Dzisiaj jest pn sie 31, 2026 4:36 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13570 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 672, 673, 674, 675, 676, 677, 678, 679  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: ndz cze 21, 2015 2:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 23, 2008 12:05 pm
Posty: 2043
aravilka jestes krawcową??? :) ja tez szyje ubranka dla dzieci ale tylko dla znajomych i ich znajomych ;) nie mam zalozonej dział.gosp. bo bym nie zarobila na oplaty :roll: a za zabawki dla dzieci sie nid biore bo na to to juz wogole trzeba certyfikaty.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: ndz cze 21, 2015 3:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
Aga nie planuję trzeciego :P fajnie Wam, też bym już sobie pojechała na wakacje. Ja się póki co zrazilam do Bałtyku po 3 tyg zimna w zeszłym roku. Teraz ponoć jest straszna pogoda, ale kiedyś musi się skończyć :) życzę duuuzo słońca :)
My zarezerwowalismy na wrzesień wczasy, teraz czekamy na paszport dla młodego, bo w końcu udało się złożyć wniosek.
Krzysiowi w tym tyg 3 zęby wyszły, odziwo nie było problemów ze spaniem. A w piątek mamy szczepienie więc muszę uważać, żeby się nie rozchorował.

Gdzie macie te działeczki? my sobie spacerujemy czasem witaminki czasem paździory, innych ogródków nawet nie znam.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: pn cze 22, 2015 9:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 13, 2008 4:49 pm
Posty: 1981
Lokalizacja: oświęcim
My mielismy sie szczepic tydzien temu :) standardowo cos wypadło. Teraz tylko czekam az dostaniemy pismo z sanepidu bo mamy zalegle prawie wszystkie szczepienia
U nas nocki sa koszmarne tzn bywaly gorsze ze mlody płakał, ale tak w standardzie to wstaje co 1,5-2 godziny.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: pn cze 22, 2015 10:01 am 

Rejestracja: sob kwie 25, 2015 4:07 pm
Posty: 7
Nie krawcowa nie jestem. Tak coś patrze u babci i staram się coś robić. Dopiero zaczynam się uczyć ale mam w cholere pomysłów tylko jak na razie nie na moje zdolności.

Oj u nas ostatnio nocki tez są ciężkie. Masakra. Od czasu jak mu zaczęły wychodzić górne jedynki. Potem na chwile się uspokoiło. Ale od górnych dwojek budzi się czasem co pół godziny czasem co 4. Ale średnio i tak wychodzi max 2h. Jeszcze ostatnio mu 4 żeby na raz wyszły. Armagedon straszny. Przez zęby problemy z brzuszkiem płacz i wszystko co najgorsze.
Co do szczepień jak na razie wszystko mamy w terminie :) kolejne 17 lipca (a 18 mamy sesje zdjęciowa roczkowa) masakra


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: pn cze 22, 2015 1:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
To współczuję nocy, ja już zapomnialam jak to jest wstawać co 2 godz, ale jeszcze kilka miesięcy i sobie przypomnę :P Młody budzi się między 4:00 a 7:00, wypije mleko i śpi przeważnie do 8:30. W sobotę wstał dopiero o 9:30, 12 godzin spał. Tylko mamy mały problem, bo w lozeczku rzadko kiedy dospi do rana, przeważnie się uderzy w głowę i trzeba go brać do siebie. W dzień to samo, w lozeczku max 1,5 godz śpi, a ze mną nawet 3 :/ tylko tym spodobem nic w domu nie zrobię.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: wt cze 23, 2015 4:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 23, 2008 6:12 pm
Posty: 2151
Cześć dziewczyny!
:-)
Widzę, że działeczkowo u was :-) U mnie też - zaraz biegnę podwiązać pomidory ;-)
Upadłam na łeb - w tym roku mam 48 w szklarni + 33 papryki (poprawka, 32 bo jedna padła) i jeszcze w gruncie kilkanaście pomiodrów i papryk... no, ale sadzonki robiłam swoje to szkoda mi było wyrzucić...

Mam też ziamniaki eko ;-) ale szlag je trafia - bez chemii się chyba nie da.
Bób mi też mszyca wpierdzielała, to samo ze szpinakiem...

Jak tam u was w szkole?
Ja jestem po zebraniu i mamy mieć klasy wg daty urodzenia.
Kinia i kuzyn będą rozdzieleni a byłby wspólny dojazd i byłoby od kogo lekcje odpisać. Byłyśmy ze szwagierką u dyr. ale "nie obiecuje" i takie gadanie - dała do zrozumienia, że będzie po jej i koniec :-(

Świetlica od 8 do 15 w tym roku - zajebiście, uwielbiam politykę prorodzinną naszego kraju.

Jak pracuję do 15 i muszę jeszcze dojechać to się teleportuję.
Podobno ma być w przyszłym roku do 15:30 zobaczymy.

Poza tym Renia ma rączkę w szynie (pęknięcie, na wypisie jest napisane, że złamanie) to z nowości. Ale dzielna jest i dajemy radę.

Poza tym budowa, obowiązki domowe i jarzynki, zaprawy itp. wypełniają cały czas.

A co tam u was?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: śr cze 24, 2015 11:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 23, 2008 12:05 pm
Posty: 2043
aravilka to tak jak u mnie... zaczęłam szyć bo mąż dał mi maszynę pod choinkę :) stworzyłam kupę rzeczy, zarobiłam sporo i wymieniłam maszynę na lepszą z wyższej półki, nakupiłam materiałów i.... DUPA :( wczoraj po wielu wizytach u dr i badaniach dowiedziałam się że mam astme. I to by było na tyle pewnie z mojej przygody :( jestem zła, ale jeszcze mam nadzieję że w maseczce jakoś podołam.
Szycie baaardzo wciąga, daje dużo radości i naprawdę można mieć głowę pełną pomysłów :) tylko w PL legalizacja takiego źródła dochodu jest wogóle nieopłacalna.
U mojego małego ząbki też wiązały się z problemami brzuszkowymi.

rajcula
a może tym razem trafi Ci się śpioch ;) choć ja miałam dwójkę nocnych szaleńców co zdegradowało moje zdrowie fizyczne i psychiczne też.

mysiaa
a co się stało małej??? :(
co do szkoły to u mnie jest rewelacyjnie ;) nie dość że Nikola ma najlepszą Panią (z tych co były do wyboru ;) ) to na dodatek z naszej ulicy jest 6 dzieci w jednej klasie... dom w dom jest 4 a piąte jest 4 domu dajej... szóste z 800m :D także jeśli chodzi o dojazd czy późniejszy powrót samotny dzieci to będą całą watahą wracać i też będzie to bezpieczniesze, że nie wspomne o odpisywaniu zeszytów itp.
u mnie póki co wielkie nieprzyjemności... mały kaszle już 4mce, plus od czasu do czasu katar - przy czym normalnie funkcjonuje. Dostałam skierowanie do poradni chorób płuc (choć zawsze wszystko ma czyste i kumuluje się na krtani tylko) ale oczywiście jak przystało na POLSKE mamy termin na koniec sierpnia lub wrzesień :roll: do alergologa czekam od stycznia a ma termin na koniec sierpnia!
U mnie też nieciekawie... astma to pikuś, czeka mnie cięzkie badanie a raczej niecierpliwe oczekiwanie na wynik, ale nawet nie chce o tym pisać - wesoło nie jest. nawet mnie wczasy nie cieszą.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: śr cze 24, 2015 1:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
aga mały spiochem jest dopiero teraz, wcześniej dawał popalić, nie mówiąc już o tym, że jako noworodek potrafił nie spać w dzień.

Współczuję astmy :( to co jakieś duszności mialas?
Co do małego to koleżanki syn od lutego non stop u lekarza z kaszlem i katarem. Osłuchowo czysto, zrobili testy u alergologa i wszystko ok. Nie wiadomo jaka przyczyna.

A ja już 3-ci rok mecze się z alergia bez leków i też mam dość.

mysia no właśnie, co się stało z rączką?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: pt cze 26, 2015 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 23, 2008 6:12 pm
Posty: 2151
Renia przewróciła się na drabinę położoną na płasko na trawie i tak nieszczęśliwie uderzyła rączką.
Jest bardzo dzielna, a w środę może ściągną jej już szynę, także nie jest źle.

Co chwile się któraś gdzieś tłucze, wczoraj Renia z obrotu przywaliła policzkiem w kant stołu - myślałam, że zawału dostanę. Wyglądało groźnie, ale ma tylko lekkiego siniaka. Od razu przykładałam jej zimną łyżkę, żeby nie spuchło. A akurat miały wczoraj zakończenie roku w przedszkolu, więc "wybrała" sobie optymalny moment...
Kinia zaś w nd spadła z krzesła i nabiła siniaka na pół uda :-(
(krzesło takie jak do komp. i na jedną z "nóżek" trafiła).

Z miesiąc temu Renia rozcięła brodę o beton - no wiecznie coś się dzieje :-(
Ja osiwieję jak tak dalej będzie, albo wcześniej mnie jeszcze zamkną za znęcanie się nad dziećmi jak takie potłuczone chodzą.

Aga&niki współczuję astmy - miałaś ją wcześniej niezdiagnozowaną czy teraz ją "nabyłaś"?
Masz rację, że prawo w PL nie sprzyja działalności bo koszty są zbyt duże.

Rajcula ja też podejrzewam u siebie alergię, ale nie mam kiedy nawet do alergologa iść.
Co roku o tej samej porze mam zajęte górne drogi oddechowe, ciągle mi to nawraca - nawet zastrzyki brałam, ale to od lekarza rodzinnego i średnio działały, to to chyba alergia.

Wkurza mnie jeszcze, że ciągle mi wraca zapalenie pęcherza - nie ma zimy, nie zaziębiam się i nie mam pojęcia od czego to?
Piję żurawinę, urofuraginę, ale w zeszłą sb to nawet zasnąć przez to nie mogłam, bo mi się nasiliło.
Może jakieś bakterie mam? ech:-/

Z planów to w środę przekłuwamy uszka (dopiero). O ile Żabki się nie rozmyślą ;-)

Aga&niki mnie też szycie wciągnęło ;-) ale czasu brak przy budowie. Pomysły mam na rzeczy do domku - podobają mi się koszyczki tekstylne, mam pomysły na poduszki dekoracyjne, zazdroski itp.
ale to już chyba na emeryturze ;-)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: sob cze 27, 2015 2:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
mysia weź mi nawet nie mów o upadkach. To dziecko, które w sobie noszę chyba urodzi się znerwicowane, bo ja non stop w stresie. Jeszcze Krzyś nic kompletnie nie słucha, siłą go trzeba do domu ciągnąć, najczęściej na rękach, bo się rzuca na ziemię i nie pójdzie. A nie ukrywam, że boję się go dużo nosić, bo później mnie strasznie plecy i miednica boli. Niby nie waży dużo, bo 11kg, ale teraz w ciąży jakoś źle mi go targac na rękach. Przewraca się często, ostatnio najczęściej leci do tyłu na potylicę. W ogródku rzuca się na kolana i rozgniata pod drzewem czeresnie, a ja tylko piorę. Zgłupieć można.

Wczoraj byliśmy na szczepieniu. Pani doktor powiedziała, że Krzyś ma duży zasób słownictwa jak na swój wiek i była zaskoczona, że wszystko tak chętnie powtarza. Na odchodne zaśpiewał i zatańczył :P a ja prawie pękłam z dumy :) a poza tym od stycznia +7cm, o ile go dobrze zmierzyla ;)

Co do alergii to mam od kwietnia do połowy lipca. Największą na trawy, żyto i drzewa - brzoza, olcha, leszczyna. Drzewa już zakwitly więc teraz została sama trawa :) ale już jest o niebo lepiej. Krzyś za to rok temu właśnie jakoś od kwietnia do sierpnia miał suche, szorstkie plamy na ciele. W tym roku w kwitniu się zaczęło znów, tym razem tylko nóżki od pupy do kolan,, ale wygląda jakby już mu przechodziło. Lekarka mówi, że to niekoniecznie pokarmowa alergia, może właśnie tak się objawia na jakieś pyłki.

A ja od początku ciąży walczę z infekcją grzybicza. Pierwszy raz to paskudztwo mi się przyplątało i cały czas nawraca :( leczenie, spokój na kilka dni i znów piecze. Czasami piecze tylko po myciu i tylko przy ujsciu cewki moczowej. W środę mam wizytę to muszę poruszyć ten temat. A tak w ogóle może już będzie widać płeć? Liczę na to :D ciekawe czy moje przeczucia się sprawdzą :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: wt cze 30, 2015 8:17 am 

Rejestracja: wt cze 30, 2015 8:12 am
Posty: 1
Witam wszystkie mamusie :)
Termin porodu miałam na 24 czerwiec.Chodziłam do lekarza M. Bieli.Jako,że jestem po terminie jutro mam się zgłosić na oddział patologii ciąży.Powiedźcie mi czy jak się jest tydzień po terminie czy od razu wywołują poród? kazał mi lekarz być na czczo.... Czy któraś miała wywoływany poród w Oświęcimiu? jak to wyglądało? Ile się jest dni w szpitalu po porodzie sn?


Pozdrawiam:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: wt cze 30, 2015 4:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
Hej, niestety nie wiem jakie są procedury przy wywoływaniu. Ale jak lezalam po porodzie to na salę przychodziły dziewczyny po terminie, które czekały. Nie wiem jak długo po terminie były, ale wkurzały się, że to tyle trwa.
Co do pobytu w szpitalu to jak z Toba i dzieckiem wszystko ok to 2-3 doby.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: wt lip 07, 2015 8:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 25, 2008 6:37 pm
Posty: 1810
rajcula jak chłopak, to poznasz płeć. Jak dziewczynka, to pewnie trzeba będzie jeszcze poczekać. Dziewczynki rozpoznają ok 20 tyg ;)
aga&niki współczuję astmy. Co do alergologa, to ja PRYWATNIE dzwoniłam początkiem maja i kazała mi babka dzwonić na początku sierpnia, bo już terminów nie było, a muszę dzieciakom powtórzyć testy (mieli robione 3 lata temu), bo im się -na moje oko- alergie pogłębiły. Mam sprawdzoną alergolożkę, więc innej nie szukam i cierpliwie czekam. Póki co, przed większością wyjść z domu, dzieciaki dostają po pigule na alergie. Bez tego ciągle smarkają, kichają i skarżą się na szczypanie oczu.
Trzymam kciuki za pozytywną diagnozę z badania :okk:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: śr lip 08, 2015 3:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
No niestety dzidzia spała i nic nie pokazała :( wciąż łudzę się, że mieszka tam dziewczynka :)

Krzyś już drugi raz w tym roku ma wysypke na tułowiu, która pojawia się w pierwszy upalny dzień. Nie wiem czy to potowka czy co innego, ale to dziadostwo zawsze wyskakuje po popołudniowej drzemce - mały jak śpi jest cały spocony i znika po kilku dniach. Teraz ma od piątku, w niedzielę tak się drapal, że wygląda jakby wpadł na drut kolczasty :/ a od wczoraj mu z tego schodzi skóra.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: czw lip 16, 2015 6:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 13, 2008 4:49 pm
Posty: 1981
Lokalizacja: oświęcim
e-mysia ziemniaki eko sa mozliwe. Kupilismy dzialke juz z posadzonymi. Kompletnie nic przy nich nie robilam. Nie plewilam, nie podlewalam :) a teraz jeździmy na zbiory. Tak samo z marchewka. Rosla w towarzystwie chwastow i nic jej nie ma. Jedyne co to o groszek cukrowy z martyna dbalysm. W przyszlym roku nasz ogrodek ogranicze to minimum. Bo u nas ziemia taka ze po jednej ulewie uleewie grzadki sie porozwalaly. Za rok 3 minimalne grzadeczki zbite z desek i tyle.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: sob lip 18, 2015 5:44 pm 

Rejestracja: pn sty 24, 2011 6:39 pm
Posty: 499
Hej mamusie.
Mysia ty to masz jazdy z dziewczynami.Ja nerwowo bym odpadła.

A tak to też idziemy do pierwszej klasy. Mam nadzieję że jakoś się nam to poukłada,bo muszę się pochwalić pracuje od wtorku w carrefourze na razie na umowę zlecenie a od 1 na etat.No i niestety kolejne wakacje w domu.
A tak to jakoś leci ,wszyscy zdrowi ,odpukać.
Mam ma a jak Daniel z uszami?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: wt lip 21, 2015 9:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 23, 2008 6:12 pm
Posty: 2151
Bacha gratuluję pracy :-)

Co do przebojów z dziećmi to w nd miałam kolejne - Renia wlazła w kukurydzę i się zgubiła. 5 razy ją upominałam, żeby mi nie uciekała, nawrzeszczałam na nią, że ma nigdzie nie iść a chwilę później zniknęła. Ryczała i W ją zlokalizował, ale chwile grozy przeżyłam. Parę godzin później spadła z drabinki od basenu z 1,2 m wysokości. Na szczęście nic się nie stało.
Kiedyś zejdę na zawał! Nerwowo już nie mogę - no wiecznie coś :-/

s.aga moje ziemniaki też jednak przetrwały bez pryskania, ale musiałam je okopać, bo chwasty nie dawały za wygraną - jakoś na "otwartym polu" się to wszystko bardziej zachwaszcza, zwłaszcza "od miedzy" ;-)
Marchewki nigdy nie pryskam, plewię i przerywam ze 2-3 razy w sezonie.
Jedyne co, to bób musiałam opryskać, bo mszyce tak się rzuciły, że się zaczął zwijać. No i kalafior mi W opryskał.

A co tam u was?
Jak sezon ogórkowy? ;-)

rajcula - jak tam, mała się pokazała? (albo mały;-) )

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: śr lip 22, 2015 10:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
mysia dopiero w poniedziałek mam wizytę, 20 tydzień to już powinna coś zobaczyć. Podziwiam Was dziewczyny, mnie ogródek jakoś nie kręci - tylko chodzę i zrywam i jeszcze się wkurzam jak mnie robale oblezą :P moja mama za to ostro działa, ale jakiś nieurodzaj w tym roku. Marchewki chyba 2 razy siała, pomidory w szklarni wyjątkowo małe rosną - pewnie ziemia już do niczego. Truskawek było niewiele bo chyba od tego słońca krzaki wysuszyło, za to czeresni było bardzo dużo. Mój młody stał się fanem kompotow i nie chce pic niczego poza tym, nawet woda z sokiem mu nie smakuje. Średnio co 2-3 dni gotujemy garnek ponad 4 litry, porzeczkoagrest + mięta i wypija więcej niż ja.
Mamy postępy w siusianiu :) co prawda nadal nie woła, ale jak się go posadzi na nocniku to prawie zawsze nasika. Po ogródku biega z gołym pupskiem i leje gdzie popadnie, na drzewo, drzwi od szklarni, do studzienki i oczywiście do sandałow. Staje w rozkroku, wypina się do przodu - jak prawdziwy chłop :P i tryumfalnie śpiewa La la la la la - nasz nocnik gra lambade :P

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: wt lip 28, 2015 7:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 23, 2008 12:05 pm
Posty: 2043
Rajcula jak tam po wizycie??? :) zdjęcie widzę cudowne - dzidzia się wyleguje :)
U nas z nocnikiem nadal dno, tzn oczywiście usiądzie itp itd ale nadal nie czuje tego momentu kiedy siusia.
Potówki nie swędzą... alergiczne wysypki raczej tak. Ty jesteś alergikiem więc mały ma duże szanse że też nim będzie.
Krzyś to ładny huligan ;) z Wojtkiem nie ma tak źle, czasem coś wykombinuje np skakanie po łóżku, ale reaguje na "zejdź z łóżka";) gorzej jak z Nikolą zaczną świrować! wtedy to nic ich nie zatrzyma :P:
Jakie piosenki śpiewa Krzyś? bo Wojtek chodzi i śpiewa "mam moc!" lub "ruda tanczy" ;) też jest straszna gaduła i papuga bo wszystko powtarza.


mysiaa ty to masz przeboje z tymi córami! :) a mówią że chłopcy są bardziej dożarci ;) ja też bym nerwowo padła.

bacha
GRATULACJE! fajnie że udało Ci się prace złapać :) u nas też przygotowania do szkoły... plecak i krzesło już jest, na biurko czekamy... teraz wybieramy lampkę ;)



Co do warzyw to moi rodzice mają znów wysyp wszystkiego ;) strasznie dużo ogórków, cebula wielka itp itd, mają większość warzyw zasadzone.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Re: Oswiecim
Post: wt lip 28, 2015 2:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 22, 2013 8:37 am
Posty: 192
Lokalizacja: Oświęcim
aga&niki ja właśnie czytałam, że swędzą potówki... Ale możliwe, że znalazłam winowajcę - balsam do opalania. Teraz smarowałam go innym i już skóra normalna, ale np nogi i ręce nadal tym poprzednim i jest ok. Może tułów go nie lubi :P a z nóżek już mu ładnie poschodziło, skończyło się tak jak i moja alergia.
Kurcze to ja nie znam Waszych hitów :P Krzyś śpiewa najczęściej woogie boogie, pa, pa, pa - orkiestry dęte i swoje wymyślone piosenki - wtedy się rozdziera na całe gardło.

Krzyś to straszny łobuz, ja już nie mam do niego siły. Nic, a nic nie słucha. Nie wiem kto go nauczył jedzenia owoców prosto z krzaka, ale dzisiaj zerwał sobie poziomki i brudne wsadził do buzi z dwoma mrówkami. Jedną mu wyciągnęłam, a drugiej nie pozwolił. A wcześniej zawsze zrywał i przychodził, żeby mu umyć. Jakby tego było mało zeskrobał trochę kory z drzewa i chciał zjeść, utknęła mu między jedynkami i nie mogłam tego wyciągnąć. To dziecko mnie nerwowo wykończy. Ani na chwilę nie można z oka spuścić.

W moim brzuchu mieszka ktoś bardzo śpiący i do tego wstydliwy :P nogi naciśnięte i nic nie pokaże. masakra, muszę się przed połówkowym nażreć słodyczy, dopiero 12 sierpnia mam. Ale powiedziała, że na 80% dla niej to dziewczynka, już tak z resztą mówiła na genetycznym więc czekamy na potwierdzenie, a póki co żyję nadzieją :P a wczoraj moja kuzynka - brzuchatka też miała wizytę i będzie 7 chłopak w rodzinie.

A jak tam po wczasach?

Może jakieś spotkanie kiedyś ogarniemy, póki jeszcze się ruszam :P

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13570 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 672, 673, 674, 675, 676, 677, 678, 679  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra