Dzisiaj jest pn sie 31, 2026 4:36 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210 ... 212  Następna
Autor Wiadomość
Post: pn maja 12, 2014 11:31 am 

Rejestracja: pt maja 09, 2014 3:18 pm
Posty: 12
Skrzacik trzymam kciuki i daj znać :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt maja 13, 2014 12:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 22, 2010 4:28 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Zator
My po szczepieniu Dawid ma 70 cm i waży 7,5 kg więc już mam co nosić :wink:
Skrzacik co tam?

_________________
Dawidek
Obrazek
Maja
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 14, 2014 6:17 am 

Rejestracja: śr mar 20, 2013 5:17 pm
Posty: 124
Lokalizacja: Przytkowice
Oj bedzie przystojniak z Dawidka:-) My szczepienie w piatek mamy ale mala jeszcze ma afte i raczej jej nie zaszczepia. A juz miesiac przeciaglismy i tak jak miala rota i zakazenie ukladu moczowego. Szkrzacik chyba urodzila bo jej brak:-)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 14, 2014 8:21 am 

Rejestracja: czw mar 06, 2014 11:39 am
Posty: 28
Dziewczynki jeszcze jesteśmy w dwupaku, ale już niedługo :)
w poniedziałek i wtorek rano coś mi pociekło robiłam testy papierkiem lakmusowym i wychodziło że to nie wody, ale wczoraj pojechałam sprawdzić, zrobili mi ktg (miałam pierwszy raz) a miało trwać40 min a w końcu leżałam 1 godz 15 min...i co ciekawe skurczy nieregularnych dostałam w trakcie zapisu, ale chyba przez to że wcześniej mnie badała, myślałam że przy tym padne tak bolało bo szyjka długa i rozwarcie luźny palec, odesłali mnie do domu...w nocy obudził mnie skurcz i tak jakiś czas bolało że spać nie mogłam...ale w końcu zasnęłam i o 6.30 pobudka i prawie od 7 mam nieregularne skurcze, już 2 razy kibelek zaliczyłam a w śluzie mam nieco krwi, także czekamy na rozwinięcie sytuacji... :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 14, 2014 8:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 22, 2010 4:28 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Zator
Skrzacik jak masz krew w śluzie to do szpitala!Trzymam kciuki żeby szybko i bezboleśnie poszło!I czekamy na wieści!

_________________
Dawidek
Obrazek
Maja
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 14, 2014 8:47 am 

Rejestracja: czw mar 06, 2014 11:39 am
Posty: 28
Ale to tylko odrobinke, tak się dzieje jak się szyjka skraca i rozwiera, już raz tak miałam i nawet więcej miałam niż teraz i to było od tego bo nic innego nie wymyślili, a też gdzieś o tym przeczytałam :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 15, 2014 11:18 am 

Rejestracja: pn sty 27, 2014 1:54 pm
Posty: 24
Doświadczone mamy - Alutka, Renia jak znosiłyście ostatnie tygodnie ciąży? Ja się robię bardzo niecierpliwa :roll: Do terminu mam ponad 2 tygodnie a ja już teraz zaraz chciałabym urodzić :?
Skrzacik - jak tylko urodzisz i będziesz mieć chwilę to daj znać jak było, ciekawi mnie bardzo, bo w sumie ja może też lada dzień udam się na porodówkę :)

Od wczoraj mam jakiś wzmożony apetyt, jak całą ciążę nie miałam żadnych zachcianek i nie jadłam jakoś super dużo tak wczoraj przeszłam samą siebie! Było wszystko: ser, szynka, drożdżówki, fasolka po bretońsku, lody a na koniec budyń :oops: Brzuch mnie w nocy bolał ale to chyba bardziej z tego przejedzenia, chociaż czułam lekkie skurcze, szyjkę mam miękką i otwartą i lekarka uważa, że urodzę nie długo ale kto to wie tak naprawdę...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 15, 2014 6:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 22, 2010 4:28 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Zator
Oj tak końcówka się najbardziej dłuży ale przed samym porodem to przychodzi power :wink: Ja np co chwile chodziłam i sprzątałam żeby wszystko było gotowe na przyjcie maleństwa :wink:
Skrzacik co tam?
Jaszka czekamy też na Ciebie 8)

_________________
Dawidek
Obrazek
Maja
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 16, 2014 4:42 am 

Rejestracja: śr mar 20, 2013 5:17 pm
Posty: 124
Lokalizacja: Przytkowice
Jaszka ja perwsza ciaze od 7 miesiaca znosilam juz zle. Szyjka mi sie skracala bylam do konca na fenoterolu na podtrzymaniu. We wtorek trafilam ze skurczami na porodowke ktore byly regularne i tak trwalo to do piatku az w koncu z patologi puscili mnie do domu po czym w poniedzialek wrocilam i urodzilam. Dokladnie tydzien przed porodem poczulam jak brzuch mi zjechal tak opadl w dol. Mimo wskazania lezenia od 7 miesiaca to prawda ze przed porodem nie moze usiedziec tylko w kolo sprzata chodzi ,poprawia :-) weekend ktory bylam w domu w kolo cos roobilam ale delikatnie. Taki syndrom "wicia gniazdka"
Skrzacik juz pewnie na porodowce:-)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 16, 2014 7:58 am 

Rejestracja: pt maja 09, 2014 3:18 pm
Posty: 12
Skrzacik jak będziesz mieć czas to napisz co i jak u Ciebie:) Ale myślę że już urodziłaś.
Ja wczoraj miałam wizytę i jestem już na + 6 kg. Małe uparte bo jak położna przyłożyła echosondę to dało tylko na chwilkę posłuchać serduszko i uciekło:) 27 maja mam mieć robione usg połówkowe więc czekam już z niecierpliwością, być może dowiem się kto zamieszkuje mój brzuch, ale na pewno mały wiercipięta:) Dziś zaczęłam 22/23 tydzień ( jestem o tydzień do przodu po 1 usg) więc już ie wiem który, ale już bliżej niż dalej:)
U was też tak pada deszcz?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 16, 2014 8:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 22, 2010 4:28 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Zator
Hej u nas już 3 dzień pada nieciekawie to wyglada :/
Gosia a jak synuś reaguje na wiadomość o braciszku/siostrzyczce?
My mamy wkońcu pierwszego ząbką i masakra Dawid nudzi do tego Maja bo siedzi cały dzień w domu ...no poprostu żyć nie umierać :?

_________________
Dawidek
Obrazek
Maja
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 16, 2014 12:44 pm 

Rejestracja: pt maja 09, 2014 3:18 pm
Posty: 12
Alutka Filip na dzień dzisiejszy się cieszy. Nie wiem jak to będzie jak już dziecko się urodzi bo On strasznie jest do mnie przywiązany i czasami już jest ciężko bo tylko mama to, mama tamto :) Tyle chociaż że chodzi do przedszkola a od września do zerówki więc zawsze będę mieć czas dla drugiego.
A jak było u Was?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 16, 2014 3:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 22, 2010 4:28 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Zator
Maja też taki cycuś mamusi choć chyba bardziej tatusia.Jak byłam w ciąży cieszyła się, dujżo jej opowiadałam jak to będzie wyglądało po przyjściu Dawidka na świat że będzie mi musiała pomagać podawać pampersa,chusteczki itd.Narazie kocha braciszka i wogóle ale zobaczymy jak długo :wink: zdaję sobie sprawę że pewnie to się odmieni :wink:

_________________
Dawidek
Obrazek
Maja
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 16, 2014 7:38 pm 

Rejestracja: pt maja 09, 2014 3:18 pm
Posty: 12
To super taka mała pomocnica :D Zobaczymy co to będzie u nas. Ale myślę że nie będzie źle. Filip będzie się musiał przyzwyczaić i koniec :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 18, 2014 11:40 am 

Rejestracja: czw mar 06, 2014 11:39 am
Posty: 28
Witajcie dziewczynki:)

w czwartek urodziłam mojego Skarba miał 3300g i 56 cm :)
jak ostatnio pisałam o tym co się dzieje to się okazało, że to czop
cały dzień miałam jakieś skurcze, liczyłam, zapisywałam aż w nocy
stały się w miarę regularne więc postanowiliśmy pojechać do szpitala...
tam nie liczyli na to że zacznie się akcja tylko że odeślą mnie na oddział,
a tu wielkie zdziwko, miałam fajne położne podczas porodu gdyby nie liczyć
bólu to było całkiem "przyjemnie", gorzej wspominam pobyt na oddziale i to
karmienie, i położne które tylko dużo mówiły a pomocy prawie 0, w ostatni
dzień jedynie trafiłam na zrozumiałe kobietki.
Jaszka- możesz iść spokojnie rodzić, teraz są pustki na oddziale poporodowym :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 18, 2014 1:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 22, 2010 4:28 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Zator
Skrzacik aaaaaaa gratuluję!!!!!!!!!!!! :$%^: :brv: :bal: Jak będziesz miała chwilkę to opisz nam poród długo rodziłaś? No i p[ochwal się swoim szkrabem

_________________
Dawidek
Obrazek
Maja
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 19, 2014 8:30 am 

Rejestracja: pt maja 09, 2014 3:18 pm
Posty: 12
Skrzacik gratulacje :P Moja koleżanka też rodziła mniej więcej jak Ty. Ona ur 14 maja tylko córę, napisz coś więcej jak będziesz mieć czas.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 19, 2014 10:55 am 

Rejestracja: pn sty 27, 2014 1:54 pm
Posty: 24
Skrzacik - gratulacje:) Ale Ci zazdroszczę, że masz już maleństwo przy sobie :) Fajnie, że wszystko poszło dobrze. Ja czekam z dnia na dzień i przy każdym skurczu zastanawiam się czy to może już... ale zaraz wszystko przechodzi i lipton :/ W sumie do terminu mam jeszcze 12 dni więc powinnam się jeszcze nie nastawiać jakoś na poród, ale mimo to ciągle o tym myślę. Jadę dzisiaj na KTG to zobaczę czy coś chociaż się dzieje :?
Jeszcze raz gratuluję i życzę dużo radości z nowego członka rodziny :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 22, 2014 11:29 am 

Rejestracja: czw mar 06, 2014 11:39 am
Posty: 28
Dziewczyny, poród miałam chyba długi bo I faza prawie 14 godz a II 40 min...ból straszny ale trzeba było go wytrzymać nie było wyjścia, w ogóle szyjka się słabo rozwierała, podawali jakieś czopki, kroplówki normalnie cuda, pęcherz mi przebijali i tak leżałam, siedziałam, czekałam na dalszy rozwój, na szczęście mężulek był ze mną :) kilka razy chciałam stamtąd iść albo prosiłam o cesarkę bo nie dawałam rady ale w końcu mały wyszedł :) potem za dnia na dzień coraz bardziej dokuczało mi zszycie, gdyby nie przyjechała do mnie położna w poniedziałek to jechałabym na izbę okazało się że mnie masakrycznie zszyli, szwy ciągły tragedia, nie życzę tego nikomu.
Dziewczyny piłyście może bawarkę? U mnie kiepsko było z mleczkiem i zaczęłam pić i jest o wiele lepiej co prawda mały kilka razy dostaje butelkę, ale tak to staram się dostawiać dopóki mnie nie pogryzie inaczej odciągam.
Powiedzcie mi czy budziłyście maluszki na karmienie w dzień i w nocy?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw maja 22, 2014 6:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 22, 2010 4:28 pm
Posty: 470
Lokalizacja: Zator
Skrzacik u mnie było to samo przy Mai szwy mnie tak ciągły że pół godziny się uprzymierzałam zanim usiadłam dopiero położna mi je zdjęła ...pęchech też mi przebijali tak przy jednym jaj i przy drugim...
Co do budzenia to Maje wybudzałam przez ok msc co 3 h a Dawida nie musiałam bo i tak się budził co 1-2 h :?
Skrzacik nie dawaj butli tylko przystawiaj tak często jak się da bo dziecko na początku musi się nauczyć ssać pierś poprostu :wink:

_________________
Dawidek
Obrazek
Maja
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210 ... 212  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra