Dzisiaj jest pn sie 31, 2026 4:36 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 12:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 18, 2009 9:40 am
Posty: 2555
Lokalizacja: małopolska ;)
Tylko, że ja te mdłości mam wieczorami ;) Tak już u mnie wszystko zawsze na przekór :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 5:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hehe bry:)
my już w domu, niestety nie utrzymałysmy się dłużej w bielsku bo maja się nie zaklimatyzowała i trzebabyło spieprzać z tamtąd;) a szkoda bo byłamnastawiona na dłuzszy pobyt. no nic moze we wakacje się uda na dłuzej:)

co do Golinskiego to super facet, mnie tam odpowiadał:) zawsze wszystko co chciałam to wiedziałam, chetynie odpowiadał na moje pytania, bardzo grzeczny i przede wszystkim nie faszerował mnie tabletkami zadnymi.
a co do drugiej ciąży to sobie powiedziałam ze jak wyniki bede miec fajne to nawet nie bede brała witamin <tych całych elevitów czy matern> bede stawiać na naturalną zwitaminizowaną dietę:D bez sztucznych ulepszaczy:D ale to moje indywidualne wysunięcie na temat mojej ewentualnej drugiej ciązy:D
ANECZKA butki fajne:D ja własnie dostałam os kuzynki fajne fioletowe na zimę z reserved i mi się bardzo podobają ale nie mam fotki zeby wkleic:/
no nic pełzam jesc kolejnego pączka:D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 11:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
hej Kasiu,
Szkoda że się wam wyjazd nie udał... skądś to znam. Nie pisałam tutaj jakie mieliśmy urocze święta. Julcia dostała zapalenie krtani, w środku nocy jechaliśmy z nią na pogotowie. Na szczęście to był początek i nie musieliśmy zostawać w szpitalu, nawet nie dostała antybiotyku. Ale i tak się źle czuła, kaszel w nocy, najlepiej jej się spało na wpół leżąco na mnie albo na Marku jak siedzieliśmy na fotelu. Tak minęły święta. Nie przespane... fatalnie ale potem Julci się trochę polepszyło i pojechaliśmy do znajomych na sylwestra i to był bardzo zły pomysł. Mała wprawdzie była już zdrowa ale się przyzwyczaiła że jak się budziła w nocy to się ją nosi i bierze na ręce, więc robiła dzikie nocne krzyki.
Potem stwierdziliśmy że powinniśmy od razu po świętach spinać do domu, a nie męczyć się bez snu dwa tygodnie prawie. A jak wróciliśmy do domu... inne dziecko, nagle nie marudziła, spała ładnie.... domatorka.
Wracając do Mai, pewnie też taka domatorka :)

Dobrze mówisz o ew ciąży. Pewnie że tak najlepiej nic nie łykać, w końcu dziecku na pewno nic nie zabraknie, a przy dobrych wynikach to i mamie nic nie trzeba :)
Ja miałam anemie w ciąży więc nie miałam wyboru i pewnie nie będę mieć bo to jest taki mój urok.

A o pączkach to już nie chcę słyszeć. Marek kupił wczoraj i jedliśmy je na kolację z kakaem :) dobre były ale wystarczy na razie.

wisienko ja miałam mdłości cały dzień, ni było reguły, ale jednak z rana najgorzej. Widać każda ciąża inna

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 21, 2009 2:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 14, 2007 8:49 pm
Posty: 104
Lokalizacja: UK/ MAŁOPOLSKA
Hej! jestem i ja :lol: Nareszcie mam trochę czasu bo z tym odsnieżaniem i paleniem w centralnym wykitować można :ddd:
No ale na szczęścuie już nie pada uf
Nie wiem czy zauważyłyście ale jesteśmy tutaj w damskim towarzystwie i ani jednego chłopa :lol:
Fotki prześliczne, rosną nam królewny jak na drożdżach!

Brokerka mam taki sam wózek tylko gondole zieloną a całą resztę uposażenia turkusową. Świetnie się prowadzi i dobry na wertepy.

Wisienkakwspz co do lekarza to ja chodziłam do Golińskiego, on przyjmuje tylko prywatnie ale są tam straszne kolejki. Jako lekrz jest ok tak jak pisze Brokerka dokładnie. Uprzejmy można o wszystko pytac nie faszeruje lekami. Ja nie brałam witamin bo miałam szybki przyrost wagi, tylko kws foljowy i żelazo bo miałam za mało :roll: no i Michasia wazyła 3.450 babka niczego sobie 8) W szpitalu jak byłam rodzić miałam styczność z Kamińskim super facet.

Aneczka butki śliczne i sprawiają wrażenie wygodnych Julka pewnie zadowolona

A właśnie czy macie namiary na jakieś fajne sklepy dziecięce w Brzesku? Bo ja po wszystko jeżdżę do Tarnowa. Całą wyprawkę Kupowałam w Mieszku na al. Jana Pawła dużo taniej niż w Brzesku a ciuszki to w centrum no i dużo mama z UK 8)

Brokerka z tym wyjazdem to się nie martw Maja coraz bardziej kumata no i zmiana jej nie podpasowała ma dziewczyna swoje zdanie i już trzeba się dostosować.
Moja Michasia też jak jechałyśmy sobie do siostry w odwiedziny to spała jak była pora drzemki a teraz ani rusz do domu trzeba wracać i już bo krzyku narobi. :aa: że ciężko uspokoić

_________________
Obrazek
NASZ ŚLUB 22-04-2006


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 21, 2009 2:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 18, 2009 9:40 am
Posty: 2555
Lokalizacja: małopolska ;)
Dzięki dziewczynki za radę - szkoda tylko, że nie mogę się do Pana doktora dodzwonić (chyba jest na urlopie :( ). Kamiński zresztą też się podobno urlopuje... W ogóle jakieś mam takie szczęście do tych lekarzy, bo dzwoniłam jeszcze do dwóch polecanych i jeden na urlopie, a drugi nogę złamał i jest na zwolnieniu... Porażka :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 24, 2009 8:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
wisienko no i jak? dodzwoniłaś się już do któregoś z lekarzy? I kurcze... opowiedz nam jak to jest w ciąży. Bo to się tak szybko zapomina :)

zlosnikus a czy Ty dalej na obczyźnie, czy już zawitałaś w ojczyste strony?
Mnie nie dziwi że nie ma chłopa, w ogóle ich tu na forum mało.
Nie wiem czy Julka zadowolona z butków bo przymierzałam jej tylko w domu. Niestety aura nie ta, ale to się zmieni niedługo...

Bo wiosna idzie dziewczyny, czuję ją za każdym razem jak tylko słyszę dziki łomot towarzyszący zsuwającemu się z dachu śniegowi (czy też śniegu? ortografia-kiepsko). No i w związku z tym trzeba na spacer grupowy ;)

Zazdroszczę wam tych wózków. Mój/Nasz gracik ze skrzypiącymi kołami... ale już rzadko kiedy się przydaje odkąd Julcia posmakowała chodzenia, nie usiedzi pół minuty na miejscu. Wózek nam się sprawdza tylko w mieście.

Idę zerwać małą z wyrka bo jak mi znowu pośpi do 9tej to później cały dzień w plecy i z zasypianiem wieczornym problem.
Aaa byłam wczoraj z nią u lekarza, tak jej się brzydko wysusza skóra na buzi, naczyńka i lekko popękana. No i się dowiedziałam, że to być może wina kremu którym ją smaruję jak wychodzimy na spacer, zmiany atopowe, dostałyśmy kremik i smarujemy i od razu widać poprawę. A w poczekalni Julcia jak w raju.... same dzieci, które w dodatku mnie obsiadły bo czytałam Julci książki i dzieciaki przyszły i tak czytaliśmy na wiele głosów... czy ta pani pracuje w przedszkolu? Hehe a ja lubię takie dzieciaki jak można cuda opowiadać o tym co się tam dzieje na obrazku.
Dobra już zmykam idę budzić tą moją śpiącą królewnę.

Miłego dnia mamuski ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 24, 2009 8:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hej hej:)
ZLOSNIKUS co do sklepów to wydaje mi się że bliżej jest świat dziecka w bochni w ktorym ja z kolei zrobiłam swoją wyprawkę no i teraz czasem jak coś potrzebuję to też tam jadę, sklepów dziecięcych w brzesku jeszcze nie odwiedzałam:P a no i strasznie lubię ciuchy z 5-10-15 w bochni:)
co do wózeczka to racja, mnie się bardzo podoba, na śniegu nawet daje rade;)
ANECZKA widocznie masz rację, dziewczyna domatorka, tylko boję się znowu bo na weekend jedziemy do Zawoji do dziadków zeby na stoku nauczyć się w koncu jezdzić z PAwłem hehe no i już mam mdłości jak pomyślę o zasypianiu małej;/ ale jedna noc to może jakoś będzie.

a no i jestem na kupnie kurtki narciarskiej;)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 24, 2009 9:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
brookerko wystarczy że Majkę odpowiednio umęczycie w dzień to powinna zasnąć. Julcia tak ma, tylko że się budzi o 6tej :( jak nie jest u siebie


A apropo sklepów w Brzesku to podobno naprzeciwko poczty jest jakiś nowy sklep. Ja nie byłam ale moja mama tak kupiła śliczny dresik dla Julci. I podobno ceny w porządku.
A ten sklep Jaś i Małgosia jak na mój gust drogi.

My większość rzeczy kupujemy na allegro, albo w Rzeszowie, bo często tam jesteśmy, nie wiem czemu, ale tam jest taniej i wybór nie to co w Brzesku. No ale to daleko...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 26, 2009 10:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 18, 2009 9:40 am
Posty: 2555
Lokalizacja: małopolska ;)
Cześć dziewczynki.
Na razie czekam na tych urlopowiczów, bo chyba lepiej poczekać niż iść do kogoś tak z ulicy...
Aneczko ja na razie tą ciążę odczuwam wyłącznie poprzez mdłości, wymioty i złe samopoczucie, ale wierzę, że niedługo będzie lepiej :)
Pozdrawiam :*

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 09, 2009 7:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Hej mamusie. Widzę że pustki :)

U nas niestety choróbska. Julcia dostała z piątek 39,5 gorączki. Ścięło ją dosłownie z nóg, więc od razu do lekarza.
Już jej przeszło, został tylko lekki kaszel no i dokazuje, jakby chciała nadrobić.
A ja się zatrułam czymś w sobotę i dopiero dziś coś zjadłam i wstałam na nogi.

Tak nas napadło :)

I tak się cieszyłam że wiosna idzie a tu znowu d..a :/

wisienko no i jak tam wizyty? wiesz coś więcej o dzidziusiu?

brookerko jak wyjazd narciany? udał się?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 10, 2009 11:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 18, 2009 9:40 am
Posty: 2555
Lokalizacja: małopolska ;)
Aneczko w końcu poszłam do Bochni do przychodni, która ma umowę z NFZ, ale żałuję, bo babka nie dość, że nie była mi w stanie nic od razu powiedzieć (nie miała aparatu USG pod ręką) to jeszcze była bardzo niemiła :x Ale wczoraj byłam w Remedium prywatnie i wiem, że dzidzia zdrowa, mi się krwiak, którego miałam wchłonął i teraz mam iść na badania krwi i moczu :D
No to powrotu do zdrówka życzę i pozdrawiam :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 11, 2009 8:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hej!!!
zapomniałam o was :oops:
ale wybaczcie!!
WISIENKA to dobrze że krwiak sie wchłoną no i najwazniejsze ze z dzidzią fajnie:)

a wiecie co? bo ja to sobie tak myslałam ostatnio, ze jak bede miec drugie dziecko to chyba nie bede chwiała wiedzieć płci wczesniej:)
w sumie same plusy! a wyprawka? no cóż, ja się lubuję w takich kolorach ze jakby Majka moja urodziła się MAjkiem to nic by się nie stało;)

ANECZKA W. wyjazd na narty udany! since do dzisiaj schodzą:D ale nauczyalm się jezdzic w koncu, tylko szkoda ze na koniec sezonu;/ obym do następnego roku nie zapomniała;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

a na koncu mój mały podróżnik w drodze do Zawoji:D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 12, 2009 11:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
brookerko no to ładnie ;)
A widzę że faktycznie dobrze się bawiliście :) I Majka jaki podróżnik.
Nie mów hop z tym końcem sezonu, dziś znowu śnieg..

Czadowego Majka ma tego kucyka. Próbowałam mojej Julci takiego zrobić ale takie ma grube włosy że trudno je dobrze chwycić, poza tym wierci się strasznie.

Julka ostatnio jak gdzieś jedziemy to chce żeby jej zakładać pantofle w samochodzie na nogi. I awanturę potrafi zrobić w tego powodu... no więc zawsze mam w dalsze trasy pantofle :)

A ja bym chciała wiedzieć co tam w brzuszku jest. Taka ludzka ciekawość :)

Pochwalę się i ja zdjątkami :)

Obrazek

Obrazek

a oto moja radosna twórczość
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 17, 2009 9:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hahaha ANECZKA Twoja tworczosc jest najlepsza:) oczywiście blasku Julci nie przysłania ale od razu mi się humor poprawił:D
widzę że Julia bardzo zafascynowana śniegiem:) ale co się dziwić jak mamy go tylko raz w roku:P za rok to już sama bedzie bałwanki lepiła:) a Ty będziesz tylko podawała potrzebne jej elementy:)
a u nas co? a leci powoli, Majka dokazuje, grzebie w szafkach, nadszedł też moment wywalania wszystkiego z komody:P
zaczęła wstawać na nóżki w łóżeczku i nawet jak się ją połozy spać to ona siada i pociąga za księżyc i on jej gra;p a potem ładnie sama kładzie się na boczku i zasypia:)
kurcze zastanawiam sie czy mogę jej jakoś rozszerzyć dietkę bo tak: rano je o 10 kaszkę, potem o 14 gotuję jej full wypasioną zupkę:P wczesniej dostaje np serek, o 18 znowu kaszka i owoce zmiksowane<no i nad ranem jak pawel idzie do pracy to daje jej mleko zeby pospala do 9>.... nie wiem czy powinnam i czy jest wogole sens wprowadzania czegoś innego ale najchętniej za wieczorną kaszkę podałabym jej coś innego tylko nie wiem co. ANECZKA głowo rodziny pomóż:D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 17, 2009 9:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Hej, haha ja Matrona

Apropo diety to ja właśnie Julci jak miała chyba 9-10 miesięcy to zrobiłam rewolucję na talerzu. Od tamtej pory jedzonko wygląda tak: (może coś podpatrzysz)
śniadanie 8-9 - kanapka z różnymi rzeczami (na początku z samym masłem potem z żółtkiem, białym serkiem, później dodawałam szczypiorku, dobrej szyneczki, pomidorka, ogórka - ale to jak zaczęła już dobrze gryźć), czasem zjada jeszcze owsiankę
drugie śniadanko 11-12, kawałek banana, albo inny owoc lub ciasteczko, mleko
obiad 14-15zupka, taka jaką i my jemy (poza pieczarkową i grochówką, ale czasem daję jej spróbować troszkę) i drugie danie, tak jak i my (teraz dopiero czasem daję jej smażone kotlety bez panierki) mięsko, ziemniaczki albo makaron, albo ryż, duszone warzywka albo tarta marchewka, którą mogłaby jeść tonami :)
podwieczorek 17 - owoce albo serek
kolacja 18-19 grysik

Tylko że Julcia ładnie mi zajadała duże kąski i się nie krztusiła. Teraz to jest samosia i nawet jakbym chciała jej pomóc to sobie nie da i darcie jakbym jej widelec zabrała.

Myjesz już Majce ząbki? Bo Julcia na początku nie lubiła ale teraz wyrywa mi szczoteczkę z ręki - bo ona sama...

A u nas... no rutyna, rutyna..... różnie się odbija. Oby do wiosny, nie piszę dalej bo nasmęcę i po cóż :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 18, 2009 10:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
Aneczka dzieki za te porady:D
nie wiedziałam ze mogę jej dawać chlebek z roznymi rzeczami:) tylko z drugiej strony czy oa sobie poje jedną kromeczką;p?
ale wiesz? od wczoraj tak bezpiecznie podaję jej mleczko zwykłe+troszeczkę masełka+łyzeczkę grysiku i kilka sucharków w tym moczę i robi się papka no i widzę że jej smakuje;)
a z kanapeczką to sprobuję jutro:) dam jej kromeczkę chlebka z masełkiem a obok pokroję w kostkę troszkę pomidorka i dam szczypiorku;) zobaczymy czy sie nie bedzie krzywiła bo z tego co już testowałam to ser biały fuj:P
a szynkę to podejrzewam że gdybym dała do ręki to samą by wmłuciła:D:D
no a jakie mleczko dawałaś Julce na początku? z kubeczka zwykłe czy modyfikowane?
co do ząbków to powiem Ci że przemywam jej raz dziennie, wieczorem po ostatnim jedzeniu przed snem biorę gazik wilgotny i wycieram jej ząbki i język. trochę się stawia ale przyzwyczai się. oczywiscie nie robie tego dzien w dzien ale zacznę.
Aneczka a podajesz np Julci vibovit? bo ja to się zastanawiam czy można i czy jest sens, no bo chyba nie polecę z tym do pediatry:P moja mama mowi zebym podawałą a ja cały czas albo woda przegotowana albo dodaję herbatki. chociaz majka to i tak pije jak wróbel. czyli prawie nic.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 18, 2009 11:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Cytuj:
tylko z drugiej strony czy oa sobie poje jedną kromeczką;p?

dlatego też Julcia czasem wcina jeszcze do tego owsiankę, ale odkąd jej nie odkrawam skórki to chyba lepiej sobie pojada ;)
Dajesz jej zwykłe mleko? Ja to się boje na razie, chociaż wiem że skazy nie ma bo czasem jak coś jest na mleku to nic jej się nie dzieje
Wstrzymaj się ze szczypiorkiem, może uczulić, a jak dasz razem z pomidorem to nie będziesz wiedziała co, chyba że pomidora już jadła
Zawsze to nowość
Ja Julci czasem robię takie pasty z białego serka, troszkę masła, szczypiorku, no i co tam mam

Kupiliśmy bidon dla Julci, bo z kubeczka niby umie pić ale się czasem zakrztusi.

Nie daję jej żadnych witamin, tylko jak jest przeziębiona to witaminę c (cerutin albo juvit), przy okazji ostatniej choroby właśnie się pytałam o witaminy i pani doktor mi powiedziała, zresztą słusznie, że jeśli dziecko jest żywe, radosne, zdrowe i je owoce i warzywa to nie trzeba.

Jeśli Majka je dużo płynnych pokarmów to pić jej się nie chce. Julcia zaczęła dużo pić po zmianie diety, na suchą karmę ;)


Taki wiatr szaleje dziś że ledwo ją uśpiłam dziś, tłucze się wicher po oknach jak szalony. No i ze spacerku nici, wynudzimy się w domu.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 23, 2009 12:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
witam:)
ja tak tylko z doskoku:)
Aneczka Maja wcina kanapeczkę z szyneczką albo z żółtkiem aż jej się uszy trzęsą:)
pozatym odwiedziłysmy basen wczoraj:D co prawda nie bylo wielkiego entuzjazmu ale ogólnie było pozytywnie, za tydzien powtórka:)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 23, 2009 12:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
brookerko, fajnie z tym basenem!! Pluskacie się w Brzesku?
Też mam zamiar małą zabrać ale czekam na cieplejszą pogodę.

Cieszę się że Majka wcina kanapeczki, to teraz jak się nauczy jeść większe kęsy to już w górki.
a tylko pamiętaj żeby jej nie dawać więcej jajek niż 3 na tydzień. Nie wiem dlaczego ale we wszystkich poradnikach ds. żywienia tak jest.

Ja się nie mogę doczekać wiosny. Już mnie trafia z tą pogodą... z drugiej strony prawdziwie przysłowiowy marzec.

Nie rozgrzebuje Ci się z kołderki w nocy?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn mar 23, 2009 3:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hehe Aniu wyobraź sobie że woda była stosunkowo chłodna i zanim się przyzwyczaiła do niej minęło z 10 minut, byłyśmy w Brzesku,jak na pierwszy raz było okej, tylko to raczej nie jest basen dla tak małych dzieci, jednak pierwszy kontakt z wodą okazał się małym zaskoczeniem dla majki bo była zdecydowanie chłodniejsza od wody którą ma w łazience;) ale po zaprzyjaźnieniu się z temperaturką, świetnie sobie radziła, szczególnie z machaniem rączkami i nóżkami. Nie zamaczałyśmy nawet główki a po wyjściu zanim się obsuszyłysmy to Maja wyschła samoistnie:) aaaa no i najfajniejsze jednak było jakuzzi:D nie dośc ze ciepło to bąbelki:D jest też przewijak gdzie można dziecko osadzić przy przebieraniu i ogólnie w srodku jest ciepło. ale jeszcze chcemy za tydzien wypróbowac basenw bochni:) choć pewnie i tak bedziemy chodzić do Brzeska, niech się maja przyzwyczaja do zmian otoczenia powoli:)

co do jajeczek to wiem, dlatego staram się je urozmaicać wędlinką:) ale i tak jesli codzi o smak to jajka sa górą:P
co do kołderki to rozgrzebuje się ale my mamy tak ciepło ze to wcale nie przeszkadza, jedynie rano jak się wychładza powoli to paweł przed pracą ją okrywa trochę.

uwierz mi ze ja też wyczekuję z niecierpliwością pogody, po pierwsze i najwazniejsze budowa już czeka, a po drugie te spacery bez wiatru i mrozu....

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra