Dzisiaj jest pn sie 31, 2026 4:36 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 25, 26, 27, 28, 29  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt mar 24, 2009 1:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Nie mogę się doczekać jak wezmę Julcią na Basen. Ale jak już to na pewno będę ją zabierać w środku tygodnia żeby było mniej ludzi, no i w weekend wolę spędzić rodzinnie czas :) A na basen pewnie będę musiała sama jeździć z Julcią bo mój M jakoś nie teges do pływania.

Weźźź a tą pogodą. O teraz mam wichurę za oknem

A właśnie jak Maja Ci śpi, ma dwie czy jedną drzemkę w dzień.

Julcia mi ostatnio wypaliła mama diupa, no ja nie wiem co to miało być :roll: :)

Może znajdę czas wieczorem żeby coś więcej napisać, bo jak zwykle muszę lecieć

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 8:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
Aneczka zawsze możemy się razem na basen umówić:D
nie wiem jak w tygodniu ale w weekend ostatnio byliśmy tylko ja paweł i majka:P wogole zero ludzi. a w tygodniu to pewnie mniej do południa niż popołudniu, zresztą jak chodzę na siłownie to nie widzę zeby tłumy pływały wieczorami:)
ale Twój M moze posiedzieć na gorze te pół godzinki bo pewnie i tak na dłużej się nie wybierzecie jak na pierwsze kilka razy:) tam sobie kawkę wyije czy coś zje i przy okazji was poobserwuje:)
hehe Julia łapie fajne słówka:) może jej się tak wrwało, w najgorszym przypadku bedzie na ulicy do Ciebie wołała mama diupa:D
Ania weż mnie nie załamuj, ja wstaję dzisiaj a tu śnieg! :shock:
Co do spania to mamy fajnie bo nie dość że dwie drzemki to jeszcze takie mega długie po 2 godziny:) a wieczorem zasypia równo z nami czyli koło 22 i wstaje o 9 jak dostanie butle o 6 od pawła:)
a co? Julcia zmienia sobie pory spania?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 12:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Jak najbardziej jestem za wypadem na basen, tylko jak się "zima " skończy. A to czy Marek będzie chciał jechać... to muszę pogadać, ale jak ostatnio napomknęłam to nie był zachwycony, i tak często jeżdżę sama z
Julcią i nie mam z nią problemów.

Już ruszacie z budową. No to dobre macie tempo :) Życzę powodzenia w budowaniu.

Ze spaniem u Julci się zmieniło bardzo nagle. Chyba miesiąc przed świętami, zaczęła przed południem długo spać, tak do 3 godzin albo i dłużej i miałam naprawdę duże problemy z zasypianiem jej po południu, a potem na noc też niechętnie zasypiała i trwało to godzinę. Więc po tygodniu męki postanowiłam że Julcia będzie spała raz, oczywiście wbrew ogólnej opinii, nawet Marek kręcił nosem, bo za mała. No ale to ja miałam kłopot z usypianiem.
więc od tej pory dzień wygląda tak, wstaje 6.30-7 (ale się bawi w łóżeczku jeszcze z godzinkę - złote dziecko), potem idzie spać 11-11.30 i śpi przeciętnie do 14-15, no i do wieczora, czyli 19-20 spokojnie wytrzymuje.

I ona w ogóle strasznie się rozgadała, pepla sobie po swojemu ale ja rozumiem co mówi, niektóre sowa mówi całkiem wyraźnie np, dom, tam, mama, tata, baba no i odgłosy świetnie robi, najlepszy jest lew, takie coś jak aghrrr :)

Ja dziś stwierdziłam że się oficjalnie obrażam na tą pogodę

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 26, 2009 12:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 12, 2008 9:16 am
Posty: 773
Lokalizacja: Kraków
Aneczka W pisze:
Brandy ale pulpecik. Ładne sobie zapasy Amelka zgromadziła na srogą zimę :)


Nie było mnie tu dość długo a jak już weszłam to takie coś, przykro mi się zrobiło jak to przeczytaŁam bo myślę ż każda mama chcialaby sluchac samych komplementow na temat swojego dziecka. Amelka wygladała tak wtedy i co mam na to poradzic? Przecież nie bede jej odchudzac. Teraz zaczela chodzic a i raczkuje duzo wiec traci kilogramy. Jestem na ten temat wyczulona bo od urodzenia jest duza ale teraz juz nie przybiera na wadze tak szybko. Moze reaguje przesadnie ale naprawde przykro czytac takie rzeczy zwłaszcza ze ja na temat Julii nie napisałam ani jednego złego słowa. Zreszta o zadnym dzieciaczku nigdy nic nie mówiłam złego i nie powiem.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 26, 2009 12:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
:sss: Brandy, cieszę się że to napisałaś.
Widzisz rzecz w tym że jak moja Julcia miała taki okres zanim się zaczęła przemieszczać mówiłam na nią po prostu pulpet.
No taka jestem głupia że czasem coś palnę i nawet się nie zastanowię. Dopiero później sobie pomyślałam że przecież mogłam Cię tym urazić.
PRZEPRASZAM Cię z całego serca, nie miałam na myśli żeby kogokolwiek obrazić.
Zgoda?....
Będę się już dwa razy zastanawiać nad tym co piszę obiecuję!!
:flo:

Pisz dalej z nami, brakuje tu Was obu Ciebie i Amelki.

Jak będzie ciepło to się umówimy na jakiś spacer to zobaczysz że nie jest ze mnie taki straszny diabeł.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 29, 2009 8:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
no BRANDY :cmo: :cmo: ANECZKA ma rację, nie gniewaj się .... ja tego w ogóle nie odebrałam jakby chciała zwrócić uwagę na to jak Amelka wygląda.
zamiast się gniewać to popisz tutaj czasem z nami:)
bo ja np jestem Ciekawa jak się Amelka rozwija, może umie coś wiecej niż Maja:)
a my dzisiaj mamy grafik napięty :) idziemy na 11.30 do kościółka na wózeczku:) potem czekamy na tatę i pojedziemy do parku goetza na huśtawki i na spacerek, a popołudniu na basen:D no i wieczorek pewnie w pizzeri wylądujemy:)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 29, 2009 8:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Fajny taki dzień zajęty od rana do wieczora :) My dziś tylko w kościółku z Julcią :aa: uciekała mi cały czas, wyrywa się jak ją brałam za rękę...
jak wróciliśmy do domu to ćwiczyliśmy chodzenie za rączkę, do łazienki do kuchni do zabawek itd. Muszę ją przecież nauczyć bo idzie zwariować z nią, na całe szczęście nie robi histerii.
No i poza tym siedzimy w domu. Na Julci nie zrobiła żadnego wrażenia zmiana czasu. Wstała o 7 i poszła spać jak zwykle 19-30, a myślałam że będzie problem z przestawieniem jej, bo ostatnio był.
Za to ja się przyzwyczaić nie mogę. Jakoś mi brakuje tej godziny

Udało się wam zdążyć do goetza przed deszczem?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 31, 2009 9:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hehe nie poszliśmy do goetza:P za późno juz było ale za to do bochni na basen pojechalismy, woda o wilele cieplejsza niz w brzesku ale za duzo ludzi jak dla mnie. chyba jednak bedziemy hartować MAjke;)
ale co najgorsze, przeziębiła się:( ma katar prawie po pas i wczoraj była gorączka 37,9 ale zbiłam ją paracetamolem, o dziwo jest pogodna ale zal mi jej z tymi swieczkami w oczach. nasza pierwsza choroba;/
ale na to złozyło się wiele czyników
1)w sobotę dwa długie spacery, co nigdy nam sie nie zdazyło
2) z koscioła musiałam wyjsc bo diabeł w nią wstąpił pod wielkim ołtarzem:P zawyczaj stoimy z tyłu i ona zasypia wiec nie wiem co mnie podkusiło isc do przodu, na polu zasnęła a nie miałam koca wiec to pewnie też wina tego
3) moja siostra też jest chora;/ i pewnie się przyczyniła

uff my z zasypianiem tez mamy dziwnie... mi też brakuje tej godziny:P
a majka dopiero dzisiaj poszłą spać tak jak powinna czyli o 10 bo jeszcze wczoraj szła o 11;) mam nadzieje ze już tak zostanie:)

no widzę że Julkę energia rozpiera:) i dobrze nucz ją chodzic samodzielnie przynajmniej nei bedziesz musiała za nią krok w krok chodzić i uwazac czy sobie krzywdy nie zrobi;)

a ja dzisiaj zamowiłam na allegro Mai wypasioną huśtawkę na sznurkach:D
http://allegro.pl/item592794555_super_h ... od_ss.html
i tak się nią podniecam bo nie mogę sie doczekać jak pohustam w niej majkę:) a ona lubi huśtanko bo czesto ją w kocu bujamy;P

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 31, 2009 9:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Jaaa ale fajna huśtawka :) No ale cenę też swoją ma :) My mamy taką wolno stojącą w domu, przechyłów wielkich nie ma ale Jucia i tak ją lubi.

Nooo wiem pierwsza choroba trochę przeraża. Mogę Ci powiedzieć jak my leczymy małą.
Witaminka c - Julcia ma 7 kropelek 2x dziennie, ale waży 12kg :?
Wapno w syropie też 2x
Syropek na kaszel herbapect junior rano i w południe (działa wykrztuśnie) a na noc stodal (po łyżeczce)
Na katar najlepsza woda morska a przed drzemkami i spaniem na noc kropelki nasivin dla dzieci - rewelacja.
U nas się taki zestaw sprawdza. :)

Julcia się przestawiła i nie przestawiła. Wieczorem zasypia jak zwykle, śpi krócej w dzień i rano wstaje o 9tej!! Czyli w nocy śpi prawie 14 godzin, ale za to w dzień tylko 1.

Że energia ją rozpiera to mało powiedziane... toż to szaleństwo po prostu. Jak wpadnie w wir to zwykle się źle kończy. Ostatnio się zawijała w firankę i wlazła w tej firance w kaloryfer, a jak tylko łzy wyschły to zrobiła znów tak samo i wlazła w ścianę :roll: no to już normalnie dostała opieprz i aż jej się głupio zrobiło.

Zmykam bo się trudno z Julcią na kolanach pisze, a musimy (bo Julcia mi wyrywa wszystko z ręki odkurzacz, miotłę, mopa, ścierkę, konewkę... i chce sama) jeszcze posprzątać w domu i na spacer jakiś wyjść puki nie pada :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 09, 2009 9:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
cześć dziewczynki!!:)
jak się macie? nam katar w koncu ustąpił:)
no i wszędzie już spacerujemy:) ostatnio wybrałysmy się do miasta po buziki do nauki chodzenia no i udało sie kupić takie ładne:) ale nie mam zdjęcia bo w sumie nawet nie mam czasu kiedy tego poprzegrywać.
Majka się ostatnio w niedziele palmową opaliła i teraz ma takie smieszne brązowe poliki:) uboeram już ją w miare cienko, jakieś rybaczki skarpetki i np body a na to bluzka z krotkim rekawkiem:) choć sweterek zawsze ze sobą nosimy:)
pozatym to nauczyła się raczkować, o zgrozo, wyciąga rano wszystką bieliznę z komody i zakłada na szyję:P otwiera szafki, wszedzie włazi:P
teraz poszła spac to pozałatwiam sobie jakieś sprawy:) bo trochę tego jest, a pozatym to widzę ze odkąd zrobiło sie ciepło to zaczyna brakować mi czasu na dosłownie wszystko!
no i czeka na wiadomości co u was słychac:) jak spedzacie czas:)
buziaki:*

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 09, 2009 11:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
No widzisz, Julcia też późno raczkowała, ale doszła w krótkim czasie do perfekcji i stała się demonem szybkości ;)
Z tym czasem mamy tak samo, tyle rzeczy jest do zrobienia, a to kwiatki przesadzić, umyć okna to coś na podwórku do zrobienia i do tego to wszystko z biegającym i uciekającym bąblem u boku...
Julcia też złapała kolorki wiosenne, chyba bardziej opalona niż ja, chociaż tyle samo jesteśmy na słonku.
A ja się z ubieraniem przerzuciłam na podkoszulki, bo w bodaskach za duży dekolt, przynajmniej w większości.

My rano w domu przez chwilę, dopóki nie ogarnę bałaganu z poprzedniego dnia, potem idziemy na polko, potem wracamy do domu, mam chwilkę dla siebie robię obiad, mała wstaje, jemy obiad, sprzątam po jej obiedzie (dużo ekspresji wkłada w jedzenie) i idziemy na polko, potem do domu na kolację, kładę ją spać i tak się kręci.
A ostatnio jeździmy na rowerach, kupiliśmy siodełko na rower dla Julci... jest wniebowzięta.

No i lecę, muszę sobie ufarbować włosy :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 15, 2009 8:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
heloł co słychac?
u nas leci, majka włąśnie poszła spać:) a my dzisiaj zaczełismy oficjalnie budowę:) od rana kopią dziurę pod fundament:)
kurde a ja nie mam weny na cały dzien, może jak wstanie to się przejdziemy na dlugi spacer do jodłówki zobaczyć jak idzie robota;)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 15, 2009 1:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Hej, to super że już budujecie :) Myślisz że do zimy się wprowadzicie?
Myślałam że Jodłówka to gdzieś daleko, a piszesz że na spacer tam pójdziesz. To rzut beretem.

Ładnie się zrobiło. Kasiu jakbyś miała czas w jakieś popołudnie to zapraszamy do nas na trawkę :) To się dziewczyny pobawią.

A my po świętach odpoczywamy od jedzenia. Julcia się najadła placków a mnie szlag trafiał jak widziałam kolejny słodki kęs w jej buzi. "Daj jej, daj ciesz się że dziecko je". :evil:

Fajnie jest u teściów ale jednak dom to dom :D

Jest tak cudnie na polku że siedzimy cały dzień na słoneczku.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 16, 2009 8:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hihi ANIU skąd ja to znam, jak przyjeżdża babcia MAjki to nawt jej cukier na łyżeczce daje a we mnie się gotuje. całe szczęście majka oprocz sernika paluszków i chrupek kukurydzianych nie je żadnych kinderków czy czekoladek-nie przepada:D
dzisiaj jeszcze muszę jechać na tą budowę bo obiad zawieźć muszę. wczoraj gadaliśmy z murarzem i w przyszłym tygodniu możemy juz ciągnąć ściany w górę:) w sumie najwięcej czekania będzie na strop bo on musi wyschnąć konkretnie. w sumie to ciężko powiedzieć czy wejdziemy w tym roku, bo dom może i wybudujemy szybko ale czy wykończenie typu instalacje pójdą sprawnie to nie mogę sobie obiecać;) ale zakłądając ten lepszy scenariusz to wigilię spędzimy już u siebie:) a do jodłówki nie jest daleko -4,5km :) w sam raz na godzinny spacer w jedną stronę;)
ANECZKO dziękuję za zaproszenie na trawkę:) jeśli tylko pogoda będzie ładna w przyszłym tygodniu<bo w piątyek i sobotę jakieś opady zapowiadali, to chętnie się wybierzemy, tylko ędziesz musiała mi jeszcze raz wysłać mapkę jak do Ciebie dojechać:P
buziaki i miłego dnia:)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 16, 2009 12:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
:aa: cukier na łyżeczce to już naprawdę przesada....
Mogę się pochwalić naszym sukcesem... Julcia jeszcze nigdy nie próbowała czekolady. Uznaliśmy że i tak przyjdzie wiek kiedy się upomni a na razie nie wie że takie cudo istnieje
Widziałam na nk jak Majka nie przepada za czekoladą :)

Z domami to jest tak, że jak rośnie w górę to widać postęp a później jak się robi wykończeniówkę a szczególnie w środku to już jakoś ta proporcja pomiędzy pieniędzmi i czasem włożonym w pracę a efektami widocznymi jakoś marnieje

Nie mów że się ma popsuć pogoda, my już weekend majowy planujemy i pogoda ma być :)

Dziś skończyłam prace w ogródku :) W przyszłym tygodniu będę sobie siać i sadzić wszystkie roślinki :) :lol: :lol: :lol: :lol:

Normalnie mnie zaniepokoiłaś idę sprawdzić pogodę....

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 20, 2009 1:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hej :)
no nareszcie Majka śpi....jezu od około 2 tygodni jest wręcz nie do zniesienia, wszystko wymusza krzykiem, pokazuje złości, między ludzi to bez zabawek ani smoczka nie ma co iść, a zakupy wózkiem? masakra, nie można stanąć w miejscu, gril nie przejdzie bo na rękach i łazić trzeba i wszysto pokazywać, jedzenie katorga, wykręca się i ucieka....jesssuuuu gdzie się podziało moje dziecko??? :roll: no i czy to tylko jakiś okres przejsciowy...nie wiem po kim tak ma :roll: wieczorem jedynie łądnie zasypia i jest grzeczna jak siedzimy w pokoju;)
Aneczka to fajnie że Jula nie je czekoladki, ja też nie daję skoro się nie rwie nawet, dzisiaj zakupiłam jej wibomil w kropelkach i bede jej podawała. no i musiałam pare słoików kupić bo blender mi się schrzanił;/
jak bedziemy miały do was przyjechać to tuż po przebudzeniu koło 12 bo potem już raczej nie posiedzymy;p zresztą wizyta godzinna to byłby już duzy sukces hehe.
a ja wogole jestem happy bo dzisiaj napisałam sobie plan pracy magisterskiej i tylko modlę se zeby promotor mi ją zatwierdził;)
no i powoli zaczynam się zastanawiać gdzie mogę zamówić tort:D nie chcę w sumie piec bo wolałabym coś z motywem pszczółki Mai, już prawie mam go wymarzonego teraz tylko nie wiem gdzie się za zamówieniem ruszyc:P ejjj rany boskie już będzie roczek!!!

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 20, 2009 2:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Heej, zaskoczyłaś mnie z tymi humorami Majki. Ale tak bywa... my mamy taki syndrom po świętach. Taka już rola mamy, życzę dużo silnej woli i cierpliwości - na pewno się przyda.

Klops trochę.. Julcia koło 13 idzie spać, ale jakoś ją przeciągnę jak będziecie :) W każdym razie jesteśmy w domu cały tydzień więc jakoś się zgadamy - kiedy tam będzie wam pasowało.

Noooo, a po roczku to zobaczysz jak się dzieć się zmienia, przynajmniej u nas zaczął się rozwój emocjonalny i to w bardzo dużym tempie.

A to Ty się nie broniłaś jakoś w zeszłym roku? Czy to licencjat był?

Z tortem to hmmmm, wiem że dobre ciasta robią w pssie, naprzeciwko Banku pko, tam się w tym starym sklepie społem zamawia. Ale czy taki tort Ci upieką to nie wiem.

A u nas... sama zobaczysz jak się Julcia zmieniła

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 20, 2009 3:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
no mnie też Majka zaskoczyła, choć staram się zrozumieć jej zachowanie, w koncu dorasta i różne etapy jeszcze przejdzie więc moze przyszedł czas na bunt roczniaka:P powiem Ci że czasem ta cierpliwość jest już na skraju załamania ale zaciskam zęby i robię swoje....
kurcze to może my wczesniej się połozymy spac i może maja wstanie koło 11 to już byłby czas do dyspozycji:) to ja np jak tylko uda mi się do konca tygodnia postarać o drzemkę do 11 to mogę Ci wtedy szybko smska i się ustawiamy;)
no własnie co do torta to tak myslałam ze będzie kłopot....najwyzej kupię jakieś barwniki i na okrągłym się namaluje coś ładnego;) popytam w cukierniach i zobaczę oferty:)
co do obrony to broniłam się w zeszłym roku, ale już przymierzam się do magisterki bo bronię się za rok a nie chcę zostawiać na ostatnią chwilę, jak dobrze pojdzie to przez zimę teraz sobie ją napiszę całą:)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 20, 2009 8:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Dzieci się robią bardziej nieznośne jak zaczynają rozumieć świat. Po prostu widzą co działa i to robią :) Także się nie martw za bardzo - to świadczy o inteligencji ;)

A i jutro się nie wybierajcie, muszę z Julcią do lekarza jechać rano. Coś nam oczko uporczywie ropieje, już żadne metody nie działają.

Są takie farbki spożywcze.
My mieliśmy taki torcik, biszkopcik, na to galaretka ze śmietanką (biała) no i na to jakaś przeźroczysta galaretka, a pomiędzy nimi napis z jadalnych literek :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt kwie 21, 2009 9:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hehe nie no dzisiaj to raczej odpada, majka wstała o 9 i czekam teraz do 11 zeby ją połozyc;) ale może jutro nam się uda:) w sumie jakby poszła spać koło 11 tak jak dzisiaj to może koło 15 by się udało was odwiedzić:) zalezy też ile Julcia śpi:) no a jesli nie tak to tak jak się umawiałyśmy wczejśniej, przyjedziemy przed południem na chwilkę:)
a próbowałaś Julci biodacynę podać? ja mam w domu całe opakowanie jeszcze nie napoczęte po tym jak Mai oczko ropiało. to jesli lekarz nie zaleci nic innego mogę Ci dać:)
dobra lecę bo już marudzi ;) oprła się na schodach prowadzących do komputera i woła mnie:P:P

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 25, 26, 27, 28, 29  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra