze będzie miał syna .... 8) to dopiero napawa się dumą :lol:


Mój mężuś bardzo sie ucieszył, płakaliśmy oboje ze szczęścia.
I tak jest calutki czas, cieszy się jak gada do brzuszka a mała go kopnie w policzek, zawsze rano wita sie ze mna i malenstwem całując w brzuszek. Jak wychodzi do pracy to gada do maleńkiej "ślicznotko tatuś idzie do pracy, bądź grzeczna" i całuje mnie po brzuszku i głaszcze :)
a ostatnio na widok małżeństwa z maleńkim dzidziusiem wzruszył sie i powiedział, że już się nie może doczekać kiedy malutka bedzie z nami i że tez by juz chciał wyjść z maleństwem i ze mną na spacer czy zakupy :)
Kochany prawda ;) Bardzo go kocham a on kocha nas :)
Jestem szczęśliwa :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 5:06 pm 

Rejestracja: wt sty 02, 2007 2:13 pm
Posty: 191
Lokalizacja: Rybnik
Majówka82 pisze:
A jak tak w ogole Wasi mężowie zareagowali na wiadomość o ciąży :?: :?: :?:

Bo mój mężuś oszalał z radości, mimo, że jest jeszcze młodziutki... he he ... a, że jeszcze będzie miał syna .... 8) to dopiero napawa się dumą :lol:

A ja narazie liczę dni do następnej wizyty u gina..... co będzie i jak.... dobrze, że już nie mam takiego doła jak w piątek :? To chyba dzięki kilku osobom (Wam również :o ) oraz koleżance, która miała ten sam problem i urodziła dzidzę.


U nas obojga to była radość połączona ze strachem wielkim, żeby tylko wszystko potoczyło się lepiej niż za pierwszym razem. Mój mężuś jest większym optymistom ode mnie i wierzy, że będzie wszystko dobrze :) Też rozmawia do brzuszka. A najbardziej podoba mi się jak mówi że kocha nas najbardziej na świecie (właśnie to, że mówi w liczbie mnogiej) :D Mąż od początku brzuszek głaskał i całował. Ja natomiast jakbym się przed nim broniła, nie chciałam się do niego przyzwyczajać, to znaczy to tego nowego zycia tam w środku. Ale od niedawna jak już go troszkę zaczyna być idać to pękłam i też już go dotykam i głaszczę i mówię do niego. Bo jak tego maleństwa nie kochać?

_________________
Aniołek 02.08.06

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 6:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 18, 2006 3:18 pm
Posty: 191
Lokalizacja: Rybnik
Ja poszlam na l-4 ze wzgledu na malego,a raczej jestem osoba ktora w domu nie usiedzi lubie byc miedzy ludzmi i ciesze sie ze wrocilam do pracy,ale meczy mnie ze na rano bo musze wstawac o 4 a cierpie na bezsennosc.Prosilam ze chce na druga ale pracuje w ochronie i babka uznala ze szybko robi sie ciemno i dla mojego bezpieczenstwa pisze mnie na rano :?

Co do reakcji tatosiow to powiem szrzeze ze moje kochanie bardzo sie ucieszylo ze w koncu bedzie mial dzidziusia on ma 38 lat(ja 22) wiec juz nie umi sie doczekac i ciagle mowi o tym jak bedzie jak sie male urodzi.Nio i juz planuje nastepna dwojke :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 8:30 pm 
#
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 12:39 pm
Posty: 8221
Obrazek

OTO MOJ BRZUCHOL Z TERAZ :D :D :D :D :D :D :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 9:09 pm 

Rejestracja: pt cze 09, 2006 4:40 pm
Posty: 44
hej kobitki:)

Widze że brzuszki powoli rosną, no ja wole o swojego nie pokazywać heheh w obwodzie jak sie mierzy przy pepku mam 113 cm!!!!!!!!!! masakra mówie wam jakbym połknęła piłke lekarską hehe :) no a maluszek dzisiaj mi zyć niedaje normlnie aż sie zwijam z bólu jak mamusi dokopie:) pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 10:46 am 

Rejestracja: wt sty 02, 2007 2:13 pm
Posty: 191
Lokalizacja: Rybnik
Hanah dopiero teraz widzę jak Ci brzunio szybki rośnie :shock: JEJ :shock: Robi się z Ciebie prawdziwa ciężaróweczka :D

_________________
Aniołek 02.08.06

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 11:07 am 
#
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 12:39 pm
Posty: 8221
Dzieki dzieki, a tak wogole to dzien dobry...

Dla mnie wcale nie dobry... mialam jakas fatalna straszna noc nie spalam co chcwile mnie pies obudzil bo tez byl jakis niespokojny zasnelam dopiero o polnocy a obudzila sie o 1:30 i tak juz czuwaam prawie do rana... Rafal tznoj maz powiedzial ze duzo plakalma, a ja sama obudzilam sie z bolem glowy zapuchnietymi oczami i cholernym bolem brzucha.. ale kazdy ma widocznie to na co sobie zasluzyl...

Buzaiki

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 11:25 am 

Rejestracja: sob gru 09, 2006 1:59 pm
Posty: 2533
K46 Maary Jeeeeeeeeziu jak słodko.... mój mężuś się bardzo cieszy na synusia, ale jeszcze brzusia nie pocałował.... rzadko go dotyka, nie mówiąc o rozmowie :? Chyba jest mu "głupio", sama niewiem....może do końca ten fakt do niego niedociera.... nio, cóż, każdy facet przechodzi to na swój sposób.... :)

przyszla mama wiesz, praca w ciąży może nie jest taka zła, ale kobieta powinna mieć wybór, co woli robić: czy siedzieć w domciu czy pracować. Ja pracowałam fizycznie, do tego w takim punkcie, że ludzie naprawdę bywają złośliwi....a I-szy trymestr z byle głupoty płakałam (czy to na filmie czy to ktoś coś mi powiedział), więc pewnie w robocie wciąż chodziłabym zamazana :wink:

Hanah jaki fajny brzusio :D :D :D :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 11:54 am 

Rejestracja: wt sty 02, 2007 2:13 pm
Posty: 191
Lokalizacja: Rybnik
Majówka82 pisze:
K46 Maary Jeeeeeeeeziu jak słodko.... mój mężuś się bardzo cieszy na synusia, ale jeszcze brzusia nie pocałował.... rzadko go dotyka, nie mówiąc o rozmowie :? Chyba jest mu "głupio", sama niewiem....może do końca ten fakt do niego niedociera.... nio, cóż, każdy facet przechodzi to na swój sposób.... :)

:D


Majówka, ja myślę, że każdy facet przeżywa to na swój sposób, kobieta również. Jak byłam poprzednio w ciąży to mój mąż nie dotykał brzuska a o mówieniu do niego nie było mowy. Bał się poprostu i wręcz wzbraniał mimo, że oboje baaardzo pragnęliśmy tamtego dzidziusia i staraliśmy. Za to ja głaskałam i mówiłam od samego początku. Niestety jak wiesz straciliśmy naszego Aniołka i to zmieniło nas oboje i podejcie do obecnej ciąży o 180 stopni. Ja z wielkiem strachem a mój mąż z czułością :)

_________________
Aniołek 02.08.06

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 12:07 pm 

Rejestracja: sob gru 09, 2006 1:59 pm
Posty: 2533
Maary masz rację.... :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 2:50 pm 

Rejestracja: sob gru 09, 2006 1:59 pm
Posty: 2533
Hallo jest tu ktoś :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:

Nic....................... uciekam.....................na dzis......................... :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 2:59 pm 

Rejestracja: wt sty 02, 2007 2:13 pm
Posty: 191
Lokalizacja: Rybnik
Ja jestem, ale siedze tak cichutko :D :D :D :D

_________________
Aniołek 02.08.06

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 3:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 02, 2006 4:29 pm
Posty: 1711
Lokalizacja: Śląsk - Rybnik
Ale sie najadłam strachu...

Poraz drugi dopadły mnie bóle. Za pierwszym razem gdy się przmeczyłam przez godzine miałam bóle jak do miesiaczki promieniujące do krzyża Udałam sie do lekarza zaraz na drugi dzień, aby skontrolowac czy wszystko ok - było wszystko ok, nie zaczęła rozwierac mi sie szyjka.
Dziś obudziłam sie o 4.45 poszłam do toalety, połozyłam sie spowrotem spać i zaczęło się... ból okropny jak do miesiaczki, rwało mnie w jajnikach i w krzyżu, jak wstałam i chodziłam jeszcze gorzej. Od razu wziełam dwa scopolany i połozyłam sie na bok licząc ruchy płodu i oczywiscie mineła godzina i wszystko przeszło, zasnęłam a gdy tylko wstałam od razu zadzwoniłam do lekarza aby go poinformowac co sie dzieje i czy to normalne? Uspokoiłam się - dopóki bóle ustepują po środkach rozkurczowych moge być spokojna, jednakże gdyby bóle pojawiły się i środki rozkurczowe by nie pomagały mam jak najprędzej zgłosić się do lekarza. Ale strachu sie najadłam. Poprzednim razem miałam to z przemeczenia za dużo chodziłam stałam itp. a tu dzisiaj po nocy, po odpoczynku bóle... na szczęście wszystko ok Tak chyba juz będzie w sumie jeszcze tylko miesiąc do porodu

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 3:54 pm 

Rejestracja: wt sty 02, 2007 2:13 pm
Posty: 191
Lokalizacja: Rybnik
Ojej faktycznie :shock: K46 niech Twoja dzidzia jeszcze siedzi grzecznie w brzuszku :)

Jeśli to nie tajemnica, do kogo chodzisz do lekarza?

_________________
Aniołek 02.08.06

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 11678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 584  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra