|
Ka-mila właśnie wczoraj, jak już leżeliśmy w łóżku, mąż przyłożył mi rękę do brzucha- jak twierdzi nawiązuje w ten sposób kontakt ze swoim potomkiem:-)I poczuł jak się maleństwo przeturlało, czy coś.Oboje popatrzyliśmy na siebie w tym samym momencie!!To było bardzo fajne.
Ja wstrzymam się tak z gromadzeniem rzeczy jeszcze z mc.Co do wózka, to gdyby się dało chętnie odkupiłbym używany-zamierzam kupić tańszy głęboki, lub wielofunkcyjny,a potem zainwestować w lepszą spacerówkę(tak radzą koleżanki, bo niby głęboki krócej się przydaje). Kobietki, które już sa po zakupach, gdzie kupowałyście takie rzeczy, tzn. gdzie się opłaca???Jakie typy wybierałyście???
Pozdrawiam serdecznie w ten mglisty poranek.ruszam na polowanie na wędzone żeberka-ostatnio zwędrowałam pół Zasola i nigdzie nie ma.A mam ochotę na taką super swojską kwaśniczkę!!!!
|