Dzisiaj jest pn sie 31, 2026 4:37 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 25, 26, 27, 28, 29
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt kwie 21, 2009 10:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Mi by najbardziej tak pasowało, bo mogę Julcię też położyć koło 11 i tak na 15 byłaby już po obiadku :) No i u nas po południu też jest fajniej bo nie ma tylu ludzi.
Ale jak nie dacie rady tak się złożyć to rano ją najwyżej przeciągnę :)

Byłam u pediatry rano i przepisała właśnie biodacynę, w aptece nie mieli, ale i tak jedziemy jeszcze do okulisty po południu i zobaczymy co powie.

A ja Julcię właśnie położyłam bo muszę ja zaraz po obiedzie do tego okulisty zabrać. Myślałam że mi nie uśnie o 11, ale bez problemu :) Zresztą wczoraj ognisko zapaliliśmy i dopiero o 21.20 zasnęła, a to jest 1,5 godziny po jej stałej porze, więc będzie odsypiać.

Na tym ognisku wczoraj nagle zaczęła tupać nóżkami i strasznie płakać, nie dało się jej uspokoić więc wzięliśmy ją szybko do domu, rozebraliśmy, no i z ubranek wypadła gałązka jałowca!! nie wiem jak się tam dostała, wcześniej byliśmy w lesie i może tam się nam zaplątała. Ale nas wystraszyła zdrowo. Sama też spanikowała bo mimo że ją coś kuło to jeszcze taka szybka akcja - wystraszyła się tego wszystkiego. Ale potem szybko przeszło i szalała dalej :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt kwie 21, 2009 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
o rany ale wam mała napędziła stracha! dobrze że jej nie pokaleczył albo nie obtarł. ja mam jeszcze często tak że jak maja płacze to dopiero po czasie orientuje się co mogłoby być przyczyną...;/
no to jeśli chcesz to jutro Ci wezmę tą biodacynę bo szkoda żeby się zmarnowała, choć datę w sumie ma jeszcze sporą, ale my nie planujemy już ropienia oczek;)
no a ja po dzisiejszym majki spaniu do 13 dopiero ją połozyłam, jeśłi jutro wstanie o 8 to raczej bedziemy musiały wybrać się na południe, ale jak pośpi do 9 to ją przytrzymam i wpadniemy tak koło 15: ) ale to wszystko jeszcze dam znać rano:)
na priv zostawiam Ci moje gg jakby coś:)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 21, 2009 9:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
byliśmy u okulisty i Julcia dostała inne krople do oczu, to już lekki stan zapalny, nie pamiętam teraz jakie to krople... coś na t, naprawdę nie chce mi się iść i sprawdzić. Padam z nóg.
Także zostaw sobie biodacynę, może się wam przyda

A u tego okulisty się darła jak poparzona, musiała jej doktorka przecież zajrzeć do oka... ech szkoda gadać jaka się niedotykalska zrobiła.

Idę spać bo zaraz zasnę z głową na klawiaturze ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 23, 2009 7:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hejka:) my już wstałysmy o 7 :lol: ale że Majeczka szybko się zmęczyła to usneła mi przy ogladaniu tv - ja ją tylko smyrałam po pleckach:D i spi:P

co do wczorajszego spotkania z Juleczką to wydaje mi się że dziewczyny jak na pierwszy raz "rozumnego w miarę" spotkania dogadywały się całkiem fajnie:D Julcia to nawet przytulała Maję i o dziwo ta jej nie odpychała jak to zazwyczaj robi w domu:P
a my dzisiaj na zakupki idziemy sobie, w sobotę mamy pierwsze urodzinki Anulki co z jej mamą chodziłam do szkoły rodzenia:) więc trzeba się rozejzec za prezentem:)
dzisiaj coś się pochmurało dlatego szybko muszę zobaczyć jak się mamy ubrac:)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 23, 2009 11:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Też myślę że się dobrze dogadały, bez zgrzytów ;) tylko jedna mała różnica temperamentów. odnośnie przytulania
Trzeba będzie powtórzyć ;)
No i dobrze że przyjechałyście wczoraj bo dziś już zimno jest i przynajmniej u nas wieje chłodem.
Zdjątka fajne :)
Majka na trawce :) Szkoda że nie zrobiłaś jak się jej Julcia ładowała na kolana ;)

Dziś rano rozmawiałam z Julcią
-pamiętasz kto Cię wczoraj odwiedził?
-tiak
-fajnie było?
-tiak (i tu jej się zaświeciły oczy)
-a pamiętasz jak dziewczynka miała na imię?
-cisza...
-Maja
A potem Julcia chodziła i peplała sobie "aja aja"

Dziś co za czad był, kupiłam jej zestaw do robienia baniek mydlanych. Cała się popluła z radości, a potem takiego świra dostała że rzucała się po wszystkim, aż w końcu wylała mleko.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 23, 2009 12:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
no co Ty mówisz? Julcia taki dialog z Tobą poprowadziła?? niesamowite :lol: :lol:
no to muszą się częściej integrowac:)
no własnie, szkoda że nie a udokumentowanego jak się jej gramoliła na te kolanka:D ale myslę że jeszcze nadrobimy:) dziweczynom da się chrupki i paluszki to bedą w siódmym niebie:D
Masz rację, dobrze że to było wczoraj bo dzisiaj też tutaj pochmurane, co prawda od czasu doc zasu słonce wychodzi ale kurteczkę trzeba bylo załozyc.
hehe to widzę że bańki mydlane zrobiły furrorę:D już widzę rzucającą się Julę:D
nasza grajdoła wyspindrała się wczoraj mojej siostrze na łózko bo ta siedziała z laptopem a majka zachwycona zaczeła skakać jej po brzuchu:P miałam mały problem zeby poszła wieczorem spać, ale wyłączony telewizor działa cuda;p
a my już po zakupach, kupiłyśmy solenizantce prezent a majce kaczuchę do kąpieli :) swoją drogą to jak zobaczyłam ceny tych wszystkich zabawek to chwyciłams ię z a głowę, zdziwiona jestem a to tylko dlatego ponieważ ja Mai zabawek nie kupuję często a tym bardzoej drogich, wolę zainwestować w lalkę albo w huśtawkę lub piłeczkę niż w kluczyki z melodyjką czy gadającego konia:P :P

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 23, 2009 1:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Mówiłam Ci że ona gada dużo, fakt że po swojemu ale ja ją rozumiem. :)

Niestety najgorsze jest to że nigdy nie wiadomo co dzieciakowi kupić na urodziny. Ja się broniłam jak mogłam od zabawek. Najlepszy prezent dostała Julcia od mojej siostry - dwie paczki pampersów :) i od mamy, trzy duże ręczniki kąpielowe. Jestem zwolenniczką praktycznych prezentów.

My Julci kupujemy zabawki... jakby to powiedzieć, na czasie. Teraz się interesuje jedzeniem to kupiliśmy jej taniochę pt. talerzyk, kubek i garczek do zabawy - no ale tym się bawi a kosztowało 10 zł :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 24, 2009 9:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
OOO WŁASNIE OTÓŻ TO
garnuszki do zabawy są ok. ja własnie też mai talerzyk kupiłam i mam zamiar jeszcze jakieś kubeczki :)
no i tez wystrzegłam się wczoraj zabawki:) kupiłam książkę z bajkami taką extra:D na pewno jej posłuzy długo:)
a własnie Aniu tak ze spraw bierzących, mogłabyś mi kiedyś posłać przepis na torcik jaki zrobiłaś Julci na urodziny? bo ja to jeszcze nie mam koncepcji i w sumie nie bardzo wiem na czym się skupić:P
ehh wczoraj poszłam do lekarza ze mną i wysiedziałam się do 21! okazało sie ze za pozno zeby zrobić zdjęcie RTG i muszę popitalać dzisiaj na 12! jakaś paranoja, tak nie lubie chodzić do lekarza bo wiem ze jak już pojde to bede musiała wrócic!! katastrofa, pojde po siostre to przy okazji wezme maje na spacer i poczekają na mnie w poczekalni chwilkę:)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 24, 2009 8:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Prześlę Ci przepis, ale dziś już naprawdę nie mam siły szukać

Dziś moja Julcia się fatalnie odparzyła. Az mi się płakać chciało jak to zobaczyłam. Zrobiła kupkę, przebrałam ją i już niczym nie smarowałam bo za godzinkę niecałą chciałam ją kąpać - czasem tak robię. Byłyśmy na podwórku i ona zrobiła jeszcze kupkę, taką malutką, nawet nie widziałam ani Julcia nie meldowała mi nic (zwykle od razu przychodzi) i tak się bawiła z tą kupą. Jak ją rozebrałam i umyłam to aż mnie ciarki przeszły. Cała pupa czerwona, Julcia się darła wniebogłosy. A ja musiałam jej to porządnie umyć i posmarować.... no i z zaśnięciem też problem, bo ją to bolało.
Czuję się okropnie. Jakby nie było to przeze mnie, a ją to tak bardzo boli

Ech taka zła jestem na siebie że szok....

Coś wiem jak to jest z tymi lekarzami. Dziś byłam i czekałam 1,5 godziny!! Dobrze że z siostrą byłam to przynajmniej było się do kogo odezwać.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 15, 2009 6:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
cześć!
ale mnie tu nie było.
ale za to dobre wiadomości:P zalewamy dzisiaj strop:) i wreszcie składamy ten wniosek o kredyt, te banki są jakieś poj....bane! tyle haczyków już nam jeden bank zaoferował ze bierzemy od niego dzisiaj wszystkie papaiery i idziemy do innego:D
druga sprawa to że napisałam pierwszy rozdział magisterki:D cały:D
no i najważniejsza:) majka chodzi:P tzn sama się nie pusci ale jak ją postawie to przejdzie cały pokój nawet robiąc sobie przystanki:)
ANECZKA wypuścili u nas krówki do zagród:D mówię Ci jaką majka ma radochę! ciągle robi z rozdziawioną buzią"aaaaa" bo ona to na kota i na krowy robi tak samo:P Julci bu się na pewno spodobał bo podchodzą nawet blisko te małe cielaczki i w rzędzie się przyglądają na majke hihi:)
nie wiem czy masz tak samo ale normalnie tygodnie lecą mi jak oszalałe! dopiero był poniedziałeka tu już piątek, co rano nie wiem od czego zacząć gdzien, normalnie ostatnio czuję się jakaś przygnieciona wszystkim, a marzy mi się wypad w góry:D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 15, 2009 1:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Dobrze że postępy widać :)
Tak naprawdę nie wiem jak to jest z kredytami, na razie nie braliśmy żadnego ale za samą myśl mam dreszcze. Jak dla mnie czarna magia.

Pisz pracę puki masz zapał... bo potem jak zgaśnie to się męczy tą pracę. Może Cię to nie dopadnie

No to jak ruszyła to lada dzień będzie biegać jak szalona :)

Rany jak macie fajnie z tymi krówkami, Julcia by chyba wzroku nie odrywała :)

Mi też czas leci jak głupi, ale mnie to cieszy. Ostatnio mam tyle pary w sobie że wszystko robię i jeszcze mam czas dla siebie, wprawdzie mało, ale jest.

Julcia dostała piaskownicę wczoraj, bardzo zadowolona jest z tego powodu

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 27, 2009 6:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
hej! ale mnie tu nie było...
co tam słychać? jak mijają ciepłe dni?
u nas wiecznie coś jest do roboty, non stop na nogach do miasta chodzimy, sprawy rózne załatwiac,nawet w parku jordanowskim czasem siedzimy bo dzieci duzo:)
Maja nauczyła się chodzić to już nie muszę jej wszedzie na rękach nosic:)
wogóle taka fajna się zrobiła bo przytula się chętniej i buziaka daje:)
a u mnie luz, napiałąm pierwszy rozdział pr.mgr. za 2tygodnie musze temat w dziekanacie ostatecznie zatwierdzić i pewnie powoli sobie bede pisac;)


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 27, 2009 8:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Jakie cudne zdjęcia :) Majka się bardzo zmieniła, szczególnie na tym z krówkami. Robi się dziewusia.
Taki sam basenik kupiliśmy Julci :) ale M się wkurzał że nie jest okrągły i kupił jeszcze jeden, który po napompowaniu osiąga kształt koła :) Ale Julcia się w tym roku nie kąpała bo ma katarek, więc upały spędzamy w piaskownicy na szczęście ocienionej.
No widzisz tak jak Ci mówiłam jak było z Julcią. Jak zaczęła chodzić to rozwój poszedł w emocje. To może teraz jak się spotkają to Majka nie będzie chciała uciekać od Julciowych uścisków :D

W ogóle dzieci takie malutkie są takie szczere i spontaniczne w okazywaniu uczuć, że dorośli mogliby się duuużo od nich nauczyć.

U nas też cały czas coś do zrobienia im więcej słońca tym więcej. Ale jak jest taki dzień jak dziś to znowu miejsca sobie znaleźć nie mogę tak mi się nudzi. I jeszcze cały czas się trzeba z małą bawić bo jej się nudzi w domu.

A że tak spytam ciekawsko ;), jaki temat masz pracy?
I jak budowa?

A i mamy chomiczka, Julcia go karmi i śpiewa mu aaaa jak śpi.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 01, 2009 11:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

a tu troche zdjęc z urodzin wczorajszych i nie tylko:) szkoda ze pogoda sie nie udała bo miało być wszystko w plenerze;/
Maja zadowolona, nawet grzeczna była:)
Aniu a ja czekam na jakieś Juleczkowe zdjęcia:) bo Pannicy znowu następnym razem nie poznam:) jak widziałaś na zdjęciu Maja uwielbia piasek, aż za bardzo dlatego piskownica w tym roku musi byc;) dorwałą sie do piasku jak nasz pies i kopała dziury:) dzisiaj bedzie testowała swoj nowy rower:) zobaczymy czy sie bedzie podobać:)
a co do mojej pracy magisterskiej to miałam pisać o krtedycie hipotecznym ale promotor mnie już ktorys tydzien z rzedu zniechęca i w koncu mnie zniechęcił wiec zmieniłam temat na ubezpieczenia nieruchomości w brzesku, co prawda nie pałam zachwytem ale może być;)
prace na budowie chwilowo stoją w miejscu, strop zalany,pomieszczenia już rozszalowane, widzę że już proąd stoi na działce,tzn skrzynka z prądem;)pwnie w tym tygodniu beda sciany stały na piętrze no dach już pora zacząć. ech mówię Ci ile dylematów, jaka dachówka, jakie okna, już się boję jak przyjdzie wybierać drzwi, i całe wyposarzenie;/
lecę sprzątać bo pewnie Maja wstanie niedługo:)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 03, 2009 11:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Hej

Właśnie Julcia zasnęła. Ostatnio nie chce zasypiać na rękach, zwykle siedziała mi na kolanach ja jej czytałam bajkę i tak zasypiała. Teraz chce żeby ją włożyć do łóżeczka i jej czytać.

Fakt że się Wam pogoda nie udała, ale mogę na pocieszenie Ci napisać że ja na urodziny Julci nigdy na pogodę liczyć nie będę mogła :D
I ślicznie wystrojona Majeczka była, super sukienka.
W ogóle fajna dziewczynka się z niej robi

Piaskownica to podstawa. My kupiliśmy na allegro taką z pokrywą i to jest super sprawa, raz że żaden kot tam nie narobi, nie lecą z drzew żadne śmieci i piasek szybko tak nie wysycha.

I jak wyszedł test rowerka?

Boszzz ale masz temat, jak dla mnie czarna magia... ja z zupełnie innej półki jednak :p
Trochę nudne to chyba...? Co tam można pisać i ubezpieczaniu? To będziesz musiała łazić po jakiś urzędach i zbierać informacje pewnie.
Moja koleżanka niedawno się obroniła z socjologi, ale nie wiem dokładnie jaki miała temat i miała zrobić 200 wywiadów i potem na tej podstawie pisać pracę no i zrobiła kilka wywiadów bo by to pisała przez rok.. a reszta z głowy :) Grunt że obroniła :)

Wybierać wyposażenie to nic, najgorsze to wybrać dobre i w przystępnej cenie.

A nasza Julcia znowu troszkę chorowała. Myślę że to miało związek z zębami bo tak jest zawsze najpierw katar, potem kaszel a na wieczór gorączka 39,5 potem przez 3-4 dni choruje bez gorączki i na 5 dzień pojawia się nowy ząb... tak było już 3 razy. Na szczęście już mamy końcówkę tej choroby, ale dała w kość, w nocy nie spała, wycie, gluty, budziła się co 2 godziny... masakra.

Wrzucamy się :) Obrazek Obrazek Obrazek a tu stare z majówki :) Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 08, 2009 8:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
ooo jakie Jula ma kitki!! :D normalnie kochane:) i jakie geściutkie:)
ANiu u nas test rowerka śmiesznie, Maja zamiast ułożyc nóżki na podpórkach to wlecze je do dziś, ale na szczescie jeszcze nie dotyka ziemi:)
http://allegro.pl/item649672336_rowerek_smiki.html
BO TAKI MAMY
a pozatym siedziałysmy prawie do dzisiaj w domu, pogoda była brzydka a ja nie miałam jakoś weny na życie;) dopiero jakoś dzisiaj tak się obudziłam:)
wczoraj po zakupach jeszcze wieczorkiem wstąpiłysmy do parku, i Majka jak zasiadła w piasku to silą musałąm ją wyciągać, tak się rzucała,wymachiwała łapkami, sypała piachem na głowę i w koło wszędzie:)
w tym tygodniu piaskownica musi być:)ja się zastanawiam nad tą muszelką ale też słyszałam ze same ramy też są fajne, no nic zobaczymy. jescze poluję na siodełko do rowera bo chiałabym jezdzić z nią na jakieś wycieczki małe.
a dzisiaj może jak sie wyśpi to wybierzemy się na małe zakupy i do tego parku, tylko zabiorę ze sobą pilotkę żeby znowu w głowie piachu nie miała;)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 15, 2009 9:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Witam

W ten weekend pojechaliśmy na Śląsk. W piątek zoo i wesołe miasteczko, w sobotę impreza w Gliwicach i wycieczka po mieście, w niedzielę zwiedzaliśmy co się dało po drodze do domu. Jak wróciliśmy do domu Julcia była padnięta strasznie. No i przygotowałam jej kąpiel, poszłyśmy po piżamkę, wracamy do łazienki, Julcia szła pół metra przede mną i wywaliła się na płytki i nie wiem jak to zrobiła że nie podtrzymała się rękami.
Od razu ryk, podniosłam ją z podłogi a tu cała buzia we krwi. Normalnie serce mi stanęło.

M nie było, musiałam dzwonić po siostrę która jest w ciąży żeby nas zawiozła na pogotowie, to ona przyszła z córką którą wyciągnęła już z łóżka. I tak pojechałyśmy... ciężarna za kierownicą, dziecko w piżamie i ja z Jucią na rękach bo na dodatek nie miałam fotelika z krwawiącym nosem.....

Ale na szczęście nic się nie stało. Lekarz oglądnął buzię, nos. Zęby język i nos cały.
Dziś ma tylko wargę siną bo sobie przygryzła, na szczęście nie trzeba było szyć.
Wróciłyśmy do domu, położyłam ją spać a potem się rozbeczałam... puściły nerwy.

I tak wyglądał weekend pełen wrażeń.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 19, 2009 9:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:04 pm
Posty: 1915
Lokalizacja: Brzesko
o jesuuu Aniu wspołczuje Ci tego doświadczenia... ;/
biedna Julcia musiała sie nacierpieć no i Ty razem z nią;/ ja sobie nie wyobrazam takiej sytuacji wogole bo pamietam jak Maja udezyła sie o ławe to aż się wyprostowała i chwilę była w bezruchu. jedyne co pocieszające w tym wypadku to że Julcia i tak nic z niego nie bedzie pamietać w przyszłości.
i mnie też by nerwy pusciły, to chyba taka reakcja obronna, bo nam matkom nie jest dozwolone płakać w momencie jak sie coś dzieje, bo wtedy własnie musimy mieć trzeźwy umysł zeby dobrze zareagować.
a u nas katarkowo, Maja była w tamtym tygodniu u babci bo my z kolei pojechalismy na wesele 2-dniowe no i sie przeziebiła troszkę. widzę napuchnięte gorne dziąsła wiec pewnie górne jedynki lada dzien sie wyklują, Maja nie chce jeść bo to pewnie boli i tak chodzę za nią ciągle zeby cokolwiek zjadła. i mamy sukces! MAja zaczeła normalnie pić!!! kupiłam jej bidonik i ciągnie jak szalona, bo nie musi podnosić go jak butelki, czego ni tak nie umiała robić, wiec teraz picie idzie jej o wiele sprawniej:)
wczoraj sklepaliśmy je piaskownicę pod orzechem i po spaniu bedziemy testować:)
a ja wczoraj sie przeziebiłam bo bylismy zwozic siano u rodziców P. i taki był upała ja piłam wode zimną no i mnie dołapało choróbsko...
icę coś porobić pukii mała śpi:)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 24, 2009 12:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
Hej
Dobra rzecz taki bidonik, ja też bardzo sobie chwalę.
Współczuję kataru, ale pewnie już wyzdrowiałaś.. takie mam tempo odpisywania ostatnio. Zawsze chcę coś napisać jak mam chwilę dłuższą niż 5 minut... a takie się rzadko zdarzają.

Też byliśmy na weselu. Tylko my z Julcią... bo zostawić ją gdzieś teraz... nie da się. Jest bardziej mamotatowa niż była. Nawet dziadek albo babcia którzy mieszkają pod nami są na cenzurowanym. Dziś dziadek wziął ją na ręce to się rozbeczała i tylko wołała mamamamam.
Jak pojechaliśmy na zakupy i zostawiliśmy ją z babcią na dwie godziny to nawet jako tako ale jak mnie zobaczyła to tak się wtuliła że z 10 minut mnie nie puszczała.

A teraz weszła w taki etap że wszystko jej można wytłumaczyć. Nawet rano na godzinę albo dwie puszczam ją bez pieluchy i tak 2 na 3 razy wysika się do nocnika, niestety ten jeden raz na panele...
Ostatnio jak jechałyśmy na to pogotowie to jej wytłumaczyłam że pan doktor ją zbada i że nie trzeba krzyczeć z tego powodu i poskutkowało.

Robiłaś już eksperyment z samodzielnym jedzeniem?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob wrz 19, 2009 7:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 12, 2008 9:16 am
Posty: 773
Lokalizacja: Kraków
Witam po dłuuuuuuuugiej przerwie. A co tu takie pustki :?: Widzę że wszystkie dziewczynki już podrosły i przybyła nowa :)

U nas wszystko dobrze, Amelka rośnie ładnie, zabkowanie przestało być bolesne. Mamy 6 zęboli i 7 w natarciu. Odezwijcie się czasem, buziory :sss:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 25, 26, 27, 28, 29

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Małopolskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra