Moja córka też zaczęła edukację w szkole we wrześniu - poszła do 1 klasy, jako 7 latka

Nie posyłałam Jej wcześniej, bo nie widziałam takiej potrzeby. Choć nie uważałam, że umie mało, że się 'nie nadaje' na pierwszaczka. Po prostu chciałam dać Jej jeszcze ten rok na dorośnięcie, na poduczenie się niektórych rzeczy, etc. W zerówce nie uczono dzieci czytać, bo nie wolno, dzieci uczą się czytać w 1 klasie dopiero. Są placówki, które 'potajemnie' uczą dzieci czytać i pisać, w przedszkolu i zerówce, do której chodziła Wiki - nie uczono tego. Owszem, literki poznawali, ale nie jak się je pisze, a jak dana literka wygląda, o czytaniu nie było w ogóle mowy. Były ksiażki, ćwiczenia, był program który trzeba było zrealizować, ale czytanie i pisanie?. NIE WOLNO. Nie to co kiedyś - dziecko do 1 klasy szło i potrafiło czytać i napisać 'coś'. Dla mnie to głupota, ale co poradzić?. Wiki pisać umiała przed pójściem do szkoły, ale te łączenia literek - sama musiałam sobie przypomnieć jak łączy się literki w tych pierwszych klasach

Dajemy sobie jednak radę. Z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc jest lepiej, to jasne. Trzeba dużo trenować. Czytanie?. Wiki próbowała czytać jak do zerówki chodziła, próbowałam Ją uczyć, ale była troszkę oporna, no nie chciała, a ja z kolei nie chciałam Ją zmuszać. Uczyła się wierszyków, piosenek, ale czytanie nie za bardzo. Jak Jej teraz idzie?. Nie jest źle, ale nie jest super. Głoskować umie bardzo dobrze, sylabować również. Łączy wszystkie głoski ze sobą i mówi dany wyraz. Było u nas zebranie w środę i Pani mówiła, że są dzieci, które czytanie mają super opanowane, normalnie popatrzą na wyraz i już go czytają - super, ale wiadomo, że jednemu dziecku przyjdzie to łatwiej, a drugiemu drugiej - jasna sprawa. Wychowawczyni mówiła, że książki dzieci są takie zadbane, czyste ( no, to w sumie fajnie

), że nie widać w ogóle by dzieci w domu czytały zadane czytanki, nie widać, że paluszkiem dziecko 'jeździ' pod wyrazem by go przeczytać. Pani powiedziała by tak właśnie nauczyć dziecko, by paluszkiem przesuwało, może też ołówkiem. U nas już dzieci oceniane są z czytania. Wiki ma codziennie zadaną czytankę do domu, z poznanej literki. I póki co oceny, które są przy czytance - dla mnie są satysfakcjonujące, bo są to 5-

Ćwiczymy i ćwiczymy, siadamy przy biurku i sobie ćwiczymy. Zobaczysz, będzie dobrze. Malutka się nauczy, tylko ćwiczcie dużo. Poczytaj może gdzieś na jakimś dobrym forum co może pomóc w nauce czytania, na pewno coś dobrego znajdziesz. O ile się nie mylę, to tu na forum też ktoś pisał kiedyś o nauce czytania, ktoś się wypowiadał i dawał dobre rady, nie wiem jednak gdzie to było kurcze, jak znajdę, to dam Ci na pewno znać
Powodzenia!!